NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » ŁĄCZNOŚĆ, RADIO - MŁODYCH TO MAŁO INTERESUJE…

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 6>>>    strony: 12[3]456

Łączność, Radio - Młodych to mało interesuje…

  
EI2KK
27.09.2018 19:33:12
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1047 #2589060
Od: 2012-8-7
    sp3slu pisze:

    . Nie chcą, pytają po co ? Mają aplikacje w smartfonach. Budowa odbiornika radiowego z elementów – to działa, uczy zasad, ale po co ? Mamy radio internetowe. Ćwiczenia z kamerami, transmisja audio-video, wprowadzenie do monitoringu, dozoru elektronicznego – mamy to w smart fonach, komunikatory, aplikacje. Pokaz radiostacji, QSO międzynarodowe w językach, bądź krajowe – po co to ? A Pan tak cały czas z nimi rozmawia ? Ale po co ? CB-radio - wyrażają opinię, że to już przeżytek, Tato miał w samochodzie, ale używa Janosika... Może popełniam błędy pedagogiczne, jestem wypalony zawodowo, tak zapewne jest. Ale uczniowie, młodzież też się zmienili. Współczuję im. Przymknęli sobie horyzonty. Wieszczę kolejne chude lata dla naszego hobby, jeśli idzie o młody narybek.
    de SP3SLU


Wystruganie kopyści, ścięcie drzewa siekierą, ociosanie tego drzewa na kwadratową belkę, albo koło, warzenie sera, zielarstwo, kowalstwo, łowienie ryb (nie tylko wędkarstwo).. itd itp.. wiele umiejętności nie jest dziś potrzebne, nawet jak siec komórkowa padnie, maja gps, załadowane mapy, powerbank z solarem... nie zatrzymasz postępu.

Czemu chcesz urządzać ich świat na twój sposób?
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
Electra21.10.2018 16:01:59
poziom 5

oczka
  
SQ5KLN
27.09.2018 19:34:49
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 993 #2589061
Od: 2012-7-10
    sq9oub pisze:

    Na sracz jak młodzik idzie to z Facebookiem w ręku.


Ale jak tatuś/dziadek owego młodzika idzie z gazetką/książką to jest ok? bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
SP4XYD
27.09.2018 19:40:27
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: KO12

Posty: 403 #2589063
Od: 2011-2-6
    SQ5KLN pisze:

      sq9oub pisze:

      Na sracz jak młodzik idzie to z Facebookiem w ręku.


    Ale jak tatuś/dziadek owego młodzika idzie z gazetką/książką to jest ok? bardzo szczęśliwy

Tak jest OK wesoły Książka/gazetka NIGDY nie zawiesi się , w przeciwieństwie do OS android/win/ios, co w chwili TAKIEJ koncentracji może być stresujące...Takich czasów dożyliśmy wesoły
_________________
Jarek
  
sq6ade
27.09.2018 19:53:43
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12144 #2589069
Od: 2008-3-21
Tak tak i nośnik słowa drukowanego może się jeszcze przydać w tym miejscu w razie co .
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
sq3mve
27.09.2018 20:03:00
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: JO82MB

Posty: 782 #2589074
Od: 2011-2-24


Ilość edycji wpisu: 1
Witam

No popatrzcie, a przez nasz klub SP3PKC co roku przewija się, mniejsza lub większa, grupka młodych ludzi.
Starsze roczniki podstawówek oraz gimnazjum.

Jedni zostają dłużej, inni zostają krócej.

Prowadzimy regularne zajęcia 2 - 3 ray w tygodniu.

Pięciu naszym podopiecznym udało się zdobyć dyplom Polska Junior. :-)

Są to jak na razie wszystkie wydane dyplomy w Polsce :-(

Przepis na sukces?

Jak najszybciej dopuścić młodego do mikrofonu i prowadzenia łączności!
Oczywiście pod bacznym okiem uprawnionego operatora.

A że schematyczna i czytana z kartki?
Trudno.
Teraz młodego trzeba "szybko" zainteresować i dać frajdę.

Inaczej odejdzie zniechęcony i wynudzony.

To już niestety nie te czasy, kiedy młody adept, przed pierwszą łącznością, musiał się wykazać "całym stadem" nasłuchów...

Wtedy nie miał zbyt wielu alternatyw.

Teraz niestety to my musimy wybić się ze swoją propozycją ponad internety, fejsbuki, twitery i inne "udogodnineia" cywilizacyjne...

P.S.
Co do meritum sprawy, podsumowując swoje skromne dwuletnie doświadczenie nauczyciela przedmiotów zawodowych, muszę przyznać rację Jurkowi SP3SLU :-(

A co do zarzutu, że nauczyciel ma swobodę w realizacji planu - faktycznie może i ma.
Jednak, żeby postawić owego BTS'a i ćwiczyć sieci komórkowe, to trzeba go najpierw kupić.
Szkoły raczej nie stać :-(
A i dyrekcja nazbyt często stoi na stanowisku - realizujemy wymagane minimum :-(

Jedyne zakupy sprzętu to wyposażanie stanowisk egzaminacyjnych w niezbędne wymagane minimum.

Tak, teraz uczeń technikum nie pisze już pracy dyplomowej.
Zdaje szereg egzaminów teoretycznych i praktycznych...

Pozdrawiam
_________________
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
"A tymczasem lewica jara jointa, zaś prawica buduje pomniki smoleńskie. Czuję się w tym otoczeniu jak pensjonariusz domu wariatów: nie wiem do końca kto jest nienormalny, ja czy oni? Bo wszyscy nie mogą być normalni."
Cytat z blogu Jakuba Chabika
  
SQ5KLN
27.09.2018 20:03:58
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 993 #2589075
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 1
    SP4XYD pisze:

    Tak jest OK wesoły Książka/gazetka NIGDY nie zawiesi się , w przeciwieństwie do OS android/win/ios, co w chwili TAKIEJ koncentracji może być stresujące...Takich czasów dożyliśmy wesoły


To nawet może być zaletą bardzo szczęśliwy Naukowe artykuły mówią, że duża dawka stresu działa "wypróżniająco" (a przynajmniej te indeksowane przez Google Scholar https://scholar.google.pl bardzo szczęśliwy).
_________________
Piotr
  
SQ5KLN
27.09.2018 20:07:01
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 993 #2589077
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 1
    sq6ade pisze:

    Tak tak i nośnik słowa drukowanego może się jeszcze przydać w tym miejscu w razie co .


I to jest argument za tym, że cywilizacyjnie się cofamy! Stare "Trybuny Ludu" czy "Dzienniki Ludowe" nadawały się do tego celu idealnie, a te nowe kolorowe, gładkie pisemka... bardziej rozmazują niż wycierają bardzo szczęśliwy

edit: Może to był kiedyś celowy zabieg, zwłaszcza w czasach deficytu na papier "dedykowany".
_________________
Piotr
  
sq9oub
27.09.2018 20:07:09
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90GA

Posty: 3664 #2589078
Od: 2011-4-11

    SQ5KLN pisze:

      sq9oub pisze:

      Na sracz jak młodzik idzie to z Facebookiem w ręku.


    Ale jak tatuś/dziadek owego młodzika idzie z gazetką/książką to jest ok? bardzo szczęśliwy

Jak najbardziej ok. Nie robi pralni z głowy.
_________________
Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
  
SQ5KLN
27.09.2018 20:10:29
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 993 #2589080
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    sq9oub pisze:

      SQ5KLN pisze:

      Ale jak tatuś/dziadek owego młodzika idzie z gazetką/książką to jest ok? bardzo szczęśliwy

    Jak najbardziej ok. Nie robi pralni z głowy.


Wybacz, ale "pralnię z głowy" robi treść a nie forma bardzo szczęśliwy To czy treść jest na papierze czy na wyświetlaczu ma drugorzędne znaczenie.

edit: Problemem nie jest technologia przepływu informacji jako taka, a informacje jakie ludzie masowo między sobą wymieniają przez internet. Kiedyś głupcy "nie mieli głosu" (nikt by ich książek nie chciał drukować) a teraz "pisać każdy może" - tylko taka jest różnica.
_________________
Piotr
  
sq6ade
27.09.2018 20:11:15
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12144 #2589083
Od: 2008-3-21
Kraj Rad nie nadawał się na papirus podcirus bo nie skąpiono na jakości papieru wesoły Najlepiej spisywał się Wieczór Wrocławia bo to był dziennik. wesoły
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
sp2ong
27.09.2018 20:25:51
poziom 3



Grupa: Użytkownik

QTH: Torun

Posty: 137 #2589091
Od: 2013-11-29


Ilość edycji wpisu: 1
To w nawiazaniu do BTS moze znane ale moze sie przyda:

http://openbts.org/
https://www.youtube.com/watch?v=w_mUetKaIhs


quote=canis_lupus]
    sp3slu pisze:


    Konkrety: w klasie mundurowej teleinformatycznej budujemy sieć telefoniczną opartą na aparatach tel. centrali, liniach, ewentualnie wariant polowy w terenie. Uczniowie nie mają nawet ochoty sprawdzić czy to działa, wykonywać zadań typu zaprogramowanie centrali, testowanie połączeń, ewentualnie zabawy z łącznością, przekazywanie zaszyfrowanych wiadomości etc. A nie możemy przez telefon ? (w rozumieniu – komórka)


Zrób to samo na...komórkach. Bo czemu nie? Postawcie swojego BTSa, swoją centralę. Da się. Na małej mocy jest to chyba nawet legalne. Dzisiejsza technologia może być dla nich bardziej interesująca. [/quote]
_________________
73 Waldek SP2ONG
  
Electra21.10.2018 16:01:59
poziom 5

oczka
  
sp9nrb
27.09.2018 20:41:57
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589097
Od: 2017-7-11
    SQ5KLN pisze:

      sp9nrb pisze:

      Pierwsze czy jesteś związany z branżą budowlaną czy tylko oferujesz takie przykłady. Bo gdybyś był z branży to byś się ugryzł w język. Owszem komputer zastąpi człowieka ale dopiero gdy ludzkość zejdzie do poziomu meduzy. Dziwi mnie, twoja pochwała głupoty. Nie musicie nic wiedzieć komputer to za was zrobi. Właśnie takie myślenie powoduje, że wielu abnegatów nie wysila rozumu ponad czynności fizjologiczne. Inna sprawa, że komputer tyle potrafi ile potrafi wiedza ludzi zaszyta w programie. Choćby po to będą potrzebni ludzie inteligentni A co do techników. Technik jest w pełni przygotowaną osobą do wykonywania czynności w zakresie uzyskanego tytułu technika zarówno teoretycznie jak i praktycznie. Technik zdaje dwa egzaminy państwowe jeden na dyplom technika drugi maturę. I z tego co wiem, nie ma pobłażania.


    A czy ja piszę o branży budowlanej? Podałem jedynie przykład "autonomicznej budowy" jako czegoś, co obecnie jest w fazie eksperymentalnej "pod nadzorem" i działa (i przykład magazynu jako "pracy ze smartfonem w ręku").
    Nie pochwalam też głupoty czy abnegacji. Uważam natomiast, że po pierwsze szkoły powinny przygotowywać uczniów nie "do zawodu", tylko "do samokształcenia" (umiejętność szybkiego zdobywania potrzebnej informacji/umiejętności będzie ważniejsza niż "wiedza ze szkoły" - zmiany na świecie będą powodować, że wiedza ze szkoły będzie się bardzo szybko starzeć), a po drugie uważam, że w przyszłości w coraz większej ilości dziedzin ("umysłowych") ludzie będą sobie radzić znacznie gorzej niż maszyny i... nie dlatego, że będą głupcami czy abnegatami, po prostu ludzkie mózgi stosunkowo wolno przetwarzają dane.

    Dawniej uważano, że "brutalna siła obliczeń" nie pokona ludzkiego elementu w postaci intuicji ale... 50 lat temu komputery pokonały człowieka w planowaniu przewozów kolejowych, 20 lat temu komputery zdetronizowały człowieka w grze w szachy, jeszcze do niedawna wydawało się, że gra Go bardzo długo pozostanie "ludzka", bo możliwych wariantów jest tak wiele, że algorytmy typu brute force są bez szans nawet gdyby komputery przyspieszyć milion razy - owszem, tego typu algorytmy były bez szans, ale podejście oparte o sieci neuronowe dwa lata temu zdetronizowało człowieka jako "mistrza Go". W bankowości ostatnio robią furorę wirtualni analitycy kredytowi (którzy znacznie trafniej określają zdolności kredytowe klienta niż człowiek). Kwestia czasu i będzie to podbijać kolejne dziedziny.

    Co do "komputer tyle potrafi ile potrafi wiedza ludzi zaszyta w programie" - nie jest to prawdą, tak tylko działa przeważająca większość programów (funkcje są stałe, a zmieniają się tylko dane przez te funkcje przepuszczane), ale nie stanowi to ograniczenia per se. W komputer można na przykład zaszyć wiedzę bazową + reguły wnioskowania i komputer będzie sam wymyślał nowe rzeczy, których człowiek do niego nie wprowadził (to bardzo stary koncept, między innymi język programowania Prolog został do takich zastosowań stworzony - a to lata 70-te ubiegłego wieku). Można pójść o krok dalej i zastosować programowanie genetyczne czy sieci neuronowe. Oczywiście "bootstrap" jest ludzki - jakieś podstawy w komputerze muszą się znaleźć.

_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sp9nrb
27.09.2018 20:53:54
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589103
Od: 2017-7-11
Pozwolisz, ze odpowiem ci słowami pana Karni Jeżeli skomputeryzujecie b....... to będziecie mieć tylko komputerowy b.......... nic więcej.
A był to informatyk z krwi i kości oraz z zawodu.
A tak na marginesie jeden z kolegów informatyk, dzisiaj chyba profesor używał mnie jako advocatus diabulus, a dyskusja odbywała się jak to zrealizować, bo algorytmizowanie i później pisanie programu to już tylko rzemiosło.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sq6ade
27.09.2018 21:06:35
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12144 #2589110
Od: 2008-3-21
Od czego zaczynają pierwszoklasiści naukę elektroniki w pierwszej klasie na polibudzie ? Od lamp elektronowych ? ,)
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
sp9nrb
27.09.2018 21:21:35
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589113
Od: 2017-7-11
    EI2KK pisze:

      sp3slu pisze:

      . Nie chcą, pytają po co ? Mają aplikacje w smartfonach. Budowa odbiornika radiowego z elementów – to działa, uczy zasad, ale po co ? Mamy radio internetowe. Ćwiczenia z kamerami, transmisja audio-video, wprowadzenie do monitoringu, dozoru elektronicznego – mamy to w smart fonach, komunikatory, aplikacje. Pokaz radiostacji, QSO międzynarodowe w językach, bądź krajowe – po co to ? A Pan tak cały czas z nimi rozmawia ? Ale po co ? CB-radio - wyrażają opinię, że to już przeżytek, Tato miał w samochodzie, ale używa Janosika... Może popełniam błędy pedagogiczne, jestem wypalony zawodowo, tak zapewne jest. Ale uczniowie, młodzież też się zmienili. Współczuję im. Przymknęli sobie horyzonty. Wieszczę kolejne chude lata dla naszego hobby, jeśli idzie o młody narybek.
      de SP3SLU


    Wystruganie kopyści, ścięcie drzewa siekierą, ociosanie tego drzewa na kwadratową belkę, albo koło, warzenie sera, zielarstwo, kowalstwo, łowienie ryb (nie tylko wędkarstwo).. itd itp.. wiele umiejętności nie jest dziś potrzebne, nawet jak siec komórkowa padnie, maja gps, załadowane mapy, powerbank z solarem... nie zatrzymasz postępu.

    Czemu chcesz urządzać ich świat na twój sposób?


Obyś się nie zdziwił jak się ta wiedza przydaje. A czy przypadkiem sam nie uczestniczyłeś w temacie chłodzenia cewek i podgrzewania cewek anodowych dużej mocy? Przecież tam pisano o starodawnej wiedzy i jej nowoczesnych modyfikacjach. Wystarczy mieszkać w domku jednorodzinnym i bardzo szybko nawet największy abnegat techniczny szybko uczy się podstawach czynności przy domu. To jest myślenie małpek, które uważają, ze nic im nie trzeba. Ale wtedy wracamy w miejsce życia małpek czyli na drzewa. śmiejesz się z ziołolecznictwa. Ale lekko licząc 50% leków to są wyciągi ziołowe, ładnie opakowane i 10 razy droższe. Problem jest taki, że jest to wiedza dla naprawdę inteligentnych i mających dar leczenia. Bo musisz rozpoznać roślinki, znaleźć te właściwe a później sporządzić miksturę.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sp9nrb
27.09.2018 21:43:08
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589116
Od: 2017-7-11


Ilość edycji wpisu: 1
    sq6ade pisze:

    Od czego zaczynają pierwszoklasiści naukę elektroniki w pierwszej klasie na polibudzie ? Od lamp elektronowych ? ,)


Bo na przykładzie lampy najprościej to wytłumaczyć. A lampy do dziś nie są przeżytkiem w akustyce i elektronice specjalnej.
Ponieważ w końcu zdobyłem książkę Słodowego Nowoczesne zabawki to napiszę ci tak. Na przestrzeni dziejów rozwój spłuczki klozetowej

Nie używamy niczego.
Używamy liści
Używamy wody bieżącej - starożytny Rzym.
Opróżniamy ręcznie nocniki za okno.
W pałacach i zamkach mamy specjalne pomieszczenie coś w rodzaju balkonu, zawartość grawitacyjnie spada na dół (np. Wawel). specjalnej mechanizacji nie trzeba lub sprowadza się do klapy ograniczającej zapachy
Mamy sławojki co bardziej inteligentni używają wapna
Mamy ubikacje w domu - spłukujemy wiadrem.
Mamy ubikację w domu - jest spłuczka hydrauliczno mechaniczna (niagara)
Mamy ubikację w lesie wersja dwu lub trzy kijkowa wystarczy zaprzyjaźniona koza.
Mamy ubikacje w domu - jest spłuczka elektryczna.

jest spłuczka elektroniczna prosta - włącz i wyłącz przepływ wody
jest spłuczka komputerowa waży zawartość i konsystencję płeć uwzględnia temperaturę i porę dnia oblicz potrzebną ilość wody,
ciśnienie włącza i wyłącza przepływ wody, wyświetla wynik na ekranie monitora.


Wniosek: tyle różnych sposobów pozbycia się .................. z domu. A który jest najskuteczniejszy?
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sq6ade
27.09.2018 21:52:07
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12144 #2589118
Od: 2008-3-21
Mi ktoś sugerował że robię pod krzaki pomidorów wesoły Ale to nie jest prawda.
To z pewnością sugerował jakiś przegrany zazdrośnik bez sukcesów w życiu wesoły Niech mu ziemia ciężką będzie wesoły
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
SQ5KLN
27.09.2018 21:54:07
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 993 #2589119
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 3
    sp9nrb pisze:

    Pozwolisz, ze odpowiem ci słowami pana Karni Jeżeli skomputeryzujecie b....... to będziecie mieć tylko komputerowy b.......... nic więcej.
    A był to informatyk z krwi i kości oraz z zawodu.
    A tak na marginesie jeden z kolegów informatyk, dzisiaj chyba profesor używał mnie jako advocatus diabulus, a dyskusja odbywała się jak to zrealizować, bo algorytmizowanie i później pisanie programu to już tylko rzemiosło.


Zdajesz sobie sprawę, że IT a w szczególności badania nad AI (i ich praktyczna realizacja) są na zupełnie innym poziomie niż 10 lat temu? Można wręcz powiedzieć, że technologicznie to jest "przepaść". Dzisiaj bardzo często problemem nie jest "jak to zrealizować", tylko "jak to sfinansować" (bo hardware realizujące AI na sieciach neuronowych, na przykład produkcji IBM-a, jest jak na razie stosunkowo drogie). Z jednym się częściowo zgodzę, algorytmizowanie i pisanie programu to detal, ale nie dlatego, że to rzemiosło, ale dlatego, że już zwykle robić tego nie trzeba (ta sama architektura sprzętowa i ten sam kod może zarówno grać w grę komputerową, jak i szukać nowotworów na wynikach badań obrazowych czy projektować carbonową ramę do gocarta - kwestia zdefiniowania funkcji celu a resztę komputer zrobi sam, oczywiście nieco mu pomagając można znacznie przyspieszyć proces, ale przy dobrze zdefiniowanej funkcji celu komputer nawet sam potrafi wydedukować zasady na jakich ma się opierać, na przykład AI grające w proste gry typu Arkanoid czy MarioBross musi tylko wiedzieć gdzie na ekranie jest wynik punktowy, resztę "wykombinuje" sobie sam, w tym zasady gry, strategie wygrywające itp. edit: i ten przykład z grami, to nie jest jakieś rocket science, to rzeczy które teraz amatorzy realizują sobie w domu).

edit: A wracając do tematu - moim zdaniem nie ma nic złego w tym, że młodzi korzystają z internetu na potęgę (i wolą tę formę komunikacji niż telefon na korbkę), problemem może być jedynie "funkcja celu".
_________________
Piotr
  
SQ5KLN
27.09.2018 22:07:26
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 993 #2589127
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 1
    sp9nrb pisze:


    Ponieważ w końcu zdobyłem książkę Słodowego Nowoczesne zabawki(...)


A nie Wojciechowskiego?

    sp9nrb pisze:

    Wniosek: tyle różnych sposobów pozbycia się .................. z domu. A który jest najskuteczniejszy?


Z punktu widzenia samego pozbycia się g... każdy jest dobry bo realizuje podstawowy cel. Jeśli zaś weźmie się dodatkowe efekty (koszt, zużycie wody pitnej, stwarzane zagrożenie epidemiologiczne itp.) to nie ma sposobu najlepszego w ogólności (bo "najlepszość" zależy od przyjętych kryteriów oceny).
_________________
Piotr
  
sp9nrb
27.09.2018 22:28:17
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589136
Od: 2017-7-11
Teraz młodego trzeba "szybko" zainteresować i dać frajdę.

Inaczej odejdzie zniechęcony i wynudzony.

To już niestety nie te czasy, kiedy młody adept, przed pierwszą łącznością, musiał się wykazać "całym stadem" nasłuchów...

Wtedy nie miał zbyt wielu alternatyw.

Teraz niestety to my musimy wybić się ze swoją propozycją ponad internety, fejsbuki, twitery i inne "udogodnineia" cywilizacyjne...

P.S.
Co do meritum sprawy, podsumowując swoje skromne dwuletnie doświadczenie nauczyciela przedmiotów zawodowych, muszę przyznać rację Jurkowi SP3SLU :-(

A co do zarzutu, że nauczyciel ma swobodę w realizacji planu - faktycznie może i ma.
Jednak, żeby postawić owego BTS'a i ćwiczyć sieci komórkowe, to trzeba go najpierw kupić.
Szkoły raczej nie stać :-(
A i dyrekcja nazbyt często stoi na stanowisku - realizujemy wymagane minimum :-(

Jedyne zakupy sprzętu to wyposażanie stanowisk egzaminacyjnych w niezbędne wymagane minimum.

Tak, teraz uczeń technikum nie pisze już pracy dyplomowej.
Zdaje szereg egzaminów teoretycznych i praktycznych...

Pozdrawiam[/quote]

Co do młodzieży. Nie ma co liczyć na młodzież z ogólniaków. Oni jak diabeł święconej wody boją się techniki. Dlatego poszli do ogólniaka.
A ci z technikum prędzej czy później koło krótkofalarstwa (modelarstwa, mechaniki samochodowej) się przekręcą.
Technika, kształcące te najbardziej potrzebne na rynku pracy osoby są bardzo drogie. Wyposażenie laboratoriów to ogromne pieniądze. Proste laboratorium betonów. To już kilkadziesiąt jak nie kilkaset tysięcy złotych. Zestaw do badania gruntów, znormalizowane formy. Mieszalniki do betonu, maszyna wytrzymałościowa. Młotek poldiego czy twardościomierz Brinella. Czy jakieś defektoskop ultradźwiękowy - a to tylko jedno laboratorium w budowlance. A co powiecie na koszt laboratorium metrologii warsztatowej. Gdzie był udostępniony sprzęt pomiarowy używany tylko do produkcji specjalnej. Do tego trzeba doliczyć jeszcze koszty eksploatacyjne nauki. Z 10 cm próbki dla jednego ucznia robi się nagle 3 metry pręta.
Dlatego wszyscy się wypieli na technika - państwo, prywatni a robić nie ma kto. Inna sprawa, ze w tej sytuacji technik który powinien od razu przystąpić do roboty przez pół roku dopiero się do niej doucza, bo dostał na stan rudego i czarnego który w Technikum był tylko na folderach z jakiś targów.
Dlaczego tak wiele o tym piszę, zobaczcie po sobie. Z jakich szkół i uczelni wywodzi się większość krótkofalowców. I chyba się nie pomylę, że nadal główne zasilenie krótkofalarstwa (innych hobby i sportów technicznych) będzie właśnie z politechnik i techników.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
Electra21.10.2018 16:01:59
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 6>>>    strony: 12[3]456

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » ŁĄCZNOŚĆ, RADIO - MŁODYCH TO MAŁO INTERESUJE…

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta