Antena ramowa tylko do odbioru
Pasmo 80m
To nie jest takie trudne. Do 80m długość przewodu to nieco mniej niż 10m, uformuj dwa zwoje jak na rysunku niżej. Przewlecz przez pierścień ferrytowy uzyskany ze starego zepsutego zasilacza ATX. Na tym samym pierścieniu nawiń 4 zwoje zwykłego przewodu (może być z tego samego uszkodzonego zasilacza) i podłącz pod kabel antenowy. Pętle głównego przewodu zamykasz kondensatorem strojeniowym na dole.

Robisz rozpórkę z krzyżaków z listewek, kondensator oraz ten transformator ferrytowy pakujesz do małego pudełka. Stroisz całość na pasmo 80m i słuchasz. W moim przypadku stroiło się całkiem nieźle na 7MHz blisko minimalnej pojemności i dawało dostateczny odbiór także na 1,8MHz blisko maksimum pojemności. Kondensator to dowolny strojeniowy powietrzny od radioodbiornika na fale długie. Do odbioru wystarczy. Nie nadawaj z tego nawet małą mocą, bo stopisz kondensator.
Edit
Jeśli użyjesz dość grubego przewodu i złożysz w dwa zwoje, to antena będzie się stroić naprawdę ostro. Wymiary naprawdę nie są krytyczne, bo i tak taką antenę musisz do rezonansu doprowadzić zmieniając pojemność kondensatora. Także nawet jeśli wymiary nie będą dokładnie takie, jak planujesz, to i tak to się powinno dostroić dzięki dużej zmienności pojemności. Nie będzie to rewelacyjna antena, ale nawet najgorsza taka sprawdza się lepiej niż źle powieszony longwire bez przeciwwagi, który zbiera mnóstwo zakłóceń.
edit 2 - mój kolega zrobił podobną pętlę na CB. Jako kabla na główną pętlę użył tanich samochodowych przewodów rozruchowych, na All... upolował radziecki kondensator zmienny. Całość wstroił sobie na ten kanał, na którym najczęściej rozmawiał. Jeśli mam mu wierzyć (a dlaczego nie?), to osiągi miał identyczne, jak z ćwierćfalowej anteny GP (nazwa fabryczna - Skylab) na tej samej wysokości.


  PRZEJDŹ NA FORUM