O sprawach PZK na portalu PZK.
sprawy transparentności PZK
Cyt "moze sie myle ale wielu z was jest "oderwana" od pasm,
popracujcie troszke na 80m zobaczycie ilu jest młodych korespondentów
którzy mówią że nie należą do PZK ,bo to bo tamto,
ale z rozmowy wynika że nie mają bladego pojecia jak zapisać sie do PZK,
no bo czy to nie jest zagmatwane?
aby zapisać sie do PZK to muszę najpierw się skontaktować z OT ktory jest nie wiadomo gdzie,
często daleko,"koniec cytatu.


"Oderwana od pasm", kogo masz na myśli. Jeżeli tych znanych z aktywności na forum PKI lub ilość wydanych licencji to masz rację. Uważam właśnie z codziennej obecności na pasmach(powyżej 40m)to sporo kolegów jest aktywnych.

To że przyszły nowy członek PZK wpierw zgłasza się do OT to jest uważam prawidłowa droga, ma kontakt bezpośredni(na żywo) z władzami OT jak i członkami danego OT. Jeżeli działalność OT miałaby przejąć centrala w temacie przyjmowaniu nowych kolegów to jaki miałby być ich kontakt z centralą, mailowy, telefoniczny może listowny. Nowy przyszły członek już na dzień dobry miałby taką metodę przyjęcia w głębokim poważaniu chociażby na totalny brak kontaktu osobistego i trudności w dotarciu do rzeczonej.
W naszym OT praktycznie na każdym zebraniu comiesięcznym przychodzą koledzy którzy wyrazili akces wstąpienia do PZK. Potrafią znaleźć odpowiednią drogę, czyli są w stanie dowiedzieć się kiedy i gdzie(adres) odbywa się zebranie OT na którym mogą dokonać procedury wstąpienia do PZK.
Więc nie ma problemu skoro jedni mogą to i inni pozostali również mogą jeżeli tylko zechcą.

Uważam że centrala jest zdecydowanie bardziej odległa od najbliższego dla danego delikwenta OT.
W kwestii przyjmowania nowych chętnych powinno pozostać jak dotychczas, myślę że tak pozostanie.
_______________
Greg SP2LIG


  PRZEJDŹ NA FORUM