NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » EMISJE CYFROWE » FT8 MODE OD K1JT

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 23 / 33>>>    strony: 2122[23]24252627282930313233

FT8 mode od K1JT

  
SQ5KLN
04.02.2018 12:24:18
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 743 #2514340
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 4
    HF1D pisze:


    Jest kilka aspektów

    Techniczny kierujący się myślą przewodnią "czy to jest możliwe?" - I to jest godne poparcia

    Inny to nazwijmy sportowy o którym mówisz bo ktoś sobie postawił cel 4.000.000 QSO w czasie ekspedycji gdy najlepsze ekspedycje robiły po 150.000
    I ten jest bez sensu bo pytanie brzmi - czy człowiek sam jest w stanie wycisnąć taki rate? Oczywiście, że nie. Czyli co? I ekspedycja DX-owa cyborgów?


Tak, człowiek jest w stanie wycisnąć taki rate wykorzystując odpowiednie narzędzia. Tak samo człowiek nie jest w stanie na sztorcu nadawać w tempie 60WPM ale wykorzystując odpowiednie narzędzia (keyer + ewentualnie klawiatura) jest w stanie. Człowiek nie jest w stanie opanować nadawania i odbioru RTTY przy pomocy "sztorca" ale stosując odpowiednie narzędzie w postaci komputera jest w stanie.

Łączność pomiędzy stacjami jest zrobiona, a jakie narzędzia ułatwiające pracę stosuje operator, to jest moim zdaniem bez znaczenia.
edit Pod warunkiem zachowania wszystkich zapisów regulaminowych współzawodnictwa - jeśli regulamin "aktywacji" podmiotu wymaga aby na terenie tego podmiotu była zarówno stacja jak i operator, to aktywacja remote odpada (chyba że będziemy wydawać świadectwa radiooperatora maszynom bardzo szczęśliwy), QSO można zrobić, ale do współzawodnictwa/dyplomu DXCC takie QSO się nie liczy.
    HF1D pisze:


    Największe tuzy światowego DX-ingu zostaną sprowadzone do roli fizoli, którzy zawiozą sprzęt, postawią anteny i będą dbali, żeby w agregatach nie skończyło się paliwo.


I to jest właśnie postęp technologiczny. Nie musi Ci się to podobać - ok, wyznajesz swoją "filozofię krótkofalarstwa" - też ok, przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza.

    HF1D pisze:


    Następnym etapem będzie wysłanie ekspedycji robotów na Bouvet. W końcu wysłaliśmy na Marsa roboty to 2000 km od lądu też się uda.


Dla mnie ryzykowanie życia ludzi i pakowanie mnóstwa kasy w płynięcie na zadupie tylko po to, aby inni mieli jakiś wpis w komputerowym logu i opcjonalnie "widokówkę na ścianie" to nie poświęcenie tylko głupota bardzo szczęśliwy Ludzie to robią bo ktoś gdzieś kiedyś to zadupie nazwał arbitralnie "osobnym krajem DXCC" - to jest dopiero bezsens (ale żeby to zauważyć, trzeba umieć wyjść z boxa jakim jest krótkofalarstwo i spojrzeć na to z zewnątrz bardzo szczęśliwy).

    HF1D pisze:


    Cały czas brakuje odpowiedzi na pytanie "Po co?"


Sprecyzujmy: Tobie brakuje odpowiedzi (innym nie brakuje).

    HF1D pisze:


    I najważniejsze aspekt wynikający właśnie z matematyki i fizyki.
    Dzielony sygnał?
    Matematyki nie oszukasz, Tobie akurat tego nie muszę tłumaczyć.
    Własciwie nie dzielony tylko zwielokrotniony w czasie tej samej transmisji. To oznacza znacznie szerszy sygnał. Szerszy sygnał to zdecydowanie słabszy sygnał przy tej samej mocy.


Słabszy, owszem, ale czy aż tak "zdecydowanie"? Nadawanie na przykład czterech sygnałów jednocześnie to spadek o 12dB. Jeśli jest kilka stacji odbieranych z odpowiednim "zapasem" to można im odpowiedzieć jednocześnie (zwiększając tym samym QSO-rate) a słabszym stacjom można odpowiadać na przykład tylko dwóm na raz (kosztem QSO-rate) - oczywiście człowiek tego sam nie ogarnie, potrzebny jest odpowiednio zaprogramowany komputer.

    HF1D pisze:


    Żeby wyrównać straty będą walili 2 kilowaty zamiast 500W?


Żartujesz? To nie CW bardzo szczęśliwy


    HF1D pisze:


    Sam K1JT ostrzega, że taki sygnał może być źródłem zakłóceń.
    Wyobrażasz sobie ekspedycję na Baker powodującą na 14 MHz splatter na pół świata? Po prostu poezja. bardzo szczęśliwy


Zakładasz że członkowie ekspedycji to idioci, którzy nie wiedzą czym jest intermodulacja i nie mają pojęcia jak prawidłowo wysterować PA? No bo inaczej takich czarnych wizji nie potrafię wytłumaczyć bardzo szczęśliwy

Owszem, pewne rozwiązania i pewne emisje mają swoje wymagania zarówno co do jakości sprzętu jak i co do znajomości zagadnień radiotechnicznych przez operatora ale z drugiej strony czy należy z rozwoju tych rozwiązań rezygnować tylko dlatego, że nie są "idiotoodporne" i wymagają od operatora czegoś więcej niż jak włożyć wtyczkę w gniazdko i gdzie kliknąć myszką?

    HF1D pisze:


    No i ginie idea pracy weak signals.


Ginie tylko "Twoja wizja" czym jest weak signals ,)

    HF1D pisze:


    Dlatego w ostatecznym rozrachunku dla mnie jest to pozbawione sensu.


A dla mnie wręcz przeciwnie. Zresztą nad czym tu deliberować, wg statystyk CLUBLOG w grudniu 2017 QSO zrobione emisją FT8 stanowiły już ponad 50% (czyli samych QSO FT8 było więcej, niż wszystkich pozostałych emisji razem wziętych) - to chyba świadczy samo za siebie.
Mam tylko nadzieję, że nie zbliżasz się do tego wieku mentalnego, w którym zmiany traktuje się jako "upadek krótkofalarstwa" bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
Electra17.07.2018 11:32:49
poziom 5

oczka
  
canis_lupus
04.02.2018 12:41:22
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4118 #2514344
Od: 2013-7-18
    HF1D pisze:



    Cały czas brakuje odpowiedzi na pytanie "Po co?"


Jest na to jedna, bardzo uniwersalna odpowiedź: Bo można.

Czasami z najbardziej posranego pomysłu, który ktoś postanowił zrealizować wychodzą ciekawe rzeczy, nowa wiedza, obserwacje, wynalazki.

_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
HF1D
04.02.2018 14:31:22
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2051 #2514373
Od: 2015-1-28
Piotr,

zacznę od końca.

Pomimo wieku w którym jestem uważam, że istota radioamatorstwa (wolę to określenie od krótkofalarstwa) to eksperymentowanie. I w tym sensie ono długo nie upadnie.
Wbrew niektórym moim rówieśnikom nie uważam, że rasowy krótkofalowiec musi być jak prawdziwy facet tylko zamiast sadzić drzewo i zrobić syna musi zbudować radiostację najlepiej na lampach i posługiwać się tylko kluczem sztorcowym, z szaf powinny wysypywać się tysiące pożółkłych kart, a ściany powinny być zapchane dyplomami.

Bardzo lubię emisje cyfrowe w tym FT8.
Robię w ten sposób całkiem sporo łączności. I dzięki temu przybyło mi sporo nowych krajów na niskich pasmach.
Zapytasz pewnie "Po co nowe kraje?"
Nie po to, żeby iść do oddziału i chwalić się nową QSL-ką z egzotycznego miejsca (w którym nigdy nie była).
Ot po prostu dlatego, że sprawia mi to przyjemność. Równie dobrze może to być UA0 czy OH.
Ale na przykład ostatni raz CP i OA zrobiłem na 3,5 MHz w 1977 roku. Fajnie byłoby to powtórzyć.
W obrocie QSL przeszedłem całkowicie na eQSL i LoTW. Chyba nie jest ze mną tak źle.

Być może nie doczytałeś, ale napisałem, że z chęcią wezmę udział w testach WSJTX 1.9.
Tak samo jak kiedyś z grupą kolegów jako jedni z pierwszych w SP eksperymentowaliśmy z RTTY czy Packet Radio.
Będę uważnie obserwował jak te multisygnały sprawują się na paśmie.

Może moje obawy okażą się zupełnie bezpodstawne.

Zgadzam się z Tobą odnośnie sensu organizacji wypraw dx-owych na zadupie świata. Ma to taki sam sens jak włażenie na ośmiotysięczniki, czy włażenie po gładkiej ścianie wieżowca bez żadnej asekuracji.

Jednak jeżeli ludzie mają akurat takie marzenia to proszę bardzo.
Osobiście żałuję, że nie jestem młodszy bo pewnie już szykowałbym się do wyjazdu na Antarktydę.

Jeżeli ludzie jadą na własne ryzyko i mają chętnych którzy to sfinansują to nie ma w tym nic złego.
Ale właśnie tu pojawia się mój niepokój i zadaję sobie pytanie "po co?"
Chodzi mi o to co jest ambicją samych uczestników wyprawy, a co jest wymogiem sponsora.
I czy nie będzie tak "Eeee to już było. Chcecie kasę to zróbcie coś bardziej ekstremalnego".
Może przesadzam, ale czy aż tak bardzo?

Co do idei weak signal to albo źle się wyraziłem, albo źle mnie zrozumiałeś.
Ja nie mówię, że to musi być sygnał na granicy słyszalności, ale już teraz czułość dekodera FT8 to max -20, -21 dB.
Czy poszerzenie pasma dekodera (konieczne) z 2,5 kHz do 4-5 kHz nie wpłynie na spadek czułości?
Może spadnie, a może nie. Trzeba spróbować i tu się z Tobą zgadzam.

Więcej. Zakładając, że FT8 to przyszłość to przed K1JT stoi zadanie stworzenia algorytmu dekodera już nie na 4 kHz, ale obejmującego przynajmniej 48 kHz.

Tak przy okazji -12 dB to 15,84 raza słabszy sygnał. Uważasz, że to mało?
To jest jedna strona bilansu.

Z drugiej strony masz czułość dekodera, która powiedzmy, że spadnie o 3 dB i będziesz dekodował sygnały już nie -21, ale -18 jako graniczne.

Jest jednak jeszcze trzecia strona a może trzeci element bilansu.
Pamiętaj, że te -17 czy -21 dB to nie jest rzeczywista siła sygnału tylko stosunek sygnału do szumu mierzony na szerokości odbieranego pasma. Przy dużej ekspedycji nawet na FT8 będzie pileup po cholerze, czyli stosunek sygnał/szum ulegnie pogorszeniu.
Już teraz normą jest, że na 40 metrach stacje słyszane na S=9 dostają raporty -18. Oczywiście obok są takie które dostają +15, ale to właśnie one powodują, że inne dostają niskie raporty.

Czyli mamy S mniejsze o 12 dB, czułość odbiornika o kolejne 3 dB, ale wzrost N będzie znaczny.
W efekcie S/N może wypaść poza granicę odbieralności.

I w końcu może wyjść, że wygrają ludzie z największymi farmami antenowymi i dużą mocą. Bo oni jeszcze coś odbiorą i przebiją się. Reszta będzie odbierała i produkowała tylko szumyi zakłócenia bardzo szczęśliwy
Wygrają ci sami, którzy wygrywają na CW czy SSB. Czyli sytuacja wróci do pierwotnego stanu. bardzo szczęśliwy

Może to tylko moja wizja pracy "weak signals", ale istotą jest odebranie i zdekodowanie sygnału, nawet takiego poniżej granicy słyszalności na ucho.
Tu może być tak, że sygnał będzie słyszalny, ale S/N będzie tak podły, że nie zdekodujesz.
Na EME masz ekstremalnie słabe sygnały, ale jednocześnie niskie szumy.
Dlatego na przykład nie musimy odbiorników EME pakować w ciekły hel wesoły. Jeszcze.

I tu pytanie "czy to nie spowoduje odwrotnego efektu?" Zamiast zwiększenia wydajności ekspedycji, dosyć gwałtownie ona spadnie.

Zgadzamy się co do istoty eksperymentowania, zgadzamy się co do tego że nikt nie powinien nikogo do niczego zmuszać, ale pytania pozostają.
Pozostają chociażby jako oznaka funkcjonowania procesów biochemicznych i elektrycznych ogólnie znanych jako myślenie.
A z wiekiem człowiek zadaje sobie coraz więcej pytań. wesoły

_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
SQ5KLN
04.02.2018 15:43:18
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 743 #2514397
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 4
    HF1D pisze:


    Zgadzam się z Tobą odnośnie sensu organizacji wypraw dx-owych na zadupie świata. Ma to taki sam sens jak włażenie na ośmiotysięczniki, czy włażenie po gładkiej ścianie wieżowca bez żadnej asekuracji.


Żebyśmy się dobrze rozumieli: nie jestem na tyle głupi, żeby zawsze postępować mądrze bardzo szczęśliwy
To że coś nie jest mądre czy rozsądne (racjonalne) nie oznacza, że nie należy tego robić - wiele rzeczy daje po prostu frajdę czy satysfakcję. Jak pytasz "po co?" w kontekście FT8-DXmode, to ja pytam "po co?" w kontekście wyjazdu na zadupie świata - tylko aby uzmysłowić to, co Canis ujął najlepiej - bo można.

    HF1D pisze:


    Jeżeli ludzie jadą na własne ryzyko i mają chętnych którzy to sfinansują to nie ma w tym nic złego.


A czy ja piszę że to coś złego? Ja piszę, że patrząc na to racjonalnie, to to nie ma sensu - tylko tyle (a nie że to coś złego, że nie należy robić itd.).

    HF1D pisze:


    Co do idei weak signal to albo źle się wyraziłem, albo źle mnie zrozumiałeś.
    Ja nie mówię, że to musi być sygnał na granicy słyszalności, ale już teraz czułość dekodera FT8 to max -20, -21 dB.
    Czy poszerzenie pasma dekodera (konieczne) z 2,5 kHz do 4-5 kHz nie wpłynie na spadek czułości?

    Może spadnie, a może nie. Trzeba spróbować i tu się z Tobą zgadzam.


Nie spadnie. Hint: twój Flex ma pasmo kilku megaherców, czy to wpływa na jego czułość? Powiesz "ale ja słucham tylko małego wycinka" - ok, a jak w FT8 te 5 kHz podzielisz na 5 niezależnych dekoderów pracujących równolegle (każdy ze swoim 1kHz pasma) to ma to wpływ na czułość? A jak podzielisz na 100 równoległych dekoderów każdy pracujący w wycinku 50Hz to czułość się zmieni? bardzo szczęśliwy
Dla ludzkiego ucha to problem, bo przy tej samej gęstości mocy szumu (na osi częstotliwości) szersze pasmo oznacza słabsze S/N ale "ucho komputerowe" działa nieco inaczej/

    HF1D pisze:


    Więcej. Zakładając, że FT8 to przyszłość to przed K1JT stoi zadanie stworzenia algorytmu dekodera już nie na 4 kHz, ale obejmującego przynajmniej 48 kHz.


Nic nie trzeba wymyślać, algorytm przecież jest i działa tak samo niezależnie od tego czy dostaje na wejście 4kHz czy 4MHz pasma (kwestia mocy obliczeniowej komputera i ustawienia szerokości cyfrowych filtrów wejściowych w tym algorytmie).

    HF1D pisze:


    Tak przy okazji -12 dB to 15,84 raza słabszy sygnał. Uważasz, że to mało?


Uważam coś innego, uważam że przy przyzwoitych antenach (a takie miała owa dxpedycja) nie musi być 2kW w przeliczeniu na pojedynczy sygnał aby dolecieć na cały świat (oczywiście na niektórych pasmach to i 2kW może być za mało bardzo szczęśliwy).

    HF1D pisze:


    Z drugiej strony masz czułość dekodera, która powiedzmy, że spadnie o 3 dB i będziesz dekodował sygnały już nie -21, ale -18 jako graniczne.


To jest coś, czego nie rozumiem. Skąd Ci się biorą te spadki czułości? Przecież gęstość mocy szumu się nie zmienia przy zmianie szerokości pasma, niezależnie jak szerokie pasmo odbiornika będziesz miał, to w tym małym wycinku szerokości pojedynczej emisji FT8 parametr S/N będziesz miał taki sam.

    HF1D pisze:


    Jest jednak jeszcze trzecia strona a może trzeci element bilansu.
    Pamiętaj, że te -17 czy -21 dB to nie jest rzeczywista siła sygnału tylko stosunek sygnału do szumu mierzony na szerokości odbieranego pasma. Przy dużej ekspedycji nawet na FT8 będzie pileup po cholerze, czyli stosunek sygnał/szum ulegnie pogorszeniu.
    Już teraz normą jest, że na 40 metrach stacje słyszane na S=9 dostają raporty -18. Oczywiście obok są takie które dostają +15, ale to właśnie one powodują, że inne dostają niskie raporty.


Zwiększenie QSO-ratio spowoduje szybsze obsługiwanie "kolejki" stacji czekających w pile-upie - nie mam bladego pojęcia jak to Twoim zdaniem przekłada się na pogorszenie S/N. Poza tym to jest praca w splicie z (jak to Jacek Ei2KK określił) "separacją audio", czyli w innym wycinku pasma nadaje dx-pedycja a w innym nadają "łowcy" (jak split w CW) - pile-up stacji wołających nie powoduje "przykrycia" dxpedycji, bo dx-pedycja w innym wycinku pasma nadaje a w innym słucha (i te wycinki pasma się nie pokrywają, tylko są obok siebie).
Na dobrą sprawę, to nie trzeba mieć w transceiverze pokrycia 4kHz, wystarczą dwa VFO i włączenie splitu (jak do SSB/CW) aby radio na innej częstotliwości nadawało a na innej słuchało i wtedy spokojnie 2kHz (czy nawet znacznie mniej) wystarczy do słuchania tych kilku jednocześnie nadawanych sygnałów przez dx-pedycję (pewnie będą idioci zakłócający stację dx-ową, tak jak to jest teraz przy CW czy SSB ale to nie jest problem natury technicznej tylko psychiatrycznej bardzo szczęśliwy).

    HF1D pisze:


    Czyli mamy S mniejsze o 12 dB, czułość odbiornika o kolejne 3 dB, ale wzrost N będzie znaczny.
    W efekcie S/N może wypaść poza granicę odbieralności.


Moim zdaniem część przyjętych przez Ciebie założeń jest błędna.

    HF1D pisze:


    I w końcu może wyjść, że wygrają ludzie z największymi farmami antenowymi i dużą mocą. Bo oni jeszcze coś odbiorą i przebiją się. Reszta będzie odbierała i produkowała tylko szumyi zakłócenia bardzo szczęśliwy
    Wygrają ci sami, którzy wygrywają na CW czy SSB. Czyli sytuacja wróci do pierwotnego stanu. bardzo szczęśliwy


Zawsze stacja wyższej mocy "przykryje" słabszą - FT8 nie jest wyjątkiem od praw fizyki (edit: chociaż po części jest, bo da się odebrać dwie stacje nadające na tej samej częstotliwości z różną mocą bardzo szczęśliwy). Natomiast odpowiadanie równolegle na przykład pięciu stacjom spowoduje, że stacje big-gun "przykrywające maluczkich" zostaną pięciokrotnie szybciej obsłużone i wtedy dxpedycja ma szansę usłyszeć słabsze stacje (uwierz mi albo nie, ale układ nadawczy nie ma wpływu na układ odbiorczy, to że nadajesz 5 sygnałów na raz nie powoduje, że zaczynasz słyszeć gorzej jako odbiorca bardzo szczęśliwy). Ponieważ z założenia w segmencie pasma gdzie nadaje dx-pedycja nie nadaje nikt inny (za wyjątkiem idiotów bardzo szczęśliwy), to w tym segmencie dla danej mocy stacji nadawczej rośnie stosunek S/N (bo spada gęstość mocy sygnałów niepożądanych) a więc wystarcza mniejsza moc nadawcy (w stosunku do obecnego "kociokwiku" w segmencie FT8) aby go dać radę odebrać (i nie będzie tam spadku czułości o 3dB tylko wręcz odwrotnie, da się "wycisnąć ostatnie soki" z możliwości jakie ma FT8).

Moim zdaniem FT8-DXmode to (w przypadku dxpedycji) na prawdę skok na plus w stosunku do używania przez dxpedycje FT8 w obecnej postaci (zarówno plus dla odbiorców w kierunku słyszalności, bo nikt na dxpedycję się nie będzie "nakładał", jak i plus w kierunku zwiększenia QSO-ratio czyli więcej stacji będzie miało szansę zaliczyć). Rzeczywistość jak zwykle wszystko zweryfikuje ale ja akurat uważam, że "dx-mode" w FT8 istotnie zwiększy ilość przeprowadzanych QSO przed dx-pedycje (chyba że znajdą się jacyś puryści którym to będzie przeszkadzać i "wylobbują" aby ARRL przestała takie QSO uznawać w swoich regulaminach bardzo szczęśliwy).
_________________
Piotr
  
EI2KK
04.02.2018 16:14:39
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 722 #2514400
Od: 2012-8-7
    SQ5KLN pisze:

    Poza tym to jest praca w splicie z (jak to Jacek Ei2KK określił) "separacją audio", czyli w innym wycinku pasma nadaje dx-pedycja a w innym nadają "łowcy" (jak split w CW) - pile-up stacji wołających nie powoduje "przykrycia" dxpedycji, bo dx-pedycja w innym wycinku pasma nadaje a w innym słucha (i te wycinki pasma się nie pokrywają, tylko są obok siebie).


Chciałem tylko uściślić, bo może nieprecyzyjnie się wyraziłem.. nie wiem też czy zwróciłeś na to uwagę w pdf.. nie chodzi mi o zwykły split, ale o wydzielenie wycinka audio dla stacji które już robią QSO z Foxem..

Własz Foxa między 1 a 4kHz.. ale jak ci odpowie, to R+rpt nie nadajesz tam gdzie wszyscy chcą się dobić do DXa (nie tam gdzie sam go przed chwilą wołałeś), ale między 300 a 900Hz.. o taką 'separacje audio' mi chodziło i nowy wsjtx ma to robić automagicznie.. i to jest genialne wvswojej prostocie..

Następnym krokiem mogłoby być podzielenie tego wycinka 300-900Hz na 'kanały' a Fox odpowiadając mógłby podać ci numer 'kanału' który wsjtx ustawi sam.. żeby rozrzucić qso w tym przedziale 300-900 Hz optymalnie.

Oczywiście najsłabszym ogniwem jest tu człowiek/operator.
Obawiam się, że znajdą sie tacy którzy nie doczytają, albo nie zrozumieją idei tej 'separacji audio' i patrząc na WF będą wołać DXa między 300 a 900Hz.. wg przyzwyczajenia że skoro tam stacje finalizują QSO to tam trzeba wołać..


_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
SQ5KLN
04.02.2018 16:39:55
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 743 #2514404
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 3
    EI2KK pisze:

      SQ5KLN pisze:

      Poza tym to jest praca w splicie z (jak to Jacek Ei2KK określił) "separacją audio", czyli w innym wycinku pasma nadaje dx-pedycja a w innym nadają "łowcy" (jak split w CW) - pile-up stacji wołających nie powoduje "przykrycia" dxpedycji, bo dx-pedycja w innym wycinku pasma nadaje a w innym słucha (i te wycinki pasma się nie pokrywają, tylko są obok siebie).


    Chciałem tylko uściślić, bo może nieprecyzyjnie się wyraziłem.. nie wiem też czy zwróciłeś na to uwagę w pdf.. nie chodzi mi o zwykły split, ale o wydzielenie wycinka audio dla stacji które już robią QSO z Foxem..

    Własz Foxa między 1 a 4kHz.. ale jak ci odpowie, to R+rpt nie nadajesz tam gdzie wszyscy chcą się dobić do DXa (nie tam gdzie sam go przed chwilą wołałeś), ale między 300 a 900Hz.. o taką 'separacje audio' mi chodziło i nowy wsjtx ma to robić automagicznie.. i to jest genialne wvswojej prostocie..


Tak, to też. Generalnie argumentacja Jurka sprowadzała się do tego, że skoro dx-pedycja nadaje jednocześnie więcej niż jeden sygnał, to moc pojedynczego sygnału spadnie na tyle, że zginie w kociokwiku innych stacji, co nie jest prawdą, bo pile-up stacji wołających jest "wypchnięty" w osobny wycinek pasma i z punktu widzenia łowcy inni łowcy nie przeszkadzają w słyszeniu dx-pedycji. Skupiłem się po prostu na tym co słyszy łowca aby pokazać, że sygnał dx-a nie zginie w kociokwiku big-gunów nie wnikając w pozostałe detale (oczywiście tak jak piszesz, system zapewnia analogiczną funkcjonalność w drugą stronę, ale tu już jakoś najpierw trzeba się spod tych big-gunów dokrzyczeć do dx-a bardzo szczęśliwy).

edit Dodam jeszcze w uzupełnieniu, że WSJT-X 1.9 ma mieć możliwość ustawienia ignorowania silnych sygnałów, więc jeśli dx-pedycja będzie chciała wyeliminować "wyścig zbrojeń", to może ogłosić że będzie tej opcji używała podczas wyprawy i wtedy big-guny będą musiały skręcić moc aby mieć szansę na znalezienie się w logu bardzo szczęśliwy

    EI2KK pisze:


    Następnym krokiem mogłoby być podzielenie tego wycinka 300-900Hz na 'kanały' a Fox odpowiadając mógłby podać ci numer 'kanału' który wsjtx ustawi sam.. żeby rozrzucić qso w tym przedziale 300-900 Hz optymalnie.


Moim zdaniem wystarczy "suma kontrolna" znaku (modulo ilość stacji jakim odpowiedział dx), to już byłaby kwestia dx-a żeby spośród zdekodowanych stacji odpowiedzieć tym, których "sumy kontrolne" się nie będą powtarzać. W ten sposób obydwie strony wiedzą jaki jest "nr kanału" dla stacji bez potrzeby przekazywania go sobie.

edit Albo zwyczajnie jeśli dx odpowiada powiedzmy pięciu stacjom na raz i twój jest "trzeci od lewej" to też odpowiadasz na trzecim "kanale" bardzo szczęśliwy

    EI2KK pisze:


    Oczywiście najsłabszym ogniwem jest tu człowiek/operator.
    Obawiam się, że znajdą sie tacy którzy nie doczytają, albo nie zrozumieją idei tej 'separacji audio' i patrząc na WF będą wołać DXa między 300 a 900Hz.. wg przyzwyczajenia że skoro tam stacje finalizują QSO to tam trzeba wołać..


Też uważam że tak będzie, dlatego czym więcej rzeczy program będzie robił automatycznie tym lepiej bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
sq8js
04.02.2018 17:31:09
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: KN19BN, SA05

Posty: 202 #2514414
Od: 2012-8-14
Nie chciałbym tu trzymać niczyjej strony, ale idąc tropem pesymistycznym należało by się przeprowadzić do jaskini i "napieprzać" w tam-tamy... wesoły
Mój kolega informatyk nie będący krótkofalowcem ciągle mnie pyta na jaki ciul ja to robię, jak mam kompa albo mogę wyjąć komórkę i zadzwonić. Też radiem poleci.
Mogą, to będą wysyłać po 2 sygnały, a jak da radę to i czterdzieści siedem.. Bo mogą.. wesoły)
_________________
Rafał sq8js
  
SQ5KLN
04.02.2018 17:36:25
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 743 #2514415
Od: 2012-7-10
    sq8js pisze:


    Mój kolega informatyk nie będący krótkofalowcem ciągle mnie pyta na jaki ciul ja to robię, jak mam kompa albo mogę wyjąć komórkę i zadzwonić. Też radiem poleci.


Odpowiadaj, że w krótkofalarstwie nie sama treść jest ważna, ale jak najfajniejszy sposób jej przekazania bardzo szczęśliwy
To tak z sensem wycieczki rowerowej - jest samochód którym dojedziesz szybciej do celu ale w wycieczce rowerowej nie liczy się cel podróży, tylko fajne pokonanie drogi bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
SP114003
08.02.2018 11:49:43
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 285 #2515534
Od: 2013-6-12
Przeszedlem z windows 7 na windows 10 wraz ze zmiana laptopa. HRD dziala poprawnie, natomiast mam problem z uruchomieniem wsjt-x (wersja najnowsza sciagnieta ze strony producenta) Wyskakuje mi takie okienko i nie reaguje ani na OK ani na RETRY. Po wcisnieciu NO wyskakuje okienko FATAL ERROR. Co robie zle? Na win 7 nie mialem zadnych problemow.

Obrazek
  
SQ9KFZ
08.02.2018 13:07:24
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Częstochowa / JO90NU

Posty: 290 #2515554
Od: 2010-6-14
Restart kompa lub ubij proces WSJT-X w menedżerze zadań. Miałem tak samo, niestety u mnie na windows 10 zabawa w cyfrę to loteria... jak już program zadziała to po jakimś czasie radio przestaje nadawać mimo iż jego sterowanie działa poprawnie.
_________________
SQ9KFZ op. Mariusz
QRV: 145,500 MHz
www.36fm.pl
  
sq8js
08.02.2018 13:09:29
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: KN19BN, SA05

Posty: 202 #2515555
Od: 2012-8-14
Wywal oba programy, restart kompa, nowa instalacja wsjt-x. W windowsie zasadniczo pomaga.. Możesz też ręcznie wywalić katalog i poczyścić rejestr. Jak to mawiają starożytni informatycy: "u mnie działa" wesoły)
_________________
Rafał sq8js
  
Electra17.07.2018 11:32:49
poziom 5

oczka
  
sq8js
08.02.2018 13:10:38
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: KN19BN, SA05

Posty: 202 #2515556
Od: 2012-8-14
A, podepnij wsjt-x do radia poprzez HRD bo dziad jeden konkuruje o com-a.. wesoły
_________________
Rafał sq8js
  
SQ9JXB
08.02.2018 14:56:40
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 8780 #2515589
Od: 2008-10-24
A po co uruchamiać WSJT-X i HRD?
Nie lepiej JT Alert + WSJT-X? Logowanie jest dopliku .mdb Logbooka HRD i po problemie.
A przecież sam WSJT-X też tworzy swój plik logu.


I nie wiem co Wy Koledzy z tym Win10 macie za problemy. NO chyba że interfejsy samoróbki to i COM`y wariują.

Mam starego laptopa FS Lifebook(6 letni)z Win10 Insider Preview, do tego podłączone dwa interfejsy dla dwóch TRX`ów, i nie ma problemów.
HRD, UR5EQF_log, WSJT-X, JTDX,WSJTInterface, 5M Contest, czy inne programy działają bez problemów.
Nawet sterowników nie instalowałem, jedynie ten do analizatora.(Prolific)
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
SQ9KFZ
08.02.2018 15:23:50
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Częstochowa / JO90NU

Posty: 290 #2515594
Od: 2010-6-14
Janek żadne samoróbki, zwykły kabel USB.
_________________
SQ9KFZ op. Mariusz
QRV: 145,500 MHz
www.36fm.pl
  
SQ9JXB
08.02.2018 15:59:29
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 8780 #2515603
Od: 2008-10-24
    SQ9KFZ pisze:

    Janek żadne samoróbki, zwykły kabel USB.


No to trzeba posiedzieć nad konfiguracją systemu.
To ma działać a nie wariować.
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
sq8js
08.02.2018 16:33:04
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: KN19BN, SA05

Posty: 202 #2515612
Od: 2012-8-14
Jak to po co? Żeby mieć log "live", żeby móc kręcić radiem myszą, zasadniczo bo można.. Równie dobrze może potem z adi wj klepać ręcznie do papierowego logu. wesoły Fakt, o alercie nie wspomniałem. No i ta polska przypadłość "a kto to panu tak sp...lił.." wesoły)
Janek, relax..
_________________
Rafał sq8js
  
SP114003
08.02.2018 19:39:00
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 285 #2515685
Od: 2013-6-12
Restart kompa i program sie odpala ale niestety nic nie dekoduje i wodospad nie rusza. Oczywiscie w radiu ustawiona emisja dig. Po zamknieciu wsjt-x i ponownej probie odpalenia komunikat jak powyzej. Wsjt-x idzie przez HRD. Zauwazylem, ze tozsama sytuacja ma sie w przypadku JTDX smutny Na win7 wszystko dzialalo jak trzeba...
  
SQ9JXB
08.02.2018 20:25:31
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 8780 #2515706
Od: 2008-10-24


Ilość edycji wpisu: 1
    SP114003 pisze:

    Restart kompa i program sie odpala ale niestety nic nie dekoduje i wodospad nie rusza. Oczywiscie w radiu ustawiona emisja dig. Po zamknieciu wsjt-x i ponownej probie odpalenia komunikat jak powyzej. Wsjt-x idzie przez HRD. Zauwazylem, ze tozsama sytuacja ma sie w przypadku JTDX smutny Na win7 wszystko dzialalo jak trzeba...


A sam program JTDX czy WSJT-X bez uruchamiania HRD działa bez problemu?

A jak są problemy z opisaną konfiguracją to może spróbować np. takiej konfiguracji?



http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=78615&temat=456288
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
SP114003
08.02.2018 23:16:35
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 285 #2515805
Od: 2013-6-12
    SQ9JXB pisze:

    A sam program JTDX czy WSJT-X bez uruchamiania HRD działa bez problemu?


Nie dziala. To samo co przy uruchomionym HRD.
  
SQ5WAF
08.02.2018 23:55:43
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 162 #2515822
Od: 2013-3-11
Ja mam WIN 10, najnowszy upgrate, WSJT-X 1.8 i JT Alert i HRD 6.4 ( znowu jest 40% rabat)
Dwa radia podpięte przez dwa interfejsy z Poznania i chodzi to bez problemu.

_________________
Krzysztof
  
Electra17.07.2018 11:32:49
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 23 / 33>>>    strony: 2122[23]24252627282930313233

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » EMISJE CYFROWE » FT8 MODE OD K1JT

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta