NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » OBWIESZCZENIA, INFORMACJE DLA KRÓTKOFALOWCÓW » UKE-NOWE LICENCJE

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 3    strony: 12[3]

UKE-nowe licencje

http://www.bip.uke.gov.pl/bipurtip/index.jsp?place
  
SP2LIG
2017-03-16 10:31:26
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 10829 #2409128
Od: 2009-3-16

    sp3qfe pisze:



    .......Greg częściowo masz rację. - obsługę miałeś przez swoją Delegaturę, jednak zapytania o przyznanie znaku było kierowane z lokalnej Delegatury do Warszawy, a odpowiedzi wracały do lokalnej Delegatury. Opłaty za wydanie pozwolenia były kierowane do Warszawy bezpośrednio.



SP3QFE.

Armand, wybór pierwotnego znaku(z odręcznie napisanymi wolnymi przydzielonymi Delegaturze w Gdyni znakami)jak i resztę wszelkich formalności załatwiałem w lokalnej Delegaturze UKE w Gdyni, Opłata 82 pln była przesłana na konto UM w stolycy. Odbiór licencji był również w Gdyni, osobiście co znacznie skróciło czas odbioru.
O swój aktualny znak zapytałem już bezpośrednio w Centrali UKE, czy taki znak jest wolny i czy nie był kiedykolwiek i komukolwiek wydany.
Po uzyskaniu informacji że taki znak jest wolny i nigdy nie był nikomu wydawany i przyznawany poprosiłem o jego przekazanie do Delegatury UKE w Gdyni ale już personalnie na moje nazwisko, żeby przypadkiem nie trafił na odręcznie napisaną kartkę z wolnymi znakami. Wszelkie procedury związane z zrzeczeniem się starego znaku i przydzieleniem nowego załatwiałem w Delegaturze UKE w Gdyni.
Takim namacalnym dowodem że delegatury wydawały licencje był fakt że musiałem odczekać 3-4 dni bo nie było dyrektora Delegatury a tylko on podpsuje pozwolenie radiowe. Opłata 82pln tak jak poprzednio przelana została na UM w stolycy.
Następna operacja była przy wymianie świadectwa operatora które straciło ważność, w związku z tym i licencja straciłaby ważność. Nowe świadectwo operatora w 100% załatwiałem w Centrali UKE, natomiast licencję na podstawie nowego świadectwa operatora załatwiałem w 100% w Gdyni, oczywiście kolejna opłata 82 pln przelana została do UM w stolycy.

Jeżeli faktycznie wszelkie nasze sprawy przeszły do Centrali UKE to w jednym punkcie może to być dla nas upierdliwe tz że nic nie można będzie załatwić osobiście np. odbiór licencji.
_____________
Greg SP2LIG
  
Electra2017-03-25 00:57:09
poziom 5

oczka
  
SP9GMK
2017-03-16 11:34:12
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90OH

Posty: 240 #2409157
Od: 2014-11-25
    SP2LIG pisze:

    Takim namacalnym dowodem że delegatury wydawały licencje był fakt że musiałem odczekać 3-4 dni bo nie było dyrektora Delegatury a tylko on podpsuje pozwolenie radiowe.

To nie do końca tak działało...Dyrektor danej Delegatury UKE jedyne co robił, to działał z upoważnienia Prezesa UKE i na tej podstawie był władny podpisać pozwolenie radiowe - nawe jak zobaczymy sobie na pieczątkę to jest tam wyraźnie napisane ,,z up. Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej". Teraz zwyczajnie to ,,uprawnienie" do podpisywania kwitów pozwoleń zostało Dyrektorom Delegatur cofnięte - pewnie teraz będzie pozwolenia podpisywał Dyrektor któregoś Departamentu w Centrali UKE- ot cała zmiana. Jednak tak dziś, jak też wcześniej(nawet za PIR, PAR, URTiP, URT) wszelkie kwestie decyzyjne związane z wydaniem bądź nie pozwolenia radiowego(nie tylko amatorskiego) zawsze przechodziły przez centralę w Warszawie.
Dyrektorzy Delegatur nigdy nie byli zrównani pod względem nazwijmy to ,,sprawczej administracyjnej mocy" z Prezesem UKE. Sami pozwoleń nie mieli prawa wydawać. Od zawsze było tak, że Właściwemu Ministrowi ds. Łączności Podlegał Prezes UKE(wcześniej PIR, PAR, URTiP, URT) a dopiero jemu(tj. Prezesowi Regulatora) podlegali Dyrektorzy Delegatur lokalnych.
Dla kontrastu podam inną sytuacje: Weźmy Polską Administrację Morską. Właściwemu Ministrowi ds. Żeglugi podlega kilku Dyrektorów Urzędów Morskich(Gdynia, Szczecin, Słupsk). Do niedawna była ,,rejonizacja", czyli jak ktoś był z województw A,B,C to właściwym UM dla niego był ten w Szczecinie; jak ktoś był z województw X, Y, Z to jego rejonem była Gdynia a jeszcze ktoś inny zamieszkały w województwach np. D, E, F wszystko musiał załatwiać w Słupsku. Teraz na szczęście już rejonizacji nie ma i można wszystko załatwiać gdzie komu wygodnie ale to nie zmienia faktu, że trzy osoby, reprezetujące trzy odrębne urzędy mają taką samą ,,moc sprawczą" i działają mniej lub bardziej autonomicznie. Dlatego np. nasze akta jako radioamatorów zawsze zajdują się w Centrali UKE podczas gdy np. akta marynarskie znajdują się w danym UM, w którym się dokumenty załatwiało.
To tak dla pokazania kontrastu. Na koniec: Gdyby to Dyrektorzy Delegatur UKE wydawali pozwolenia to całe te karteczki z wypisanymi ,,wolnymi" znakami nie miałyby racji bytu, gdyz każda delegatura miałaby niezależną swoją pulę znaków, którą sama by ustalała - a jak wiadomo to tak nie działa.
    SP2LIG pisze:

    (...)nic nie można będzie załatwić osobiście np. odbiór licencji(...)

No zawsze można wybrać się osobiście do Warszawy i odebrać - w Centrali też ludzie pracują. Wnioski już dawno można osobiście składać w odpowiedniej kancelarii na Kasprzaka to i odbierać decyzje pewnie by się dało osobiście.oczko
_________________
Pozdrawiam
Grzegorz SP9GMK | HF0POL

Egzamin na Świadectwo radiooperatora klasy A zdany w dniu 18.10.2014
Świadectwo doręczone przez listonosza w dniu 02.01.2015 - 76 dni od egzaminu
Wniosek o pozwolenie złożony osobiście w dniu 09.01.2015 w siemianowickim UKE
Pozwolenie doręczone przez listonosza w dniu 27.01.2015
  
SP2LIG
2017-03-16 13:20:41
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 10829 #2409191
Od: 2009-3-16

    SP9GMK pisze:

      SP2LIG pisze:

      Takim namacalnym dowodem że delegatury wydawały licencje był fakt że musiałem odczekać 3-4 dni bo nie było dyrektora Delegatury a tylko on podpsuje pozwolenie radiowe.



    ....To nie do końca tak działało...Dyrektor danej Delegatury UKE jedyne co robił, to działał z upoważnienia Prezesa UKE i na tej podstawie był władny podpisać pozwolenie radiowe - nawe jak zobaczymy sobie na pieczątkę to jest tam wyraźnie napisane ,,z up. Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej".......


SP9GMK.

Grzegorz, nie załamuj mnie. Fakt, nosze okulary ale białej laski jeszcze nie. Czy uważasz że nie potrafię czytać w j polskim ??? Potrafię i doskonale wiem że dyrektor danej Delegatury UKE podpisywał nasze pozwolenia z up Prezesa UKE. Jednak robi to w siedzibie delegatury a nie w stolycy.
Podpowiedz Twoja o wycieczce po papierzyska do stlycy jest iście szatańska.
Na tematy morskie chętnie z Tobą podyskutuję ale na pw.
______________
Greg SP2LIG
  
EI2KK
2017-03-16 13:42:37
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Certifiable

Posty: 4617 #2409197
Od: 2012-8-7


Ilość edycji wpisu: 2
    SP95094KA pisze:



    Ja ciebie Zbyszku też popieram w całej rozciągłości

    Stare nawyki powinne zostać wyrwane jak chwasty - z korzeniami
    Masz swój znak od czterdziestu lat i powinien być twój na zawsze Nawet na nagrobku powinni ci go wyryć i take ma być prawo
    Dziewczyna wychodzi za mąż - nie może tak być, że z urzędu przyjmuje cudze nazwisko No chyba że wystąpi sama o zmianę nazwiska
    Przeprowadzasz się z Podhala na Pojezierze i masz adres jak obecnie Po przeprowadzce pozostaje ci ten sam
    Tak samo z nr rejestracyjnym auta Brat pierwsze auto Chevrolet Lumina zarejestrował i ten nr rejestracyjny przechodził na inne auta aż do jego śmierci
    A gdyby ci przyszła nagle w przyszłości ochota, aby się osiedlić w Czechach lub na Słowacji - tak samo znak cały (prefix nr i sufix) bez łaski - ten sam co ci go dali czterdzieści lat temu.

    hej !


Hej!!

Tez sie z toba Staszku zgadzam w calej rozciaglosci - a nawet bardziej

Masz prawo na przyklad miec ciagle te 20 lat ktore miales kiedy miales 20 lat.
A gdyby ci nagle przyszla ochota miec 19 lat, albo 21, to tez masz do tego prawo.
Stare nawyki w/g ktorych co roku zwieksza nam sie wiek, powinny byc wyrwane, jak chwasty, z korzeniami, a ziemia w tym miejscu wypalona na 2 m gleboko i posypana grubo sola., a w ewentualne otwory nalezy powkladac dlugopisy.


    SP95094KA pisze:


    Tak samo z nr rejestracyjnym auta Brat pierwsze auto Chevrolet Lumina zarejestrował i ten nr rejestracyjny przechodził na inne auta aż do jego śmierci


Tak, sa takie dziwne miejsca na tym swiecie, gdzie takie rzeczy sa mozliwe, a pewna starsza dama ktorej nazwiska nikt nie jest w stanie w 100% ustalic to ma prawo jezdzic autem bez rejestracji.. i co wiecej, ten brak rejestracji nie tylko jest jej od ponad 60 lat, to jeszcze jest dziedziczny dla nastepnych pokolen...



_________________
http://aurora.report
Zażółć gęślą jaźń
μW beam coordinates: 50.100765, 18.492848
Countdown suspended....
Object tends to self-destruction...

W całym bloku nie ma wódki, czy tylko u mnie?
..we mgle zwierz tumanieje...

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 3    strony: 12[3]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » OBWIESZCZENIA, INFORMACJE DLA KRÓTKOFALOWCÓW » UKE-NOWE LICENCJE

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe aliasy | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta