Nowa świecka tradycja - karty QSL
    SQ9JXB pisze:


    Piszecie Koledzy o wypisywaniu kart QSL ręcznie - OK - też tak robię.
    Tylko jeżeli wysyłam karty to chyba należy na nie odpowiedzieć prawda? I nie po 2 czy 4 latach - to już przegięcie.

Jedno nie wynika z drugiego; nie można obrażać się na papierowe karty QSL bo nie wszyscy na nie odpowiadają i z tego wywodzić pewnik, że tylko potwierdzenia elektroniczne mają mieć rację bytu.
Poza tym Janku jesteś z odmiennej tradycji niż np. ja, wieloletni krótkofalowiec.
Jeśli ktoś nie chce wysyłać papierowych bo woli elektroniczne to jego sprawa. Ale jeśli już wysyła papierowe, to niech to robi tak jak należy a nie na odpie..ol.

I to był sens mojego wywodu, odpowiedź wprost na pytanie Kolegi jak powinno się wypisywać papierowe karty QSL.
Nie było pytania o wyższości papierowej nad inną, ani o sens wysyłania papierowych, ani dlaczego trzeba na nie długo czekać, ani nic podobnego.


  PRZEJDŹ NA FORUM