| ft-757gx II + skrzynka mfj-949e i zasilacz przeróbka ATX |
| W pierwszej kolejności próbuj na CW. Ustaw żądane pasmo, RF GAIN w prawo do oporu (musi być coś słychać, szumy na niskich pasmach zazwyczaj podnoszą strzałkę S-metru), znajdź wolny fragment pasma. Podłącz klucz, ustaw drive na minimum. Na przełączniku keyera (u góry radia) włącz manualne kluczowanie. Przełącznik z tyłu ustaw na FWD, miernik na power, pokrętło od kalibracji reflektometru ustaw w połowie. Przydepcz klucz, transceiver powinien przejść na nadawanie, powinno być słychać ton. Odkręć odrobinkę DRIVE, ustawiając wskazówkę w jednej trzeciej skali. Włączaj nadajnik możliwie krótko. Teraz dostrój skrzynką na minimum SWR. Potem stopniowo odkręcaj moc, sprawdzając SWR, ewentualnie korygując ustawienia skrzynki. Przy pełnej mocy sprowadź pokrętłem kalibracji reflektometru wskazania mocy na koniec skali. Jeśli nie masz w ogóle mocy na wyjściu, zanim zaczniesz szukać uszkodzenia, zobacz, czy nie jest wciśnięty wyłącznik LINEAR. Ten wyłącznik z tyłu transceivera służy do współpracy z zewnętrznym wzmacniaczem mocy. W normalnej pracy NIE powinien być wciśnięty. Teraz przełącz emisję na SSB (pamiętaj = na 1.8, 3.5 oraz 7MHz nadajesz na LSB, na 14,18,21,24 i 28 na USB). Odkręć MIC GAIN do jednej trzeciej, załącz nadawanie i stopniowo odkręcaj MIC GAIN, by moc rosła. Włącz miernik na ALC. Gdy ustawisz na 3/4 przy normalnym mówieniu powinieneś osiągać pełną moc - wskazania powinny wzrastać. Potencjometr kompresji (z tyłu) ustaw w połowie. Wtedy wciśnij PROC. Z tymi ustawieniami rób pierwsze QSO. Z czasem dojdziesz do wprawy. Próby proponuję robić w dzień na 7 i 14MHz, w nocy na 3,5 MHz, możesz odsłuchać swój sygnał na którymś z odbiorników websdr (websdr.org). edit (kolejny) - 757GX bez problemu działa na 12V (korzystałem z zasilacza serwerowego 12V 40A i TRX działa dobrze). W necie znajdziesz do tego transceivera instrukcje obsługi. To bardzo wdzięczne radio jest, miałem okazję trochę ponadawać z niego, ma kilka typowych uszkodzeń ("lecą" diody przełącznika, ze starości padają kondensatory), ale nie jest źle. Razem z o wiele prostszym FT-747 to są prawdziwe "przeciwpancerne" konie robocze Yaesu do pracy na pasmach. Są proste i godne zaufania. |