NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » VANITY CALLSIGN...

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 3>>>    strony: 1[2]3

Vanity callsign...

co to właściwie jest?
  
SP6MMM
29.11.2010 22:11:58
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO80CS

Posty: 2914 #610949
Od: 2010-7-26
Skoro qrz.pl i qrz.com nic nie wie, to i googijel też głupi.
_________________
http://www.gieldakrotkofalarska.iq24.pl
  
Electra23.04.2019 00:41:52
poziom 5

oczka
  
sq6ade
29.11.2010 22:22:28
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12795 #610954
Od: 2008-3-21
Dlatego czort ino wie. No i bozia co Cuda robi oczko
_________________
Asertywność 100%

  
WV9S
29.11.2010 22:41:16
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Zbyszek, Chicago, USA

Posty: 227 #610962
Od: 2007-5-10
Mysle, ze nie ma sie co przyzwyczajac do znaku. To przeciez jest "tablica rejestracyjna". Raz taka a innym razem inna. Ale jak to kto powiedzial: jeden lubi corke a drugi...
Wygoda a nawet powiedzialbym osobiste upodobania SP vs. SQ. Mnie sie podoba bardziej SQ a nawet 3Z... Ciekawszy. Nie przeszkadza mi czy pracuje z DL czy DO, z EA czy EC...wazne natomiast jak go slysze. Czy da sie odebrac to co mowi, czy nie. Wiec ja bym sie bardziej skoncentrowal na samochodzie a nie na tablicy rejestracyjnej. OK...na samochodach...bo sprzet po odbu stronach powinien byc jak najlepszy.
Jesli chodzi o wymowe Q...porownaj: http://www.forvo.com/word/quebec
  
sq6ade
29.11.2010 22:56:49
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12795 #610970
Od: 2008-3-21
No cóż - jako mieszkaniec dalekiej krainy miodem płynącej nie wiesz może że w matczynym grajdołku pokutują dziwaczne uprzedzenia. Są już właściwie na wylocie na skutek upływu czasu więc i tykania zegara biologicznego ale jeszcze te uprzedzenia pokutują.
W związku z uprzedzeniami kultywowanymi przez nieokreśloną ilość dinozaurów znajdzie się zawsze ofiara uprzedzeń ,która zmieni prefiks aby dopasować swą siwą skroń do prefiksu.

Niestety - tyle się nasłuchałem i naczytałem że również się uprzedziłem i zmianę prefiksu kojarzę
jednoznacznie. smutny


_________________
Asertywność 100%

  
SQ6NTL
29.11.2010 23:38:37
poziom 3



Grupa: Użytkownik

Posty: 125 #610986
Od: 2010-1-12
SQ7PGO. Zmieniajac znak to tak jak zmiana nazwiska. Powody sa rozne. Nie musisz sie wcale tlumaczyc z tego powodu. Robisz to i tyle. Co inni pomysla.. Ich problem.
  
SQ1PSC
29.11.2010 23:40:14
poziom 3



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin - JO73gk

Posty: 158 #610988
Od: 2010-2-11
Z drugiej strony co Ci Petroniuszu da zmienienie SQ na SP jak te nieszczęsne Q będzie miał inny rozmówca... pan zielony
_________________
VY 73!
Piotr SQ1PSC
  
sq9kjb
30.11.2010 00:02:39
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 686 #610994
Od: 2010-11-3
He he trudno się nie zgodzić z poprzednikiem.Tak czy inaczej,moim skromnym zdaniem.Warto od pierwszych dni starać się, żeby nasz nawet niewygodny czasami znak,kojarzył się rozmówcą z solidną postacią.Innym słowy ,jak ktoś zapracował na swój znak,ma jakieś osiągnięcia,wiedzę i szacunek.To za nic własnego znaku nie zmieni.
Jacek
  
SQ1RET
30.11.2010 07:42:46
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Lipiany - JO73LA

Posty: 330 #611016
Od: 2010-2-9
Proste nie będzie robił łącznośći gdy rozmówca będzie miał Q w znaku
_________________
SQ1RET - Grzesiek - JO73la
Contest call: SN1T


  
EI9KC
30.11.2010 07:57:33
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: IO63ri

Posty: 658 #611017
Od: 2010-7-16
Petroniusz wcale sie Tobie nie dziwie, ze literki Q nie lubisz. Znam kolege, z Irlandii, co to ma Q w sufixie i ma problemy z poprawnym wymowieniem (spelingiem) tej wlasnie literki. Co raz operator z drugiej strony ma problem z odbiorem jego stacji. Slyszalem juz nie raz. Podobnie J (Juliett) i on ma dwie te literki .... Nie chodzi o wade wymowy ale cos co nie przechodzi gladko przez jezyk. Podczas lacznosci, ze stacjami z Japonii, kiedy sygnal nie jest duzy mam problemy z odebraniem ich znakow na SSB kiedy to ich wymowa po angielsku jest z Japonskim odcieniem wychodza niekiedy jaja i musze kilka razy poprawiac znak. Jesli masz szanse na zmiane znaku to go for it! Powodzenia.

_________________
Vy 73` de EI9KC /// SP6ICW Arek
  
SQ1K
30.11.2010 10:01:36
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: JO84ek

Posty: 431 #611061
Od: 2010-8-3
Petroniusz nawet nie masz co się zastanawiać, ja mam już 3 znak i jest mi z tym dobrze, a nawet bardzo dobrze, ważne że hobby jakim jest krótkofalarstwo sprawia mi przyjemność. Jest jak napisałeś, literka Q sprawia troszkę problemów z wymową, sam to przetestowałem, po zmianie znaku na SP nie było tego problemu, a ponieważ chciałem mieć znak krótszy, jednoliterowy znów wróciłem do SQ, i widzę różnice w dowoływaniu się do stacji DX, ponieważ lubię pracować na CW to krótki znak jest ważniejszy niż literka Q w prefiksie. Zauważyłem też, że litera Q wymawiana jako "kebek" brzmiąca lekko z francuskiego szybciej wpada w ucho aniżeli "quebek" czy "queen". Zadzwoń do UKE, pod które podlegasz, zapytaj o dostępne znaki SP, każdy oddział ma swoją pulę takich znaków ( chyba, że coś się zmieniło ). Formalnością powinno być napisanie prośby o zmianę znaku. Jakoś trudno mi zrozumieć troskę osób, które uważają zmianę znaku za coś strasznego. Dobrze ujął to Zbyszek WV9S, to jak "tablica rejestracyjna" a krótkofalarstwo to tylko hobby i porównywanie tego ze zmianą nazwiska jest raczej nie na miejscu. Poza tym wszystkie kraje DXCC zrobione pod obecnym znakiem będą się liczyły do dyplomów nawet takich jak DXCC wydawanych przez ARRL. Sporo osób wymieniło już znaki i nie jest to nic strasznego. Więcej optymizmu i radości z krótkofalarstwa.
_________________
Bart SQ1K
http://sq1k.net
http://k-artstudio.pl
  
SQ9GEH
30.11.2010 10:53:45
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków JO90WB

Posty: 885 #611079
Od: 2009-5-28
Ciesz się, że nie masz w znaku literki V. To jest dopiero utrapienie. Jak byś ją nie literował w języku polskim, to zawsze się znajdzie korespondent, który odbierze to jak W.

V jak Wioletta.oczko

Do końca życia będę pamiętał pierwszy znak jaki potrafiłem przeliterować czyli Stanisław Paweł Sześć Tadeusz Wioletta Paweł (SP6TVP) ciekawe ilu jeszcze pamięta ten program bardzo szczęśliwy

a wracając do znaku to jak dostałem I kategorie to idąc za modą też chciałem go zmienić na SP ale po rozmowie w ówczesnym URT doszedłem do wniosku ze zostaje przy starym i tak sie go trzymam ponad 13 lat
_________________
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.

Vy 73 Bogusław
  
Electra23.04.2019 00:41:52
poziom 5

oczka
  
SP2LIG
30.11.2010 13:39:10
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 12104 #611145
Od: 2009-3-16
Jeżeli wszyscy stosowali by się do standardów ogólnie przyjetych to nie byłoby żadnych problemów przy spelowaniu poszczególnych liter.Wielu kolegów stosuje standard angielski w łącznościach krajowych jaki zagranicznych i dla nich litera V,Q czy jakakolwiek inna nie stanowi żadnego problemu.Wystarczy stosować się do tego co mądrzy ludzie wymyslili przed nami.
___________
Greg,SP2LIG
  
SQ9MZ
30.11.2010 17:03:32
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Rybnik

Posty: 1474 #611203
Od: 2008-10-21


Ilość edycji wpisu: 4
Bartek, niekoniecznie chodzi o to, że ktoś uważa zmianę za coś strasznego. Chodzi o to, że dla wielu krótkofalowców z dłuższym stażem taka zmiana nie mieści się w głowie. I nic w tym szczególnie dziwnego skoro wiele lat słyszeli o znaku jako synonimie identyfikacji, personalizację zestawu liter i cyfry, i takie tam wartości. Wiem, że nie każdy może to pojąć - ale tak po prostu jest; jest całkiem spora liczba osób przywiązana do tego rodzaju drobnej wartości. Nie zabraniam nikomu podejmować innych wyborów ale będę namawiał do opinii, z która się zgadzam w pełni.
Skoro się odezwałeś. Twój pierwotny znak był małym szokiem w tej części kraju gdzie mieszkam, a gdzie krótkofalarstwo jest licznie reprezentowane. SP9EK to był nestor krótkofalarstwa rybnickiego i znała Go osobiście liczna rzesza HAMsów. Ja także.
Gdy ktoś przyniósł wiadomość, że wydano znak SP1EK autentycznie żałowaliśmy, że nikt nie wpadł na pomysł aby wcześniej zastrzec możliwość ponownej reedycji takiego sufiksu. Dla wielu ludzi było to spore zaskoczenie.
Minęły lata a mnie nadal zaskakuje łatwość z jaką ktoś, kto był aktywny na paśmie zmienia znak. Nic na to nie poradzę; z wykpiwanych przez niektórych "betonowych czasów" krótkofalarstwa akurat obyczaj trwania w związku z pierwotnie wydanym znakiem jest dla mnie synonimem dobrze rozumianego konserwatyzmu, dobrej tradycji.
No, nic na siłę; skoro obecnie można (w Stanach za parę $) zmienić coś, co kiedyś chyba nie było do zmiany za pieniądze, to nie będę dodatkowo wybrzydzał na ową możliwość.
Ale przekonywać mogę.

Przy okazji Petroniusz, ja też początkowo miałem problem z moimi korespondentami, którzy w złych warunkach nie od razu odbierali prawidłowo mój prefiks. Ile razy musiałem poprawiać, dopowiadać że Polska, itp.
Ale dziś SQ jest dość popularnym prefiksem i nie ma prawie żadnych kłopotów jakie były te 10 lat temu.
_________________
Henryk SQ9MZ




________________________________________________________
«(...) pamiętam swe własne grzechy i głupotę i wiem, że ludzkie serca rzadko są tak złe jak ludzkie czyny, a bardzo rzadko tak złe jak ludzkie słowa.» J.R.R. Tolkien, list z 1 listopada 1963


  
EI9KC
30.11.2010 17:49:53
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: IO63ri

Posty: 658 #611220
Od: 2010-7-16
Osobiscie uwazam, ze na telegrafii Q brzmi ladniej niz P pan zielony
_________________
Vy 73` de EI9KC /// SP6ICW Arek
  
SQ1K
30.11.2010 20:00:56
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: JO84ek

Posty: 431 #611299
Od: 2010-8-3
Henryk masz wiele racji, jednak błędów transformacji w naszym kraju jest wiele. Na moim przykładzie jak i na wielu innych widać, że nikt nie zadbał o znaki nestorów. Nikt nie zadbał o tradycje. Zaczęła się swoboda i bałagan, dobrowolność przynależności do związku, dobrowolność w pozyskiwaniu czy wymianie znaku. Mógłbym nawet pokusić się o stwierdzenie, że zaczął się bałagan. Ja nie czuję się winny sytuacji, że dostałem znak po nestorze, była możliwość zmiany znaku to z niej skorzystałem. Osobiście nowym krótkofalowcom radzę aby dzwonili do UKE i pytali o znaki jakie są dostępne w puli do rozdania, każdy może mieć wtedy wpływ na znak jaki dostanie. Jest wiele znaków nie używanych, wiele znaków utracili koledzy podczas stanu wojennego. Może ktoś kiedyś pokusi się o uporządkowanie całego tego systemu. Ja osobiście uważam, że prefiks SO czy SN brzmią o wiele lepiej niż SQ, i to, że najpierw powinno zaczynać się od wydawania znaków z jedna literą sufiksu, dwoma a na końcu jak braknie możliwości powinny być wydawane znaki z sufiksem trzyliterowym. A jak jest u nas czy było to wystarczy popatrzeć po wydanych znakach. Wracając do znaków po kolegach SK, w UK sprawa rozwiązana jest moim zdaniem na dobrym poziomie, znaki takie nie są przyznawane pod warunkiem, że rodzina zmarłego krótkofalowca przekaże znak innemu radioamatorowi, w innym wypadku znak taki pozostaje martwy.
_________________
Bart SQ1K
http://sq1k.net
http://k-artstudio.pl
  
WV9S
30.11.2010 20:11:49
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Zbyszek, Chicago, USA

Posty: 227 #611302
Od: 2007-5-10
Panowie,
nie widze nic zlego w powtarzaniu po kilka razy znaku szczegolnie w lacznosciach DXowych. Przynajmniej jest o czym pogadac i QSO trwa ponad minute. HI.
A teraz powazne pytanie: jak tam snieg? zasypal juz cale SQ land. HI. Sorry! - 3Z land (dawno temu to byl SP land)
  
SP3PL
30.11.2010 20:36:22
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 394 #611311
Od: 2009-5-18
Witam,
Petroiusz znak możesz zmienić, tym bardziej, że masz jeszcze możliwość nie zwróci to większej uwagi. Czy traktujesz jako tablicę rejestracyjną, czy jako drugie nazwisko to dorobek QSL/Dyplomowy jest istotny i z tego powodu koledzy niechętnie zmieniają swój call. Mały problem, gdy pracujesz przez kilkanaście lat w ogólnoświatowych contestach automaty dodają Twój znak do podpowiadania znanych uczestników zawodów i tracisz tylko tyle. Ładny znak cieszy, ale ludzie mają różne gusta i co jednemu się podoba to dugiemu nie koniecznie. Zmiana tablicy rejestracyjnej z numeru na call przy samochodzie to jest dopiero szpan bardzo szczęśliwy
73! Jul.
  
sq6ade
30.11.2010 20:56:34
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12795 #611330
Od: 2008-3-21
Heh - blachy z napisem APRS ma jeden użytkownik z SP9 oczko

Może ktoś się pokusi i zrobi sobie blachy np. PZK.

Nie każdy call sie zmieści bo chyba jest limit 5 pozycji alfanumerycznych.

_________________
Asertywność 100%

  
sq3kau
30.11.2010 22:33:50
poziom 1

Grupa: Użytkownik

QTH: Złotów

Posty: 36 #611414
Od: 2009-10-1
Trudno sie tłumaczyc. Nie znoszę Q. Mam awersje do tej litery- czy to wystarczy? Mnie tak. Niemiło mieć cos czego sie nie lubi a dostało sie przypadkiem.

Petroniusz - ja dostałem z rozdzielnika sufix KAU - fonetycznie wiadomo jak brzmiący - lecz nie mam zamiaru nic zmieniać. Pzdr.
  
SQ9APD
30.11.2010 23:53:00
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków, KO 00 AB

Posty: 1524 #611440
Od: 2008-3-17
Pentroniuszu, CQ też zmienisz na CP, bo Ci "Q" nie leży?
_________________
Pozdrawiam
Manager SOTA SP
nasłuch: FM 145.550MHz
kontakt: sota.poland(at)gmail.com
  
Electra23.04.2019 00:41:52
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 3>>>    strony: 1[2]3

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » VANITY CALLSIGN...

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta