Amelia znowu nadaje SOS z Wysp Marshalla
Pilne! To już niedługo!
    SP7WT pisze:

    Interesujacy pomysl, prosze jednak przeczytac dalsze strony forum QRZ.com
    Sa tam watpliwosci na temat tozsamosci kolegi zamierzajacego podjac nadawanie z Wysp Marshalla a takze jego licencji.


    SP7WT


Bardzo podoba mi się pytanie zadane przez KI4AX

"Czyli nie słuchamy bo stacja może być nielegalna?"

Spodobało mi się także to co napisał WB6FQZ do W1YW zadając mu pytanie "Z czym masz problem?"

Pomijając kwestię tożsamości, rzekomy K1YTG o nic więcej nie prosi poza nasłuchami.
Nie chce kasy, nie szuka żadnego wsparcia, tylko prosi, żeby słuchać.

W 1948 roku Thor Heyerdahl wyruszył z Callao na tratwie Kon Tiki aby wykazać że istniała możliwość podróży i kontaktów pomiędzy mieszkańcami kontynetu amerykańskiego i wysp pacyfiku. "że istniała możliwość", a nie że takie podróże odbywały się.

Nie wiem czy zapowiedź K1YTG to prawda czy fake.
Wiem natomiast, że nawet gdy zostaną przez kogoś odebrane ich sygnały to nie będzie dowód, że Amelia Eckhardt tam była. To w dalszym ciągu będzie tylko hipoteza, że mogła wylądować na małej wysepce i przeżyć katastrofę.

Jeszcze z dawnych czasów. Gdyby ówcześni radioamatorzy nie słuchali wszędzie, gdzie wolno lub nie wolno, to prawdopodobnie generał Nobile nie przeżyłby.

Bardziej zastanawia mnie inna sprawa.
Informacja pojawiła się 10 grudnia, a nadawanie ma się rozpocząć 15 grudnia.
Trochę ciasno czasowo, chociaż Atol Mili posiada lotnisko zbudowane jeszcze przez Japończyków, ale do dzisiaj utrzymywane w stanie operacyjnym. Trudne czasowo, ale możliwe.


  PRZEJDŹ NA FORUM