NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » DLA POCZĄTKUJĄCYCH » ŁAMANIE ZNAKÓW PO RAZ KOLEJNY.

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 5>>>    strony: [1]2345

Łamanie znaków po raz kolejny.

  
SQ3MIS
03.11.2015 10:32:39
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Poznań

Posty: 522 #2197378
Od: 2015-9-24
Mam wątpliwość-pytanie i liczę na jej rozwianie oczko



Jestem poza swoim „okręgiem” – łamię znak przez okręg w którym jestem.

Nadaję z radia przenośnego – łamię /P.

Nadaję z auta/roweru/kajaka – przez /M.



Ale co w sytuacji, gdy nadaję z radia przenośnego poza swoim okręgiem? Nie chciałbym wprowadzić korespondenta w błąd, więc podaję zgodnie z prawdą /QRP a podczas łączności podaję swoją lokalizację, stałe o aktualne QTH oraz parę słów o sprzęcie, ale nie zawsze się tak da czy to z powodu słyszalności czy pośpiechu w pile-upie. (Podanie QRP jest też przydatne, bo daje jakieś tam fory, przynajmniej w teorii.)



Czyli pojawia się problem, że właściwe i niosące sensowną informację podanie przeze mnie znaku z lasu w SP1 powinno zgodnie z logiką wyglądać tak:



SQ3MIS /1/QRP/P, co budzi oczywisty sprzeciw z wielu powodów.



Moje pytanie brzmi: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać swój znak aby było użyteczne dla korespondenta?

_________________
\Michał
  
Electra22.10.2018 17:57:20
poziom 5

oczka
  
sq5_
03.11.2015 10:42:36
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: sq5

Posty: 1253 #2197384
Od: 2011-2-3
Zadaj pytanie na skrzynke UKE@gov.pl
_________________
enjoy SWL hobby!
Robert
_________________
  
SQ9KFW
03.11.2015 10:46:50
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90QN

Posty: 1051 #2197385
Od: 2011-2-22
A może po prostu SQ3MIS/P
Czmu ma służyć łamanie przez QRP? Już samo P sugeruje, że prawdopodobnie pracujesz małą mocą. P wskazuje też, że najprawdopodobniej pracujesz poza swoim stałym QTH, więc łamanie przez 1 jest zbędne - swoją lokalizację podasz w trakcie QSO.
_________________
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
  
SO3Z
03.11.2015 10:49:12
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO82 / KO02

Posty: 1884 #2197388
Od: 2009-12-13
Nie ma obowiązku prawnego łamania znaku przez cokolwiek wewnątrz kraju.
Mnie uczyli, że łamanie się przez cyfrę innego okręgu przy pracy z radiostacji bazowej.
Łamanie /p obojętnie gdzie jesteśmy z radiem przenośnym i tak samo /m
No i mamy jeszcze /am (statek powietrzny) /mm (płynąc po wodach międzynarodowych)

Nie uczono mnie o czymś takim jak '/qrp'

Kiedyś było coś takiego jak '/a' bodajże czyli druga lokalizacja wpisana w pozwolenie - za wschodnią granicą zdarza się jeszcze coś takiego.

To jest praktyka z lat wcześniejszych i zależy w gruncie rzeczy od twojej dobrej woli.

Musisz łamać znak przez prefiks kraju poza granicami państwa jak.
_________________
Andrzej SO3Z
SN7L so3z.com sp3yor.net qrz
  
SP8LBK
03.11.2015 10:50:46
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4894 #2197390
Od: 2010-8-3
    sq5_ pisze:

    Zadaj pytanie na skrzynke UKE@gov.pl


Nieprawda, UKE nie ma nic do naszych łamańców.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SQ3MIS
03.11.2015 10:57:33
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Poznań

Posty: 522 #2197391
Od: 2015-9-24
Nie, no wiem że nie ma obowiązku, ale chodziło mi raczej o przyjętą praktykę. Teoretycznie mogę łamać i przez /zsrr, byle transmisja była zidentyfikowana znakiem. oczko
_________________
\Michał
  
Bodek
03.11.2015 11:02:59
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: śląskie

Posty: 603 #2197393
Od: 2013-6-21
    SQ3MIS pisze:



    Moje pytanie brzmi: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać swój znak aby było użyteczne dla korespondenta?


Wszystko ładnie pięknie, tylko nie SWÓJ znak. To nie Twój znak, ale zgodnie z interpretacją UKE to znak radiostacji. Twoje jest wyłącznie świadectwo, pozwolenie jest przypisane do stacji a Ty jestem wyłącznie wnioskodawcą. Poprawnie byłoby więc: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać znak radiostacji z której nadaję, aby było użyteczne dla korespondenta? oczko
_________________
Bogdan, Katowice.
  
SP2LIG
03.11.2015 11:23:31
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11975 #2197398
Od: 2009-3-16
    SQ3MIS pisze:

    Mam wątpliwość-pytanie i liczę na jej rozwianie oczko



    Jestem poza swoim „okręgiem” – łamię znak przez okręg w którym jestem.

    Nadaję z radia przenośnego – łamię /P.

    Nadaję z auta/roweru/kajaka – przez /M.



    Ale co w sytuacji, gdy nadaję z radia przenośnego poza swoim okręgiem? Nie chciałbym wprowadzić korespondenta w błąd, więc podaję zgodnie z prawdą /QRP a podczas łączności podaję swoją lokalizację, stałe o aktualne QTH oraz parę słów o sprzęcie, ale nie zawsze się tak da czy to z powodu słyszalności czy pośpiechu w pile-upie. (Podanie QRP jest też przydatne, bo daje jakieś tam fory, przynajmniej w teorii.)



    Czyli pojawia się problem, że właściwe i niosące sensowną informację podanie przeze mnie znaku z lasu w SP1 powinno zgodnie z logiką wyglądać tak:



    SQ3MIS /1/QRP/P, co budzi oczywisty sprzeciw z wielu powodów.



    Moje pytanie brzmi: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać swój znak aby było użyteczne dla korespondenta?



Nie ma takiego dziwoląga i nigdy nie było jak łamanie się przez QRP, możesz co najwyżej poinformować korespondenta że pracujesz mała mocą.
W Twoim przypadku łamałbym się przez numer okręgu bo to jest istotne dla korespondenta o reszcie informujesz w czasie trwania QSO.
Aktualny bajzel znakowo/okręgowy znosi wymóg jakiegokolwiek łamania.
_______________
Greg SP2LIG
  
SQ3MIS
03.11.2015 11:23:32
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Poznań

Posty: 522 #2197399
Od: 2015-9-24
    Bodek pisze:

      SQ3MIS pisze:



      Moje pytanie brzmi: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać swój znak aby było użyteczne dla korespondenta?


    Wszystko ładnie pięknie, tylko nie SWÓJ znak. To nie Twój znak, ale zgodnie z interpretacją UKE to znak radiostacji. Twoje jest wyłącznie świadectwo, pozwolenie jest przypisane do stacji a Ty jestem wyłącznie wnioskodawcą. Poprawnie byłoby więc: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać znak radiostacji z której nadaję, aby było użyteczne dla korespondenta? oczko


Hehe, mam luz w tej kwestii, bo radiostacja też jest moja. Na szczęście! oczko
_________________
\Michał
  
SP2LIG
03.11.2015 11:43:51
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11975 #2197407
Od: 2009-3-16
    Bodek pisze:



    Wszystko ładnie pięknie, tylko nie SWÓJ znak. To nie Twój znak, ale zgodnie z interpretacją UKE to znak radiostacji. Twoje jest wyłącznie świadectwo, pozwolenie jest przypisane do stacji a Ty jestem wyłącznie wnioskodawcą. Poprawnie byłoby więc: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać znak radiostacji z której nadaję, aby było użyteczne dla korespondenta? oczko



Bogdan, temat był już wałkowany wiele razy na tym forum ale przeglądając moja licencje setki razy nie zauważyłem żeby licencja była wystawiona na radiostację. Czyli na co ??? TRX, zasilacz, skrzynkę antenową, sterownik rotora czy może na wszystko razem.
Natomiast znak jest przydzielony konkretnej osobie i tylko ta osoba może posługiwać się tym konkretnym znakiem, nikt inny. Znak który widnieje na licencji jest to znak prywatny/osobisty/personalny tego kogoś kogo nazwisko jest umieszczone na licencji.

Jeżeli Ty przyjdziesz do mnie lub ja przyjdę do Ciebie to każdy z nas będzie posługiwał się swoim osobistym znakiem. Pracując na cudzym sprzęcie czyli po Twojemu na cudzej radiostacji a używając znaku właściciela cudzych klamotów będzie to nic innego jak piractwo.

Twoja wykładnia przynależności znaku jest totalnie błędna i destrukcyjna, wprowadzasz innych w błąd.


Tak jak napisałeś wyżej gdzie znak jest przynależny do stacji a nie do operatora jest m in w lotnictwie i żegludze. Gdzie każdy samolot lub statek ma swój znak wywoławczy obojętnie który operator będzie obsługiwał ową stację. Jest to ściśle uzależnione i powiązane od przynależności państwowej lub bandery.
______________
Greg SP2LIG
  
Bodek
03.11.2015 11:55:42
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: śląskie

Posty: 603 #2197413
Od: 2013-6-21


Ilość edycji wpisu: 1
    SP2LIG pisze:



    Bogdan, temat był już wałkowany wiele razy na tym forum ale przeglądając moja licencje setki razy nie zauważyłem żeby licencja była wystawiona na radiostację. Czyli na co ??? TRX, zasilacz, skrzynkę antenową, sterownik rotora czy może na wszystko razem.
    Natomiast znak jest przydzielony konkretnej osobie i tylko ta osoba może posługiwać się tym konkretnym znakiem, nikt inny. Znak który widnieje na licencji jest to znak prywatny/osobisty/personalny tego kogoś kogo nazwisko jest umieszczone na licencji.

    Jeżeli Ty przyjdziesz do mnie lub ja przyjdę do Ciebie to każdy z nas będzie posługiwał się swoim osobistym znakiem. Pracując na cudzym sprzęcie czyli po Twojemu na cudzej radiostacji a używając znaku właściciela cudzych klamotów będzie to nic innego jak piractwo.

    Twoja wykładnia przynależności znaku jest totalnie błędna i destrukcyjna, wprowadzasz innych w błąd.


    Tak jak napisałeś wyżej gdzie znak jest przynależny do stacji a nie do operatora jest m in w lotnictwie i żegludze. Gdzie każdy samolot lub statek ma swój znak wywoławczy obojętnie który operator będzie obsługiwał ową stację. Jest to ściśle uzależnione i powiązane od przynależności państwowej lub bandery.
    ______________
    Greg SP2LIG


Miałem i z resztą dalej mam totalnie takie samo zdanie jak Ty (prywatnie), lecz oficjalnie muszę stosować wykładnię UKE po lekturze tego wątku http://www.sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=117715&temat=428737 - ostatnie strony.
_________________
Bogdan, Katowice.
  
Electra22.10.2018 17:57:20
poziom 5

oczka
  
sp9ikf
03.11.2015 12:03:05
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90GC, Rybnik

Posty: 1052 #2197421
Od: 2010-3-17


Ilość edycji wpisu: 1
Witam,
Om Bodek,
myslę że jesteś w błedzie.
w przypadku pozwoleń wydwanych amatorom to Kowalski otrzymuje pozwolenie radiowe i zostaje zarejestrowany jako SP9IKF a nie posiadne przez niego urządzenie radiowe. zajrzyj prosze do treści swojego pozwolenia radiowego.
przypadek o ktorym piszesz dotyczy innych służb.
moge sie wypowiadac w zakresie dot. morskie służby ruchomej, mysle że te same prawidła dotycza też samolotow i stacji broadcastingowych. w tych przypadkach podmiot będacy czyjąś własnościa (statek, samolot) posiadający zgodnie z wymogami (innymi przepisami) obowiazkowe urządzenia radiowe, otrzymuje pozwolenie radiowe z przypisanym do niego call signem. w tych okreslonych przypadkach transmisja ze statku lub samolotu musi zawierac jego call sign. ale operatorzy tych stacji będa rózni, tego pozwolenie radiowe nie precyzuje. Inaczej jest w przypadku słuzby amatorskiej. do statków sa przypisane urzadzenia radiowe. wnioskując o pozwolenie radiowe musisz opisać je w tym wniosku podając równiez numery fabryczne urządzeń. sa one potem przypisane na sztywno do nich. wymiana urządzenia skutkuje wnioskiem o skorygowanie pozwolenia radiowego. trochę to skomplikowane ale tak własnie wygląda. w pozwoleniach dla morskie słuzby sa wymienione wszystkie urzadzenia radiowe ktore sa zainstalowane na statku - nawet radary.
mam nadzieje że cos niecos rozswietliłem róznice.

miłego dnia
pozdro
jacek sp9ikf


    Bodek pisze:

      SQ3MIS pisze:



      Moje pytanie brzmi: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać swój znak aby było użyteczne dla korespondenta?


    Wszystko ładnie pięknie, tylko nie SWÓJ znak. To nie Twój znak, ale zgodnie z interpretacją UKE to znak radiostacji. Twoje jest wyłącznie świadectwo, pozwolenie jest przypisane do stacji a Ty jestem wyłącznie wnioskodawcą. Poprawnie byłoby więc: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać znak radiostacji z której nadaję, aby było użyteczne dla korespondenta? oczko
  
SP6IX
03.11.2015 12:10:37
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6054 #2197423
Od: 2008-3-18
    SQ3MIS pisze:

    Mam wątpliwość-pytanie i liczę na jej rozwianie oczko



    Jestem poza swoim „okręgiem” – łamię znak przez okręg w którym jestem.

    Nadaję z radia przenośnego – łamię /P.

    Nadaję z auta/roweru/kajaka – przez /M.



    Ale co w sytuacji, gdy nadaję z radia przenośnego poza swoim okręgiem? Nie chciałbym wprowadzić korespondenta w błąd, więc podaję zgodnie z prawdą /QRP a podczas łączności podaję swoją lokalizację, stałe o aktualne QTH oraz parę słów o sprzęcie, ale nie zawsze się tak da czy to z powodu słyszalności czy pośpiechu w pile-upie. (Podanie QRP jest też przydatne, bo daje jakieś tam fory, przynajmniej w teorii.)



    Czyli pojawia się problem, że właściwe i niosące sensowną informację podanie przeze mnie znaku z lasu w SP1 powinno zgodnie z logiką wyglądać tak:



    SQ3MIS /1/QRP/P, co budzi oczywisty sprzeciw z wielu powodów.



    Moje pytanie brzmi: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać swój znak aby było użyteczne dla korespondenta?


Nic nie musisz robić i podawać to tylko dobra wola Twoja i informacja dla kolegów że jesteś tu a tu ,w obecnych przepisach jak podaje UKE nie wolno zmieniać przydzielonego znaku ale dopuszczają t/z /p, /m, /nr okręgu ,/qrp z wyraźnym zaznaczeniem swojego znaku.
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
SP8LBK
03.11.2015 12:13:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4894 #2197427
Od: 2010-8-3


Ilość edycji wpisu: 1
    SP2LIG pisze:

      Bodek pisze:



      Wszystko ładnie pięknie, tylko nie SWÓJ znak. To nie Twój znak, ale zgodnie z interpretacją UKE to znak radiostacji. Twoje jest wyłącznie świadectwo, pozwolenie jest przypisane do stacji a Ty jestem wyłącznie wnioskodawcą. Poprawnie byłoby więc: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać znak radiostacji z której nadaję, aby było użyteczne dla korespondenta? oczko



    Bogdan, temat był już wałkowany wiele razy na tym forum ale przeglądając moja licencje setki razy nie zauważyłem żeby licencja była wystawiona na radiostację. Czyli na co ??? TRX, zasilacz, skrzynkę antenową, sterownik rotora czy może na wszystko razem.
    Natomiast znak jest przydzielony konkretnej osobie i tylko ta osoba może posługiwać się tym konkretnym znakiem, nikt inny. Znak który widnieje na licencji jest to znak prywatny/osobisty/personalny tego kogoś kogo nazwisko jest umieszczone na licencji.

    Jeżeli Ty przyjdziesz do mnie lub ja przyjdę do Ciebie to każdy z nas będzie posługiwał się swoim osobistym znakiem. Pracując na cudzym sprzęcie czyli po Twojemu na cudzej radiostacji a używając znaku właściciela cudzych klamotów będzie to nic innego jak piractwo.

    Twoja wykładnia przynależności znaku jest totalnie błędna i destrukcyjna, wprowadzasz innych w błąd.


    Tak jak napisałeś wyżej gdzie znak jest przynależny do stacji a nie do operatora jest m in w lotnictwie i żegludze. Gdzie każdy samolot lub statek ma swój znak wywoławczy obojętnie który operator będzie obsługiwał ową stację. Jest to ściśle uzależnione i powiązane od przynależności państwowej lub bandery.
    ______________
    Greg SP2LIG


Grzegorz, trochę namieszałeś sobie w głowie.
Pozwolenie wydane jest konkretnej osobie ale przydzielony znak identyfikuje transmisje stacji w lokalizacji podanej w pozwoleniu. W skrócie możemy napisać, że identyfikuje stację.
W przypadku zakłóceń, lub innych nieprawidłowości, jeśli UKE namierzy taką stację (znak), to nie będzie dochodził, kto wówczas był jej operatorem. Zawsze odpowiada własciciel pozwolenia w którym przydzielono dany znak.
Jeśli ja przyjadę do Ciebie a Ty pozwolisz mi ze swoich zabawek popracować pod znakiem SP8LBK/2, to jednak mnie a nie Ciebie będzie scigać i nie będzie dochodzić z czyjego sprzętu w tym czasie nadawano.
To w naszych głowach powstała identyfikacja osób po znakach.

_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
usuniety_26122015
03.11.2015 12:17:03
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: ko13oc

Posty: 322 #2197431
Od: 2013-3-1



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
    sp9ikf pisze:

    Witam,
    Om Bodek,
    myslę że jesteś w błedzie.
    w przypadku pozwoleń wydwanych amatorom to Kowalski otrzymuje pozwolenie radiowe i zostaje zarejestrowany jako SP9IKF a nie posiadne przez niego urządzenie radiowe. zajrzyj prosze do treści swojego pozwolenia radiowego.
    przypadek o ktorym piszesz dotyczy innych służb.
    moge sie wypowiadac w zakresie dot. morskie służby ruchomej, mysle że te same prawidła dotycza też samolotow i stacji broadcastingowych. w tych przypadkach podmiot będacy czyjąś własnościa (statek, samolot) posiadający zgodnie z wymogami (innymi przepisami) obowiazkowe urządzenia radiowe, otrzymuje pozwolenie radiowe z przypisanym do niego call signem. w tych okreslonych przypadkach transmisja ze statku lub samolotu musi zawierac jego call sign. ale operatorzy tych stacji będa rózni, tego pozwolenie radiowe nie precyzuje. Inaczej jest w przypadku słuzby amatorskiej. do statków sa przypisane urzadzenia radiowe. wnioskując o pozwolenie radiowe musisz opisać je w tym wniosku podając równiez numery fabryczne urządzeń. sa one potem przypisane na sztywno do nich. wymiana urządzenia skutkuje wnioskiem o skorygowanie pozwolenia radiowego. trochę to skomplikowane ale tak własnie wygląda. w pozwoleniach dla morskie słuzby sa wymienione wszystkie urzadzenia radiowe ktore sa zainstalowane na statku - nawet radary.
    mam nadzieje że cos niecos rozswietliłem róznice.

    miłego dnia
    pozdro
    jacek sp9ikf


Popatrz tu: http://uke.gov.pl/pozwolenia-amatorskie-4266
"Zgodnie z przepisami, znaki wywoławcze nie służą do identyfikacji posiadacza pozwolenia radiowego, lecz do identyfikacji stacji amatorskiej i transmisji radiowej, prowadzonej za jej pomocą."
Co Ty na to?
  
SP2LIG
03.11.2015 12:17:05
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11975 #2197432
Od: 2009-3-16



Bogdan, link który podałeś totalnie nic nie wnosi, są to tylko luźne wypowiedzi uczestników dyskusji w tym wątku oparte na własnych widzi mi się, niektóre wypowiedzi są wręcz śmieszne.
Prawda jest tylko jedna, mianowicie w krótkofalarstwie podstawowy/osobisty/personalny znak jest przydzielony do konkretnego delikwenta a nie do rzeczy martwej, którego nie można odstąpić osobie trzeciej.

Wykładnia UKE jest prawidłowa, rozróżnia służbę radiokomunikacyjna amatorską od służby radiokomunikacyjnej profesjonalnej. Nie należy mylić pojęć.
______________
Greg SP2LIG
  
SP2LIG
03.11.2015 12:22:15
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11975 #2197437
Od: 2009-3-16
SP6LBK.

Andrzej, podaj definicję stacji w służbie radiokomunikacji amatorskiej wg wykładni UKE. Oczywiście jeżeli masz taką wiedzę.
____________
Greg SP2LIG
  
Bodek
03.11.2015 12:29:33
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: śląskie

Posty: 603 #2197444
Od: 2013-6-21


Ilość edycji wpisu: 1
    SP8LBK pisze:


    Pozwolenie wydane jest konkretnej osobie ale przydzielony znak identyfikuje transmisje stacji w lokalizacji podanej w pozwoleniu.
    W przypadku zakłóceń, lub innych nieprawidłowości, jeśli UKE namierzy taką stację (znak), to nie będzie dochodził, kto wówczas był jej operatorem. Zawsze odpowiada własciciel pozwolenia w którym przydzielono dany znak.
    Jeśli ja przyjadę do Ciebie a Ty pozwolisz mi ze swoich zabawek popracować pod znakiem SP8LBK/2, to jednak mnie a nie Ciebie będzie scigać i nie będzie dochodzić z czyjego sprzętu w tym czasie nadawano.
    To w naszych głowach powstała identyfikacja osób po znakach.


Jak niby pracując u Grzegorza znakiem SP8LBK UKE ma zidentyfikować transmisję ze stacji Grega? Tylko obligatoryjna praca każdego operatora znakiem danej stacji czyli SP2LIG niezależnie od operatora umożliwia identyfikację transmisji w danej lokalizacji w pozwoleniu, co oznaczałoby że nie możesz pracować w innej lokalizacji pod swoim znakiem. Nie można być trochę w ciąży.
_________________
Bogdan, Katowice.
  
HF1D
03.11.2015 12:31:05
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2195 #2197452
Od: 2015-1-28
    SQ3MIS pisze:



    Jestem poza swoim „okręgiem” – łamię znak przez okręg w którym jestem.



1. Nie do końca, bo okręgów już nie ma.
2. Po co utrudniać sobie życie? chcesz to się łamiesz, nie chcesz to nie łamiesz.
Są sporadyczne sytuacje gdy /p jest wymagane (np Field Day w kategorii portable).
Tylko jeden raz wystąpiłem w zawodach CQWW jako łamany /p i więcej tego nie zrobię.
Nawet na UKF przestałem używać /p.
_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
sp9uxy
03.11.2015 12:51:05
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Gliwice

Posty: 1997 #2197462
Od: 2009-8-25
    Bodek pisze:

      SQ3MIS pisze:



      Moje pytanie brzmi: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać swój znak aby było użyteczne dla korespondenta?


    Wszystko ładnie pięknie, tylko nie SWÓJ znak. To nie Twój znak, ale zgodnie z interpretacją UKE to znak radiostacji. Twoje jest wyłącznie świadectwo, pozwolenie jest przypisane do stacji a Ty jestem wyłącznie wnioskodawcą. Poprawnie byłoby więc: jak w opisanej przykładowej sytuacji powinienem podać znak radiostacji z której nadaję, aby było użyteczne dla korespondenta? oczko


A jak mam 50 urządzeń to dostanę 50 licencji?
  
Electra22.10.2018 17:57:20
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 5>>>    strony: [1]2345

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » DLA POCZĄTKUJĄCYCH » ŁAMANIE ZNAKÓW PO RAZ KOLEJNY.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta