NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » IRTS –AMATEUR RADIO IN IRELAND, IRISH RADIO TRANSMITTERS SOCIETY - GDZIEŚ NA KOŃCU UNII EUROPEJSKIEJ

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

IRTS –Amateur Radio in Ireland, Irish Radio Transmitters Society - Gdzieś na końcu Unii Europejskiej

Biuletyn Wiadomości Radiowych IRTS 03.02.2019r
  
EI2KK
10.02.2019 00:46:02
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1396 #2635950
Od: 2012-8-7
    SP95094KA pisze:




    A może zamiast lania jadu z zębów jadowych - napisać coś o:
    YL Radio Amateurs
    Choćby na początek o
    SYLRA - Skandinavian YL Radio Amateurs
    lub
    YL club: JLRS Japan Ladies Radio Society
    lub też
    WRONE Women Radio Operators New England

    Serdecznie wszystkich pozdrawiam


Tak, możesz tak zrobić.

_________________
DMR TG 2600 (2720126)
Obrazek
  
Electra16.06.2019 07:39:38
poziom 5

oczka
  
Michal_SQ4CTP
10.02.2019 04:32:38
poziom 2



Grupa: Użytkownik

QTH: ko13oc

Posty: 97 #2635960
Od: 2019-1-13
    SP95094KA pisze:

    cyt.
    Następne egzamin amatorskiej licencji odbędzie się w czwartek 9 maja 2019 r. W biurach ComReg w Dublinie oraz w innych centrach, jeśli będzie to uzasadnione liczbą zainteresowanych.

    Termin składania wniosków o zdanie egzaminu upływa w czwartek, 25 kwietnia 2019 r. Miejsca egzaminów w biurach ComReg są ograniczone, są przydzielane na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy" i są zarezerwowane tylko po otrzymaniu formularza wniosku i opłaty egzaminacyjnej.

    Aby zarezerwować miejsce, kandydaci powinni przesłać wypełniony formularz zgłoszeniowy do Joe Ryan EI7GY. Zobacz www.irts.ie/exam, aby uzyskać dane kontaktowe Joego i inne informacje na temat egzaminu.
    koniec cyt.

    Tak więc, nikt nikomu łaski nie robi.
    Egzaminy odbywają się dwa razy w roku, płatne 50 euro.

    kolejny cyt.
    Limerick Radio Club
    Następne spotkanie w Limerick Radio Club odbędzie się w Klubie AGM i odbędzie się, jak zwykle, w Instytucie Technologii w Limerick 14 lutego o godzinie 19.30. Wymagana jest dobra frekwencja, ponieważ do omówienia jest kilka istotnych elementów.

    Należy pamiętać, że cotygodniowe wiadomości IRTS są nadal czytane na przemienniku LRC 70cms o 20:00 w poniedziałkowe wieczory.
    koniec cyt.

    Pytałem u źródeł, jak oni sobie radzą z „dobrą frekwencją“ Nastała chwila ciszy i lekko zmieszany głos mi wytłumaczył, że u nich być członkiem IRTS - to prestiż - co za tym idzie - nikogo nie trzeba dyscyplinować, wszyscy dbają o to, aby nie zostać „czarną owcą“ choć ja usłyszałem „donkej“ Ale na linii światłowodowej była chwilowa porucha - mogłem źle usłyszeć

    Fundusz amatorskiego radia IRTS

    Każdego roku przyznawane są granty na jeden rok.
    Jeden z warunków otrzymania grantu:
    cyt.
    Kluby Zgłaszających muszą być powiązane z Towarzystwem i muszą wykazać, że nadal spełniają kryteria członkostwa.
    koniec cyt.

    Literatura dla krótkofalowców zrzeszonych w IRTS lub RSGB
    Wyżej wymienieni mają 10% rabat.

    Usługa IRTS QSL

    Celem QSL Bureau jest ułatwienie wymiany kart QSL pomiędzy członkami IRTS (w tym SWL) i radioamatorami na całym świecie. Większość krajowych towarzystw prowadzi takie biuro.
    Zobacz listę IARU QSL Bureaus .

    Jak działa biuro OUTWARDS
    Jest to obsługiwane przez Menedżera QSL na zewnątrz. Aby umożliwić jak najszybsze posortowanie kart, przestrzegaj następujących wskazówek:

    Rozmiar kart powinien być normalnym formatem pocztówki (140 mm x 90 mm), aby ułatwić pakowanie.
    Umieścić znak wywoławczy stacji pracował w prawym górnym rogu z tyłu karty. Dodaj informacje QSL dla nietypowych połączeń.
    Sortuj karty w encje DXCC z pakietem każdego kraju zawartym w elastycznym paśmie (Nie jest konieczne sortowanie prefiksów ani specjalnych połączeń w obrębie krajów). Jednak karty dla USA powinny być dalej sortowane według obszarów połączeń (określonych przez numer w znaku wywoławczym), z kartami dla obszaru połączenia nr. 4 dalej sortowane, zachowując oddzielne prefiksy jedno- i dwuliterowe.
    Umieść wszystkie karty w ten sam sposób i użyj gumek do oddzielenia paczek kart. NIE używaj kawałków papieru lub spinaczy.
    Wysyłaj swoje karty do Biura regularnie. Wyślij je bezpośrednio do menedżera odlotów QSL .
    Menedżer ds. Outsourcingu QSL zdecydowanie zaleca, aby członkowie wysyłali mu e-maile, gdy wyślą do niego paczkę. To pozwala mu oczekiwać dostawy i poinformować nadawcę pocztą elektroniczną, że go otrzymał.
    koniec cyt.

    Podoba mi się „śledzenie przesyłki“
    No ale to norma i u nas - jeśli chodzi o prywatne przesyłki.

    Pytałem u źródeł, jak to możliwe, że krótkofalowiec z EI - zamiast „robić łączności“
    Klepie pierdy na forum w PL - dosłownie od rana do nocy. Kiedy on ma czas prowadzić łączności, lub żyć życiem krótkofalowca z EI?
    Padła jakaś dla mnie mało zrozumiała, ale dosadna uwaga, określenie takiego forumowego krótkofalowca z ogonem aż do PL

    Kluby radiowe i stowarzyszenia w EI
    Jest ich coś około 45
    Co do aktywnego uczestnictwa w „życiu klubowym“ - są kluby, otwarte dla zrzeszonych i ewentualnego narybku - co dwa miesiące. Aktywność jest znaczna na pasmach.

    Zapytałem też, czy znane są przypadki, aby ktoś ogłaszał listy tych co współpracowali, lub współpracują z „okupantem“
    Po bardzo długiej ciszy - w końcu usłyszałem, że u nich, pomimo nie zagojonych ran (dosłownych i realnych) - nikomu by to do głowy nie przyszło. Jest też prawem ścigane - takie zachowanie.

    https://www.irts.ie/cgi/thisweek.cgi

    Po co zainicjowałem taki temat?
    Aby popatrzeć - jak jest gdzieś na końcu Europy


    A może zamiast lania jadu z zębów jadowych - napisać coś o:
    YL Radio Amateurs
    Choćby na początek o
    SYLRA - Skandinavian YL Radio Amateurs
    lub
    YL club: JLRS Japan Ladies Radio Society
    lub też
    WRONE Women Radio Operators New England

    Serdecznie wszystkich pozdrawiam


Cześć Staśku, napisałeś:
    SP95094KA pisze:

    ja usłyszałem „donkej“ Ale na linii światłowodowej była chwilowa porucha - mogłem źle usłyszeć

Mogłeś źle usłyszeć, ale nie zaprzeczysz przecież, że wypowiedziane słowo było skierowane w Twoją stronę… lollollol
Napisz coś Staśku o tych YL z chęcią przeczytam, załóż nowy temat, albo tematy…
W sumie to już się niecierpliwię na samą myśl o lekturze Twoich opracowań o młodych paniach…
Domyślam się, że łatwo Ci przyjdzie pisanie o innych ludziach… Czekam na nowy/e temat/y z niecierpliwością…
Do roboty Stachu, opracuj temat, jak za dawnych czasów… lol Zrób mi tę przyjemność.

  
Michal_SQ4CTP
10.02.2019 05:01:45
poziom 2



Grupa: Użytkownik

QTH: ko13oc

Posty: 97 #2635963
Od: 2019-1-13
    SP95094KA pisze:

    Po co zainicjowałem taki temat?
    Aby popatrzeć - jak jest gdzieś na końcu Europy

    W poście z mojego tematu, w żadnym miejscu nie porównywałem lokalnych uwarunkowań w takim lub innym kraju - przypisywanie mi tego jest kłamstwem spowodowanym złą wolą piszących te pierdy.

    Wyszło jednak szydło z worka - nomen omen - okazuje się, że czasowo mieszkający w EI - potwierdził, iż trzeba mieć de facto - wprowadzającego. Taki wprowadzający swoim autorytetem daje gwarancję, że nie wprowadzi do krótkofalarstwa człowieka niegodnego tego stowarzyszenia.
    Jeśli klub prowadzi szkolenie i wstępny egzamin - też swoim autorytetem - daje gwarancję, że wprowadza do krótkofalarstwa człowieka godnego zaufania.

    Po co więc te wszystkie zmyłki, te uniki, te pierdy, że z ulicy może przyjść jakiś ktoś i zostać nieodpowiedzialnym za swe czyny nadawcą.

    cyt.
    ANTRIM AND DISTRICT AMATEUR RADIO SOCIETY Club Call Sign MN0GFE

    FOUNDATION COURSE TO COMMENCE FRIDAY EVENING 24TH MARCH @ 7PM
    THIS COURSE RUNS OVER TWO WEEKS AND CANDIDATES ARE REQUIRED TO ATTEND THE CENTRE FOR TRAINING ON
    FRIDAY 24TH MARCH 7PM - 10PM
    SATURDAY 25TH MARCH 10AM - 4PM
    FRIDAY 31ST MARCH 7PM - 10PM
    SATURDAY 1ST APRIL 10AM - 4PM TO INCLUDE EXAM.

    TO REGISTER FOR THIS COURSE YOU WILL NEED TO ATTEND THE CENTRE @ 7.30PM ON OUR CLUB NIGHT FRIDAY 10TH MARCH AND PAY THE COURSE FEE OF £,,60 WHICH INCLUDES A COURSE BOOK AND THE EXAM PAPER FEES .... PLEASE NOTE THAT THIS MONEY IS NON REFUNDABLE ONCE PAID !!

    INTERMEDIATE COURSE COMMENCES FRIDAY 21ST APRIL @ 7PM
    CANDIDATES ARE REQUIRED TO ATTEND THE CENTRE FOR TRAINING ON THE FOLLOWING DATES -
    FRIDAY 21ST APRIL 7PM - 10PM
    SATURDAY 22ND APRIL 10AM - 4PM
    FRIDAY 28TH APRIL 7PM - 10PM
    SATURDAY 29TH APRIL 10AM - 4PM
    FRIDAY 12TH MAY 7PM - 10PM
    SATURDAY 13TH MAY 10AM - 4PM TO INCLUDE EXAM PAPER.....

    TO REGISTER FOR THIS COURSE YOU WILL NEED TO ATTEND THE CENTRE ON OUR CLUB NIGHT FRIDAY 10TH MARCH @ 7.30PM AND PAY THE COURSE FEE OF £,,80 WHICH INCLUDES THE COURSE BOOK , CONSTRUCTION KIT AND THE EXAM PAPER FEES .

    PLEASE NOTE THAT ONCE PAID THIS IS NON REFUNDABLE !
    CONTACT DETAILS

    Robert Robinson (Chairman) Mobile 07546 121 264
    Email: robertrobinson2@btinternet.com

    ADDRESS
    Greystone Community Centre
    30, Ballycraigy Road
    Antrim
    BT41 1PW
    koniec cyt.

    Jutro zapytam u źródeł - jak to jest z kursami, egzaminami, kursantami.

Stachu, czy Ty, przypadkiem oczywiście lol, nie mylisz Irlandii Północnej z Republiką Irlandii?
Czy masz problem z czytaniem mapy, czy może realizujesz jakiś inny swój zamysł? lollollol
  
HF1D
10.02.2019 08:27:56
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2450 #2635988
Od: 2015-1-28
Oj Stasiek,

Po pierwsze skopiowałeś bezrefleksyjnie tekst ogłoszenia z Facebooka
Po drugie o czym już Michał SQ4CTP napisał, nie odróżniasz EI od GI. A wystarczyło zastanowić się dlaczego opłata jest w funtach zamiast Euro. W EI płaci się w Euro. Mogłeś nie wiedzieć o tym że w obu krajach są różne przepisy i różne licencje.
Po trzecie wystarczyło zerknąć na mapę gdzie jest miejscowość Antrim
Po czwarte w całym tekście nie ma nic o wprowadzającym.
I wreszcie gdybyś podszedł do tego rzetelnie to sprawdzilbys u źródeł czyli w przepisach irlandzkiego regulatora
https://www.comreg.ie/media/dlm_uploads/2015/12/ComReg0945.pdf
Wersja z 2009 roku

Dla porównania tu masz przepisy dotyczące pozwoleń w UK. Trochę różnic jest
https://www.ofcom.org.uk/__data/assets/pdf_file/0027/62991/amateur-terms.pdf

I żeby sie tego dowiedzieć wcale nie trzeba być mistrzem języka angielskiego (chociaz to pomaga). Wystarczy mieć kolegów z SP, którzy mieszkają zarówno w EI jak i w G.
_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
EI2KK
10.02.2019 09:39:31
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1396 #2636005
Od: 2012-8-7


Ilość edycji wpisu: 1
    SP95094KA pisze:


    Uwierzył w to - co... co naklepał?




A ty Stasiu?
Ile czasu (przeciętnie) zajmuje ci od napisania twoich zwyczajowych bredni, do momentu kiedy zaczynasz wierzyć w swoje urojenia?

Jestem przekonany, że zanim klikniesz 'wyślj' już wierzysz że to co wymyśliłeś jest prawdą.

P.S.
Znowu masz kłopoty z geografią?
A już się dowiedziałeś gdzie leży TI? Już wiesz że to nie wyspa na Morzu Śródziemnym? lol

_________________
DMR TG 2600 (2720126)
Obrazek
  
HF1D
10.02.2019 09:42:47
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2450 #2636007
Od: 2015-1-28
    EI2KK pisze:


    ja dopisze parę słów o egzaminach 'na końcu Unii Europejskiej'. W G i w EI ustawodawca oddał egzaminowanie w kompetencje związków, dodatkowo, dwa pierwsze stopnie licencji w G przyznawane są w oparciu o wewnętrzne egzaminy klubowe. Każdy klub może je przeprowadzić w połączejiu ze szkoleniem, trzeci, ostatni jest również przeprowadzany przez kluby, ale tylko te 'autoryzowane' przez organ państwowy.

    ...

    Tak więc postać dramatyczna tego tematu sama zapędziła sie w kozi róg, bo jakoś w SP organ państwowy nie ufa na tyle PZK żeby powierzyć mu przeprowadzanie egzaminów na świadectwo uzdolnienia.

    Chyba UE zrobiła właśnie mentalnego fikołka i to SP/PZK wylądowało na jej końcu.




Oj Jacek nie doczytałem wcześniej Twojego maila. To żeś wsadził kij w mrowisko.
To nie jest tak, ze ustawodawca nie ufa PZK żeby powierzyć przeprowadzanie egzaminów.
To PZK nie jest zainteresowane tym tematem.
Sprawa wraca przynajmniej od kilku lat w kontekście nie tylko PZK, ale i innych organizacji w SP, a tych niestety mamy cholernie dużo bo około setki.
Przekazanie egzaminów krótkofalowcom było bardzo poważnie rozważane w 2016 roku, a całkiem niedawno sprawa dotarła aż do sejmu za sprawą petycji w tej sprawie.
Idea była piękna i prosta do zrealizowania. Chodziło między innymi o wykorzystanie potencjału i chęci doświadczonych krótkofalowców, którzy np. będąc na emeryturze mogliby znów poczuć się potrzebni środowisku.
Pomimo wcześniejszych deklaracji poparcia np. dla harcerzy, PZK nagle zmieniło stanowisko i prawie otwarcie występowało przeciwko.

Sprawa jest prosta. Celem biurokracji jest skupiania jak największej władzy w swoich rękach i regulowanie nawet tego co nie wymaga szczególnej regulacji.
W związku z tym jeżeli UKE widzi, że w środowisku nie ma zgody w sprawie egzaminów to dobrowolnie tego nie odda.
A w tle jest proste "jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o ...."
Na egzaminach nie dałoby się zarobić, więc należało to uwalić nawet wbrew innym organizacjom ze środowiska krótkofalarskiego w SP.

_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
EI2KK
10.02.2019 09:50:37
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1396 #2636009
Od: 2012-8-7


Ilość edycji wpisu: 2
    Michal_SQ4CTP pisze:


    Stachu, czy Ty, przypadkiem oczywiście lol, nie mylisz Irlandii Północnej z Republiką Irlandii?
    Czy masz problem z czytaniem mapy, czy może realizujesz jakiś inny swój zamysł? lollollol


Tak, geografia to jeden z jego wielu problemów, nie wie czym się różnią Costa Rica i Korsyka, myśli że brexit dotyczy Irlandi, itd itp... podobno nawet w domu na ścianie ma namalowane strzałki żeby samodzielnie udało mu się trafić do WC, potem myśli że był 'u kowbojów' poruszony


Kiedyś odbyliśmy taką rozmowę

S - Hitler pochodził z Niemiec
ja - nie, on pochodził z Austrii
S - tak? to dlaczego na żadnym zdjęciu nie ma go z kangurem? albo z bumerangiem?

Tak to właśnie sprawa geograficznie się przedstawia u Stasia, po rzekomych 50+ latach SWL.... oczko
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
Obrazek
  
EI2KK
10.02.2019 10:07:46
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1396 #2636015
Od: 2012-8-7
    HF1D pisze:

      EI2KK pisze:


      ja dopisze parę słów o egzaminach 'na końcu Unii Europejskiej'. W G i w EI ustawodawca oddał egzaminowanie w kompetencje związków, dodatkowo, dwa pierwsze stopnie licencji w G przyznawane są w oparciu o wewnętrzne egzaminy klubowe. Każdy klub może je przeprowadzić w połączejiu ze szkoleniem, trzeci, ostatni jest również przeprowadzany przez kluby, ale tylko te 'autoryzowane' przez organ państwowy.

      ...

      Tak więc postać dramatyczna tego tematu sama zapędziła sie w kozi róg, bo jakoś w SP organ państwowy nie ufa na tyle PZK żeby powierzyć mu przeprowadzanie egzaminów na świadectwo uzdolnienia.

      Chyba UE zrobiła właśnie mentalnego fikołka i to SP/PZK wylądowało na jej końcu.




    Oj Jacek nie doczytałem wcześniej Twojego maila. To żeś wsadził kij w mrowisko.
    To nie jest tak, ze ustawodawca nie ufa PZK żeby powierzyć przeprowadzanie egzaminów.
    To PZK nie jest zainteresowane tym tematem.
    Sprawa wraca przynajmniej od kilku lat w kontekście nie tylko PZK, ale i innych organizacji w SP, a tych niestety mamy cholernie dużo bo około setki.
    Przekazanie egzaminów krótkofalowcom było bardzo poważnie rozważane w 2016 roku, a całkiem niedawno sprawa dotarła aż do sejmu za sprawą petycji w tej sprawie.
    Idea była piękna i prosta do zrealizowania. Chodziło między innymi o wykorzystanie potencjału i chęci doświadczonych krótkofalowców, którzy np. będąc na emeryturze mogliby znów poczuć się potrzebni środowisku.
    Pomimo wcześniejszych deklaracji poparcia np. dla harcerzy, PZK nagle zmieniło stanowisko i prawie otwarcie występowało przeciwko.

    Sprawa jest prosta. Celem biurokracji jest skupiania jak największej władzy w swoich rękach i regulowanie nawet tego co nie wymaga szczególnej regulacji.
    W związku z tym jeżeli UKE widzi, że w środowisku nie ma zgody w sprawie egzaminów to dobrowolnie tego nie odda.
    A w tle jest proste "jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o ...."
    Na egzaminach nie dałoby się zarobić, więc należało to uwalić nawet wbrew innym organizacjom ze środowiska krótkofalarskiego w SP.


Tak, z tym 'zaufaniem' to przyznam że trochę prowokacyjnie napisałem.

Jurek, a jak chcesz zapewnić uczciwość takich egzaminów przeprowadzanych przez starszych krótkofalowców?
Przecież gdyby taki EI2KK poszedł na egzamin w SP, to 99% starszych kolegów z tego forum zrobiłoby wszystko żeby go 'uwalić' - nie za wiedzę, tylko za 'poglądy'. A jeśli egzamin byłby w formie testu który wysyłany jest do UKE (tak jak w G) to zostaje jeszcze zalczenie części praktycznej i dopuszczenie do egzaminu. Niestety, ale mom zdaniem ciągle jest za dużo naleciałości z minionej epoki, której w krajach takich jak G czy EI nigdy nie było. Dawałem kiedyś przyklad, jak to jeden z klubowiczów z licencją Intermediate próbował przystopować egzamin na Advance dla mnie i Richarda (z Węgier) bo wszystkie trzy stopnie wyszły nam w niecałe pół roku. Twierdził, że powinniśmy jakiś staż jako Intermediate odbyć. Krótkie zerknięcie w przepisy i okazało się że wystarczy zdać intermediate, nawet nie trzeba wystepować o Intermediate License. Czymuszę dodawać że to nie my wvte przepisy 'zerkaliśmy', tylko osoby odpowiedzialne za kurs?

Dla krótkofalarstwa w SP to chyba lepiej, że egzamin jest 'państwowy'.
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
Obrazek
  
HF1D
10.02.2019 11:33:49
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2450 #2636037
Od: 2015-1-28
    EI2KK pisze:



    Dla krótkofalarstwa w SP to chyba lepiej, że egzamin jest 'państwowy'.


Absolutnie się z Tobą w tym ostatnim zdaniu nie zgodzę.
Musimy się określić czy jesteśmy w cywilizowanej Europie czy jednak wolimy zwyczaje azjatyckie.
Chcemy być służbą samoregulującą czy Państwo ma nam regulować wszystko?
Niestety jest grupa ludzi i nie zawsze tych najstarszych, którzy uważają, że nawet częstotliwość używania papieru toaletowego powinna byc regulowana przez Państwo.
A ja jestem z tych, którzy uważają, że jeżeli coś Państwu można zabrać i robić to samemu to należy to jak najszybciej zrobić.
Słowem im mniej Państwa w państwie tym lepiej.

Sprawy o których pisałeś czyli np. złosliwe uwalanie na egzaminie były brane pod uwagę.

Po pierwsze egzamin teoretyczny miał być testowy przeprowadzany w sposób elektroniczny czyli na komputerze. Egzaminator nie miałby wpływu na wynik.
Po drugie egzamin miał byc bezpłatny. Nie byłoby więc pokusy uwalania ludzi dla kasy.
Po trzecie lista egzaminatorów miała być weryfikowana w prosty sposób. Dwie - Trzy skargi i "Panu już dziekujemy"
Po czwarte i tego najbardziej bała się administracja czyli skargi i odwołania od wyniku egzaminu. Przy bezpłatnym egzaminie i braku ograniczeń czasowych odwołania nie miałyby sensu bo pozytywne rozpatrzenie skargi na egzaminatora skutkowałoby powtórką egzaminu. Skarga na egzaminatora? Patrz "po trzecie"


_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
EI2KK
10.02.2019 16:46:07
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1396 #2636153
Od: 2012-8-7
    HF1D pisze:

      EI2KK pisze:



      Dla krótkofalarstwa w SP to chyba lepiej, że egzamin jest 'państwowy'.


    Absolutnie się z Tobą w tym ostatnim zdaniu nie zgodzę.
    Musimy się określić czy jesteśmy w cywilizowanej Europie czy jednak wolimy zwyczaje azjatyckie.
    Chcemy być służbą samoregulującą czy Państwo ma nam regulować wszystko?
    Niestety jest grupa ludzi i nie zawsze tych najstarszych, którzy uważają, że nawet częstotliwość używania papieru toaletowego powinna byc regulowana przez Państwo.
    A ja jestem z tych, którzy uważają, że jeżeli coś Państwu można zabrać i robić to samemu to należy to jak najszybciej zrobić.
    Słowem im mniej Państwa w państwie tym lepiej.

    Sprawy o których pisałeś czyli np. złosliwe uwalanie na egzaminie były brane pod uwagę.

    Po pierwsze egzamin teoretyczny miał być testowy przeprowadzany w sposób elektroniczny czyli na komputerze. Egzaminator nie miałby wpływu na wynik.
    Po drugie egzamin miał byc bezpłatny. Nie byłoby więc pokusy uwalania ludzi dla kasy.
    Po trzecie lista egzaminatorów miała być weryfikowana w prosty sposób. Dwie - Trzy skargi i "Panu już dziekujemy"
    Po czwarte i tego najbardziej bała się administracja czyli skargi i odwołania od wyniku egzaminu. Przy bezpłatnym egzaminie i braku ograniczeń czasowych odwołania nie miałyby sensu bo pozytywne rozpatrzenie skargi na egzaminatora skutkowałoby powtórką egzaminu. Skarga na egzaminatora? Patrz "po trzecie"



Nie całkiem mnie zrozumiałeś, przekazanie egzaminowania związkowi nie jest niczym złym, tylko trzeba zapewnić wyeliminowanie uznaniowości - egzamin tak jak go opisujesz już takie zapewnienie daje. Zauważ, że o ile egzaminy w G są PRZEPROWADZANE przez kluby, to 'papiery' są 'państwowe' i ostatni, ten CEPTowski wysylany jest do sprawdzenia do OffComu. A sprawdzane tam są bardzo dokładnie, znane są przypadki w których zakwestionowano wyniki 2 osób które uczyły się razem i popelnily te same błędy, mimo że wystarczyło im punktów na zaliczenie. Technicznie egzamin wygląda tak, że papiery przychodzą w podwójnej kopercie i ta z arkuszami nie może być otwarta przed określoną godziną. Dodatkowo OffCom ma prawo przysłać obserwatora, na moim egzaminie taki był.
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
Obrazek
  
SQ5KLN
10.02.2019 19:07:40
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 379 #2636228
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 3
    HF1D pisze:


    Musimy się określić czy jesteśmy w cywilizowanej Europie czy jednak wolimy zwyczaje azjatyckie.
    Chcemy być służbą samoregulującą czy Państwo ma nam regulować wszystko?


Tu nie wystarczy deklaracja "jesteśmy Europą", do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, bo wiążą się z dużą odpowiedzialnością. Nie traktuj tego osobiście (wiem, że gdybym na przykład zdawał egzamin u Ciebie, to nawet mimo ewentualnych największych urazów co do mnie, egzamin przeprowadziłbyś uczciwie a każda wątpliwość czy punkt sporny zostałby należycie zbadany i wyjaśniony) ale... wystarczy popatrzeć na Zjazdy Delegatów, teoretycznie "elita" Związku (osoby wybrane w oddziałach przez członków na reprezentantów do najwyższych władz) i... często nie ogarniają podstawowych rzeczy a sami wielokrotnie pisaliście o przypadkach, że delegaci nawet nie wiedzą nad czym głosują tylko wpadają na salę i podnoszą rękę widząc że kolega podniósł. Tacy ludzie mają egzaminować kandydatów?!?!

Nieznajomość aktualnych przepisów jest PLAGĄ, przepytaj tych "emerytów, którzy mogliby poczuć się potrzebni" z podstaw, to się załamiesz (ileż razy były dyskusje choćby na tym forum o okręgach, o szyfrowaniu, o tym czym jest znak i co określa, ileż to "ekspedycji" pracowało na pozwoleniach dodatkowych poza miejscem wpisanym w pozwoleniu itd.), a przecież oni mieliby decydować o dopuszczeniu kandydata do hobby. Wybacz, ale żeby kogoś egzaminować, to najpierw samemu trzeba znać stosowne zagadnienia "na blaszkę", nie wystarczy umieć pluć w sitko i mieć sto tysięcy QSO w logu.

edit: A jeśliby miało to wyglądać tak, że i tak na egzamin musiałby przyjeżdżać obserwator z UKE, to równie dobrze ten obserwator z UKE może przeprowadzić egzamin. Zgadzam się w tej sprawie z Jackiem EI2KK - w chwili obecnej egzaminy przeprowadza UKE robią to dobrze (a jak klub chce przeprowadzić u siebie na miejscu egzamin, to też nie ma problemu, można się z UKE umówić na dodatkową sesję egzaminacyjną u siebie na miejscu), nie rozwiązuj problemów, których nie ma bardzo szczęśliwy
  
Electra16.06.2019 07:39:38
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » IRTS –AMATEUR RADIO IN IRELAND, IRISH RADIO TRANSMITTERS SOCIETY - GDZIEŚ NA KOŃCU UNII EUROPEJSKIEJ

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta