NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » ŁĄCZNOŚĆ, RADIO - MŁODYCH TO MAŁO INTERESUJE…

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 6>>>    strony: [1]23456

Łączność, Radio - Młodych to mało interesuje…

  
sp3slu
27.09.2018 11:25:28
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 580 #2588887
Od: 2010-9-14
Chcę się podzielić spostrzeżeniami i refleksją. 22 lata już uczę w technikum ( Poznań, Turek ) przeróżnych przedmiotów zawodowych z grupy elektrycznych, elektronicznych, telekomunikacyjnych. Im dalej wstecz, tym było lepiej. Telekomunikacja, łączność, radio przyciągały uwagę uczniów. Śledzili tok lekcji, uczestniczyli aktywnie w eksperymentach, naprawiali, psuli, lub budowali coś w domu i dzielili się tym na lekcji. Zajęcia dodatkowe takie jak kółko elektroniczne, prezentacja pracy radiostacji, zaproszenie do klubu KF na zapoznanie z radiem - miały powodzenie, czasem nawet ktoś wchodził w temat, pozostawał (na dłużej lub krócej). W ostatnich latach jest systematyczny regres. Analfabetyzm techniczny wtórny. Smartfon z szybkim Internetem daje skrót do wszystkiego. Pozornie daje łączność absolutną i globalną. W kieszeni u każdego. Inne środki i systemy, mniej multimedialne, trudniejsze, wymagające przygotowania, myślenia, nauki - są niemal na straconej pozycji. LAMERSKIE i OBCIACHOWE.
Konkrety: w klasie mundurowej teleinformatycznej budujemy sieć telefoniczną opartą na aparatach tel. centrali, liniach, ewentualnie wariant polowy w terenie. Uczniowie nie mają nawet ochoty sprawdzić czy to działa, wykonywać zadań typu zaprogramowanie centrali, testowanie połączeń, ewentualnie zabawy z łącznością, przekazywanie zaszyfrowanych wiadomości etc. A nie możemy przez telefon ? (w rozumieniu – komórka) Jednostki może by i coś spróbowały, ale większość ich demotywuje. Gra terenowa z GPS, podchody z radiotelefonami. Nie chcą, pytają po co ? Mają aplikacje w smartfonach. Budowa odbiornika radiowego z elementów – to działa, uczy zasad, ale po co ? Mamy radio internetowe. Ćwiczenia z kamerami, transmisja audio-video, wprowadzenie do monitoringu, dozoru elektronicznego – mamy to w smart fonach, komunikatory, aplikacje. Pokaz radiostacji, QSO międzynarodowe w językach, bądź krajowe – po co to ? A Pan tak cały czas z nimi rozmawia ? Ale po co ? CB-radio - wyrażają opinię, że to już przeżytek, Tato miał w samochodzie, ale używa Janosika... Może popełniam błędy pedagogiczne, jestem wypalony zawodowo, tak zapewne jest. Ale uczniowie, młodzież też się zmienili. Współczuję im. Przymknęli sobie horyzonty. Wieszczę kolejne chude lata dla naszego hobby, jeśli idzie o młody narybek.
de SP3SLU
  
Electra21.10.2018 16:09:41
poziom 5

oczka
  
sp3qfe
27.09.2018 11:31:20
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO92he

Posty: 3485 #2588895
Od: 2009-11-11
Zabierz im (zabroń używać) "komórki" i poproś o rozwiązanie problemu - wszak tworzysz własną sieć - niezależną.
_________________
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
  
sq6ade
27.09.2018 11:38:09
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12144 #2588898
Od: 2008-3-21
    sp3slu pisze:

    ..... Może popełniam błędy pedagogiczne, jestem wypalony zawodowo, tak zapewne jest. Ale uczniowie, młodzież też się zmienili. Współczuję im. Przymknęli sobie horyzonty. Wieszczę kolejne chude lata dla naszego hobby, jeśli idzie o młody narybek.
    de SP3SLU



Te płacze na forum niczego nie zmienią. To po prostu się nazywa postęp techniczny.
Jeszcze są przecież prepersi co z łuku strzelają i krzeszą ogień jak tubylcy z buszu. wesoły
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
SP3QDM
27.09.2018 11:55:52
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Grodzisk Wlkp.

Posty: 133 #2588909
Od: 2012-9-7
Jurek ma niestety wiele racji nie tylko w stosunku do młodzieży ale i do absolwentów. Miałem niedawno grupę absolwentów którą oprowadzaliśmy po zakładzie oferując miejsca pracy, idąc z tyłu usłyszałem komentarz: "patrz tu nawet zasięgu nie ma co my tu będziemy robić ??". To znak naszych czasów, jednak osobiście mam w telefonie nagranie z jednej z sesji ISS i szkoły we Włoszech - z wyraźnymi wypowiedziami amerykańskiego astronauty po angielsku. Robi piorunujące wrażenie na każdym. Niestety tylko wrażenie i rzadko ktoś wraca z dodatkowymi pytaniami. Narybku potrzeba bo w ostatnich kilku latach jak każdy zauważył nasze portale wypełnione są najczęściej informacjami o SK..
  
SP8LBK
27.09.2018 11:56:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4894 #2588910
Od: 2010-8-3
Zabierz ich na obóz przetrwania, ale bez komórek.
Wystarczy takim dwie doby wesoły
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
sp9nrb
27.09.2018 11:59:55
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 726 #2588914
Od: 2017-7-11
odpowiedź kolegi na pytanie dlaczego zdradził elektronikę? odpowiedział, ze układy międzyludzkie są ciekwasze od elektronicznych.
1. Pochodzenie społeczne dzieci. W domach, w których rodzice coś działali, dzieci same szukają czegoś więcej niż internet. Tata układa cegły to syn też układa klocki ale jak dorośnie to też będzie układał duże klocki ale z cenzusem. Tu jest problem nowowbogackich, których rody w trzecim pokoleniu wracają do korzeni.
2. Brak nakładów na politechnizację dzieci i młodzieży. Nowi włodarze tacy z prymitywnego ludu uznają, ze jest to sprawa rodziców a ich to nie interesuje. A dlaczego z prymitywnego ludu - bo przed wojną jak i po wojnie na wsiach i miasteczkach światły ksiądz, wójt czy burmistrz wiedzieli, że ludzie po pracy też coś jeszcze potrzebują. Teraz to sprowadzono do festynów gdzie główną atrakcją jest duża ilość piwa.
3. Brak kółek zainteresowań, bo budżetu nie stać na 200 zł dla nauczyciela aby to prowadził.
4. Z młodzieżą nie jest tak źle. Moje doświadczenie w pracy z młodzieżą, ze wszystkich środowisk, pokazało, że wiele z nich ma różne nie raz ciekawe hobby ale albo to ukrywa albo nikt tego nie zauważa.
5. Wiele osób w działalności krótkofalarskiej ma przerwę lub przechodzą w tryb krótkofalowiec teoretyk, w tym czasie, żenią się wychowują dzieci i wnuki i jak nastanie prawdziwa wolność (gdy dzieci pójdą na swoje zdechnie pies i kot) wtedy wracają do hobby z dzieciństwa. Stad tak wiele powrotów obserwujemy choćby tu na forum.
6. Głupota rodziców wyręczających we wszystkim swoje dzieci. Przykład dziecko w przedszkolu samo zakłada buty a w domu czeka aż go mamusia obuje.

_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sq5ebm
27.09.2018 12:03:20
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02PD

Posty: 1157 #2588917
Od: 2011-7-24
A moze to jest kwestia odpowiedniego dotarcia do tych dzieci? Nawet najciekawsza rzecz mozna przekazac w taki sposob,ze człowiek uśnie.
_________________
Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
Koordynator Mazowieckiej Amatorskiej Sieci Ratunkowej PZK
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500 / 70.260 FM
Przemiennikowo na SR5WC i SR5WB.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
  
SP4BF
27.09.2018 12:23:26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: OLSZTYN KO03FS

Posty: 1739 #2588925
Od: 2007-11-26
Też jestem nauczycielem i uczę przedmiotów zawodowych w technikum elektronicznym, które to sam ukończyłem 18 lat temu. Porównując poziom tego czego ja się uczyłem z tym co obecnie obowiązuje od razu widać w czym rzecz - tępym narodem łatwiej jest rządzić. Jeśli chodzi o zainteresowania młodzieży to nie ma co pocieszać się, że nie jest tak źle - jest gorzej niż źle. Np: na 220 uczniów nowego naboru 20 przejawia zainteresowania elektroniką na poziomie naprawy słuchawek od smartfona. Tak samo jest co roku. W tej szkole uczę 6 rok i do tej pory miałem jednego ucznia który umiał sam w domu wykonać płytkę. Ja robiłem to 4 klasie podstawówki. Co roku jest gorzej. Poziom wiedzy, zainteresowań i umiejętności co roku mniejszy. Jak tak dalej pójdzie to za kilka lat na pracowni będę rozdawał uczniom kolorowanki i kredki a nie sprzęt pomiarowy. W szkole wspólnie z jeszcze jednym nauczycielem prowadzimy klub krótkofalarski - zobaczymy co ten rok przyniesie bo na razie jesteśmy w trakcie naboru.
  
sq5ebm
27.09.2018 12:25:38
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02PD

Posty: 1157 #2588927
Od: 2011-7-24
    SP4BF pisze:

    W szkole wspólnie z jeszcze jednym nauczycielem prowadzimy klub krótkofalarski - zobaczymy co ten rok przyniesie bo na razie jesteśmy w trakcie naboru.


A moze wlaczycie sie w dzialania SP EMCOM PZK? Moze mlodych zainteresuje uzytecznosc hobby?


_________________
Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
Koordynator Mazowieckiej Amatorskiej Sieci Ratunkowej PZK
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500 / 70.260 FM
Przemiennikowo na SR5WC i SR5WB.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
  
canis_lupus
27.09.2018 12:25:44
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4265 #2588928
Od: 2013-7-18
    sp3slu pisze:


    Konkrety: w klasie mundurowej teleinformatycznej budujemy sieć telefoniczną opartą na aparatach tel. centrali, liniach, ewentualnie wariant polowy w terenie. Uczniowie nie mają nawet ochoty sprawdzić czy to działa, wykonywać zadań typu zaprogramowanie centrali, testowanie połączeń, ewentualnie zabawy z łącznością, przekazywanie zaszyfrowanych wiadomości etc. A nie możemy przez telefon ? (w rozumieniu – komórka)


Zrób to samo na...komórkach. Bo czemu nie? Postawcie swojego BTSa, swoją centralę. Da się. Na małej mocy jest to chyba nawet legalne. Dzisiejsza technologia może być dla nich bardziej interesująca.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
jfr
27.09.2018 12:26:51
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90WA

Posty: 145 #2588929
Od: 2017-11-3
    sp3slu pisze:

    Chcę się podzielić spostrzeżeniami i refleksją. 22 lata już uczę w technikum ( Poznań, Turek ) przeróżnych przedmiotów zawodowych z grupy elektrycznych, elektronicznych, telekomunikacyjnych. Im dalej wstecz, tym było lepiej. Telekomunikacja, łączność, radio przyciągały uwagę uczniów. Śledzili tok lekcji, uczestniczyli aktywnie w eksperymentach, naprawiali, psuli, lub budowali coś w domu i dzielili się tym na lekcji. Zajęcia dodatkowe takie jak kółko elektroniczne, prezentacja pracy radiostacji, zaproszenie do klubu KF na zapoznanie z radiem - miały powodzenie, czasem nawet ktoś wchodził w temat, pozostawał (na dłużej lub krócej). W ostatnich latach jest systematyczny regres. Analfabetyzm techniczny wtórny. Smartfon z szybkim Internetem daje skrót do wszystkiego. Pozornie daje łączność absolutną i globalną. W kieszeni u każdego. Inne środki i systemy, mniej multimedialne, trudniejsze, wymagające przygotowania, myślenia, nauki - są niemal na straconej pozycji. LAMERSKIE i OBCIACHOWE.
    Konkrety: w klasie mundurowej teleinformatycznej budujemy sieć telefoniczną opartą na aparatach tel. centrali, liniach, ewentualnie wariant polowy w terenie. Uczniowie nie mają nawet ochoty sprawdzić czy to działa, wykonywać zadań typu zaprogramowanie centrali, testowanie połączeń, ewentualnie zabawy z łącznością, przekazywanie zaszyfrowanych wiadomości etc. A nie możemy przez telefon ? (w rozumieniu – komórka) Jednostki może by i coś spróbowały, ale większość ich demotywuje. Gra terenowa z GPS, podchody z radiotelefonami. Nie chcą, pytają po co ? Mają aplikacje w smartfonach. Budowa odbiornika radiowego z elementów – to działa, uczy zasad, ale po co ? Mamy radio internetowe. Ćwiczenia z kamerami, transmisja audio-video, wprowadzenie do monitoringu, dozoru elektronicznego – mamy to w smart fonach, komunikatory, aplikacje. Pokaz radiostacji, QSO międzynarodowe w językach, bądź krajowe – po co to ? A Pan tak cały czas z nimi rozmawia ? Ale po co ? CB-radio - wyrażają opinię, że to już przeżytek, Tato miał w samochodzie, ale używa Janosika... Może popełniam błędy pedagogiczne, jestem wypalony zawodowo, tak zapewne jest. Ale uczniowie, młodzież też się zmienili. Współczuję im. Przymknęli sobie horyzonty. Wieszczę kolejne chude lata dla naszego hobby, jeśli idzie o młody narybek.
    de SP3SLU

Aspektów jest wiele. Np. dawniej elektronika była naprawialna, jak się człowiek nauczył coś polutować w szkole to potem w domu babci radio ogarnął, trzeszczący potencjometr wymienił czy przestroił ("stary" FM, ten pow. 66MHz)... Dziś z elektroniki użytkowej wszystko jest jednorazowe, nie działa to w kosz i aliexpress. Dalej, młodzi mają inny punkt startowy - Tobie kazał ktoś wynajdywać koło? Nie - to już była wiedzą zastana. Tak dla nich smartfon w ręce, mają go od zawsze i nie wiedzą, że może być inaczej. Stąd zapewne propozycja Armanda - zabronić telefonów. Choć lepszy (nie wiem czy legalny!) byłby jammer, bo by się przekonali, że cała ta nowoczesność mimo, że siedzi w kieszeni, też bywa zawodna. I nie, że "zły nauczyciel zabronił" tylko szlagtrafił i zdechło.
Albo może nie zawracaj Wisły kijem. Kto powiedział, że łączność wojskowa musi być analogowo i po miedzianej skrętce telefonem z tarczą? Budujcie niezawodną sieć IP (niezależną od internetu) ze smartfonami jako urządzeniami abonenckimi... Jest co wymyślać a i jest rynek na to. Może warto dzieciakom pokazać, że smartfon może więcej niż fejsbók, tłiter i durne filmiki z musical.ly.

Powodzenia!

_________________
StefanPawełDziewięćPawełAdamZygmunt
  
Electra21.10.2018 16:09:41
poziom 5

oczka
  
SP8LBK
27.09.2018 12:30:12
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4894 #2588932
Od: 2010-8-3
Czytałem niedawno wspomnienia długoletniego instruktora ZHP. Pisał w nich o obozach pod namiotami w lesie, mycie garów piaskiem z plaży płukanie w jeziorze. Własnoręcznie kopane latryny i inne obozowe wynalazki.
Takie też było jego i moje obozowe dzieciństwo i młodość.
Teraz jak obóz to tylko w murowanym ośrodku, pokoje max 2-3 osobowe z prysznicem, TV i Wi-Fi.
Takie są obecnie wymogi ... także wielu rodziców.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
sp3slu
27.09.2018 12:32:01
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 580 #2588935
Od: 2010-9-14
Miło spotkać krótkofalowców, przy okazji z branży "obyś cudze dzieci uczył" HI.
  
canis_lupus
27.09.2018 12:32:47
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4265 #2588937
Od: 2013-7-18
    SP8LBK pisze:

    Czytałem niedawno wspomnienia długoletniego instruktora ZHP. Pisał w nich o obozach pod namiotami w lesie, mycie garów piaskiem z plaży płukanie w jeziorze. Własnoręcznie kopane latryny i inne obozowe wynalazki.
    Takie też było jego i moje obozowe dzieciństwo i młodość.
    Teraz jak obóz to tylko w murowanym ośrodku, pokoje max 2-3 osobowe z prysznicem, TV i Wi-Fi.
    Takie są obecnie wymogi ... także wielu rodziców.


Głównie sanepidu. Teraz nie sposób zrobić legalnie takiego obozu o jakim mówisz.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
SQ5AM
27.09.2018 12:57:17
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02LG

Posty: 2002 #2588946
Od: 2009-2-3
Podobno problem jest dużo szerszy, że młodzież nie interesuje się kompletnie niczym.
_________________
Adrian
  
canis_lupus
27.09.2018 13:02:36
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4265 #2588948
Od: 2013-7-18
    SQ5AM pisze:

    Podobno problem jest dużo szerszy, że młodzież nie interesuje się kompletnie niczym.


Kompletna, to to jest bzdura. Stwierdzam to po naszych warsztatach i po tym kto do nas przychodzi oraz po co. Trzeba im tylko pokazać możliwości.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
sp5iou
27.09.2018 13:27:42
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 1068 #2588952
Od: 2012-9-2
    SP8LBK pisze:

    Czytałem niedawno wspomnienia długoletniego instruktora ZHP. Pisał w nich o obozach pod namiotami w lesie, mycie garów piaskiem z plaży płukanie w jeziorze. Własnoręcznie kopane latryny i inne obozowe wynalazki.
    Takie też było jego i moje obozowe dzieciństwo i młodość.
    Teraz jak obóz to tylko w murowanym ośrodku, pokoje max 2-3 osobowe z prysznicem, TV i Wi-Fi.
    Takie są obecnie wymogi ... także wielu rodziców.


Byłem w zeszłym roku "pod Grunwaldem"
Był normalny obóz z namiotami itp. Surviwal i wojskowe zabawy nadal są modne, więc nie jest do końca tak źle.

Kiedyś też było różnie. Jedne dzieciaki jeździły na kolonie, czyli budynek łazienki pokoje TV a inne na obozy harcerskie, żeglarskie, sportowe atc..
Teraz się gra na komputerach, laptopach, tabletach, Play Station, a kiedyś w cymbergaja, kapslami w wyścig pokoju, pikuty, klasy, berka.

Kiedyś piłka nożna na WF lub na podwórku - byle jakie boisko i na uproszczonych regułach "Na spalone nie gramy", a teraz kluby piłkarskie dla młodzieży, rozgrywki ligowe na profesjonalnym boisku z trenerami. Naprawdę fajnie chłopaki grają już w wieku wiek 9 - 12 lat.

Młodzież jest różna i ma też różnorakie zainteresowania. Jak byłem w szkle, to też przekrój był różny - przeroślaki-łobuzeria, tacy przeciętni, tacy "mocno do przodu" i taka bardziej zdolna młodzież w tej samej klasie.

Nie popadałbym tu w nastrój nostalgiczno - minorowy. Jak byłem młodzieżą to słyszałem "Jaka ta młodzież dzisiejsza.. Przed wojną to była młodzież".
Historia powtarza się z pokolenia na pokolenie. Tak było zawsze, jest i będzie.


_________________
73's Marcin.
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
FT991, FT-817ND, IC706, IC735, FT897, IC211E, FT290RII, UNIDEN2020, Motorola MCX100, Radmor FM315K, HM: Piligrim, Kacper 40m, Taurus 40m, IC-7000
Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND
IC2KL(500W), LDG600 ProII, LDG11ZPro.
Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.

  
SQ5KLN
27.09.2018 13:43:49
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 993 #2588961
Od: 2012-7-10
    canis_lupus pisze:

      sp3slu pisze:


      Konkrety: w klasie mundurowej teleinformatycznej budujemy sieć telefoniczną opartą na aparatach tel. centrali, liniach, ewentualnie wariant polowy w terenie. Uczniowie nie mają nawet ochoty sprawdzić czy to działa, wykonywać zadań typu zaprogramowanie centrali, testowanie połączeń, ewentualnie zabawy z łącznością, przekazywanie zaszyfrowanych wiadomości etc. A nie możemy przez telefon ? (w rozumieniu – komórka)


    Zrób to samo na...komórkach. Bo czemu nie? Postawcie swojego BTSa, swoją centralę. Da się. Na małej mocy jest to chyba nawet legalne. Dzisiejsza technologia może być dla nich bardziej interesująca.


Co innego Hackerspace, gdzie macie "wolnoć Tomku w swoim domku" a co innego nauczyciel w jakimś technikum, który "musi" zrobić bieganie z miedzianymi kablami i telefonami na korbkę, bo taki ma program. Przy okazji nauczyciel ma wiele innych ograniczeń takich jak 45-minutowa lekcja, konieczność oceniania uczniów, ograniczone możliwości "wariantowania" zajęć (nie ma tak, że ci którzy interesują się kablami, zrobią na kablach, a ci, którzy interesują się komórkami, zrobią to na BTS-ach i mogą olać kable), uczniowie niekoniecznie uczestniczący w zajęciach z powodu pasji/zainteresowań itp. Zresztą klasyczne szkolnictwo zawsze będzie "trochę do tyłu" w stosunku do czasów w których funkcjonuje.

Nic dziwnego, że z punktu widzenia przyszłej pracy młodzi wolą się znać na komórkach niż na "CB-radiu" - oni tam się poszli uczyć rzeczy przydatnych w życiu a nie "podzielać pasje pana profesora".

PS: Pomijam już w ogóle sam model edukacji, który u nas nadal jest nastawiony na "produkowanie klasy robotniczej" (szkoły przygotowują do wieloletniej pracy na etacie w jakimś zakładzie, ogólnie są nastawione na "dawanie zawodu na całe życie") a to jest model życia, który powoli się kończy.
_________________
Piotr
  
sp3suz
27.09.2018 13:45:44
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2616 #2588963
Od: 2011-3-19
Jurek Z tym systemem aby zbudować włąsna sieć po IP na komórkach to Canis Lupus ma rację. To jest mozliwe i legalne. Bo kupujesz kupujesz mały przekaxnik GSM do miejsc gdzie nie ma zasięgu. Rekonfigurujesz to i powodujesz żeby wszystkie komórki zainteresowanych łaczyły się czasowo z danym przekaźnikiem. Potem zainteresujesz Ich architekturą takich sieći i masz co najmniej paru chętnych.Poza tym są jeszcze urzadzenia typu Ubiquiti także legalne po których można rzeczywiście sporo przesłać. Jak np. obóz nie ma zasiegu internetowego to można wykorzystując trzy komplety , majac tylko maszty i zasilanie zbudować radioliniowy przekaz na kilkanaście kilometrów. Sa też urzadzenia telemetryczne na 800 MHz. Pasmo jest tak "ucyfrowione" ze można spokojnie na kiedunkach radiowych to wykorzystać i żadno UKE Ci słowa nie powie. A konfiguracja takich sieći i ich budowa to naprawdę ciekawe rzeczy. Moze od tego zacznij. Zbudujcie sieć i niech sie młodzi ucza naprawy , konserwacji , konfiguracji... Na koniec powesz im - a teraz pokaże Wam cos co moze zastąpić obecną łaczność kiedy nastąpi klęska żywiołowa i to wszystko JEBNIE. Nie mów nawali , zepsuje się tylko moze przyjść tornado i wymiecie wszystkie linie nenrgetyczne i BTSy komórkowe z obszaru o promieniu np 300 km jak w USA. Czyli jak wszystko to co znamy obecnie jebnie na pysk. Wtedy kochani wyciągamy oto takie coś... No! Dalej dasz radę. W końcu z nasz dwóch to Ty jestes stary belfer - hi. coolbardzo szczęśliwy
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
SQ5KLN
27.09.2018 13:55:36
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 993 #2588967
Od: 2012-7-10
    sq6ade pisze:


    Te płacze na forum niczego nie zmienią. To po prostu się nazywa postęp techniczny.


100% zgody. Nie po to się idzie do technikum, aby zajmować się technologiami, z których nigdy w życiu zawodowym sie nie skorzysta.

    sq6ade pisze:


    Jeszcze są przecież prepersi co z łuku strzelają i krzeszą ogień jak tubylcy z buszu. wesoły


To nie preppersi, to na przykład bushcraftowcy czy pasjonaci tzw. primitive skills. Preppersi to przeciwny biegun, to tacy, którzy jak idą do sklepu po fajki, to biorą plecak pełen latarek, telefonów satelitarnych, namiotów, apteczek, masek gazowych itp. "bo nie wiadomo co człowieka kiedy spotka" bardzo szczęśliwy Bushcraftowiec będzie miał ze sobą krzesiwo, ale prepper będzie miał ze sobą trzy zapalniczki i do tego dwa pudełka zapałek bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
Electra21.10.2018 16:09:41
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 6>>>    strony: [1]23456

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » ŁĄCZNOŚĆ, RADIO - MŁODYCH TO MAŁO INTERESUJE…

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta