NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » ŁĄCZNOŚĆ, RADIO - MŁODYCH TO MAŁO INTERESUJE…

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 6>>>    strony: 1[2]3456

Łączność, Radio - Młodych to mało interesuje…

  
SQ5KLN
27.09.2018 14:17:55
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 994 #2588976
Od: 2012-7-10
    sp3suz pisze:

    kupujesz kupujesz mały przekaxnik GSM do miejsc gdzie nie ma zasięgu.(...)


Samodzielne (bez uzyskania odpowiedniej zgody od operatora sieci komórkowej) instalowanie tego typu urządzeń jest w Polsce nielegalne.
_________________
Piotr
  
Electra21.10.2018 16:58:34
poziom 5

oczka
  
OT
27.09.2018 14:39:47
poziom 3



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 140 #2588978
Od: 2018-2-12
>,Im dalej wstecz, tym było lepiej. Telekomunikacja, łączność, radio przyciągały uwagę uczniów.


dlaczego fakt, że radio przyciąga mniej uwagi robie się wynik że "stało gorzej"?
  
SP9CRJ
27.09.2018 15:16:42
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 80 #2588985
Od: 2016-8-14
My mamy się czym bawić. Młodym pozostaje smartfon. W pracy im nie pomoże. Spotykam mgr inż. którzy nawet nie potrafią myśleć. Jeśli się nie nauczą to będą szambonurkami. Firmy w których pracujemy, żądają abyśmy zarobili na firmę. Część z tych pieniędzy przeznaczają na nas. Nasze wypłaty, ubezpieczenia, ZUS, itp. Teraz mają wybór. Wyścig o dobre uposażenie trwa i wciąż narasta.
Jerzybardzo szczęśliwy
  
SP4BF
27.09.2018 15:19:18
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: OLSZTYN KO03FS

Posty: 1739 #2588986
Od: 2007-11-26
Pewnie po co mają coś więcej wiedzieć - łatwiej będzie ich załatwić - wystarczy wyłączyć stacje BTS i po kilku dniach sami padną.
  
canis_lupus
27.09.2018 15:39:09
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4265 #2588993
Od: 2013-7-18
    SQ5KLN pisze:

      canis_lupus pisze:



      Zrób to samo na...komórkach. Bo czemu nie? Postawcie swojego BTSa, swoją centralę. Da się. Na małej mocy jest to chyba nawet legalne. Dzisiejsza technologia może być dla nich bardziej interesująca.


    Co innego Hackerspace, gdzie macie "wolnoć Tomku w swoim domku" a co innego nauczyciel w jakimś technikum, który "musi" zrobić bieganie z miedzianymi kablami i telefonami na korbkę, bo taki ma program. Przy okazji nauczyciel ma wiele innych ograniczeń takich jak 45-minutowa lekcja, konieczność oceniania uczniów, ograniczone możliwości "wariantowania" zajęć (nie ma tak, że ci którzy interesują się kablami, zrobią na kablach, a ci, którzy interesują się komórkami, zrobią to na BTS-ach i mogą olać kable), uczniowie niekoniecznie uczestniczący w zajęciach z powodu pasji/zainteresowań itp. Zresztą klasyczne szkolnictwo zawsze będzie "trochę do tyłu" w stosunku do czasów w których funkcjonuje.


Wbrew pozorom nauczyciele mają dosyć dużą dowolność w tym jak uczą pewnych rzeczy, programy są mocno hasłowe, a czy komunikację robisz na telefonach na korbkę czy na limeSDR i GSM-ch - obojętne. Ponadto takie szkoły bardzo często lecą swoim własnym programem. Tylko trzeba chcieć.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
sp9nrb
27.09.2018 15:41:41
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2588995
Od: 2017-7-11
Tak narzekacie a co zaszczepiliście swoim dzieciom, wnukom?
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
SQ5AM
27.09.2018 15:45:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LG

Posty: 2002 #2588996
Od: 2009-2-3
    canis_lupus pisze:

      SQ5AM pisze:

      Podobno problem jest dużo szerszy, że młodzież nie interesuje się kompletnie niczym.


    Kompletna, to to jest bzdura. Stwierdzam to po naszych warsztatach i po tym kto do nas przychodzi oraz po co. Trzeba im tylko pokazać możliwości.


Do Was przychodzi 0,1% młodzieży i są to osoby wykazujące zainteresowania więc nie bzdura, tylko książkowy przykład że wyjątek potwierdza regułę.
Ja też do niedawna tak sądziłem. Teraz mam dzieci w szkole i moja opinia została skutecznie zweryfikowana. Wszystko przed Tobą. wesoły
_________________
Adrian
  
SQ5AM
27.09.2018 15:51:08
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LG

Posty: 2002 #2589000
Od: 2009-2-3
    sp9nrb pisze:

    Tak narzekacie a co zaszczepiliście swoim dzieciom, wnukom?


Moje dzieci próbują tego czego same chcą. Jeżdżą na nartach, żeglują, podróżują. Same wymyśliły, że chcą się uczyć języka włoskiego, więc poszły na kurs. Próbowały jazdy konnej, tańca, zajęć z robotyki. Przede wszystkim staramy się im poświęcaj jak najwięcej czasu i jak najczęściej spędzać go razem. Bo aktywności typu rowery, spacery po górach, czy geocaching to naturalna sprawa.
A co same wybiorą? No tego nikt nie wie. Ale staramy się im pokazać, że możliwości jest mnóstwo i wzbudzić w nich ciekawość świata.
_________________
Adrian
  
SQ5KLN
27.09.2018 15:56:13
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 994 #2589003
Od: 2012-7-10
    SP9CRJ pisze:

    Młodym pozostaje smartfon. W pracy im nie pomoże. Spotykam mgr inż. którzy nawet nie potrafią myśleć. Jeśli się nie nauczą to będą szambonurkami.


Owszem, smartfon w pracy im pomoże i to bardzo, czasy "fachowców starej daty" powoli się kończą, coraz więcej zadań wykonują komputery i robią to znacznie szybciej i sprawniej niż człowiek. We współczesnym świecie potrzebny jest zupełnie inny zestaw umiejętności niż jeszcze 10-15 lat temu, czego wielu zdaje się nie zauważać. Dzisiaj ważniejsze jest czy inżynier umie prawidłowo wklepać belkę do programu CAD niż to czy umie policzyć "na kartce" rozkład naprężeń - komputer zrobi to za niego szybciej i dokładniej. Dzisiaj na przykład rząd ma "parcie" na naukę programowania w szkołach podstawowych podczas gdy... te obecne dzieci będą wkraczać w dorosłe życie dopiero za 15-20 lat i to będzie dopiero początek ich kariery zawodowej a za te 15-20 lat... "masowego" zapotrzebowania na programistów już nie będzie, bo typowe rzeczy będzie programować AI (znacznie szybciej i sprawniej niż ludzie). Tak jak lata temu komputery zastąpiły rachmistrzów, tak za parę lat AI zastąpi typowych inżynierów (już są pierwsze budowle zaprojektowane i "przeliczone" w całości przez AI i nawet zbudowane praktycznie w 100% przez roboty - ludzie byli potrzebni tylko do wklepania założeń, no i do nadzoru, bo to były projekty eksperymentalne).
To dobrze, że młodzi ludzie są biegli w cyfrowym świecie (pod warunkiem, że nie jest to dla nich nałogiem), bo ten świat za kilkanaście lat będzie jeszcze bardziej cyfrowy niż obecnie. Na przykład całkiem niedawno jeden producent sprzętu AGD wybudował magazyny na około 250 tysięcy sprzętu (tzw. duże AGD czyli pralki, lodówki itp.) - całe te magazyny obsługuje... jeden człowiek ze smartfonem bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
sp9nrb
27.09.2018 15:58:11
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589005
Od: 2017-7-11
    SQ5AM pisze:

      sp9nrb pisze:

      Tak narzekacie a co zaszczepiliście swoim dzieciom, wnukom?


    Moje dzieci próbują tego czego same chcą. Jeżdżą na nartach, żeglują, podróżują. Same wymyśliły, że chcą się uczyć języka włoskiego, więc poszły na kurs. Próbowały jazdy konnej, tańca, zajęć z robotyki. Przede wszystkim staramy się im poświęcaj jak najwięcej czasu i jak najczęściej spędzać go razem. Bo aktywności typu rowery, spacery po górach, czy geocaching to naturalna sprawa.
    A co same wybiorą? No tego nikt nie wie. Ale staramy się im pokazać, że możliwości jest mnóstwo i wzbudzić w nich ciekawość świata.

Fajnie dałeś im możliwości. Pokazałeś kawałek świata. Ale w co się tak naprawdę zaangażowały. Bo chyba to się nie skończyło na próbach?

_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
SQ5KLN
27.09.2018 16:01:58
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 994 #2589006
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 1
    canis_lupus pisze:


    a czy komunikację robisz na telefonach na korbkę czy na limeSDR i GSM-ch - obojętne(...)


Jest druga strona medalu - aby móc swobodnie wybierać między korbką i limeSDR-em/GSM-em, to nauczyciel musi te limeSDR-y i GSM-y ogarniać tak samo swobodnie jak sztorce i korbki a z tym bywa różnie. Jeśli nauczyciel ma sentymenty do retro, to będzie hołubił te wszystkie telefony na korbkę i sztorce i będzie narzekał, że limeSDR-y i GSM-y (czy WiFi/BT w smartfonach) "zabierają mu młodzież".
_________________
Piotr
  
Electra21.10.2018 16:58:34
poziom 5

oczka
  
SQ5AM
27.09.2018 16:08:56
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LG

Posty: 2002 #2589010
Od: 2009-2-3


Ilość edycji wpisu: 1
    sp9nrb pisze:


    Fajnie dałeś im możliwości. Pokazałeś kawałek świata. Ale w co się tak naprawdę zaangażowały. Bo chyba to się nie skończyło na próbach?


Czas pokaże co je mocniej wkręci. Na razie poszły do pierwszej klasy i nabywają cały czas nowe umiejętności. ,) Staram się, żeby wyszły na ludzi. wesoły

_________________
Adrian
  
sp9nrb
27.09.2018 16:13:56
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589012
Od: 2017-7-11
    SQ5KLN pisze:

      SP9CRJ pisze:

      Młodym pozostaje smartfon. W pracy im nie pomoże. Spotykam mgr inż. którzy nawet nie potrafią myśleć. Jeśli się nie nauczą to będą szambonurkami.


    We współczesnym świecie potrzebny jest zupełnie inny zestaw umiejętności niż jeszcze 10-15 lat temu, czego wielu zdaje się nie zauważać. Dzisiaj ważniejsze jest czy inżynier umie prawidłowo wklepać belkę do programu CAD niż to czy umie policzyć "na kartce" rozkład naprężeń - komputer zrobi to za niego szybciej i dokładniej. AI zastąpi typowych inżynierów (już są pierwsze budowle zaprojektowane i "przeliczone" w całości przez AI i nawet zbudowane praktycznie w 100% przez roboty - ludzie byli potrzebni tylko do wklepania założeń, no i do nadzoru, bo to były projekty eksperymentalne).
    bardzo szczęśliwy


Tak się składa, że komputer jest tylko narzędziem. Obliczenia MES w budownictwie robiłem na Rijadzie. Jeden z pierwszych programów tego typu w Polsce. Tylko prawda jest taka, że nie komputer odpowiada za katastrofę budowlaną a inżynier. Owszem jeżeli jest gotowy wzorzec to komputer pójdzie jak burza ale jeżeli jest w jakimś punkcie dziura to potrafi takie numery odwalić, że aż dziw. Inne pytanie: dlaczego się walą konstrukcje projektowane BIM? Komputer jest podobny do niewolnika. Szybki dokładny ale myśleć musi człowiek. I odpowiadać musi człowiek. Po to inżynierowi jest wiedza o naprężenia ich obliczaniu, całą statyka, dynamika, wytrzymałość, beto, drewno czy stal. Mechanika gruntów i cała ta "zapyziała" wiedza, którą zdobywa się latami.
A teraz już żartem. Jaką karę dostanie komputer który źle policzył i zginęło ileś osób - karę wyjęcia wtyczki z gniazdka na 3 tygodnie?
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sp9nrb
27.09.2018 16:18:53
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589013
Od: 2017-7-11
    SQ5KLN pisze:

      canis_lupus pisze:


      a czy komunikację robisz na telefonach na korbkę czy na limeSDR i GSM-ch - obojętne(...)


    Jest druga strona medalu - aby móc swobodnie wybierać między korbką i limeSDR-em/GSM-em, to nauczyciel musi te limeSDR-y i GSM-y ogarniać tak samo swobodnie jak sztorce i korbki a z tym bywa różnie. Jeśli nauczyciel ma sentymenty do retro, to będzie hołubił te wszystkie telefony na korbkę i sztorce i będzie narzekał, że limeSDR-y i GSM-y (czy WiFi/BT w smartfonach) "zabierają mu młodzież".


Ale jak to jest zielony ludzik, to będzie musiał tę korbkę i ten telefon nauczać. Wszyscy do dziś używają PKL-ki. podam tylko dwa powody: spróbuj podsłuchać zdalne linię telefoniczną w paśmie naturalnym. Drugie policz jakie sumaryczne natężenia pól występują w rejonie styku wojsk.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
SQ5KLN
27.09.2018 16:22:00
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 994 #2589014
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    sp9nrb pisze:


    Tak się składa, że komputer jest tylko narzędziem. Obliczenia MES w budownictwie robiłem na Rijadzie. Jeden z pierwszych programów tego typu w Polsce. Tylko prawda jest taka, że nie komputer odpowiada za katastrofę budowlaną a inżynier. Owszem jeżeli jest gotowy wzorzec to komputer pójdzie jak burza ale jeżeli jest w jakimś punkcie dziura to potrafi takie numery odwalić, że aż dziw. Inne pytanie: dlaczego się walą konstrukcje projektowane BIM? Komputer jest podobny do niewolnika. Szybki dokładny ale myśleć musi człowiek. I odpowiadać musi człowiek. Po to inżynierowi jest wiedza o naprężenia ich obliczaniu, całą statyka, dynamika, wytrzymałość, beto, drewno czy stal. Mechanika gruntów i cała ta "zapyziała" wiedza, którą zdobywa się latami.
    A teraz już żartem. Jaką karę dostanie komputer który źle policzył i zginęło ileś osób - karę wyjęcia wtyczki z gniazdka na 3 tygodnie?


Nie zrozumieliśmy się bardzo szczęśliwy Młodzież, która teraz idzie do technikum, zacznie swoją aktywność zawodową na poziomie inżyniera dopiero za 7-8 lat i to będą dopiero ich początki a pełną produktywność osiągną dopiero za lat kilkanaście - za 15 lat projektowanie będzie wyglądać zupełnie inaczej niż dzisiaj (tak samo jak dzisiaj projektowanie w budownictwie wygląda zupełnie inaczej niż 30 lat temu - rozwój jest wykładniczy).

edit: Komputer staje się coraz "mądrzejszym" narzędziem, to już nie tylko "szybki kalkulator" (w wielu dziedzinach to ludzie uczą się z tego co opracował komputer a nie odwrotnie). To jak używanie komputera wygląda obecnie jest bez znaczenia dla tych, którzy będą pracować za 15 lat - dla nich intensywna nauka tego, co jest teraz (i co "wymrze śmiercią naturalną") jest stratą czasu, to jak nauka działania faxu w świecie e-maili.
_________________
Piotr
  
sp9nrb
27.09.2018 16:32:35
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589017
Od: 2017-7-11
    SQ5AM pisze:

      sp9nrb pisze:


      Fajnie dałeś im możliwości. Pokazałeś kawałek świata. Ale w co się tak naprawdę zaangażowały. Bo chyba to się nie skończyło na próbach?


    Czas pokaże co je mocniej wkręci. Na razie poszły do pierwszej klasy i nabywają cały czas nowe umiejętności. ,) Staram się, żeby wyszły na ludzi. wesoły


E tam wszystko przed tobą. Tylko uważnie je obserwuj, bo może być potrzeba wsparcia w rozwoju. Ale każdy rodzic swoją ścieżkę musi przedeptać sam.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sp9nrb
27.09.2018 16:48:53
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2589023
Od: 2017-7-11
    SQ5KLN pisze:

      sp9nrb pisze:


      Tak się składa, że komputer jest tylko narzędziem. Obliczenia MES w budownictwie robiłem na Rijadzie. Jeden z pierwszych programów tego typu w Polsce. Tylko prawda jest taka, że nie komputer odpowiada za katastrofę budowlaną a inżynier. Owszem jeżeli jest gotowy wzorzec to komputer pójdzie jak burza ale jeżeli jest w jakimś punkcie dziura to potrafi takie numery odwalić, że aż dziw. Inne pytanie: dlaczego się walą konstrukcje projektowane BIM? Komputer jest podobny do niewolnika. Szybki dokładny ale myśleć musi człowiek. I odpowiadać musi człowiek. Po to inżynierowi jest wiedza o naprężenia ich obliczaniu, całą statyka, dynamika, wytrzymałość, beto, drewno czy stal. Mechanika gruntów i cała ta "zapyziała" wiedza, którą zdobywa się latami.
      A teraz już żartem. Jaką karę dostanie komputer który źle policzył i zginęło ileś osób - karę wyjęcia wtyczki z gniazdka na 3 tygodnie?


    Nie zrozumieliśmy się bardzo szczęśliwy Młodzież, która teraz idzie do technikum, zacznie swoją aktywność zawodową na poziomie inżyniera dopiero za 7-8 lat i to będą dopiero ich początki a pełną produktywność osiągną dopiero za lat kilkanaście - za 15 lat projektowanie będzie wyglądać zupełnie inaczej niż dzisiaj (tak samo jak dzisiaj projektowanie w budownictwie wygląda zupełnie inaczej niż 30 lat temu - rozwój jest wykładniczy).

    edit: Komputer staje się coraz mądrzejszym narzędziem, to już nie tylko "szybki kalkulator" (w wielu dziedzinach to ludzie uczą się z tego co opracował komputer a nie odwrotnie). To jak używanie komputera wygląda obecnie jest bez znaczenia dla tych, którzy będą pracować za 15 lat - dla nich intensywna nauka tego, co jest teraz (i co "wymrze śmiercią naturalną") jest stratą czasu, to jak nauka działania faxu w świecie e-maili.


Pierwsze czy jesteś związany z branżą budowlaną czy tylko oferujesz takie przykłady. Bo gdybyś był z branży to byś się ugryzł w język. Owszem komputer zastąpi człowieka ale dopiero gdy ludzkość zejdzie do poziomu meduzy. Dziwi mnie, twoja pochwała głupoty. Nie musicie nic wiedzieć komputer to za was zrobi. Właśnie takie myślenie powoduje, że wielu abnegatów nie wysila rozumu ponad czynności fizjologiczne. Inna sprawa, że komputer tyle potrafi ile potrafi wiedza ludzi zaszyta w programie. Choćby po to będą potrzebni ludzie inteligentni A co do techników. Technik jest w pełni przygotowaną osobą do wykonywania czynności w zakresie uzyskanego tytułu technika zarówno teoretycznie jak i praktycznie. Technik zdaje dwa egzaminy państwowe jeden na dyplom technika drugi maturę. I z tego co wiem, nie ma pobłażania.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
SQ5KLN
27.09.2018 17:35:01
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 994 #2589032
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    sp9nrb pisze:

    Pierwsze czy jesteś związany z branżą budowlaną czy tylko oferujesz takie przykłady. Bo gdybyś był z branży to byś się ugryzł w język. Owszem komputer zastąpi człowieka ale dopiero gdy ludzkość zejdzie do poziomu meduzy. Dziwi mnie, twoja pochwała głupoty. Nie musicie nic wiedzieć komputer to za was zrobi. Właśnie takie myślenie powoduje, że wielu abnegatów nie wysila rozumu ponad czynności fizjologiczne. Inna sprawa, że komputer tyle potrafi ile potrafi wiedza ludzi zaszyta w programie. Choćby po to będą potrzebni ludzie inteligentni A co do techników. Technik jest w pełni przygotowaną osobą do wykonywania czynności w zakresie uzyskanego tytułu technika zarówno teoretycznie jak i praktycznie. Technik zdaje dwa egzaminy państwowe jeden na dyplom technika drugi maturę. I z tego co wiem, nie ma pobłażania.


A czy ja piszę o branży budowlanej? Podałem jedynie przykład "autonomicznej budowy" jako czegoś, co obecnie jest w fazie eksperymentalnej "pod nadzorem" i działa (i przykład magazynu jako "pracy ze smartfonem w ręku").
Nie pochwalam też głupoty czy abnegacji. Uważam natomiast, że po pierwsze szkoły powinny przygotowywać uczniów nie "do zawodu", tylko "do samokształcenia" (umiejętność szybkiego zdobywania potrzebnej informacji/umiejętności będzie ważniejsza niż "wiedza ze szkoły" - zmiany na świecie będą powodować, że wiedza ze szkoły będzie się bardzo szybko starzeć), a po drugie uważam, że w przyszłości w coraz większej ilości dziedzin ("umysłowych") ludzie będą sobie radzić znacznie gorzej niż maszyny i... nie dlatego, że będą głupcami czy abnegatami, po prostu ludzkie mózgi stosunkowo wolno przetwarzają dane.

Dawniej uważano, że "brutalna siła obliczeń" nie pokona ludzkiego elementu w postaci intuicji ale... 50 lat temu komputery pokonały człowieka w planowaniu przewozów kolejowych, 20 lat temu komputery zdetronizowały człowieka w grze w szachy, jeszcze do niedawna wydawało się, że gra Go bardzo długo pozostanie "ludzka", bo możliwych wariantów jest tak wiele, że algorytmy typu brute force są bez szans nawet gdyby komputery przyspieszyć milion razy - owszem, tego typu algorytmy były bez szans, ale podejście oparte o sieci neuronowe dwa lata temu zdetronizowało człowieka jako "mistrza Go". W bankowości ostatnio robią furorę wirtualni analitycy kredytowi (którzy znacznie trafniej określają zdolności kredytowe klienta niż człowiek). Kwestia czasu i będzie to podbijać kolejne dziedziny.

Co do "komputer tyle potrafi ile potrafi wiedza ludzi zaszyta w programie" - nie jest to prawdą, tak tylko działa przeważająca większość programów (funkcje są stałe, a zmieniają się tylko dane przez te funkcje przepuszczane), ale nie stanowi to ograniczenia per se. W komputer można na przykład zaszyć wiedzę bazową + reguły wnioskowania i komputer będzie sam wymyślał nowe rzeczy, których człowiek do niego nie wprowadził (to bardzo stary koncept, między innymi język programowania Prolog został do takich zastosowań stworzony - a to lata 70-te ubiegłego wieku). Można pójść o krok dalej i zastosować programowanie genetyczne czy sieci neuronowe. Oczywiście "bootstrap" jest ludzki - jakieś podstawy w komputerze muszą się znaleźć.
_________________
Piotr
  
sq9oub
27.09.2018 18:36:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90GA

Posty: 3665 #2589046
Od: 2011-4-11

Na sracz jak młodzik idzie to z Facebookiem w ręku.
_________________
Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
  
canis_lupus
27.09.2018 18:46:49
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4265 #2589049
Od: 2013-7-18
    sq9oub pisze:

    Na sracz jak młodzik idzie to z Facebookiem w ręku.


Jaki głęboki głos w dyskusji...
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
Electra21.10.2018 16:58:34
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 6>>>    strony: 1[2]3456

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » ŁĄCZNOŚĆ, RADIO - MŁODYCH TO MAŁO INTERESUJE…

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta