NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INFORMACJE DX'OWE I PROPAGACYJNE » 3Y0Z – BOUVET 2018

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 8 / 9>>>    strony: 1234567[8]9

3Y0Z – Bouvet 2018

  
SQ6NDM
18.02.2018 19:23:00
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90AK

Posty: 1569 #2519390
Od: 2009-3-29
Ile ich to kosztowało? Około 1mln $? Na dzień dzisiejszy około 3 mln PLN.
Narodowa zimowa wyprawa na K2 kosztowała 1,2 mln PLN. Śledzę na FB i na innych portalach. FB jest ok, ale na innych to taki hejt idzie, że aż...
_________________
Szymon
www.noaa.2o.pl
pk-ukf.org.pl/news.php
144MHz FT290R + PA 100W + 6 el. DK7ZB (boom 2,6m) + rotor/70cm FT817 + 14 el. DK7ZB (boom 3,1m) + rotor

ObrazekObrazek
  
Electra27.05.2018 21:31:05
poziom 5

oczka
  
SP6IX
18.02.2018 19:32:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 5832 #2519396
Od: 2008-3-18
Szymon chyba wiesz że już Stańczyk powiedział że w Polsce jest najwięcej "lekarzy", znawcy wszystkiego i wszystko wiedzących.
_________________
www.sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl myślę że tego nie skasujesz!!!!!
https://www.qrz.com/db/SP6IX

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
SQ5KLN
18.02.2018 20:37:55
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 632 #2519417
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 4
    3z9dx pisze:


    lollollol sugeruję użyć 'wujka googla' zanim napiszesz coś więcej o specjalistach oraz ich wyprawach lol


No jeśli z "wujka googla" czerpiesz wiedzę i doświadczenie na temat wypraw w trudnych warunkach, to nie mam więcej pytań. Ja mam parę tego typu wypraw za sobą (survivalowych, jeszcze wtedy krótkofalarstwem się nie zajmowałem) i wiem że inaczej się mówi siedząc w domu w ciepłym fotelu i z herbatką w ręku a inaczej się mówi w sytuacji gdy trzeba bardzo asekuracyjnie kalkulować ryzyko bo nawet niewielki błąd może się zakończyć trwałą utratą zdrowia lub nawet życia. Czasami lepiej jest wyrzucić kasę w błoto i nie zrealizować planów, niż zaryzykować i wrócić do domu w plastikowym worku - to nie są łatwe decyzje, bo nikt nie lubi poczucia porażki i tego, że ileś miesięcy przygotowań, kasa, plany itd. pójdą się "czochrać", ale czasem nie ma innego wyjścia i rezygnacja jest najlepszym wyborem (i lepiej przyjąć porażkę na klatę niż "walczyć o chwalebne epitafium").

edit Czy dx-pedycja była wzorowo przygotowana? To kwestia dyskusyjna, przygotowali się w ich mniemaniu najlepiej jak potrafili (nie sądzę aby celowo i świadomie zbagatelizowali jakiś aspekt) - mogło zabraknąć wiedzy i doświadczenia, ale raczej by nie odpuścili z jakiegoś błahego powodu (z pewnością mieli świadomość jak na ich decyzję zareaguje środowisko). Z ich punktu widzenia rezygnacja była najlepszą decyzją i taką podjęli (a że ktoś inny będąc na ich miejscu może by się nie poddał i zdecydował na podjęcie ryzyka - owszem, być może).
_________________
Piotr
  
3z9dx
18.02.2018 20:55:37
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 62 #2519424
Od: 2014-1-24


Ilość edycji wpisu: 2
    SQ5KLN pisze:

      3z9dx pisze:


      lollollol sugeruję użyć 'wujka googla' zanim napiszesz coś więcej o specjalistach oraz ich wyprawach lol


    No jeśli z "wujka googla" czerpiesz wiedzę i doświadczenie na temat wypraw w trudnych warunkach, to nie mam więcej pytań. Ja mam parę tego typu wypraw za sobą (survivalowych, jeszcze wtedy krótkofalarstwem się nie zajmowałem) i wiem że inaczej się mówi siedząc w domu w ciepłym fotelu i z herbatką w ręku a inaczej się mówi w sytuacji gdy trzeba bardzo asekuracyjnie kalkulować ryzyko bo nawet niewielki błąd może się zakończyć trwałą utratą zdrowia lub nawet życia. Czasami lepiej jest wyrzucić kasę w błoto i nie zrealizować planów, niż zaryzykować i wrócić do domu w plastikowym worku - to nie są łatwe decyzje, bo nikt nie lubi poczucia porażki i tego, że ileś miesięcy przygotowań, kasa, plany itd. pójdą się "czochrać", ale czasem nie ma innego wyjścia i rezygnacja jest najlepszym wyborem (i lepiej przyjąć porażkę na klatę niż "walczyć o chwalebne epitafium").

    edit Czy dx-pedycja była wzorowo przygotowana? To kwestia dyskusyjna, przygotowali się w ich mniemaniu najlepiej jak potrafili (nie sądzę aby celowo i świadomie zbagatelizowali jakiś aspekt) - mogło zabraknąć wiedzy i doświadczenia, ale raczej by nie odpuścili z jakiegoś błahego powodu (z pewnością mieli świadomość jak na ich decyzję zareaguje środowisko). Z ich punktu widzenia rezygnacja była najlepszą decyzją i taką podjęli (a że ktoś inny będąc na ich miejscu może by się nie poddał i zdecydował na podjęcie ryzyka - owszem, być może).


hehe Ty jesteś jednak z kosmosu..lol
Ja sugeruję TOBIE ,byś poszukał w googlach troszkę o osobach oraz wyprawach organizowanych przez te osoby...do których piszesz nie mając fioletowego pojęcia co zrobili ,gdzie byli i w jak ciepłym 'foteliku siedzą'
lol
  
SP8SIW
18.02.2018 21:17:37
poziom 5



Grupa: Administrator 

QTH: przemek kielce

Posty: 617 #2519429
Od: 2007-5-10
    SQ5KLN pisze:

      3z9dx pisze:


      lollollol sugeruję użyć 'wujka googla' zanim napiszesz coś więcej o specjalistach oraz ich wyprawach lol


    No jeśli z "wujka googla" czerpiesz wiedzę i doświadczenie na temat wypraw w trudnych warunkach, to nie mam więcej pytań. Ja mam parę tego typu wypraw za sobą (survivalowych, jeszcze wtedy krótkofalarstwem się nie zajmowałem) i wiem że inaczej się mówi siedząc w domu w ciepłym fotelu i z herbatką w ręku a inaczej się mówi w sytuacji gdy trzeba bardzo asekuracyjnie kalkulować ryzyko bo nawet niewielki błąd może się zakończyć trwałą utratą zdrowia lub nawet życia. Czasami lepiej jest wyrzucić kasę w błoto i nie zrealizować planów, niż zaryzykować i wrócić do domu w plastikowym worku - to nie są łatwe decyzje, bo nikt nie lubi poczucia porażki i tego, że ileś miesięcy przygotowań, kasa, plany itd. pójdą się "czochrać", ale czasem nie ma innego wyjścia i rezygnacja jest najlepszym wyborem (i lepiej przyjąć porażkę na klatę niż "walczyć o chwalebne epitafium")..





hehehehehe

pare wypraw survivalowych , na grzyby za miasto ??
czy moze w nad Morskie Oko ?



_________________


rzeznik z PKI :)
  
SQ5KLN
18.02.2018 21:22:37
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 632 #2519432
Od: 2012-7-10
    3z9dx pisze:


    Ja sugeruję TOBIE ,byś poszukał w googlach troszkę o osobach oraz wyprawach organizowanych przez te osoby...do których piszesz nie mając fioletowego pojęcia co zrobili ,gdzie byli i w jak ciepłym 'foteliku siedzą'


A konkretnie? Wypowiedziałem się tak o kimś, kto zorganizował choć jedną dx-pedycję w warunkach choć zbliżonych do tych panujących na Bouvet (bez dostępu do cywilizacji w postaci budynków, prądu itp. dostępnych "nieopodal")? Serio nocowanie w namiocie na prozie przy wietrze 50km/h na "zadupiu świata" to nie to samo co na przykład wyprawa SP7VC na Lofoty Islans do rybackiej wioski (z całym szacunkiem dla Przemka i jego działalności krótkofalarskiej którą cenię, ale to zupełnie dwa różne światy).
_________________
Piotr
  
SQ5KLN
18.02.2018 21:24:21
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 632 #2519435
Od: 2012-7-10
    SP8SIW pisze:


    hehehehehe
    pare wypraw survivalowych , na grzyby za miasto ??
    czy moze w nad Morskie Oko ?


Do Lidla po karpia skoro już sobie śmieszkujesz.
_________________
Piotr
  
3z9dx
18.02.2018 21:29:51
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 62 #2519439
Od: 2014-1-24
    SQ5KLN pisze:

      3z9dx pisze:


      Ja sugeruję TOBIE ,byś poszukał w googlach troszkę o osobach oraz wyprawach organizowanych przez te osoby...do których piszesz nie mając fioletowego pojęcia co zrobili ,gdzie byli i w jak ciepłym 'foteliku siedzą'


    A konkretnie? Wypowiedziałem się tak o kimś, kto zorganizował choć jedną dx-pedycję w warunkach choć zbliżonych do tych panujących na Bouvet (bez dostępu do cywilizacji w postaci budynków, prądu itp. dostępnych "nieopodal")? Serio nocowanie w namiocie na prozie przy wietrze 50km/h na "zadupiu świata" to nie to samo co na przykład wyprawa SP7VC na Lofoty Islans do rybackiej wioski (z całym szacunkiem dla Przemka i jego działalności krótkofalarskiej którą cenię, ale to zupełnie dwa różne światy).


Ty to jesteś albo prawdziwy ignorant albo masz problem tym googlem..lol
Gdybyś posłuchał i poszukał to byś już wiedział ,że piszesz te idiotyzmy do gościa ,który już był na Bouvecie, i w setkach innych miejsc o, których nie masz pojęcia gdzie leża na mapie.
Temat z Tobą uważam za zakończony lol
  
SQ5KLN
18.02.2018 21:33:18
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 632 #2519442
Od: 2012-7-10
    3z9dx pisze:

    Temat z Tobą uważam za zakończony lol

Z wzajemnością.
_________________
Piotr
  
SQ6NDM
18.02.2018 21:41:56
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90AK

Posty: 1569 #2519446
Od: 2009-3-29
Temat na czasie. Co mają powiedzieć Himalaiści, 2-3 miesiące na wysokości około 5000 m n.p.m
Temperatury nie przekraczające -20 stopni, a dochodzące do -40, nie raz przy wietrze ponad 70-80 km/h.
NIE, nie byłem nigdy w takich warunkach i... TAK teraz w tym momencie siedzę z piwkiem w ciepłym pokoju, ale...

...mam wyobraźnię i doskonale sobie zdaję z warunków panujących w Himalajach jak i na Bouvet...

Najlepiej rządzić czyjąś kasą. I nie ma tłumaczenia, że narodowa itp., z moich podatków. Mądry taki jeden z drugim? To odzyskajcie te podatki i będzie po sprawie...
Zwrot w podatku mam nie mały i trafi on dla rodziny Tomasza Mackiewicza.

Przepraszam, że trochę nie w temacie, ale... Ch**j, planowali 10 lat, wydali około 1 mln $... nawet nie stanęli na wyspie. Nic Wam do tego, nawet jak na jakimś tam poziomie poszły Wasze pieniądze itp.
_________________
Szymon
www.noaa.2o.pl
pk-ukf.org.pl/news.php
144MHz FT290R + PA 100W + 6 el. DK7ZB (boom 2,6m) + rotor/70cm FT817 + 14 el. DK7ZB (boom 3,1m) + rotor

ObrazekObrazek
  
sq9kdo
18.02.2018 22:03:03


Grupa: Użytkownik

Posty: 18 #2519450
Od: 2011-12-18


Ilość edycji wpisu: 1
Nie mnie oceniać ale panowie patrząc po zdjęciach uczestników wyprawy to jaka jest ich średnia wieku? Ja sam już nie mam 30 lat i znam swoje ograniczenia.Trochę dziwna jest ta awaria silnika, przy takim budżecie wybrali marną krypę albo chcieli zaoszczędzić i to się zemściło. Szkoda a miało być tak fajnie.Dajcie już spokój z tą krytyką.
_________________
Trzeba z żywymi naprzód iść, Po życie sięgać nowe... A nie w uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę.
Adam Asnyk kwiecień 1877
  
Electra27.05.2018 21:31:05
poziom 5

oczka
  
sp3mep
18.02.2018 22:48:17
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 1979 #2519469
Od: 2009-2-21
    sq9kdo pisze:

    przy takim budżecie wybrali marną krypę


i to chyba był najsłabszy punkt tej wyprawy,
jak by krypa mogła tam postać kilka dni
to pewnie i carakale by się sprawdziły,a jeśli nie to kto wie czy by
pontonowego desantu nie zrobili choćby "na chwile",
no ale w tej sytuacji to zrobili co trzeba, dobrze że tak krypa dała radę dopłynąć
tam gdzie jest dziś,
  
SP5MXF
19.02.2018 10:10:48
Grupa: Użytkownik

QTH: Polska

Posty: 18 #2519553
Od: 2011-7-13
    SP7IDX pisze:

    jestem na rożnych forach międzynarodowych o naszej tematyce ale takiej agresji i takiej wojny pochodowej i takiej fali hejtu to ciężko to gdzieś wyczytać , rozumie raz , dwa ale tu to jak kij w mrowisko i juz tryska i leje się wiadrami kwas mrówkowy wesoły a wydawało mi sie że temat założyłem bardzo ciekawy i ominie bokiem cale to zjawisko i przypadki ataku jeden na drugiego ale gdzie tam wesoły i tu ktoś przemycił kukułcze jajko wesoły


Ja chyba jako pierwszy skrytykowałem i zostałem napadnięty że się nie znam i nie mam pojęcia ani kwalifikacji itp. aż wypowiedzieli się ludzie którzy mają zdecydowanie większe kwalifikacje do takich wypowiedzi od krytykujących moją wypowiedź, bo mają doświadczenie w takich wyprawach, a wy dalej z nimi kłócicie się że jednak to jest tak a nie inaczej.

Przemo oraz Dominik mają i kompetencję i doświadczenie oraz mają swoją opinię bo mają prawo ją mieć tak jak i ja.

Największym problemem tej wycieczki nie za swoje pieniądze był wiek operatorów, w takim wieku zazwyczaj ma już się czas i pieniądze oraz perfekcyjną wiedzę operatorską ale są sprawy których przeskoczyć się nie da czyli zdrowie i sprawność fizyczna, ja mam 54 lata i też ciągle mi w głowie jakieś szalone pomysły ale po chwili schodzę na ziemię bo przypomina sobie że 54 lata to nie 35 lat.

Koledzy operatorzy o średniej wieku około 70 lat chyba powinni wybierać łatwiejsze ekspedycje, wśród ekipy przynajmniej jeden powinien być lekarzem albo ratownikiem medycznym, powinni pamiętać o tym żeby zabrać ze sobą lekarstwa oraz żeby je połykać o określonych godzinach, w takim wieku życie wygląda zupełnie inaczej, o ile w cywilizacji daje się w miarę normalnie żyć o tyle ekstremalne wyprawy powinno się pozostawić młodszym i sprawniejszym.

Jeżeli pomimo tych ograniczeń jakie niesie ze sobą wiek chcieli zrealizować swoje marzenie wyjazdu na tak ekstremalną wyprawę powinni wszystko dopracować do najmniejszego szczegółu i przewidzieć wszystkie możliwe warianty zagrożeń.
W tym przypadku jednym z największych problemów są warunki pogodowe więc należało przewidzieć taką sytuację i być na nią przygotowanym, np. wybrać taki czas na wyjazd który był by najbardziej optymalny żeby utrafić na okienko pogodowe lub zabrać taki sprzęt który umożliwi desant na wyspę niezależnie od warunków pogodowych.

Ja w żaden sposób nie ucierpiałem z powodu porażki tej wyprawy ponieważ nie miałem żadnej "uczciwej" szansy na przeprowadzenie z nimi łączności (brak porządnej anteny) nie byłem też sponsorem, chętnie bym był gdyby można było wpłacić dowolną kwotę a nie "od" np chętnie wpłacił bym 50$ pomimo że nie zamierzałem robić z nimi łączności.

Nie mam żadnych pretensji do starszych operatorów z USA tylko napisałem co mi przyszło do głowy po porażce ekspedycji, ja sobie po prostu nie wyobrażam żeby podjąć tak wielki wysiłek i żeby się nie udało, to przekracza moją percepcję.

Dziwnym faktem natomiast była cała oprawa medialna tego wyczekiwanego wydarzenia zakończona spektakularną klapą, było ogromne dmuchanie balona a potem łatwe fiuuu.

Natomiast nie atakowałem nikogo personalnie z kolegów tu na forum a sam zostałem zaatakowany, jak to się nie znam i że żebym przedstawił swoje kwalifikacje i że nie mam pojęciach o statkach, pogodzie itp. no niech będzie, nie mam tych kwalifikacji, nie znam się, całe szczęście że wypowiedzieli się koledzy którzy mają zdecydowanie większe kwalifikacje od Was czyli Przemek oraz Dominik.

Już więcej nic nie napiszę żeby nie prowadzić niepotrzebnej wojny bo nie miałem takiego zamiaru i czekam na następną tym razem udaną ekspedycję, może będę miał już antenę i zawołam.

Pozdrawiam Tomasz SP5MXF
_________________
Pomiary, to jest "to" co mnie kręci.
sp5mxf.com
  
sp3mep
19.02.2018 10:33:49
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 1979 #2519563
Od: 2009-2-21
ale ekspedycja została przerwana ze względu na awarie krypy
a nie warunki pogodowe,
i tutaj nie ma znaczenia wiek operatorów
jak by byli to 35-cio latkowie to krypy
pewnie i tak na miejscu by nie naprawili ,
a co jeśli naszym się pływadło popsuje (oby nie)
to co napiszemy?
pewnie że byli za młodzi,
  
SP2LIG
19.02.2018 10:37:04
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11688 #2519566
Od: 2009-3-16
    sq9kdo pisze:

    Nie mnie oceniać ale panowie patrząc po zdjęciach uczestników wyprawy to jaka jest ich średnia wieku? Ja sam już nie mam 30 lat i znam swoje ograniczenia.Trochę dziwna jest ta awaria silnika, przy takim budżecie wybrali marną krypę albo chcieli zaoszczędzić i to się zemściło. Szkoda a miało być tak fajnie.Dajcie już spokój z tą krytyką.



Jak nie masz zielonego pojęcia o awariach na statkach to racz powstrzymać się od wypisywania podobnych jw. i totalnych głupot. Może wpierw poczytaj sobie w temacie.
________________
Greg SP2LIG
  
SP5MXF
19.02.2018 10:47:49
Grupa: Użytkownik

QTH: Polska

Posty: 18 #2519571
Od: 2011-7-13
    SP2LIG pisze:

      sq9kdo pisze:

      Nie mnie oceniać ale panowie patrząc po zdjęciach uczestników wyprawy to jaka jest ich średnia wieku? Ja sam już nie mam 30 lat i znam swoje ograniczenia.Trochę dziwna jest ta awaria silnika, przy takim budżecie wybrali marną krypę albo chcieli zaoszczędzić i to się zemściło. Szkoda a miało być tak fajnie.Dajcie już spokój z tą krytyką.



    Jak nie masz zielonego pojęcia o awariach na statkach to racz powstrzymać się od wypisywania podobnych jw. i totalnych głupot. Może wpierw poczytaj sobie w temacie.
    ________________
    Greg SP2LIG


Co to za język ? co to za zwyczaje ? a gdzie kultura dyskusji ?

Jak możesz wypisywać takie impertynencje ?

Wypowiedzi na forum powinny być merytoryczne a już na pewno nie powinno się atakować personalnie innych uczestników dyskusji, czy te standardy są ci obce ?

Wstyd to czytać
_________________
Pomiary, to jest "to" co mnie kręci.
sp5mxf.com
  
HF1D
19.02.2018 10:50:29
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2033 #2519573
Od: 2015-1-28
    SP5MXF pisze:



    Ja chyba jako pierwszy skrytykowałem i zostałem napadnięty że się nie znam i nie mam pojęcia ani kwalifikacji itp.

    ...

    Największym problemem tej wycieczki nie za swoje pieniądze był wiek operatorów, w takim wieku zazwyczaj ma już się czas i pieniądze oraz perfekcyjną wiedzę operatorską ale są sprawy których przeskoczyć się nie da czyli zdrowie i sprawność fizyczna, ja mam 54 lata i też ciągle mi w głowie jakieś szalone pomysły ale po chwili schodzę na ziemię bo przypomina sobie że 54 lata to nie 35 lat.

    Koledzy operatorzy o średniej wieku około 70 lat chyba powinni wybierać łatwiejsze ekspedycje, wśród ekipy przynajmniej jeden powinien być lekarzem albo ratownikiem medycznym, powinni pamiętać o tym żeby zabrać ze sobą lekarstwa oraz żeby je połykać o określonych godzinach, w takim wieku życie wygląda zupełnie inaczej, o ile w cywilizacji daje się w miarę normalnie żyć o tyle ekstremalne wyprawy powinno się pozostawić młodszym i sprawniejszym.

    Jeżeli pomimo tych ograniczeń jakie niesie ze sobą wiek chcieli zrealizować swoje marzenie wyjazdu na tak ekstremalną wyprawę powinni wszystko dopracować do najmniejszego szczegółu i przewidzieć wszystkie możliwe warianty zagrożeń.
    W tym przypadku jednym z największych problemów są warunki pogodowe więc należało przewidzieć taką sytuację i być na nią przygotowanym, np. wybrać taki czas na wyjazd który był by najbardziej optymalny żeby utrafić na okienko pogodowe lub zabrać taki sprzęt który umożliwi desant na wyspę niezależnie od warunków pogodowych.

    Ja w żaden sposób nie ucierpiałem z powodu porażki tej wyprawy ponieważ nie miałem żadnej "uczciwej" szansy na przeprowadzenie z nimi łączności (brak porządnej anteny) nie byłem też sponsorem, chętnie bym był gdyby można było wpłacić dowolną kwotę a nie "od" np chętnie wpłacił bym 50$ pomimo że nie zamierzałem robić z nimi łączności.

    Nie mam żadnych pretensji do starszych operatorów z USA tylko napisałem co mi przyszło do głowy po porażce ekspedycji, ja sobie po prostu nie wyobrażam żeby podjąć tak wielki wysiłek i żeby się nie udało, to przekracza moją percepcję.

    Dziwnym faktem natomiast była cała oprawa medialna tego wyczekiwanego wydarzenia zakończona spektakularną klapą, było ogromne dmuchanie balona a potem łatwe fiuuu.

    Natomiast nie atakowałem nikogo personalnie z kolegów tu na forum a sam zostałem zaatakowany, jak to się nie znam i że żebym przedstawił swoje kwalifikacje i że nie mam pojęciach o statkach, pogodzie itp. no niech będzie, nie mam tych kwalifikacji, nie znam się, całe szczęście że wypowiedzieli się koledzy którzy mają zdecydowanie większe kwalifikacje od Was czyli Przemek oraz Dominik.

    Już więcej nic nie napiszę żeby nie prowadzić niepotrzebnej wojny bo nie miałem takiego zamiaru i czekam na następną tym razem udaną ekspedycję, może będę miał już antenę i zawołam.

    Pozdrawiam Tomasz SP5MXF


Tomek,
napisałeś, że zostałeś zaatakowany.
Chociaż jestem bliżej Twojego wieku niż ekipy jadącej na Bouvet to czegoś tak obrzydliwego jak w Twoim wydaniu nie miałem okazji jeszcze czytać. Nawet na tym forum, na którym nic mnie nie zdziwi.

Ty piszesz o hejcie czy atakowaniu?

Zaczynasz od sprawy, że jechali nie za swoje (typowe polskie). Za Twoje jechali? Bo za moje nie.
Skoro ktoś im dał kasę to problem sponsora.

I dalej jest tylko gorzej.
Może za 15 lat ktoś powie Ci wprost, coś podobnego.
Na razie sugerowałbym, żebyś znalazł prostsze zajęcie niż myślenie bo to chyba już za duży wysiłek dla Twojego wieku.
_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
SP2LIG
19.02.2018 10:59:48
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11688 #2519577
Od: 2009-3-16


Ilość edycji wpisu: 1
[quote=SP5MXF]
    SP2LIG pisze:

      sq9kdo pisze:

      Nie mnie oceniać ale panowie patrząc po zdjęciach uczestników wyprawy to jaka jest ich średnia wieku? Ja sam już nie mam 30 lat i znam swoje ograniczenia.Trochę dziwna jest ta awaria silnika, przy takim budżecie wybrali marną krypę albo chcieli zaoszczędzić i to się zemściło. Szkoda a miało być tak fajnie.Dajcie już spokój z tą krytyką.



    Jak nie masz zielonego pojęcia o awariach na statkach to racz powstrzymać się od wypisywania podobnych jw. i totalnych głupot. Może wpierw poczytaj sobie w temacie.
    ________________
    Greg SP2LIG


Co to za język ? co to za zwyczaje ? a gdzie kultura dyskusji ?

Jak możesz wypisywać takie impertynencje ?

Wypowiedzi na forum powinny być merytoryczne a już na pewno nie powinno się atakować personalnie innych uczestników dyskusji, czy te standardy są ci obce ?

Wstyd to czytać [/quote]


Tobie totalnie ten temat jest obcy, zresztą tak jak zwykle. Jedna wielką impertynencją są Twoje wpisy totalnie nie w temacie.
Jeżeli masz cokolwiek do dodanie w temacie awarie na statkach to wal śmiało, chętnie poczytam. Wydaje mi się że wątek dotyczy m in tego również. Może jeszcze czegoś nauczę się z Twoich wypowiedzi ??? Wiedzy nigdy nie jest za dużo.
Nie mając wiedzy należy tylko czytać.
Sam dostosuj się do tej cenne rady, cyt " Wypowiedzi na forum powinny być merytoryczne " koniec cytatu.
________________
Greg SP2LIG
  
SP7IDX
19.02.2018 11:06:53
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Staszów

Posty: 1263 #2519581
Od: 2009-8-30
proponuje wyluzować i niech admin zamknie ten watek bo juz schodzimy na tematy wiekowe a za moment będzie pełna inwigilacja jak to juz niebawem nas spotka , nie wierze w to ze sie źle przygotowali , tylko różnica jest w tym ze prawie kazda mega wyprawa organizowana przez amerykancow musi miec wygody juz na miejscu , pewien poziom sami wymagaja wiec i bagaż sporawy jest z nimi ,druga sprawa ze jak juz sie rozpakują z tym mandżurem to ida jak z automatu i tu czapki z głów ,
owszem mozna i tańszymi kosztami to zorganizować itd tak jak to szykuje sie nastepna tym razem nasza wyprawa na Bouvet
i niech pokażą ze można i ok
a to ile oni wydali jak itd ,nie udało sie im i tyle ,awaria silnika posypała im dalsze plany i następni wyciągną wnioski a rozliczania nie naszej kasy nie naszej organizacji w tej wyprawie po co nam to analizować do czego to komu potrzebne ? chyba ze do następnego mieszania kijem w mrowisku
zamknijcie ten temat adminie BO ZMIERZA KU ZŁEJ STRONY MOCY wesoły , jest następny temat o naszej wyprawie i tam niech bedzie realna dyskusja a nie bicie piany i strojenie grzebienia jak u indyka wesoły

_________________
Waldi
SP7IDX
  
SQ5KLN
19.02.2018 11:49:22
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 632 #2519605
Od: 2012-7-10
Korzystając z okazji (że jeszcze wątek nie jest zamknięty bardzo szczęśliwy) chciałbym przeprosić Przemka SP7VC za ten post http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2519432 i nie chciałbym aby został odczytany jako dewaluacja jego aktywności krótkofalarskich z różnych zakątków świata (czy jakikolwiek mój zarzut do niego jako osoby). Po odpowiedzi na jeden z jego wcześniejszych postów Dominik dwukrotnie odesłał mnie do "wujka googla" abym sprawdził z kim rozmawiam i myślałem, że ma na myśli Przemka SP7VC a nie swoje wyprawy 3Y0I.
Mimo różnicy zdań na temat oceny wyprawy 3Y0Z mam o Przemku jako krótkofalowcu jak najlepsze zdanie.
_________________
Piotr
  
Electra27.05.2018 21:31:05
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 8 / 9>>>    strony: 1234567[8]9

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INFORMACJE DX'OWE I PROPAGACYJNE » 3Y0Z – BOUVET 2018

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta