Oczyszczenie long wire z zakłóceń - kablem ekranowanym ?
Witam od ponad roku zajmuje się nasłuchem fal krótkich szczególnie poniżej 49m włącznie, niestety ostatnio pojawiły się u mnie straszne zakłócenia z jakiegoś urządzenia w domu bo czasem są a czasem ich nie ma a kiedy wyłącze prąd w całym domu znikają całkowicie. Moja antena to long wire o długości około 160m i znajduje się na wysokości od 4 do 7m nad ziemią. Jakieś 7 do 10m long wire znajduje się zewnątrz mojego domu i podejrzewam że to właśnie ta część anteny ściąga zakłócenia, jak się ich pozbyć ? Zastanawiam się czy kupić jakies 15m kabla ekranowanego (RG-58 w gęstym miedzianym oplocie będzie dobry ? ) i poprowadzenie go od skrzynki antenowej do sufitu w moim pokoju przez dziurę w suficie kawałek po strychu i przez podbitke na zewnątrz tam jeszcze jakies 5m tego kabla i po 5m połączenie żyły środkowej do long wire, w ten sposób cała long wire znajdująca się zewnątrz domu byłaby ekranowana. Oplot oczywiscie podłączyłbym pod uziemienie przy skrzynce antenowej. Zastanawiam się jednak czy będzie to dobre rozwiązanie bo pod to samo uziemienie podłączoną mam skrzynkę czyli samą antenę. A może są jakies inne rozwiązania, jakies filtry ferrytowe ? Jako uziemienie używam wiadra ocynkowanego zakopanego pod oknem jakies 1,2m pod ziemią, wiadro to ze skrzynką łącz około 5 do 7m PKL-2 czyli starego typu składającego się z dwóch żył owiniętych wokół siebie, z tego kabla wykonałem też antenę. Moje radio to degen de1103 ale to chyba mało istotne w tym temacie.


  PRZEJDŹ NA FORUM