Nasłuch służb rozmawiających przez przemiennik
Patrzę ja patrzę i oczom nie wierzę HI

Przeskanowałem wzrokowo i manualnie cały temat i wszystkie posty
Tak sobie myślę - co może wyczytać tu ktoś co by chciał krótkofalowcem zostać ?

Ano wyczyta że krótkofalarstwo to UKF 144MHz i 430MHz i nic się nie dzieje na tym UKFie (sic)
Bo to jedynie ktoś beknie na przemienniku lub direct szmatę chwilę przeżuje
No i tyle z tego pożytku co z 19 kanału na CB (sic)

Trza se kupić skaner, poszukałem ile też takie cudo kosztuje i na jakich frekwencjach to pracuje
Koszt około 300$ - jasny gwint - za tą kasę mam sprzęt do nasłuchów od pasma amatorskiego 160 metrów po pasmo 23 centymetry

Porównać CB i 19 kanał do pasma np 144MHz ? I orzec że się i tu i tam nic nie dzieje ?
No jak się ma skaner który pracuje na "gumowej antence" To co można usłyszeć ? Pytanie retoryczne !

Nawet na tym paśmie 11 metrów nie istnieje tylko 19 kanał i osły co na nim bekają jak na przemiennikach na paśmie 2 metry

Jest propa to na 11 metrach słychać cały świat
Jest propa na 2 metrach - też słychać stacje (na moim sprzęcie - QRB - 500 - 900 km bez problemu)

I tu jedna zasadnicza uwaga
skaner sobie skanuje z jakąś tam szybkością - i co ? Tyle słyszysz co podsłuchiwacz przez szparkę lub przez ścianę do sąsiadów
dlatego skaner to narzędzie nie dla nasłuchowców SWL
skaner to narzędzie dla podsłuchiwaczy cudzych korespondencji
Jest tu paru takich co łączności krótkofalarskie też tak traktuje - jakby nie wiedział że istotą krótkofalarstwa nie jest radiołącze zapewniające stałą łączność i jakąś tam prywatność (nawet taki prosi nasłuchowców o potwierdzanie nasłuchów jego stacji Ba ! nawet formularze sobie powypisywał wedle jego algorytmu sic)

Słucham A właściwie to patrzę co widać na paśmie np 2 metry czy 70 cm Nic szczególnego się nie dzieje - przechodzę na pasma KF i tam cosik nan stap się dzieje
A soft do dekodowania multum emisji cyfrowych - to mam darmo i zapewniam że mi daje większą frajdę jak słuchanie służb
Był w moim życiu taki epizod że namiętnie słuchałem stacji ze statków handlowych pływających po różnych kałużach
Słuchałem tych stacji, ich operatorów "powodowany" soczystym językiem tych operatorów i tematyką morza która mnie fascynuje od małego Od kiedy usłyszałem pierwsze słuchowiska z radia I od kiedy potrafię czytać. Książki o morzu o tematyce marynistycznej były "pochłaniane" aż mi się ponoć "ulewało" Jak się domyśla jeden szkodnik z pasma 11 metrowego i 2 metrowego (kto by szkodnika słuchał na paśmie 20 metrów - to nie byłby przekaz, szkodnikowanie swoim, ziomalom)

Ja tu stapnąłem na 23 centymetrach
A ile to się można wyżyć jeszcze wyżej ?
I jeszcze wyżej ! po setki THz HI

Konkludując
Podsłuchiwanie i to nielegalne i nieeleganckie podsłuchiwanie (moim zdaniem) cudzych korespondencji - dla mnie, poniżej dna i wodorostów

Natomiast uzależnienie się od "haj fi fm" na paśmie 2 metry i zamiennie 11 metrów - pewnie powoduje wzrost ciśnienia śródczaszkowego i bekanie lub inne defekacje do mikrofonu zwanego gruchą

Serdecznie pozdrawiam "zdrowom tkankem narodu" HI


  PRZEJDŹ NA FORUM