uziemienie - po raz kolejny
    sp9mrn pisze:

    Grzegorz, po pierwsze nie napisałem, że nie masz wiedzy, tylko, że nie zdołałeś się nią wykazać. Po drugie - przypomnij sobie swój wątek o LW. Jakbyś się poczuł, gdyby ktoś się nagle w niego wpakował i stwierdził, że zadający pytanie jest ćwierćinteligentem, bo nawet słownictwa nie zna (o podstawach anten nie mówiąc).

    Przecież nie o to chodzi.
    Mamy (CHCEMY) sobie pomagać a nie się wymądrzać (bezproduktywnie) na każdym kroku.

    Chcesz nam wyłożyć podstawy pomiaru uziemień to je po prostu wyłóż, chętnie się czegoś nowego dowiem.
    A jeżeli jeszcze dodatkowo potrafisz uprościć literaturę do stopnia zrozumiałego przez przeciętnego niedouka to stawiam dodatkowe piwo (łoś, burzenin do wyboru) :-).

    73
    MAc
    mrn
Właśnie, kto używając określeń sobie tylko znanych się wymądrza? Elektryk, w dodatku pomiarowiec używa określeń zgodnych zobowiązującą nomenklaturą. I lepszym rozwiązaniem będzie poczekać aż się wypowie pytany.

Co do mojego tematu o LW, to pierwszego takiego powiesiłem w roku 88. A, że sprawy były jakie były i nastąpiła przerwa do dni niedawnych w tej materii, to już nie temat na forum. I byś wiedział to wiem, że nie jedna tam odpowiedź była bzdurna. Poczytaj dokładnie. Nie potrzebuję podania podstaw budowy anten, bo je znam.

Tu pytającego nie nazwałem ćwierćinteligentem co mi sugerujesz, gdyż kłamiesz takim wpisem. Nie nazwałem też ćwierćinteligentem Kolegę SP8LBK. Nie przypominam sobie bym użył takiego sformułowania w stosunku do Kolegi staśka. Jeżeli podtrzymujesz to co napisałeś zacytuj moje wpisy. W innym wypadku bądź świadomy, że mijasz się z prawdą, a więc jesteś kłamcą. Odniosłem się, do wpisu Kolegi SP8LBK, że prawdopodobnie pomiar został źle wykonany. Po podaniu pewnych informacji można by było stwierdzić, czy tak jak pomierzono to wartość rzeczywista czy urojona.
    SQ6ILB pisze:


    Z całym szacunkiem Kolego,
To wg Ciebie jest nazwanie piszącego ćwierćinteligentem?

Widać taki wpis się nie podoba Koledze staśkowi. Nic ciekawego co do wartości u SP8LBK nie podał, lecz zaczął coś o wynoszeniu jednostek i takie tam. Niestety dlatego jego wpis dla mnie jest bełkotem technicznym i tak samo jak dla Ciebie stwierdzenie, że nie zdołałem się wykazać. Jeżeli raczysz oceniać innych, nie zabraniaj tego innym. I właśnie Kolego,jeżeli wiesz coś na temat uziemień to byś wiedział kto tu wykazuje się wiedzą, a kto bajkopisarstwem. Po takim wpisie jak Kolegi stasiek już nic nie chcę. To nie moje uziemienie zostanie zweryfikowane przez naturę. Prawdę mówiąc nawet nie liczę na wypowiedź Kolegi stasiek.

Ale byś był choć trochę zaspokojony, to napiszę, że wynik rezystancji uziemienia 0,26oma to nic innego jak pomiar obwodu zamkniętego między przewodem fazowym a przewodem ochronnym lub ochronno-neutralnym, który ma połączenie z niby badanym uziemieniem. Gdzie przyłoży się sondę pomiarową w takim układzie to już ma mniejsze znaczenie, bo pomiar wychodzi fałszywy. A jeżeli nawet takiego połączenia nie ma, to bliskość uziemienia fundamentowego wraz z siecią i instalacją zasilającą budynek i otoku powoduje zafałszowanie wyniku. Dlaczego więc Kolega SP8LBK nie pokusił się też o pomiar rezystancji uziemienia fundamentowego? Dlaczego jest to tajemnicą jaka metoda pomiarowa była zastosowana? Może choć poda ile czasu panom z energetyki zajął ten pomiar?
Co do podstaw pewnych stwierdzeń, że:
    SP8LBK pisze:


    Nie wolno łączyć uziemienia (opasek) masztu wolnostojącego np. w ogrodzie z uziemieniem budynku. To muszą być dwa nie zależne obwody.

widać jak stwierdzenie to jest nieprawdziwe, tak napiszę delikatnie by się znowu ktoś nie obraził. A co do samego uziemienia masztów, to przy wyładowaniach ważniejszą sprawą jest indukcyjność uziemienia. A to można wykazać pomiarem udarowym.



  PRZEJDŹ NA FORUM