NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » CO TO ZA REMOTE STACJA SP7VTQ CZY NOWA STACJA BIG GUN W KIELCACH POWSTAŁA ?

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 5>>>    strony: 12[3]45

Co to za Remote stacja SP7VTQ czy nowa stacja BIG GUN w Kielcach powstała ?

Co to za zdalna stacja ? Remote SP group ?
  
SP8SIW
25.09.2018 07:18:59
poziom 5



Grupa: Administrator 

QTH: przemek kielce

Posty: 633 #2588244
Od: 2007-5-10
    SP9SM pisze:

    Panowie szafujecie paragrafami, przepisami a sposób jest prosty. Nadaje od kolegi z X QTH to zaznaczam korespondentowi, że nadaje z lokalizacji(JO90XX) innej niż moje QTH jak zwykle.W czym tu problem, nikt nie łamie zasad odnośnie łamania znaku i inych przepisów. A i jeszcze jedno, zgadzam się z przedmowcami, że nadawanie REMOTE mogą sobie uskuteczniać tylko wyjątkowe pierdoły albo bardzo biedni krótkofalowcy. Ostatniego nie stać na zakup porządnej anteny, a pierwszy nie potrafi ze swojego QTH zrobić łączności dalszej jak 3 km.




Mieszkam w centrum miasta gdzie nie ma zadnych szans na postawienie innej anteny niż pionowa UKF , kupuje sobie 5 masztów R404 , przyczepe kempingową i kontener wojskowy , 4 monobandery plus antena na WARC-e ,przełącznik antenowy , kilometr przewodu antenowego , kilometr przewodu do rotorów , 4 BIG RAKI
przeciągam 200m przewodu 3fazowego i wynajmuje 2 ha działki , płace za prad , za internet itd. itd. ……
Potem to stawiam w ciągu miesiąca gdzie inni buduja takie stacje w kilka lat

to w Twoich kryteriach jestem biedakiem czy pierdołą ??

_________________
https://www.facebook.com/RemoteSP/
  
Electra10.12.2018 10:05:19
poziom 5

oczka
  
sp9wlc
25.09.2018 07:19:18
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Rybnik, jo90gb, G-RN

Posty: 273 #2588245
Od: 2011-4-9


Ilość edycji wpisu: 1
    sp7ivo pisze:

    .......uczciwy...........

odnosze wrażenie, że to słowo ma inne znaczenie w naszym hobby, a do tego dla niektórych jest nawet mocno odmienne
dotyczy to zarówno łamania znaku, jak i mocy nadajnika
_________________
Pozdrawiam Tomasz, Rybnik,
Zapraszam na comiesięczne spotkania - giełdy krótkofalarskie w siedzibie klubu SP9KJT, spotkania odbywają sie w każdą trzecią niedzielę miesiąca. informacje sp9wlc@wp.pl
  
SP8SIW
25.09.2018 07:20:54
poziom 5



Grupa: Administrator 

QTH: przemek kielce

Posty: 633 #2588247
Od: 2007-5-10
    SP6OUJ. pisze:

    Chodzi o Flexa, czy jak zostać krótkofalowcem?
    Co Autor ma na myśli?




Jak kolega woła wyprawe ze stacji spdxclubu pod własnym znakiem wesoły


_________________
https://www.facebook.com/RemoteSP/
  
SP7IDX
25.09.2018 07:32:38
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Staszów

Posty: 1312 #2588252
Od: 2009-8-30
    SP8SIW pisze:

      SP9SM pisze:

      Panowie szafujecie paragrafami, przepisami a sposób jest prosty. Nadaje od kolegi z X QTH to zaznaczam korespondentowi, że nadaje z lokalizacji(JO90XX) innej niż moje QTH jak zwykle.W czym tu problem, nikt nie łamie zasad odnośnie łamania znaku i inych przepisów. A i jeszcze jedno, zgadzam się z przedmowcami, że nadawanie REMOTE mogą sobie uskuteczniać tylko wyjątkowe pierdoły albo bardzo biedni krótkofalowcy. Ostatniego nie stać na zakup porządnej anteny, a pierwszy nie potrafi ze swojego QTH zrobić łączności dalszej jak 3 km.




    Mieszkam w centrum miasta gdzie nie ma zadnych szans na postawienie innej anteny niż pionowa UKF , kupuje sobie 5 masztów R404 , przyczepe kempingową i kontener wojskowy , 4 monobandery plus antena na WARC-e ,przełącznik antenowy , kilometr przewodu antenowego , kilometr przewodu do rotorów , 4 BIG RAKI
    przeciągam 200m przewodu 3fazowego i wynajmuje 2 ha działki , płace za prad , za internet itd. itd. ……
    Potem to stawiam w ciągu miesiąca gdzie inni buduja takie stacje w kilka lat

    to w Twoich kryteriach jestem biedakiem czy pierdołą ??


myślę Siwy ze zaliczasz sie do tego samego drugiego sortu co i ja wesoły

_________________
Waldi
SP7IDX
  
SP9SM
25.09.2018 08:38:15
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Mikołów (JO90kd)

Posty: 253 #2588269
Od: 2016-7-16
SP7IDX, SP8SIW - koledzy nie wiem jakie Wy macie ambicje, ale wydaje mi się, że zrobienie fajnych łączności z kawałka drutu i mocą rzędu kilku, kilkunastu wat jest więcej warte niż zrobienie "całego świata" za pomocą stacji REMOTE. To jest jak z wędkarzami, jeden inwestuje w sprzęt i siedzi godzinami nad wodą żeby chwycić swoją wspaniała zdobycz a drugi przychodzi wrzuca do wody kabel elektryczny i przez rok chwali się jakie to okazy złapał. Ja też mieszkam w centrum miasta, pewnie z gorszymi warunkami (zakłócenia elektromagnetyczne) w końcu to aglomeracja śląska, ale mam pozwolenie ze spółdzielni mieszkaniowej i praktycznie cały dach do dyspozycji. Jednak ze względu na innych lokatorów staram się nie "wychylać" za bardzo i stosuję anteny które nie powodują konfliktów. Ale mam też niesamowitą satysfakcję, jak uda się coś ciekawego "zrobić". Stacja REMOTE była by wspaniała sprawą, gdyby została uruchomiona np powiedzmy na wyspie ROTUMA. Wtedy każdy miał by okazję zobaczyć co w innych stronach siata dzieje się w eterze jednak pod jednym warunkiem - każda łączność z automatu została by spotowana na DX Clastrze z informacją jaka stacja nadaje i z jakiej lokalizacji, tak jak zrobił to KL9A.
Pozdrawiam
_________________
Nie polemizuj z głupcami, prędzej czy później sprowadzą Cię do swojego poziomu!
  
SP8SIW
25.09.2018 08:45:06
poziom 5



Grupa: Administrator 

QTH: przemek kielce

Posty: 633 #2588271
Od: 2007-5-10


*** ZA TEN WPIS UŻYTKOWNIK SP8SIW OTRZYMAŁ OSTRZEŻENIE ***



Napiszę tak za brak umiejętności czytania ze zrozumieniem zakwalifikuje Ciebie do .cyt.mega pierdoły koniec cytatu
I dam sobie ostrzeżenie za ten wpis
_________________
https://www.facebook.com/RemoteSP/
  
SP6OUJ.
25.09.2018 08:49:19
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: jo80ve

Posty: 837 #2588272
Od: 2015-6-23
    SP8SIW pisze:

      SP6OUJ. pisze:

      Chodzi o Flexa, czy jak zostać krótkofalowcem?
      Co Autor ma na myśli?




    Jak kolega woła wyprawe ze stacji spdxclubu pod własnym znakiem wesoły



Przemek, załapałem o co chodzi.

Kilka lat temu zrezygnowałem z przynależności w SPDXC, bo sa tam ludzie, którzy chwala się osiągnięciami nie swoimi. Problem spółdzielni i nie przestrzeganie ham spiritu.

Co do stacji REMOTE, to Twój opisany przypadek jest OK, natomiast jeśli robisz DXa na 160m za pomocą stacji zdalnej np. w Australii, gdzie w Polsce o danej godzinie nie ma najmniejszych szans zrobienia, to uważam, że to już nie jest hobby.
Ma to być uczciwa zabawa, nie komercyjna.
Oczywiście jest to tylko moje zdanie. Można się ścigać w krajach, emisjach, pasmach. Jednak niech będą ustalone pewne zasady, których nie należy przekraczać.

_________________
73! Arek sp6ouj
  
SP7IDX
25.09.2018 09:04:31
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Staszów

Posty: 1312 #2588275
Od: 2009-8-30
a co tu nasze ambicje maja do tematu ?
------------------------------------------------
moje zdanie na temat stacji zdalnej jest znane , jeśli dana stacja jest w tym samym kraju - pisze o SP - to mamy podobne warunki , faktem jest ze powinno być to jasno określone prawnie a nie jest i każdy interpretuje na swoja stronę i dlatego sa takie zadry , jedni zazdroszczą drugim obwiniają ze Ci maja łatwiej Ci gorzej Ci z druta Ci zdalnie z monobanderow itd
nikt nikomu nie broni inwestowania w swoje hobby
kup sobie działkę postaw las anten i zaliczaj wszystko jak leci ale nie każdego na to stać i tu jest problem ,
techniki nie zatrzymamy i to należy pamiętać , to co kiedyś było super dziś jest zabytkiem ,
Niech każdy bawi sie i traktuje hobby wg własnego sumienia

_________________
Waldi
SP7IDX
  
sp4wrf
26.09.2018 17:26:50


Grupa: Użytkownik

QTH: KO12TR

Posty: 3 #2588687
Od: 2018-9-26

Temat pracy remote/pracy zdalnej, jest nadal tematem stosunkowo mało znanym więc warto podać kilka informacji:

1. ARRL kilka lat temu zatwierdziła pracę ze stacji remote. Zasady pracy są jasno określone.

2. Praca remote/praca zdalna - to przyszłość krótkofalarstwa. Przemawia za tym bardzo
wiele argumentów. Widoczny jest wzrost trendu aktywności takiej pracy, na początku
powstania serwisu RemoteHams.com działających było zaledwie kilkadziesiąt stacji, podczas
gdy obecnie mamy już ponad 230 stacji, ulokowanych na wszystkich kontynentach.

- wiele osób mających stacje zlokalizowane w miastach ma ogromny poziom QRM, na skutek wielu
czynników - są to niekiedy lampy uliczne, czasem telewizory plazmowe lub inne urządzenia.
Aby nadal cieszyć się tym pięknym hobby
jedym rozwiązaniem jest postawienie własnej stacji remote/zdalnej lub w przypadku
braku możliwości takiego rozwiązania można zapisać się właśnie do stacji remote/zdalnej jak np. Remote SP.

3. Kwestia uczciwości.

- Jeśli porównamy uczciwość i zgodność z prawem w Polsce to procentowo mniej jest nadużyć
w pracy remote/zdalnej aniżeli w pracy konwencjonalnej.

- Podam jedynie przykład ustawy środowiskowej gdzie anteny umieszczone na dachach budynków
mieszkalnych muszą spełniać tak wysokie normy odnośnie promieniowania, że wszyscy
nadawcy w Polsce chcący spełniać wymagania ustawy powinni pracować JEDYNIE mocą QRP.

- W przypadku polskich stacji remote ulokowanych poza budynkami mieszkalnymi
prawo o ustawie środowiskowej nie jest łamane.

- Operatorzy którzy łamią prawo w pracy konwencjonalnej jak i w pracy remote/zdalnej powinni
zanim zaczną krytykować innych zadać sobie pytanie "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień".

4. Chętnych do zapoznania się z technologią remote opartą na bezpłatnym systemie remotehams.com
zapraszam do grupy Remote Hams na FB
podaję link: https://www.facebook.com/groups/644191035742771/
Grupa zrzesza członków z wielu krajów dlatego obowiązuje tam język angielski, natomiast nawet dla
tych którzy mają trudności ze zrozumieniem można obejrzeć ciekawe zdjęcia, filmy, materiały demonstracyjne.

5. Istnieje i istnieć będzie silna grupa - lobby - osób walczących ze stacjami remote/zdalnymi,
z powodów takich, że jest to dla nich wielka konkurencja.

- Podam jedynie przykład, że w przeciągu trzech lat pracy na stacji remote - 3Z9DX ulokowanej
w Suchej Beskidzkiej zrobiłem ponad 300 krajów z DXCC.
Oto link do filmu z kartami QSL potwierdzającymi te łączności:
https://www.youtube.com/watch?v=_bICuQAxL0Q

6. Wszystkich zainteresowanych tą technologią zapraszam do mego kanału YouTube
https://www.youtube.com/channel/UCLKFML5scXTJIyRSSa8IZ-g
gdzie znajdziecie wiele filmów pokazujących tą niezwykle ciekawą stronę naszego hobby.

Pozdrawiam serdecznie,
Krzysiek





_________________
"Let us hurry to love people, they depart so quickly" - in memory of Isao Shimizu, JA8QA
  
contest
26.09.2018 18:26:57
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Bloki z lat 70-tych

Posty: 98 #2588697
Od: 2018-1-21
    sp4wrf pisze:


    Temat pracy remote/pracy zdalnej, jest nadal tematem stosunkowo mało znanym więc warto podać kilka informacji:

    1. ARRL kilka lat temu zatwierdziła pracę ze stacji remote. Zasady pracy są jasno określone.

    2. Praca remote/praca zdalna - to przyszłość krótkofalarstwa. Przemawia za tym bardzo
    wiele argumentów. Widoczny jest wzrost trendu aktywności takiej pracy, na początku
    powstania serwisu RemoteHams.com działających było zaledwie kilkadziesiąt stacji, podczas
    gdy obecnie mamy już ponad 230 stacji, ulokowanych na wszystkich kontynentach.

    - wiele osób mających stacje zlokalizowane w miastach ma ogromny poziom QRM, na skutek wielu
    czynników - są to niekiedy lampy uliczne, czasem telewizory plazmowe lub inne urządzenia.
    Aby nadal cieszyć się tym pięknym hobby
    jedym rozwiązaniem jest postawienie własnej stacji remote/zdalnej lub w przypadku
    braku możliwości takiego rozwiązania można zapisać się właśnie do stacji remote/zdalnej jak np. Remote SP.

    3. Kwestia uczciwości.

    - Jeśli porównamy uczciwość i zgodność z prawem w Polsce to procentowo mniej jest nadużyć
    w pracy remote/zdalnej aniżeli w pracy konwencjonalnej.

    - Podam jedynie przykład ustawy środowiskowej gdzie anteny umieszczone na dachach budynków
    mieszkalnych muszą spełniać tak wysokie normy odnośnie promieniowania, że wszyscy
    nadawcy w Polsce chcący spełniać wymagania ustawy powinni pracować JEDYNIE mocą QRP.

    - W przypadku polskich stacji remote ulokowanych poza budynkami mieszkalnymi
    prawo o ustawie środowiskowej nie jest łamane.

    - Operatorzy którzy łamią prawo w pracy konwencjonalnej jak i w pracy remote/zdalnej powinni
    zanim zaczną krytykować innych zadać sobie pytanie "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień".

    4. Chętnych do zapoznania się z technologią remote opartą na bezpłatnym systemie remotehams.com
    zapraszam do grupy Remote Hams na FB
    podaję link: https://www.facebook.com/groups/644191035742771/
    Grupa zrzesza członków z wielu krajów dlatego obowiązuje tam język angielski, natomiast nawet dla
    tych którzy mają trudności ze zrozumieniem można obejrzeć ciekawe zdjęcia, filmy, materiały demonstracyjne.

    5. Istnieje i istnieć będzie silna grupa - lobby - osób walczących ze stacjami remote/zdalnymi,
    z powodów takich, że jest to dla nich wielka konkurencja.

    - Podam jedynie przykład, że w przeciągu trzech lat pracy na stacji remote - 3Z9DX ulokowanej
    w Suchej Beskidzkiej zrobiłem ponad 300 krajów z DXCC.
    Oto link do filmu z kartami QSL potwierdzającymi te łączności:
    https://www.youtube.com/watch?v=_bICuQAxL0Q

    6. Wszystkich zainteresowanych tą technologią zapraszam do mego kanału YouTube
    https://www.youtube.com/channel/UCLKFML5scXTJIyRSSa8IZ-g
    gdzie znajdziecie wiele filmów pokazujących tą niezwykle ciekawą stronę naszego hobby.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Krzysiek




Nie sądzicie czytający, że upatrywanie przyszłości w remote to jednak czarny scenariusz - jak wejście do martix'a?
Najpierw Grubą Krechą oddzielmy ludzi, którzy mają po za miastem WŁASNE stacje, które mogą obsugiwać zdalnie będąc od poniedziałku do piątku w domu w WIELKIM MIEŚCIE gdzie aktywność radiowa już dawno straciła sens z powodu zakłóceń i jak pisał SP3RBR "wszelkiej maści inspektorów i miłośników całodobowej telewizji". Ale w wolnym dniu np. w weekend właściciel jedzie na swoją działkę i nadaje już osobiście ze stacji z pominięciem łącza teleinformatycznego.
Po drugiej stronie Grubej Krechy są ludzie, którzy nadają z tej czy innej stacji remote udostępnionej za dewizy lub darmowo. Robią tak z powodu wymienionego powyżej choć wcale to nie oznacza ale i nie wyklucza sytuacji, że własnej jakiejkolwiek stacji nie posiadają. Za taką przyszłość dziękuję i nie podejmuję się lizania czegokolwiek przez papierek, majtki czy szybę. W tej grupie też jest najwięcej podejrzeń o niedozwoloną i sprzeczną z zasadami pracę ze stacji remote z po za swojego DXCC choć niektóre DXCC są tak rozległe, że pojęcie to jest zbyt rozległe. W przypadku SP jednak można uznać za dopuszczalne - nadawanie z remote z terenu SP gdziekolwiek by to nie było na terenie Polski - jest tolerowane, dopuszczone, dozwolone (jak zwał tak zwał w świetle nie co zacofanych przepisów).

Co do kwestii mocy mozna się zgodzić lub nie ale to jest jakby argument trzeciorzędowy.

Te - jak to zostało nazwane - lobby walczące z remote (uzbrojone w piły do metalu, przenośne generatory szumu białego w zakresie 1-30MHz oraz wyszkolone kozy wyspecjalizowane w zjadaniu kabli antenowych) jest przeciwne przede wszystkim wypaczaniu współzawodnictw poprzez zaliczanie DXCC na pasmach nie mających prawa chodzić w SP o danej porze roku lub/i doby. Odpowiedzmy sobie szczerze na kwestię satysfakcji z zaliczenia nowego DXCC z jakiejś stacji remote w SP - naprawdę to jest takie cool i fajnie zrobić coś na cudzym sprzęcie? No jak się nie ma to może i tak ale nie owijajmy w bawełnę - to nie jest to samo co z własnej stacji.

Dopóki sprawy nadawania remote ulokowanej po za SP przez stację z SP pod własnym polskim znakiem nie zostaną uregulowane - doputy temat ten będzie (i temat remote w ogóle) traktowany z rezerwą (zwłaszcza osiagnięcia) oraz w taki czy inny sposób atakowany.

Co do zawodów - nie trzeba nadawać na (krajowym czy zagranicznym) remote aby korzystanie z innej stacji miało wpływ na wynik. Wystarczy słuchać. Niektóre regulaminy na to zezwalacją np. cq160m (mowa o odbiornikach SDR w innej lokalizacji niż stacja uczestnika).
Prowadzenie osobnych klasyfikacji dla remote (podzielone jeszcze na własne i cudze) robi się trochę trudne gdyż zawsze jest pole do nadużyć. W ogóle bardzo przykre jest to, że nowe techniki najpierw stają się skutecznym narzędziem do nadużyć zamiast być po prostu użyteczne.
Własna, nawet przeciętnie wyposażona stacja staje się powoli luksusem, nie wszyscy mają możliwości posiadać kawałek ziemi z dipolem, tribanderem i kawałkiem domku po za miastem w dodatku z dobrym łączem i ochroną przed złodziejami.
Remote może jest i dla niektórych wybawieniem (a dla innych jakimś tam zarobkiem) niemniej bardzo dziwne jest to, że w SP w ogóle nie przyjęły się rozwiązania znane z innych krajów gdzie grupa radioamatorów razem buduje stację po za miastem i w miarę potrzeb i możliwości z niej korzysta (zdalnie - remote albo osobiście na miejscu).

_________________
wasz contestman
  
SP9SM
26.09.2018 21:10:56
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Mikołów (JO90kd)

Posty: 253 #2588727
Od: 2016-7-16
Powiem raz jeszcze REMOTE jest jak ten "wedkarz", który żeby złowić ryby wrzuca do wody granat, albo podłącza kabel energetyczny (pisałem o tym wcześniej). O ile stacja REMOTE jest umiejscowiona na działce odległej na terenie SP to nie ma problemu, ale jeśli ktoś woła ze stacji umiejscowionej poza SP to niech zainstaluje np. SKYPE będzie miał prościej, jeszcze na dodatek będzie widział korespondenta. To jest po prostu chore. ( Czego to człowiek nie wymyśli - powiedział plemnik spływający po brodzie).
_________________
Nie polemizuj z głupcami, prędzej czy później sprowadzą Cię do swojego poziomu!
  
Electra10.12.2018 10:05:19
poziom 5

oczka
  
canis_lupus
26.09.2018 21:33:57
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4355 #2588734
Od: 2013-7-18
    SP9SM pisze:

    Powiem raz jeszcze REMOTE jest jak ten "wedkarz", który żeby złowić ryby wrzuca do wody granat, albo podłącza kabel energetyczny (pisałem o tym wcześniej). O ile stacja REMOTE jest umiejscowiona na działce odległej na terenie SP to nie ma problemu, ale jeśli ktoś woła ze stacji umiejscowionej poza SP to niech zainstaluje np. SKYPE będzie miał prościej, jeszcze na dodatek będzie widział korespondenta. To jest po prostu chore. ( Czego to człowiek nie wymyśli - powiedział plemnik spływający po brodzie).


Szczerze - dla mnie rozgraniczenie uczciwości jest nieco inne - Jeśli to jest moja stacja remote, na mojej działce, przeze mnie wybudowana - jest ok. Niezależnie od tego gdzie się znajduje, bo poza granicami i tak trzeba albo mieć lokalny znak albo się połamać np. DL/ZNAK. Za to jeśli ktoś wynajmuje stację, która zbudował ktoś to już słabo.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
sp3mep
26.09.2018 21:50:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 2193 #2588736
Od: 2009-2-21


Ilość edycji wpisu: 1
tak się zastanawiam ,jak Ci krótkofalowcy w latach 60-80 tych
bez interneta,remote,dxclastrów,działek na wsi i.t.d.
robili "wszystkie" kraje z "listy",?
czy Oni aby nie oszukiwali ?

i takie jeszcze pytanko,
jak nie mam interneta,
to czy dało by rade abym mógł "połączyć" się "komórką" z "komórką" przystawioną
do mikrofonu na stacji "remote" i napierdzielałbym Qso ?
albo bym "titał" na CW do tej komórki i napierniczał nowe "podmioty ?
czy da rade tak zrobić ?

pytam o te remote bo
kurde jestem podjarany na nowe "wyzwania",
wylosowali mnie do multimetra za SPDXC,
strach pomyśleć co mogę osiągnąć dzięki multimetrowi, "komórce" i remote,

  
Waldi1954
26.09.2018 22:20:37
poziom 3



Grupa: Użytkownik

QTH: loc. KP19PX

Posty: 113 #2588749
Od: 2015-2-16
    sp3mep pisze:

    tak się zastanawiam ,jak Ci krótkofalowcy w latach 60-80 tych
    bez interneta,remote,dxclastrów,działek na wsi i.t.d.
    robili "wszystkie" kraje z "listy",?
    czy Oni aby nie oszukiwali ?


W tamtych latach byla lepsza propagacja i prawie zero zaklocen. Ale Ty to powinienes chyba wiedziec.

    canis_lupus pisze:

    Szczerze - dla mnie rozgraniczenie uczciwości jest nieco inne - Jeśli to jest moja stacja remote, na mojej działce, przeze mnie wybudowana - jest ok. Niezależnie od tego gdzie się znajduje, bo poza granicami i tak trzeba albo mieć lokalny znak albo się połamać np. DL/ZNAK.


Popieram. I w tym aspekcie niejednokrotnie jest to najlepsze rozwiazanie biorac pod uwage zaklocenia miejskie na poziomie 9++ i brak miejsca na zainstalowanie czego wiekszego.

    canis_lupus pisze:

    Za to jeśli ktoś wynajmuje stację, która zbudował ktoś to już słabo.


Slabo, to malo powiedziane. Taki ktos, to pokolorowany krotkofalowiec. Do tego pierdola/cwaniaczek/niedorajda/oszust. To zupelnie jak ktos korzystajacy z domow poblicznych, nie stac go na bycie prawdziwym mezczyzna to idzie i musi zaplacic. Obrzydliwe.
_________________
Pozdrawiam, Waldi Norway
  
sp3mep
26.09.2018 22:49:21
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 2193 #2588763
Od: 2009-2-21
    Waldi1954 pisze:

      sp3mep pisze:

      tak się zastanawiam ,jak Ci krótkofalowcy w latach 60-80 tych
      bez interneta,remote,dxclastrów,działek na wsi i.t.d.
      robili "wszystkie" kraje z "listy",?
      czy Oni aby nie oszukiwali ?


    W tamtych latach byla lepsza propagacja i prawie zero zaklocen. Ale Ty to powinienes chyba wiedziec.



no nie koniecznie,
dopiero zaczynałem wtedy :-)
a co do tego że "było łatwiej" (propagacja brak zakłóceń)
czy aby napewno ?
"titaliśmy" na RBM-kach i innych homemade które dwa dni się grzały
aby trzymać Qrg,koncentryka nie było,linki miedzianej nie było,
pierścieni ferytowych nie było ,co tam pierścieni,
nie było wtyków i gniazd antenowych,
nie wspomnę o multimetrze cyfrowym,
a teraz to taki się wylosowywuje za 200Qso w SPDXC !!
i mówisz że wtedy było łatwiej ?
czy aby napewno ?

ale faktycznie postępu się nie zatrzyma i nie powinno się go zatrzymywać,
ale także jakieś zasady (choćby nie pisane) powinny "obowiązywać"
tak jak nadal "wypada kobietę puścić przodem"
choć i to już jakoś nie jest "trendy",
ale co tam ,
da rade połączyć to remote z komórką
bo interneta nie ma ?
  
SP7H
27.09.2018 07:53:30
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: SIERADZ

Posty: 546 #2588822
Od: 2009-7-6
Żyjemy w czasach syfiastego etheru i pełnych śmieci sieci energetycznych. Osobiście w mojej lokalizacji często występują zakłócenia tak potężne że spokojnie przykrywają wszystkie pasma. To że Przemo zbudował stację zdalną mnie nie dziwi. Fakt, faktem "własne sumienie" powinno podpowiadać w jaki sposób będzie to użytkowane. Pamiętam lata 80/90 czasy popularyzacji CB gdyż tam zaczynałem, nie było tyle syfu co teraz i przyjemnością było zrobić odległe stację, teraz przez ten cały syf odechciewa mi się pracować bo zamiast ciągnąć z tego satysfakcję idzie się poirytować. Jeśli stacje zdalne są wykorzystywane przez operatora zgodnie z przepisami i zgodnie z duchem krótkofalowca to czemu nie. Bo jaką przyjemność miałoby się z nieuczciwości ?. Dla mnie osobiście jest to hobby a oszukiwanie w zawodach nie byłoby dla mnie satysfakcją.
  
SP6OUJ.
27.09.2018 08:50:02
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: jo80ve

Posty: 837 #2588843
Od: 2015-6-23
Tu nie chodzi o stacje remote zainstalowane w SP przez które nadają ich operatorzy w SP. Chodzi o stacie przez które nadaja operatorzy z SP a są zainstalowane na innym kontynencie, a ich operatorzy przy robieniu QSO nie łamią się przez znak danego kraju, gdzie jest zaistalowana stacja. W ten sposób mamy kwiatki w postaci statystyk na clublog, gdzie stacja z SP ma w logu na 160m QSO z krajem, gdzie nie było siły aby zrobić QSO. Na dodatek 3 emisjami. Czy to coś jeszcze wspólnego z krótkofalarstwem? Jeśli już muszą to robić, to niech nie startują we współzawodnictwach, bo normalnie pracujący krótkofalowcy nie mają wtedy szans.
_________________
73! Arek sp6ouj
  
SP7IDX
27.09.2018 09:00:03
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Staszów

Posty: 1312 #2588848
Od: 2009-8-30
wszyscy piszą a nikt nie podaje znaku tych stacji które tak robią , takie pisanie to groch o ścianę wesoły
_________________
Waldi
SP7IDX
  
sq5ebm
27.09.2018 09:22:22
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02PD

Posty: 1183 #2588855
Od: 2011-7-24
    SP7IDX pisze:

    wszyscy piszą a nikt nie podaje znaku tych stacji które tak robią , takie pisanie to groch o ścianę wesoły


oooo totottato... tez jestem ciekaw ktoz jest takim czlonkiem,meskim,rozrodczym.
_________________
Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
Koordynator Mazowieckiej Amatorskiej Sieci Ratunkowej PZK
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500 / 70.260 FM
Przemiennikowo na SR5WC i SR5WB.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
  
SP7IDX
27.09.2018 09:30:11
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Staszów

Posty: 1312 #2588860
Od: 2009-8-30
choć prawdę powiedziawszy to mnie to osobiście nie interesuje wesoły
_________________
Waldi
SP7IDX
  
Electra10.12.2018 10:05:19
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 5>>>    strony: 12[3]45

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » CO TO ZA REMOTE STACJA SP7VTQ CZY NOWA STACJA BIG GUN W KIELCACH POWSTAŁA ?

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta