NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PORADNIKI DLA KRÓTKOFALOWCÓW » CO TO ZA JEDNOSTKI ?

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 5>>>    strony: 12[3]45

Co to za jednostki ?

  
sq7ovv
26.03.2015 21:27:53
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO91LO

Posty: 1115 #2078401
Od: 2010-9-22
Polska język trudna język.....
Często mnie trafia, jak słyszę wyrażenia niegodne cytowania. Często wygłaszane publicznie przez tak zwane autorytety.
Jeśli na coś jest zapisana definicja, to należy to stosować zgodnie z definicją. Dlaczego jakiś niedouk mówi o cyfrach typu 21%????? Dlaczego ten sam .... nie mówi o literach, mając na myśli słowa??? Bo jest niedoukiem. Dochtór od chemii fizycznej, jadalnej czy innej, którego tabelka została pokazana kilka postów temu to też czysty przykład niedouctwa. Coraz powszechniejszego z resztą.
Powszechne jest też olewanie adwersarzy. Wystarczy z lenistwa nie używać polskich znaków diakrytycznych lub pomijać interpunkcję. Później taki się dziwi, że nikt mu nie odpowiada na jego problem. Jak odpowiedzieć olewusowi, który dodatkowo nie potrafi opisać swojego problemu w sposób zrozumiały dla większości? Ja nie umiem.... Do tego nie chce mi się.... Olewam olewusów.

Pozdrówka
Kuba
  
Electra24.06.2019 13:33:15
poziom 5

oczka
  
sq7ovv
26.03.2015 21:29:09
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO91LO

Posty: 1115 #2078403
Od: 2010-9-22


Ilość edycji wpisu: 1
Polska język trudna język.....
Często mnie trafia, jak słyszę wyrażenia niegodne cytowania. Często wygłaszane publicznie przez tak zwane autorytety.
Jeśli na coś jest zapisana definicja, to należy to stosować zgodnie z definicją. Dlaczego jakiś niedouk mówi o cyfrach typu 21%????? Dlaczego ten sam .... nie mówi o literach, mając na myśli słowa??? Bo jest niedoukiem. Dochtór od chemii fizycznej, jadalnej czy innej, którego tabelka została pokazana kilka postów temu to też czysty przykład niedouctwa. Coraz powszechniejszego z resztą.
Powszechne jest też olewanie adwersarzy. Wystarczy z lenistwa nie używać polskich znaków diakrytycznych lub pomijać interpunkcję. Później taki się dziwi, że nikt mu nie odpowiada na jego problem. Jak odpowiedzieć olewusowi, który dodatkowo nie potrafi opisać swojego problemu w sposób zrozumiały dla większości? Ja nie umiem.... Do tego nie chce mi się.... Olewam olewusów.

Pozdrówka
Kuba

P.s. A jak fachowcy od płci złączek nazwią złącza eberle????
  
hummer130
26.03.2015 21:29:15
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Sosnowiec / JO90NF

Posty: 707 #2078404
Od: 2011-7-5
    SP1AP pisze:

    Większość Ślązaków kupuje rybki do swego "akwariuma", hi! oczko

    Co jo godom, co jo godom,uni godajom "do akfariuma". lol


Tylko że ja i jak wiele innych urodzonych w Sosnowcu nie jestem ze śląska pomysł
Zaraz się zacznie...pan zielony
_________________
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
  
sp3rat
26.03.2015 21:46:00
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Śrem

Posty: 595 #2078430
Od: 2009-3-26
Witam.
Dla mnie, przestrzeganie zasad ortografii jest tak samo ważne, jak poprawne stosowanie jednostek miary.
Bez względu na hobby, forum, wykształcenie ... Czasami wolę opuścić jakieś forum, na którym czytając, trudno jest cokolwiek zrozumieć ze względu na nie przestrzeganie zasad pisowni. (brryy)
Wszyscy powinniśmy się starać pisać poprawnie. Na naukę nigdy nie jest za późno.
Pozdrawiam. Jurek aniołek
_________________

Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg
  
hummer130
26.03.2015 21:57:22
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Sosnowiec / JO90NF

Posty: 707 #2078442
Od: 2011-7-5
Witaj Jurku. Z całym szacunkiem ja tez staram się stosować ogólnie wpojone poprzez edukację zasady ortografii ale nieraz zastanawiam się jaki jest sens stosowania w naszym języku różnych liter do słów które słyszymy tak samo. I tak jak pisałem w którymś z poprzednich postów: jaki jest sens stosowania różnych liter w tak samo wymawianym słowie żaba czy rzeka? I teraz niech ktoś się pomyli to zostanie oszkalowany że nieuk bo wszyscy wiedzą jakie żet albo rzy. Hmm... tylko po jakiego grzyba?
_________________
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
  
sq6ade
26.03.2015 22:11:32
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12885 #2078460
Od: 2008-3-21
Bez czytania wyników z "gógiela" podejrzewam że z tymi ortami dziś to kwestia kulturowa i rewolucji nikt
nie potrzebuje bo nauka pisowni to też ćwiczenie umysłu jakie potrzebne jest dzieciom.

A czy ktoś orta zrobi czy nie w pismach techniki każdy zrozumie przekaz a "Bajt" czy "bit" to 8 razy różna sprawa wesoły
Technika wymusza więcej niż kultura , przecinek źle postawiony (lub niepostawiony) w tekście mało zmienia a w liczbie to może być kolosalna różnica i o to chodzi w temacie.
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
hummer130
26.03.2015 22:25:50
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Sosnowiec / JO90NF

Posty: 707 #2078466
Od: 2011-7-5


Ilość edycji wpisu: 1
Krzysiek pomyl się na maturze z tym przecinkiem... I dupa możesz być świetnym matematykiem, chemikiem, itp. I dupa dzrzwi zamknięte płacze
Edit
Oczywiście mowa o naszym języku...
_________________
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
  
hummer130
26.03.2015 22:43:50
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Sosnowiec / JO90NF

Posty: 707 #2078479
Od: 2011-7-5
No tutaj wiadomo...oczko
_________________
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
  
sp3rat
26.03.2015 22:45:35
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Śrem

Posty: 595 #2078480
Od: 2009-3-26
Krew mnie zalewa,
jak np. super program komputerowy jest napisany lub przetłumaczony przez analfabetę. Mam tylko szacunek dla umiejętności technicznych takiego "tłumacza" lub twórcy programu.
Dbajmy o swój język, nasz ojczysty. Wymowa a pisownia to są chyba różne sprawy. Jak będziesz mówił i pisał słowa "buk, bóg, bug". Tak samo brzmią, a mają różne znaczenie. Każde słowo ma swoją etymologię. Nie można teraz zmieniać zasad pisowni, bo "młodym" nie chciało się uczyć, a "starych" jest coraz mniej i z ich zdaniem nie trzeba już się liczyć. Za kilkanaście lat będziemy mówić tylko kilka słów "no, acha, eee, tego, ..."
Jurek
_________________

Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg
  
sq6ade
26.03.2015 23:03:23
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12885 #2078495
Od: 2008-3-21
    SQ5KLN pisze:

      hummer130 pisze:

      Krzysiek pomyl się na maturze z tym przecinkiem... I dupa możesz być świetnym matematykiem, chemikiem, itp. I dupa dzrzwi zamknięte płacze


    Nie tylko na maturze, wystarczy wziąć dwa zdania:
    1) Wypiliśmy na spotkaniu moją flaszkę, Bolsa i Finlandię od Krzyśka.
    2) Wypiliśmy na spotkaniu moją flaszkę Bolsa i Finlandię od Krzyśka.

    Niby tylko jeden przecinek a różnica o poranku następnego dnia całkiem spora bardzo szczęśliwy

    Edit: Zbieżność z SQ6ADE czysto przypadkowa - jeszcze nie mieliśmy przyjemności oczko


Jeśli chodzi o takie istotne sprawy kto stawia czy stawiał lepiej użyć czegoś innego niż
przecinek małowidoczny np. takie "oraz" w miejscu przecinka. Prawda że lepiej ?
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
sq9oub
26.03.2015 23:20:21
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90GA

Posty: 3891 #2078500
Od: 2011-4-11



Ilość edycji wpisu: 2
    SP1AP pisze:

    Większość Ślązaków kupuje rybki do swego "akwariuma", hi! oczko

    Co jo godom, co jo godom,uni godajom "do akfariuma". lol


Zbig czamu tak onaczysz te one. Jakbyś zaonaczył to byś o onych inoczej onaczył. Pamiętaj że te one w tym onym się onaczą piknie. bardzo szczęśliwy

PS: translator w google te one nie zaonaczy
_________________
Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
  
Electra24.06.2019 13:33:15
poziom 5

oczka
  
sp6ebk
27.03.2015 00:11:00
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław JO81mc

Posty: 433 #2078505
Od: 2009-1-16


Ilość edycji wpisu: 2
Znakiem obecnych czasów jest nadużywanie wielkiej litery - powiedziałbym, że to plaga współczesnej polszczyzny. Odnoszę wrażenie, że język polski upodabnia się do niemieckiego, w którym, jak wiadomo, wszystkie bez wyjątku rzeczowniki pisze się dużą literą. W polszczyźnie mała litera jest normą, wielka wyjątkiem. Małą literą piszemy przecież wydarzenia historyczne (powstanie warszawskie, druga wojna światowa), tytuły i godności (sędzia, prezes, dyrektor, wójt, sołtys, biskup, papież), mieszkańców miast (łodzianin, poznanianka), marki handlowe (papierosy marlboro, samochód warszawa, mercedes, klocki lego), obrzędy religijne (msza św., chrzest św., bierzmowanie, komunia św.), nazwy członków zakonów i związków wyznaniowych (katolik, franciszkanin, diakonisa, luteranin). Pisanie przez urzędników tytułów i godności wielką literą wynika ze zwykłego wazeliniarstwa, nie bez winy są sami tytułowani, przyzwalając, bo to mile łechcze, na taką pisownię.
O powszechnym włanczaniu czy wyłanczaniu nie wspominam.
PS. Kiedyś skrzętnie spisywałem polskie słowa, w których używa się nieznanej polszczyźnie głoski an, ekwiwalencie głoski ą - doszedłem do trzydziestu paru wyrazów, z popularnym, obok już wymienionych, zakanszaniem, hi.
_________________
Adam SP6EBK
  
sp2lqp
27.03.2015 00:48:15
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 718 #2078509
Od: 2011-3-28
Dla mnie bardzo ciekawy wątek. Sam robię błędy, czasami w stawianiu przecinków stosuję swoje zasady, nie zawsze zgodne z tymi oficjalnymi. Ale staram się robić również wszystko, by tych błędów był jak najmniej. Stwierdzenia administratorów na forach np. technicznych typu "tropiciele błędów ortograficznych są widziani niemile i będą upominani" świadczą o kompletnym upadku dobrych obyczajów. Skutek - zwróć technicznemu guru uwagę, ze pisze z ortami - zarobisz upomnienie. Czyli, że jak jesteś techniczny, to możesz pisać nieortograficznie i jesteś bezkarny? To jakaś paranoja.

Kiedyś człowieka wykształconego obowiązywał pewien poziom. Nie tylko wiedzy fachowej w ramach otrzymanego wykształcenia kierunkowego, ale tej ogólnej również. Jak zdawałem maturę trzy błędy w pracy z j. polskiego skutkowały oceną niedostateczną i oblaną maturą. I nikt się jakoś nie buntował, zasady były znane od początku nauki w szkole średniej. Więc osobiście cztery lata rypałem ze słownikiem ortograficznym, ucząc się pisowni wyrazów na pamięć, na "rozum", wg zasad i żyję. Nie czuję się z tego powodu sponiewierany.

A dziś? Władze oświatowe, od ministra poczynając, same doprowadzają do upadku dobrych obyczajów. I do ogólnego skretynienia społeczeństwa. Chyba w myśl starej zasady - głupszymi rządzi się łatwiej. Przesadzam? Proszę bardzo. Jest coś takiego jak dysleksja rozwojowa. Kiedyś też była i nikt się nią nie przejmował (patrz wyżej wątek maturalny). Dzisiaj - zgodnie z przepisami - muszę się nią przejmować. Bo są rozporządzenia. Z nich wynika, że mogę dostać kwit ze stosownej instytucji (Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna), a w kwicie stoi napisane, dla przykładu: U ucznia stwierdza się dysleksję rozwojową pod postacią dysortografii. Prace pisemne należy oceniać pod względem merytorycznym, nie obniżać oceny za błędy ortograficzne. Skoro to napisano, muszę się do tego stosować. Więc uczeń nie jest zmotywowany do nauki ortografii, bo został zgodnie z prawem od niej uwolniony. I cóż - czy nie paranoja?

Wracając do błędów pisarskich, w tym w wypowiedziach na forum i stwierdzeń, że forum techniczne, to nie miejsce dla zwracania uwagi na poprawność językową/ortograficzną. Mówimy, jakie to korzyści dla osobistego rozwoju nas samych przynosi hobby, jakim jest krótkofalarstwo. Poznajemy nowe wiadomości, często inne, niż wynikające z naszego przygotowania zawodowego, motywuje to hobby do np. nauki języków obcych. No właśnie! Obcych! A czemu nie ma motywować do podciągania się z języka ojczystego? Zaraz wyciągnę wniosek, że "podciąganie" z własnego języka, to chyba coś gorszego niż nauka języka obcego. Jak zwrócę uwagę, że mhz to jednak MHz, a om to kiedyś było ohm - to źle? Albo, że jednak obudowa, bo obódowa to jednak nie, też będzie źle?

Dobże, Kszysiu, rze o tym napisałeś, o tych błendah, a nie kture wypowiedzi potfierdzają, rze nie fszystkim ta sprawa jest obojentna. Bo jak tak dalej pójdzie, to za kilka lat wpisy na forach będą wyglądały tak, jak zdanie poprzednie.
_________________
--------------------
Za Cezarym SP7UKL - Ostatnio usłyszałem fajną opinię: nie znam się, więc się wypowiem.

Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl
  
sp7ukl
27.03.2015 06:46:52
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO91RR37NB, Łódź

Posty: 2191 #2078534
Od: 2008-9-11
[quote=sp3qfe]
    sp7top pisze:

      sp3qfe pisze:



      Hmmm.... w tym nie widzę nic dziwnego... zarówno wtyk jak i gniazdo mogą być typu "męskiego" lub "żeńskiego". Chyba, że czegoś nie zrozumiałem.

    Bo gniazdo jak sama nazwa wskazuje to z reguły jest coś co ma otwory więc określenie męskie jest co najmniej dziwne mając na uwadze sam kontekst określenia męskie. To samo jeśli chodzi o żeńskie.
    Widać role dla niektórych pozamieniały się aniołek


W radiach ręcznych są często montowane gniazda antenowe, czasami typu SMA. Przez jednych producentów są to gniazda SMA "męskie" w innych gniazda SMA "żeńskie". Przykłady myślę, że można mnożyć... chyba, że nadal się mylę.

PS. Zawsze uważałem, że gniazdo zagnieżdża się w otworze (obudowy), a wtyk jest montowany na przewodzie. Jest jest złączka.[/quote]
Dla bezpieczeństwa nie podaję w opisie co jest gniazdem a co wtykiem - piszę: złącze .... i tu pada rodzaj złącza.
_________________
Cezary sp7ukl (ex sp2ukl)
Przedsiębiorca Telekomunikacyjny - nr rej. UKE: 10733
Sklep dla krótkofalowców: http://www.HamRadioShop.pl
Serwis gwarancyjny i pogwarancyjny radiotelefonów Baofeng, Zastone, Wouxun, ...
----------------
"W samozatrudnieniu dobre jest to, że gadanie do siebie samego nie jest schizofrenią, tylko posiedzeniem Zarządu"
Autor nieznany
  
sp4jfr
27.03.2015 07:43:34
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury

Posty: 1544 #2078543
Od: 2011-8-12
    sp3suz pisze:

    To to jest przysłowiowy "Pan Pikuś" ! Poczytaj niektóre gazety - tam słowo Polacy pisze się z małej litery! Teraz powstaje pytanie jak nasz kraj ma mieć rzetelną prasę i inne media jak takie oszołmy tam siedzą ?? cool


O ile żydzi i Żydzi w zależności od kontekstu (żydzi jako religia i Żydzi jako naród) można pisać małą lub dużą literą, to Polacy są narodem i wypadałoby użyć litery dużej.
_________________
VY 72&73
Bolek

K2 QRP, anteny cały czas w fazie prób ;)
  
SQ9JXT
27.03.2015 08:29:54
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 625 #2078557
Od: 2011-5-10


Ilość edycji wpisu: 1
    sq6ade pisze:

    Czytam ogłoszenia na gielda.qrz.pl i wystawiają tam sprzęt działający na zakresach mHz , Mhz itp.
    Nawet sklep robi takie błędy nie do przyjęcia - to gorsze 100 razy niż orty.


mHz czy Mhz to w sumie pierdoła, nawet w świecie techniki, gdyż jest to sprawa czysto umowna, stąd nawet jak doktór jeden czy drugi źle napisał jednostkę to dramatu wielkiego nie będzie. Generalnie nie przeszkadza to w zrozumieniu tekstu czy nie czyni tekstu błędnym merytorycznie i w sumie czy Mega będziemy pisali wielką literą czy małą to rzecz wtórna. Generalnie przyjęto przed laty jaki układ i należałoby się go trzymać. Z drugiej zaś strony czyż było by błędem podanie dzisiaj pojemności kondensatora w cm ? Dla fachowca nie, ale dla lamera pewnie tak. Jak to mówią - prawdziwy fachowiec zawsze sobie da radę wesoły

Natomiast generalnie to problem nie jest z pisownią (zakładając, że tekst jest napisany z użyciem zasad gramatyki powszechnie przyjętych) tylko z mową. Niestety wystarczy posłuchać w eterze jak mówią krótkofalowcy, którzy podobnież są fachowcami i znają się na rzeczy.
Głównie w rozmowach słychać jak włanczają zamiast włączać, wszystko rozłanczają zamiast rozłączać, przełanczają zamiast przełączać, itd, itp. Natomiast nie słyszy się nigdy aby mówili że właśnie wymienił sobie nowy przełancznik zakresów, tylko już poprawnie przełącznik zakresów, a przecież przełancznik też się da wypowiedzieć! Ot, zwykły brak zrozumienia pochodzenia słów, gdyż jak wiadomo, wszystkie te słowa pochodzą od rdzenia włącznik, zatem twory załanczać, wyłanczać, włanczać, przełanczać, rozłanczać nie mają żadnego logicznego bytu a są powszechnie używane w mowie i to przez krótkofalowców, elektroników i o zgrozo - elektryków!

Proszę samemu posłuchać na falach jak mówią krótkofalowcy o "technologii" włączników i włączania. Można się uśmiać nieźle, tym bardziej że sobie myślą jakich oni trudnych terminów używają. hahaha

Pozdrawiam serdecznie!

Tomek
SQ9JXT
  
sp2lqp
27.03.2015 09:20:02
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 718 #2078579
Od: 2011-3-28
    SQ9JXT pisze:



    Natomiast generalnie to problem nie jest z pisownią (zakładając, że tekst jest napisany z użyciem zasad gramatyki powszechnie przyjętych) tylko z mową. Niestety wystarczy posłuchać w eterze jak mówią krótkofalowcy (...)


I tak, i nie. Kto mówi z błędami gramatycznymi, z tymi błędami też pisze. Ostatnie zdanie, trochę uciąłem, ale zmierzam do tego - wystarczy posłuchać (nie podsłuchać oczko ) Polaków rozmowy w np. dużym sklepie w czasie rodzinnego wypadu...
_________________
--------------------
Za Cezarym SP7UKL - Ostatnio usłyszałem fajną opinię: nie znam się, więc się wypowiem.

Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl
  
yes2mike
27.03.2015 09:39:16
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa KO02MD

Posty: 114 #2078620
Od: 2009-2-1
Ciekaw żem, ilu z Was było w wojsku. Chyba 1/dyskutanci.
_________________
SQ5MJF.
  
sp6ebk
27.03.2015 09:59:59
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław JO81mc

Posty: 433 #2078645
Od: 2009-1-16


Ilość edycji wpisu: 2
W razie wątpliwości warto korzystać z internetowych poradni językowych, np. Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Gdańskiego:http://fil.ug.edu.pl/wydzial/instytuty_i_katedry/instytut_filologii_polskiej/jezykoznawstwo_polonistyczne/porady_jezykowe, słowników, np. PWN http://sjp.pwn.pl/zasady/Pisownia-polska;665.html, a wykaz najczęstszych potknięć językowych jest dostępny w Wikipedii, pod frazą: "powszechne błędy językowe".
_________________
Adam SP6EBK
  
sp6ebk
27.03.2015 10:36:17
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław JO81mc

Posty: 433 #2078670
Od: 2009-1-16


Ilość edycji wpisu: 1
Przy okazji pojawiła się zgoła nieoczekiwana kłopotliwość: adresu do "powszechnych błędów językowych" w Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomocjęzorowszechne_b%C5%82%C4%99dy_j%C4%99zykowe nie sposób podlinkować, pojawia się bowiem w środku adresu emotikon, który kaszani całość.
Podlinkowany adres wygląda tak:http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomocjęzorowszechne_b%C5%82%C4%99dy_j%C4%99zykowe. Każda próba zmiany kończy się niepowodzeniem. Jak z tego wybrnąć?
_________________
Adam SP6EBK
  
Electra24.06.2019 13:33:15
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 5>>>    strony: 12[3]45

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PORADNIKI DLA KRÓTKOFALOWCÓW » CO TO ZA JEDNOSTKI ?

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta