Łączność której nie było
    wnuczek pisze:

    Po raz kolejny zaobserwowałem na pasmach dziwny zwyczaj fikcyjnej łączności.
    Pod koniec QSO korespondent prosi tego drugiego o dopisanie do logu także znaku własnego klubu.
    I tak za jednym zamachem klub coś zaliczył, tylko dzięki zaradności swojego członka.
    Czy taka postawa jest zgodna z Ham Spiryt'em?


He he he
Zamki w polsce, SPFF itp wypady w teren

Nasłuchaj jak padną dwa indywidualne bardzo szczęśliwy

Andrzej


  PRZEJDŹ NA FORUM