Nowy transceiver samochodowy z AM
wow- miało być 40/35 - pomyłka pisarska - egzemplarz testowy opomiarowany - jest jak w opisie.
Poza tym (nie wiem jak inni sprzedający), ale ja sprawdzam każdą sztukę sprzętu, który ma być sprzedany.
Jeden na 150-200 sztuk ma jakąś wadę - z reguły drobiazgi, ale zdarzały się kompletne trupy.
Wolę poświęcić 2 minuty na radio sprawdzając moc, przyciski, antene i ładowarki niż bujac się z ew. reklamacją i niezadowoloeniem klienta.
Uwieżcie mi - warto - więc nie ma "dziewiczych sztuk" - oczywiście przyjemność zerwania folii itp. zostawiam nabywcy ;-)


  PRZEJDŹ NA FORUM