Antena ramowa tylko do odbioru
Pasmo 80m
Użyj jakiegoś starego koncentryka. Im grubszy, tym lepszy. Linka stalowa absolutnie NIE, lepiej miedziana. Weź naprawdę grubą linkę miedzianą, 2,5 mmkw to minimum (użyłem takiej, działało, do odbioru było OK).
Tak naprawdę do odbioru to bardzo nie ucierpisz gdy założysz praktycznie dowolny pierścień. Brzmi jak herezja, ale prawda jest taka, że nawet jeśli stracisz 10dB to i tak będzie to lepsze od krótkiego drutu. Spytaj się wśród kolegów czy ktoś nie ma może starego zepsutego zasilacza AT/ATX do komputerów. Na starych kablach od monitorów oraz od niektórych zasilaczy były pierścienie ferrytowe - założyłem taki, też dawał radę, choć nie była to rewelacja.
Kondensator - tu użyj dowolnego radiowego 15-300pF lub czegoś podobnego. Do odbioru nie jest krytyczne, poeksperymentujesz. Połącz dwie sekcje równolegle i patrz jak się stroi, gdyby była za duża pojemność, połączysz obie szeregowo (wejście na sekcję pierwszą, wyjście z sekcji drugiej, masa niepodłączona do niczego). Ogólnie cele są dwa:
1. zrobić pętlę o jak najmniejszej oporności omowej, by minimalizować straty (stąd gruba linka lub rura miedziana - jeszcze lepsze, ale droższe). Jedna z lepszych anten opisywanych w literaturze powstała ze srebrzonej rury miedzianej o grubości zewn 5cm i specjalnie dopracowanych połączeń na srebrny lut oraz ekstra zacisków do kondensatora strojącego. Z racji na efekt naskórkowości rurka niewiele się różni od pręta, a jest dużo tańsza. To samo naprawdę gruby koncentryk.

2. doprowadzić taką pętlę do rezonansu w oczekiwanym przez Ciebie paśmie - do tego celu służy kondensator zmienny

przy nadawaniu dochodzi:
3. dopasować SWR, najlepiej na 1:1.00

Nieprawda, że się nie da, bo się da. Tylko trzeba trochę czasu w to włożyć. Odkąd poznałem działanie takiej anteny, jedną z pętli mam powieszoną przy siatce przeciw ptakom, na stałe wstrojoną w interesujący mnie fragment pasma 40m. Jeśli masz problemy z sąsiadami, to możesz śmiało zamaskować taką pętlę skrzynką z kwiatkami, robiąc "kratkę" przypominającą wspornik do kwiatków.

edit - krótka wskazówka strojenia. Wieszasz antenę, podłączasz do odbiornika z s-metrem, ale najpierw nie podłączasz masy. Znajdujesz w oczekiwanym paśmie jakąś silną stację. Podłączasz masę (czyli wtyczkę UC1 wciskasz do końca i dokręcasz). Kręcąc kondensatorem zmiennym szukasz takiego ustawienia, by ta stacja miała najsilniejszy sygnał. Spodziewaj się, że będzie to wymagało sporej precyzji. Dlatego bardzo dobre są polskie kondensatory strojeniowe od miniaturowych odbiorników, wyposażone w przekładnię. Przy odrobinie szczęścia i wprawy taki kondensator połączony sekcjami szeregowo powinien wytrzymywać nadawanie mocą 1W. Wierz mi - w PSK31 lub CW to słychać i zdarzały mi się łączności PSK31 z kolegami nadającymi taką mocą w paśmie 20m i 10m.


  PRZEJDŹ NA FORUM