SP UKF Klub
Klub PZK
Grzegorz,

niektórzy koniecznie chcą moje słowa potem móc przypisać władzom PZK.
To takie czepianie się brzytwy wielu ludzi, którzy nie mają w sprawie nic do powiedzenie, albo też takich, którzy w UKF-ie mącą od lat.

Szanowni koledzy SP9AKI i EI2KK,

Widzę, że niektórym każde zdanie trzeba tłumaczyć dwukrotnie i napisać dużymi literami.
Przy całym szacunku dla Was, cierpicie na jakieś nerwice natręctw i uważacie, że ludzie nie mają nic innego do roboty tylko bawienie się pozwalanie lub nie i zajmowanie Waszymi osobami.
Proponuję abyście spuścili trochę powietrza z Waszego ego. Nie jesteście pępkiem świata.

Jednak wyjaśnię Wasze wątpliwości.
Określenie "nie do końca uprawniony" jest równoważne stwierdzeniu "z mojej wypowiedzi nic takiego nie wynika" lub "z czego wyciągnąłeś taki wniosek" ewentualnie "nie wiem z czego to wnioskujesz".
Czy to zrozumiałe? Czy mam jaśniej wyłożyć?
Teraz rozumiem dlaczego ostatnio mój serdeczny kolega Prezes OT-50 uprościł język swojej wypowiedzi do absurdu.


  PRZEJDŹ NA FORUM