sp9mrn pisze:
Prosta matematyka. Z dużym zdziwieniem stwierdzam, że matura nie zawsze wystarcza, żeby to pojąć. przy 33 oddziałach, prezydium i komisji rewizyjnej to około 40 osób. Daje to średnio 200 zł na osobę. Racjonalny pociąg do Warszawy (z Katowic 6.50) kosztuje 150zł (2 klasa) to daje w obie strony 3 stówy - powyżej średniej.
No Kolego SP9MRN, jak dla Kolegi jedynym RACJONALNYM sposobem dotarcia do Warszawy na Posiedzenie ZG PZK jest przejazd najdroższym możliwym pociągiem w ofercie PKP to ja chyba nie mam więcej pytań...Wy tam to chyba choć troszkę chcecie sobie te funkcje popiastować ![aniołek](/emot/eusa_angel.gif)
![](https://naforum.zapodaj.net/thumbs/65563dc10ccf.jpg)
SP9MRN pisze:
Poneważ ludzie jeźdżą również z tańszych miejsc lub grupują się w celu jazdy samochodem, to jakoś to się wyrównuje. No i zwykle (tak wynika z ostatnich lat)umarycznie kosztuje koło 8000 razem z salą, kilkoma słoikami kawy, paczką herbaty. Czajniki mamy własne. Nie trzeba się do tego kąpać w mleku (btw kozim a nie kokosowym). Możesz mi zafundować przejazd, wyjdzie taniej.
Pośrednio każdy z członków PZK ten przejazd i nie tylko ,,funduje" - no ale jakże prosto jest wydawać nie do końca swoje pieniądze...a tanie jak najbardzej da się:
![](https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a881bf20b645.jpg) Powyższe to oczywiście tylko przykład - z innych miast ceny są podobne - ponadto jest jeszcze TLK, gdzie spokojnie można ogarnąć 30% zniżki dla seniorów (60+)
No ale Wy Funkcyjni wiecie lepiej:
![](https://naforum.zapodaj.net/thumbs/575313cc7f25.jpg)
SP9MRN pisze:
Koszty posiedzeń ZG, które nic nie dają (posiedzenia a nie koszty ,-) ) i są jedynie statutowym wymogiem są jednym z powodów proponowanych zmian, mającychj na celu zmniejszenie ZG do racjonalnego rozmiaru - i skończenie z tradycją "piastowania" urzędu członka ZG (tzw. penis ordinaris) nie posiadającego konkretnych przypisanych zadań do wykonania.
Słowa, Słowa, Słowa - kiedy będzie choć dostępny dla członków ten projekt statutu, którego draft już jakoby gdzieś funkcjonuje??
SP9MRN pisze:
Jeżeli chodzi o posiedzenia online, to wystarczyło odrobić lekcje i przeczytać Prawo o Stowarzyszeniach a nie gadać (pisać) głupoty. mrn
No to trzeba nam restrukturyzacji Związku i wywalenia choć 50% DZIAŁACZY, którzy nie działają, scalenia małych OT w większe - tylko do tego potrzeba woli...
SP9MRN pisze:
Dlaczego? Otóż dlatego, że ten statut musi zostać przegłosowany przez ludzi funkcjonujących "pod władzą" dotychczasowego statutu.
W naszym konkretnym przypadku trzeba doprowadzić do sytuacji, w której obecni członkowie ZG (bdący zwykle prezesami OT i DELEGATAMI na Zjazd (którzy będą przegłosowywać ten statut) zrozumieją, że nie powinni w Zarządzie zasiadać. Część z Was nie pamięta, ale myśmy już kiedyś mieli "NOWY" statut i ten statut przepadł na zjeździe. został odrzucony, bo naruszał istotne interesy tych, którzy mieli na niego zagłosować.
Tylko ludzie świadomi potrafią zrezygnować z pełnionych funkcji (i w ogóle zlikwidować stanowisko) - bo mają świadomość, że stan obecny jest zły i szkodliwy.
Bardzo otwarty język - czyli rozumiem, że jakiś % delegatów działa świadomie na szkodę Organizacji i tak naprawdę choć o tym wiadomo to nic nie da się zrobić ,,od góry"...
Jak to się mówi zawsze jest jeszcze tzw. ,,furtka" - dlaczego nie zostanie poddany pod dyskusję pomysł powołania nowej organizacji krótkofalarskiej w Polsce, do której obecne PZK mogłoby zostać wcielone poprzez fuzję. Zakłada się nowy twór prawny z nowym statutem i władzami(w zdecydowanie mniejszej ilości niż obecnie w PZK) potem przeprowadza sie fuzję organizacji i notyfikuje IARU o tym, że zmienił się w Polsce podmiot ,,wiodący" i prowadzący biuro QSL. Przy okazji możnaby pozbyć się starych działaczy, których w inny sposób od stołków odspawać nie sposób. Tylko tu znów trzeba by woli aby takie coś zrobić... |