SP UKF Klub
Klub PZK
Zbyszek,

pod wieloma względami było lepiej, ale perspektywa utraty licencji bez konieczności uzasadnienia decyzji chyba nie należała do przyjemności.
Poza tym na poziomie ZG Zwiazek był sterowany. To władze centralne ustalały kto ma być wybrany na Prezesa.
Sprzęt to była drugorzędna sprawa bo za to była pomysłowość ludzka i prawdziwy postęp techniczny.

Popatrz. Nie było też internetu, a nowinki techniczne docierały bardzo szybko.
Dzisiaj jest internet, a co chwila na forum pojawia się pytanie typu "koledzy środkowa żyła koncentryka to do bolca czy do obudowy?" bardzo szczęśliwy
Dzisiaj sensacja techniczna to Xiegu wyglądający gorzej od ówczesnego Jowisza czy SP5WW. Nie wspomnę o tym, ze obecne ryżowce w większości nie dorównują konstrukcjom naszych kolegów.

Ale dosyć gadania bo UKF żyje, a ja od 8 rano dzielę czas pomiędzy słuchania pasma i robienie łaczności (mniej) i pisanie odpowiedzi dla naszego kolegi SP6OWA. A zaraz ruszy 80 metrów i czas wracać do pracy w CQ WW


  PRZEJDŹ NA FORUM