Tym Panom juz dziekujemy! Rece opadaja. |
sp9tnm pisze: sp6ryd pisze: Przy takim podejściu to po co w ogóle nadawać znaki klubom. Taka ciekawostka - w Czechach na stacji klubowej osoby bez licencji mogą pracować tylko pod nadzorem operatora wpisanego do pozwolenia klubowego i tylko na warunkach przewidzianych dla posiadaczy licencji NOVICE. I to ma wg mnie sens. Wiecej tego normować nie potrzeba niż to jest niezbędne, pod nadzorem oki ale bez ograniczeń. Jak ma się adept nauczyć ? Jak utrzymać motywację zabraniając tego i owego. No dobrze na maszt 30 metrowy bym "Novica" nie wysłał i tam gdzie krzywdę sobie i innym mógłby zrobić (to inne przepisy) ... ale łączności - niech robi najwięcej. Jak zaczynałem to w klubie w zawodach SP-K rutynowo robiło się łączności ale jak chciałem to i DX'a robiłem i w międzynarodowych zawodach startowaliśmy. Prezes jak usłyszał jakiego DX'a robię to sam czym prędzej za 'kataryną' siadał by z pod swojego znaku go zrobić ![]() a teraz ...(innego klubu historia) Harcerzom ktoś tu odmawiał startowania z jedynej naszej wyspy w RSGB IOTA. Takie interpretacje prawa są szkodliwe i wykańczają nasze hobby. |