CLANSMAN PRC 320
Radiostacja Wojskowa HF
OK. Jak tylko przyjdą skontaktuję się z kolegami.

W związku z tym, że dopiero zaczynam pracę na tym sprzęcie wyszła następna sprawa. W chwili gdy przechodzę na nadawanie, czy to w AM czy w SSB słychać u korespondenta trwające około 200ms sprzęgnięcie? dźwięk jakiś? łąpanie pętli PLL? a dopiero po tym czasie leci czysto i ładnie to co mówię. W CW gdy nadaję znaki, pierwszy przez chwilę stabilizuje syntezę a dalej idzie już dobrze.
Synteza może ma taki czas zapętlanie, może ale nie wiem. Wydaje mi się, że może coś jest nie tak. Słucham na FT-817. Może tak ma być ale nie mam pod ręką drugiego PRC320 aby to zweryfikować. Efekt taki jest i z mikrotelefonu i z słuchawek z mikrofonem. Jakieś sugestie?


  PRZEJDŹ NA FORUM