Paralotniarze maja swoje pozwolenie radiowe.
Chodzi o to, że kanały w zakresie 450MHz - 470MHz są traktowane jako dupleksowe. Kupujesz zawsze nie jedną częstotliwość a parę w odstępie 10MHz, która jet przeznaczona głównie do użycia przemiennika albo pracy duosimpleksowej. Podobnie jak w przypadku pasma amatorskiego, tak i w zastosowaniach profesjonalnych przemienniki chodzą z ujemnym przesuwem, tzn. że słuchają na częstotliwości dolnej a nadają na górnej.

Idąc dalej. Pracując w simpleksie na wyjściu przemiennika raczej nie będzie się przeszkadzało jego abonentom, ponieważ przemienniki mają przeważnie sporo większy EIRP niż radiotelefon nasobny, czy nawet przewoźny. Za to praca w simpleksie na wejściu przemiennika już dużo namiesza, bo ani Ty nie będziesz z niego korzystał ani nikt inny, bo jest duża szansa na zaspamowanie jego wejścia.

PSP (przypomnę: Polskie Stowarzyszenie Paralotniowe a nie Straż Pożarna) ma pozwolenie RRL na współużytkowanie, tzn. że częstotliwości w nim zawarte mogą być przydzielone również innym użytkownikom i ktoś inny może tam sobie postawić przemiennik o którym nie będziemy wiedzieli. Z radia nasobnego, mającego EIRP w porywach do 4W szansa na zablokowanie takiego ukrytego przemiennika jest dużo mniejszą niż z radia mobilowego o EIRP 25W (więcej i tak nie jest dopuszczalne w tym zakresie)

Zwracam też uwagę, że nie mówimy tutaj o mocy nadajnika ale EIRP, czyli emitowanej.

    VSS pisze:

    Czy są jakieś uwarunkowania co do postawienia RPT? Czy tak po prostu wezmę dwa radia, zepnę po audio i podłącze anteny i już mogę działać ?


Jednym z podstawowych uwarunkowań, jest skonsultowanie się ze mną w tej sprawie wesoły A tak generalnie, to możemy używać przemienników jako stacji mobilnych. Tzn. nie możemy sobie na jakimś obiekcie zamontować takiej stacji na stałe i mielić na nim jak to zajebiście było na ostatnim lataniu. Możemy za to wziąć dwa radia, spiąć sterownikiem i przymocować gafrem i trytytką do jakiegoś drzewa na czas zawodów a potem zdemontować wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM