SR6Z - potrzebny jest radiotelefon na przemiennik.
Niestety nie pamiętam już takich szczegółów jak symbol procka,ale w moich na pewno był osobny scalak odpowiedzialny za kodowanie/dekodowanie podnośnych już po stronie m.cz,to na pewno,a z procka jedynie szedł sygnał do w/w układu scalego z rozkazem nadawania podnośnej lub załączenia dekodera,chyba nawet podłączałem tam układ klucza na tranzystorze w celu prób uzyskania jakiegoś stanu dla COR po ctcss.
U mnie te radiotelefony pracują tylko na nadajniku,budując SR6GL dla Głubczyc były zastosowane dwa takie radiotelefony i ten pracujący na odbiorniku rzeczywiście nie pracował imponująco,ale też nie miałem stu procentowej pewności co do poprawnego zestrojenia dupleksera,który był strojony przez kolegów z Emitela,a pochodził z pasma 450/460Mhz.


  PRZEJDŹ NA FORUM