LDG AT100Pro2 a dipol Diamond W-735 na 3.5MHz
    sp9fys pisze:

    Przepraszam, że się wcinam, SP7IVO poświęcił sporo czasu dla Ciebie i zrobił co najważniejsze.
    Spróbuję odnieść się do wyników, choć może będzie znowu "nie na temat".
Nie no jest jak najbardziej "na temat", nie porównujmy Rysiu Twojej wypowiedzi do wypowiedzi kolegów którym tak nie inaczej napisałem w odpowiedzi gdyż już tracę powoli cierpliwość i wyrozumiałość do osób które nie chcą całego postu przeczytać i go zrozumieć i piszą jak mam stroić antenę...

    sp9fys pisze:

    Impedancja Z = 90+1600om oznacza, że antena ma imedancję zespoloną której składowa czynna wynosi 90om i bierną 1600om o charakterze indukcyjnym (co oznacza, że antena jest za długa).
    Moduł tej impedancji , czyli tę wielkość na którą powołuje się instrukcja - wyznacza się z =>,prawa Pitagorasa
    |Z|=sqrt(R^2 + X^2) = sqrt(90^2 + 1600^2)
    Nawet bez obliczeń widać, że |Z| przekracza wartość dopuszczalną dla tej skrzynki.
Ok, dzięki, to dużo wyjaśnia, to chyba rozwiewa moje wątpliwości, miałem te tematy kiedyś w szkole, cos mi świtało głowie lecz brakowało tej "kropki nad i"

    sp9fys pisze:

    Ale nawet gdyby Z mieściłoby się w "dopuszczalnych" granicach to i tak dostrajanie tej anteny tą skrzynką byłoby ryzykowne.
    Dlaczego: ta skrzynka pracuje w układzie L w odróżnieniu od skrzynki MFJ-ta która ma układ typu T.
Wobec tego ciekawe jaki układ dopasowania L czy T ma MFJ 929 którego rozważałem zakup [uzupełnienie - MFJ929 ma "L" jak wynika ze specyfikacji], do tego ma podobno szerszy zakres dopasowania od 6Ω - do 1600Ω. Jakoś byś skomentował parametry elektryczne MFJ 929 w porównaniu do LDG AT-100Pro2 jeśli 929 również znasz?



    sp9fys pisze:

    Taka konfiguracja (L) w skrajnych, taki jak Twój przypadkach wymaga do dopasowania bardzo niekorzystnego stosunku LC (małe C - duże L) powodującego, że dobroć obwodu dopasowującego będzie wysoka chociaż powinna być możliwie niska. Konsekwencją takiego stanu są bardzo duże straty mocy w skrzynce które mogą dochodzić do kilkudziesięciu procentmocy doprowadzonej z nadajnika. Ta moc wydziela się głównie w rdzeniach cewek rozgrzewając rdzeń z ew. konsekwencją jego przegrzania.Są jeszcze inne niekorzystne zjawiska których nie ma sensu tu opisywać.
    W odróżnieniu od niej skrzynka MFJ-ta może w tak skrajnych okolicznościach jako tako dopasowywać antenę, chociaż sprawność jej może być jeszcze niższa niż skrzynki w układzie L. Nawiasem mówiąc, miałem w rękach tę skrzynkę, rozbierałem ją i naprawiałem. Nie jest to urządzenie które bym użył do swojej anteny, ale to już zupełnie inna historia.
Może to właśnie najciekawsza historia, bo czego byś użył z automatycznych skrzynek o podobnych parametrach elektrycznych, gabarytach i cenie? Dziękuję za obszerne chyba wyczerpujące temat wyjaśnienie zjawisk zachodzących w skrzynce. Nie dociera jeszcze do mnie dlaczego dobroć obwodu dopasowującego w przypadku dopasowywania układu (mojej anteny) z dużym L i małym C jest wysoka oraz dlaczego powinna być niska - ale to może już temat na poczytanie w sieci.


  PRZEJDŹ NA FORUM