SP na QRP
osiągnięcia qrp
    sp6hed pisze:

      SP6ML pisze:

      Robię to niechętnie, ale zmuszony jestem wyrazić swoją dezaprobate, co do formy oraz treści niefortunnego wpisu Zdzisława.
      Po pierwsze, zalozyciel watka niczym nie zasluzyl na tak niegrzeczna formę wypowiedzi.
      Po drugie, to właśnie żadna sztuka nawiązać łączność z dobrego radia i super anteny...

      Koledzy, wszyscy widzimy co sie dzieje dookoła i wszystkim nam to doskwiera.
      Moze czasami lepiej pójść na spacer zamiast dawać ujście frustracji poprzez klawiaturę..?

      73's Hirek

    Witam : Żebyśmy się dobrze zrozumieli , Ja nie neguję i nie potępiam łączności małą mocą .
    Żeby było jasne .
    Ja tylko kładę się ze śmiechu jak ktoś robi łączność małą mocą używając anteny
    na przykład dipol zawieszony 5 m. nad ziemią , u uznaje to za sukces operatorski ( fajf - najn ) .
    Dlatego pracuje 1 W a nie 100 W bo antena się nie stroi , nawet ze skrzynką .

    Cenię i szanuję operatorów którzy mają 5 el. yagi oraz 1 Kw , wiedzą jak i kiedy z tego korzystać .
    Dla mnie to jest sukces , a nie 1 w. i dwa druty do kompletu RG 58.
    Pozdrawiam Zdzisław


Przesadzasz bracie. Dla mnie QSO z DX-em w sporym tumulcie z mocą liczoną w setkach Watów i na pięcioelementowym monobanderze to żadna sztuka, to formalność. Spróbuj na druciku (dostrojonym i dopasowanym) i legalnym QRP (5 Watów) dowołać się do ekspedycji, to gdy Ci się to uda zobaczysz jaka to radość. Aby się to udało trzeba: potrafić wołać, trafić na "górkę" propagacyjną i mieć przysłowiowego farta. Zgodzę się że na SSB nie masz co szukać w dużym tumulcie, ale na CW szanse na ciekawe DX-y są realne.


  PRZEJDŹ NA FORUM