Krótofalarstwo i zakłócenia lokalne. |
SP2LIG pisze: sq6ade pisze: Dla fanów KF pozostaje tylko ucieczka z aglomeracji. Śledzenie źródeł zakłóceń to walka z wiatrakami - teraz wszystko działa cyfrowo/impulsowo i sieje na tym zakresie fal a ten zakres fal już odpadł z użytku służb ,które mogły by mieć coś do powiedzenia w temacie i ich ktoś mógłby ew. poważnie wysłuchać i zareagować. Dlaczego wpadasz w panikę i źle podpowiadasz kiedy problem (KF) nie dotyczy Ciebie. W aglomeracjach może nie jest cacy ale tez nie jest be, w skrajnych przypadkach pomocy należy szukać tam gdzie mogą i chcą pomóc. Odmawiasz komentarza innym samemu komentując tematy o których bladego pojęcia nie masz. (to wniosek z obserwacji Twych wpisów) Nie chcę zniechęcać do szukania źródeł zakłóceń tylko w gęstwinie ludzkiej dziś nie ma to sensu. Codziennie sąsiedzi kupują coraz nowsze urządzenia - jak ktoś chce resztę życia spędzić na poszukiwaniach "siejącego" zasilacza od nowej zabawki sąsiadów to proszę bardzo ![]() |