Jakiego ręcznika kupic
FT-2D mam od lipca, jego wady denerwują mnie dłużej niż wady TH-D72. bardzo szczęśliwy

Jeżeli chodzi o delikatność TH-D72 - oba radiotelefony są z plastiku, to nie Yaesu VX-8D z magnezową obudową - choć może rzeczywiście plastik FT-2D wygląda bardziej "heavy duty". Co do upadku na ośkę encodera - chyba żadne radio nie dałoby rady wytrzymać takiego testu. Baterie są chyba w podobnych cenach, natomiast ładowarka stołowa do Kenwooda jest droższa - choć wydaje mi się, że razem z nią jest osobny, większy zasilacz (nie jestem tego pewien; w przypadku Yaesu to podstawka podłączana do standardowej ładowarki dostarczanej z telefonem).

Na wszelki wypadek zastrzegę się tylko, że w żadnym wypadku nie chciałbym, żeby ktoś uznał, że namawiam do TH-D72. Oba radia są świetne, żadne nie jest idealne.

Ale! Właśnie dziś, przed chwilą, pokazała się aktualizacja firmware do FT-2D - przystępuję do instalacji, ciekaw jestem, czy nie będę musiał napisać erraty do mojego postu powyżej. oczko


  PRZEJDŹ NA FORUM