D STAR ..jasno w temacie. |
Aha. Krąży taki dowcip: - Ty, jak się nazywają Ci co nie jedzą mięsa? - W c**j biedni! Mi zostało wytłumaczone kilka lat temu, że d-star to taka komórka darmowa. Tylko, że wtedy, a teraz tym bardziej, byly smartfony w cenie walkietalkie z d-starem, zapewniając lepsze pokrycie, internet włączając LTE, itp. Gdyby tak były chociaż jakies zawody, albo akcja dyplomowa... a tak - to tylko jest bardzo drogi telefon komórkowy z funkcjonalnościa z lat dziewięćdziesiątych. Pomyślcie ile by trzeba było dodać w cenie takiego icoma, żeby chodził na androidzie, miał fajny ekran, i w cholerę programów implementowanych. Pewnie skończyłoby się na ok. 5000. A ilu z Was używa kompów, a zapewne i smartfonów tylko po to, żeby dla jaj chyba, pogadać przez d-star. Nie kumam tego, moim zdaniem d-star i inne DV to pułapka. Jak by miała paść siećGSM, to amatorkie przemienniki padną prędzej, więc EMCOM teżodpada. Proszę o wylistowanie mi przewagi DV nad innymi emisjami i sieciami nieamatorskimi. Zapewne nie tylko ja proszę. |