NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » EX SP9MZE FAKTY I MITY

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

ex SP9MZE fakty i mity

  
jfr
01.06.2018 18:30:16
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90WA

Posty: 132 #2551623
Od: 2017-11-3
    SP1AP pisze:

    twierdzi, że znak SP9KCB to jego znak prywatny, a w RAC'u stoi jak byk, że to Podhalański Radioklub LOK w Nowym Sączu, za to pod SP9MZE to ten jest chyba jego znak prywatny. No ale przy schizofrenii i depresji różnie się może delikwentowi w głowie mieszać,nie?
    pan zielony


Na stronie UKE stoi jednak, że "individual": https://amator.uke.gov.pl/individuals/4750852?locale=pl za to mze nie ma wcale.



_________________
StefanPawełDziewięćPawełAdamZygmunt
  
Electra21.08.2018 09:39:24
poziom 5

oczka
  
sq9jye
01.06.2018 21:55:24
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 282 #2551686
Od: 2011-3-25


Ilość edycji wpisu: 2
    sq9jye pisze:

    ...wystarczy posłuchać tego pseudo-krótkofalowca w eterze i wyzbywasz się natychmiast wszelkich wątpliwości !
    -stawianie nośnej
    -nadawanie bez podawania znaku
    -nadawanie po pijanemu
    -wielogodzinne odtwarzanie historycznych nagrań krótkofalowców
    -cross band we wszystkich możliwych odmianach i konfiguracjach
    -zakłócanie łączności kryzysowej sp-emcom
    -chodzenie po mieście z plecakiem wyposażonym w trx i nadawanie na wejściu SR9Z nagrań !
    to tylko niektóre jego wybryki ! mamy 10Gb nagrań audio-video potwierdzających to co napisałem, zresztą do robienia tych rzeczy przyznaje się osobiście sam troll obecnie SP9KCB.
    ...a to czy stał się kozłem ofiarnym ? można by na pierwsze wrażenie tak przypuszczać, ale po głębszym poznaniu sprawy wyraźnie widać że posiada on ogromne pokłady energii i pomysłów do manipulowania innymi.
    Bezczelność jego poczynań w eterze nie zna granic niestety a to wyklucza go z miana ofiary !


Zgodnie z daną obietnicą publikuję dostęp do czterech nagrań wraz z datami powstania nagrań na częstotliwościach VHF amatorskich.
Działanie to ma na celu uwiarygodnienie tego co tu napisałem.
Dwa nagrania z 2018 są skutkiem tego co tu napisałem !
Jest to tylko 900MB z 10GB jakie posiadamy jako Radioklub SP9RNS
Gdyby pojawiły się jakieś niejasności po oglądnięciu służę wyjaśnieniami.
Sytuacja przedstawiona w nagraniach to chleb powszedni krótkofalowców z Nowego Sącza i okolic, a wszystko przez jednego trolla który to 20 lat temu wraz z kolegami pokłócili się w piaskownicy o zasady i zabawki.
Jedno pytanie do wszystkich co my mamy z tym wspólnego jako Radioklub skoro pesel nie ten i priorytety z goła inne ???!!!





https://drive.google.com/drive/folders/1qJ6_msbmJpu4nDKJFzEdTmAsVKBup3o4?usp=sharing





Pozdrawiam!







  
sq6ade
01.06.2018 22:34:33
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 11913 #2551707
Od: 2008-3-21


_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazek

  
sq9okt
01.06.2018 23:23:38
poziom 1

Grupa: Użytkownik

QTH: Kasina Wielka

Posty: 29 #2551727
Od: 2012-2-29
Nie ma zabranego Mze się skończyło w 2015r więc odnowił jako kcb
_________________
www.radioklub.pl
www.sp9krj.pl
  
jfr
02.06.2018 07:30:18
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90WA

Posty: 132 #2551764
Od: 2017-11-3


Ilość edycji wpisu: 3
    SP1AP pisze:



    Z tego linku wcale nie wynika, że to znak prywatny, jest tylko podane, że 500W i Nowy Sącz. Poszukaj SP9MZE, może tam coś znajdziesz? pomysł
    Według tego, co ja sprawdziłem, to gościu ma zabrany SP9MZE i dlatego posługuje się klubowym SP9KCB, ale to paranoja i oszołomstwo! zdziwiony


https://amator.uke.gov.pl
Znajdziesz go w "osobach fizycznych" a nie w "podmiotach prawnych". Jeśli z tego nie wynika to ja nie wiem z czego może wynikać.
Mze nie ma w żadnym.

    SP1AP pisze:


    Jeśli odnowił jako KCB, to chyba dla klubu KCB, nie? pan zielony


A czemu nie - skąd pewność, że dla klubu a nie dla siebie prywatnie?


_________________
StefanPawełDziewięćPawełAdamZygmunt
  
SP1AP
02.06.2018 08:16:27
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5404 #2551772
Od: 2011-5-3



Ilość edycji wpisu: 2
A niech tam ma i prywatnie. Ale to dziwna praktyka, przez dziesiątki lat SP9KCB był radioklubem i jako taki nadal figuruje w Call Book'u, a nagle ten znak jest przyznawany prywatnej osobie bez żadnej przerwy czasowej, karencji. Czy to tak może być? Dotychczas utracony znak nie mógł być przyznany nikomu przed upływem 10 lat, czy się mylę? pytajnik
Pomijam już sprawę przyznawania znaków indywidualnych z prefiksem SP i sufiksem sygnującym kluby, bo to narobiło ogromnego zamieszania. To tak, jakby nagle PZK, LOK i ZHP przestały istnieć, zgroza! zdziwiony

PS: Wiele szanujących się organizacji krótkofalarskich nadal posiada w znakach wyróżnik klubowy, np DL0 i ani nie myślą tego zmieniać. pomysł

PS 2: Dlaczego SP9MZE wziął ten "klubowy"? MZE mu zabrano?
I dlaczego nie było przerwy 10 lat?cool
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
UWAGA! Całkowicie ignoruję wpisy idiotów, więc szkoda zachodu!!!
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego!
  
sq9okt
02.06.2018 09:00:09
poziom 1

Grupa: Użytkownik

QTH: Kasina Wielka

Posty: 29 #2551786
Od: 2012-2-29
    SP1AP pisze:

      sq9okt pisze:

      Nie ma zabranego Mze się skończyło w 2015r więc odnowił jako kcb


    Ty sam widzisz, co piszesz? No nie do wiary!
    Chyba sam w to nie wierzysz, co? zdziwiony
    Jeśli odnowił jako KCB, to chyba dla klubu KCB, nie? pan zielony

Człowieku co ty piszesz Jaki klub Znak sp9kcb kiedyś był klubowy Teraz ma go człowiek który miał do 2015r znak sp9mze Takie to trudne ? diabeł
_________________
www.radioklub.pl
www.sp9krj.pl
  
jfr
02.06.2018 10:11:08
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90WA

Posty: 132 #2551796
Od: 2017-11-3


Ilość edycji wpisu: 2
    SP1AP pisze:

    A niech tam ma i prywatnie. Ale to dziwna praktyka, przez dziesiątki lat SP9KCB był radioklubem i jako taki nadal figuruje w Call Book'u, a nagle ten znak jest przyznawany prywatnej osobie bez żadnej przerwy czasowej, karencji. Czy to tak może być? Dotychczas utracony znak nie mógł być przyznany nikomu przed upływem 10 lat, czy się mylę? pytajnik
    Pomijam już sprawę przyznawania znaków indywidualnych z prefiksem SP i sufiksem sygnującym kluby, bo to narobiło ogromnego zamieszania. To tak, jakby nagle PZK, LOK i ZHP przestały istnieć, zgroza! zdziwiony

    PS: Wiele szanujących się organizacji krótkofalarskich nadal posiada w znakach wyróżnik klubowy, np DL0 i ani nie myślą tego zmieniać. pomysł

    PS 2: Dlaczego SP9MZE wziął ten "klubowy"? MZE mu zabrano?
    I dlaczego nie było przerwy 10 lat?cool

Nie ma karencji. Wygasa pozwolenie, znak wraca do puli dostępnych. Nie ma odnowienia pozwolenia - możesz wnioskować o nowe pozwolenie jednocześnie prosząc o ten sam znak i jak będzie wolny w chwili wydawania - dostaniesz. Jeśli w tzw. międzyczasie (po wygaśnięciu Twojego pozwolenia a przed rozpatrzeniem kolejnego wniosku) w łapy urzędnika wpadnie wniosek zupełnie innej osoby proszącej o taki znak - to tamta osoba go dostanie bo... był wolny!
Nie ma też "wyróżników" klubowych ani żadnych innych. Zwykły znak ma prefiks (chyba z 5 do wyboru), cyfrę (dowolną, nie ma okręgów) oraz max 5 liter, dowolnych. Jedyne ograniczenie to prefiks SR dla stacji automatycznych.
Jak widzisz, nietrudno podebrać komuś znak - nawet niechcący, przypadkiem.
Źle czy dobrze nie mam porównania, tak jest i tyle.
_________________
StefanPawełDziewięćPawełAdamZygmunt
  
SP1AP
02.06.2018 12:36:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5404 #2551815
Od: 2011-5-3



Ilość edycji wpisu: 1
Najwidoczniej nastąpiły już takie nieodwracalne zmiany, że do prawdziwego ładu powrócić już nie sposób.
Zupełnie jak z gangreną, czyli amputacja, bo inaczej śmierć. zdziwiony

A na marginesie to ciekawe, komu najbardziej zależało na tym, by powstał taki, za przeproszeniem, bajzel znakowy.
Przez dziesięciolecia mieliśmy to uporządkowane, jasne i czytelne, a na dodatek wcale nie brakowało wolnych znaków w puli przydziału. Dla mnie to jakaś dywersja nastąpiła, pomieszanie z poplątaniem. cool

A z kolei ja nikomu nie żałuję dowolności, byle by ona była w granicach zdrowego rozsądku, a nie na HURRA! pan zielony
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
UWAGA! Całkowicie ignoruję wpisy idiotów, więc szkoda zachodu!!!
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego!
  
SQ5KLN
02.06.2018 13:13:08
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 831 #2551820
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    SP1AP pisze:

    Najwidoczniej nastąpiły już takie nieodwracalne zmiany, że do prawdziwego ładu powrócić już nie sposób.
    Zupełnie jak z gangreną, czyli amputacja, bo inaczej śmierć. zdziwiony


Był "stary ład", teraz jest "nowy ład" - obydwa tak samo prawdziwe. Dziwi mnie tylko, że ów "stary ład" nie obowiązuje już od paru ładnych lat, a ciągle pojawiają się zdziwieni, że jest nieco inaczej niż 20 lat temu bardzo szczęśliwy
Poza tym w pewnych kwestiach nic nie uległo zmianie a jedynie przez lata krążyły w środowisku mity przekazywane "z pokolenia na pokolenie" w klubach, na spotkaniach czy na pasmach a teraz wiele osób uczy się samodzielnie ze źródeł (a nie z przekazów ustnych czy starej literatury) i nagle jest zdziwienie, że znak to jednak określa stację a nie operatora, że okręgów wywoławczych to tak naprawdę nigdy nie było (poza praktyką urzędniczą, która "obowiązywała" tylko dlatego, że nie było pełnej swobody w wyborze znaku), że PZK, LOK czy ZHP pod względem prawnym nie różnią się niczym od "Stowarzyszenia Miłośników Zbierania Grzybów i Jagód" więc nie można dać jednym stowarzyszeniom puli znaków a innym nie (kody PKD w KRS czy Statut stowarzyszenie może zmienić w dowolnej chwili, więc "radioamatorskość" wpisana we wspomniane dokumenty nie może być wyznacznikiem - poza tym co, zmieniać rozporządzenia dotyczące znaków amatorskich przy powstaniu każdego nowego stowarzyszenia radioamatorskiego, których już jest w Polsce kilkadziesiąt?).

Zmieniło się głównie to, że kiedyś się dostawało znak "z rozdzielnika" (znak "na życzenie" był kwestią dobrej woli urzędnika) a teraz znak można wybrać samemu ("praktyka urzędnicza" w przydzielaniu znaków stała się drugorzędna).

    SP1AP pisze:


    A na marginesie to ciekawe, komu najbardziej zależało na tym, by powstał taki, za przeproszeniem, bajzel znakowy.


Moim zdaniem to nie jest "bajzel znakowy", tylko fiksacja co poniektórych (fiksacja rozumiana jako opór przed zmianami). Świat się zmienia i życie (jak i krótkofalarstwo samo w sobie) jest zupełnie inne niż kilkadziesiąt lat temu. Obecnie ludzie znacznie częściej zmieniają miejsce zamieszkania niż kiedyś, obecnie ludzie "w sile wieku" aktywni zawodowo, zmieniają miejsce zamieszkania średnio co 5 lat i to tempo zmian miejsca zamieszkania rośnie - lepsze jest chyba to, że można ów znak stacji zachować bez względu na zmiany lokalizacji. Jak teraz na przykład robisz QSO z jakimś "wujcem", to on najczęściej nie będzie miał pojęcia, że 1 w znaku to zachodniopomorskie czy że jeśli ma w logu starsze QSO ze stacjami SP1HHS, SP2HHS czy SP6HSS, to miał łączność z Tobą (log w komputerze mu tego nawet nie podpowie).

edit: Nie mam nic przeciwko przyzwyczajeniom czy tradycji dopóki owi tradycjonaliści nie narzucają swoich poglądów innym (nazywając wszystko co inne bajzlem) i nie wymagają aby pozostali "żyli ich przeszłością".
_________________
Piotr
  
SP2LIG
02.06.2018 13:34:13
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11868 #2551825
Od: 2009-3-16


Ilość edycji wpisu: 1
    SP1AP pisze:

    Najwidoczniej nastąpiły już takie nieodwracalne zmiany, że do prawdziwego ładu powrócić już nie sposób.
    Zupełnie jak z gangreną, czyli amputacja, bo inaczej śmierć. zdziwiony

    A na marginesie to ciekawe, komu najbardziej zależało na tym, by powstał taki, za przeproszeniem, bajzel znakowy.
    Przez dziesięciolecia mieliśmy to uporządkowane, jasne i czytelne, a na dodatek wcale nie brakowało wolnych znaków w puli przydziału. Dla mnie to jakaś dywersja nastąpiła, pomieszanie z poplątaniem. cool

    A z kolei ja nikomu nie żałuję dowolności, byle by ona była w granicach zdrowego rozsądku......




SP1AP.

Zbig, mam do Ciebie pytanie jak długo jesteś na forum PKI ???????? Burdel znakowy lub jak kto woli bajzel znakowy był już zapowiadany jak wszystko było cacy ze znakami i okręgami. Czy to było Tobie obce ??????
MC zapowiadało konsultacje społeczne i takowe odbyły się w stolycy. Najprawdopodobniej do naszych spraw dobrali się ludzie z MC którzy totalnie pojęcia nie mieli co to jest krótkofalarstwo polskie. Im totalnie wisiało czy będą okręgi czy ich nie będzie, czy znaki będą czytelne czy nie będą. W tych konsultacjach brali również udział nasi koledzy krótkofalowcy którzy wypowiadali się na tym forum i wypowiadają się dalej.
Pytanie postaw im dlaczego dopuścili do wprowadzenia totalnie głupkowatych i kretyńskich przepisów wywracając polskie krótkofalarstwo do góry girami, które są nie do zrozumienia i totalnie nie do zaakceptowania. Już wtedy tj jeszcze przed wprowadzeniem tego bajzlu trzeba było podnieść larum przez krótkofalowców polskich a nie przyklaskiwanie rzeczonemu bajzlowi.
Bajzel znakowo/okręgowy wprowadzony został nie dlatego że brakowało znaków lub okręgów(znaków z prefiksem SP,SQ zawsze było pod dostatkiem, okręgi nie pękały w szwach). Bajzel został wprowadzony przy akceptacji władz związkowych lub totalnie im dyndało to co jest przygotowywane przez niedojdy z MC, akceptowała go również spora część Towarzystwa totalnie głupkowato porównując nasze krótkofalarstwo z potęgami światowego krótkofalarstwa np z USA.
Pózniej było aj waj co robicie, zapewne pamiętasz jak chcieli "wieszać" chłopaka który zgodnie z obecnie panującym bajzlem wybrał sobie znak HF0POL, nawiedzeni obudzili się z ręką w nocniku pełnym g..... .

Odszukaj sobie odpowiednie wątki o temacie konsultacji i już później o bajzlu to będziesz imiennie wiedział komu możesz podziękować.
Osobiście zawsze byłem totalnym przeciwnikiem wprowadzenie rzeczonego bajzli znakowo/okręgowego i jestem dalej, do czasu aż Pan zdmuchnie mi świeczkę.
Stare przepisy dot znaków i okręgów były dobre tak samo jak dobre jest stare wino i stare skrzypce.
_____________
Greg SP2LIG

P.S. Zaraz zobaczysz ilu znajdzie się obrońców burdelu znakowo/okręgowego.
Totalny a kysz.
  
Electra21.08.2018 09:39:24
poziom 5

oczka
  
HF1D
02.06.2018 13:43:46
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2114 #2551827
Od: 2015-1-28
    SP2LIG pisze:



    Stare przepisy dot znaków i okręgów były dobre tak samo jak dobre jest stare wino i stare skrzypce.



Grzegorz,

nie zamierzam nic bronić, ani atakować, ale powiedz gdzie mogę znaleźć te stare przepisy dot. znaków i okręgów?
_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
EI2KK
02.06.2018 13:46:12
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 818 #2551830
Od: 2012-8-7


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ5KLN pisze:

    Dziwi mnie tylko, że ów "stary ład" nie obowiązuje już od paru ładnych lat, a ciągle pojawiają się zdziwieni, że jest nieco inaczej niż 20 lat temu bardzo szczęśliwy



Emotka na końcu zdania sugeruje mi że jesteś świadomy ciekwwej figury retorycznej...
Cóż, też jestem zdziwiony, że ciągle są zdziwieni, co więcej, jestem bardzo zdizwiony oporem coniektórych przed pozbyciem się tego zdziwienia...



    SQ5KLN pisze:



    edit: Nie mam nic przeciwko przyzwyczajeniom czy tradycji dopóki owi tradycjonaliści nie narzucają swoich poglądów innym (nazywając wszystko co inne bajzlem) i nie wymagają aby pozostali "żyli ich przeszłością".


Nic dodać, nic ująć.
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
SQ5KLN
02.06.2018 13:49:29
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 831 #2551832
Od: 2012-7-10
    SP2LIG pisze:


    Pytanie postaw im dlaczego dopuścili do wprowadzenia totalnie głupkowatych i kretyńskich przepisów wywracając polskie krótkofalarstwo do góry girami, które są nie do zrozumienia i totalnie nie do zaakceptowania. Już wtedy tj jeszcze przed wprowadzeniem tego bajzlu trzeba było podnieść larum przez krótkofalowców polskich a nie przyklaskiwanie rzeczonemu bajzlowi.
    Bajzel znakowo/okręgowy wprowadzony został nie dlatego że brakowało znaków lub okręgów(znaków z prefiksem SP,SQ zawsze było pod dostatkiem, okręgi nie pękały w szwach). Bajzel został wprowadzony przy akceptacji władz związkowych lub totalnie im dyndało to co jest przygotowywane przez niedojdy z MC, akceptowała go również spora część Towarzystwa totalnie głupkowato porównując nasze krótkofalarstwo z potęgami światowego krótkofalarstwa no z USA.


Może to nie jest tak, że to co się Tobie wydaje dobre, jest też dobre zdaniem innych. A komu, co i gdzie się "powywracało do góry girami" to pisał nie będę, na pewno w krótkofalarstwie nic się nie wywróciło.
Nie pisz przy okazji bzdur odnośnie działań PZK, bo akurat PZK w swoim projekcie zmian rozporządzenia w sprawie pozwoleń było za okręgami, za pulami prefiksów (i sufiksów) dla różnych rodzajów pozwoleń, za rezerwacjami sufiksów dla klubów, ba, nawet za rezerwacją znaku HF0POL dla stacji Arctowski czy za tym aby UKE się z PZK konsultowało w sprawie pozwoleń na przemienniki (wszystko jest w historii legislacji). W MC to nie przeszło (i moim zdaniem bardzo dobrze).

    SP2LIG pisze:


    P.S. Zaraz zobaczysz ilu znajdzie się obrońców burdelu znakowo/okręgowego.
    Totalny a kysz.


Co Ty tak w kółko z tym burdelem? A kysz!
_________________
Piotr
  
EI2KK
02.06.2018 13:51:17
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 818 #2551833
Od: 2012-8-7


Ilość edycji wpisu: 1
    SP2LIG pisze:

      SP1AP pisze:

      Najwidoczniej nastąpiły już takie nieodwracalne zmiany, że do prawdziwego ładu powrócić już nie sposób.
      Zupełnie jak z gangreną, czyli amputacja, bo inaczej śmierć. zdziwiony

      A na marginesie to ciekawe, komu najbardziej zależało na tym, by powstał taki, za przeproszeniem, bajzel znakowy.
      Przez dziesięciolecia mieliśmy to uporządkowane, jasne i czytelne, a na dodatek wcale nie brakowało wolnych znaków w puli przydziału. Dla mnie to jakaś dywersja nastąpiła, pomieszanie z poplątaniem. cool

      A z kolei ja nikomu nie żałuję dowolności, byle by ona była w granicach zdrowego rozsądku......




    SP1AP.

    Zbig, mam do Ciebie pytanie jak długo jesteś na forum PKI ???????? Burdel znakowy lub jak kto woli bajzel znakowy był już zapowiadany jak wszystko było cacy ze znakami i okręgami. Czy to było Tobie obce ??????
    MC zapowiadało konsultacje społeczne i takowe odbyły się w stolycy. Najprawdopodobniej do naszych spraw dobrali się ludzie z MC którzy totalnie pojęcia nie mieli co to jest krótkofalarstwo polskie. Im totalnie wisiało czy będą okręgi czy ich nie będzie, czy znaki będą czytelne czy nie będą. W tych konsultacjach brali również udział nasi koledzy krótkofalowcy którzy wypowiadali się na tym forum i wypowiadają się dalej.
    Pytanie postaw im dlaczego dopuścili do wprowadzenia totalnie głupkowatych i kretyńskich przepisów wywracając polskie krótkofalarstwo do góry girami, które są nie do zrozumienia i totalnie nie do zaakceptowania. Już wtedy tj jeszcze przed wprowadzeniem tego bajzlu trzeba było podnieść larum przez krótkofalowców polskich a nie przyklaskiwanie rzeczonemu bajzlowi.
    Bajzel znakowo/okręgowy wprowadzony został nie dlatego że brakowało znaków lub okręgów(znaków z prefiksem SP,SQ zawsze było pod dostatkiem, okręgi nie pękały w szwach). Bajzel został wprowadzony przy akceptacji władz związkowych lub totalnie im dyndało to co jest przygotowywane przez niedojdy z MC, akceptowała go również spora część Towarzystwa totalnie głupkowato porównując nasze krótkofalarstwo z potęgami światowego krótkofalarstwa no z USA.
    Pózniej było aj waj co robicie, zapewne pamiętasz jak chcieli "wieszać" chłopaka który zgodnie z obecnie panującym bajzlem wybrał sobie znak HF0POL, nawiedzeni obudzili się z ręką w nocniku pełnym g..... .

    Odszukaj sobie odpowiednie wątki o temacie konsultacji i już później o bajzlu to będziesz imiennie wiedział komu możesz podziękować.
    Osobiście zawsze byłem totalnym przeciwnikiem wprowadzenie rzeczonego bajzli znakowo/okręgowego i jestem dalej, do czasu aż Pan zdmuchnie mi świeczkę.
    Stare przepisy dot znaków i okręgów były dobre tak samo jak dobre jest stare wino i stare skrzypce.
    _____________
    Greg SP2LIG

    P.S. Zaraz zobaczysz ilu znajdzie się obrońców burdelu znakowo/okręgowego.
    Totalny a kysz.



Czy jesteś w stanie zaakceptować sytuację, w której większości krótkofalowców polskich nie zależy na cyfrze sztywno przypisanej do okręgu, ani na wyróżniku znaków klubowych?

Wypowiadasz się tak, jabyś reprezentował zdecydowaną większość - na jakiej podstawie?
Jakieś ankiety?


cyt.
Stare przepisy dot znaków i okręgów były dobre tak samo jak dobre jest stare wino i stare skrzypce.
konic cyt.

Tylko do tej części starych przepisów tak ci tęskno? Czy do całego systemu?
Tak pytam, żeby wiedzieć...
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
SQ5KLN
02.06.2018 13:54:56
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 831 #2551834
Od: 2012-7-10
    SP2LIG pisze:


    Stare przepisy dot znaków i okręgów były dobre tak samo jak dobre jest stare wino i stare skrzypce.


Jabol i "skrzypce z marketu" po latach reprezentują sobą wartość pułapki na osy lub opałową. Nie wszystko co stare jest dobre, niektóre wina kwaśnieją a skrzypce "skrzeczą" i się rozpadają. To nie metryka jest źródłem szlachetności.
_________________
Piotr
  
EI2KK
02.06.2018 13:57:40
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 818 #2551835
Od: 2012-8-7
    SQ5KLN pisze:

    To nie metryka jest źródłem szlachetności.


No to teraz poszedłeśpo bandzie poruszony
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
canis_lupus
02.06.2018 13:58:54
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4167 #2551836
Od: 2013-7-18
    SP2LIG pisze:



    SP1AP.

    Zbig, mam do Ciebie pytanie jak długo jesteś na forum PKI ???????? Burdel znakowy lub jak kto woli bajzel znakowy był już zapowiadany jak wszystko było cacy ze znakami i okręgami. Czy to było Tobie obce ??????
    MC zapowiadało konsultacje społeczne i takowe odbyły się w stolycy. Najprawdopodobniej do naszych spraw dobrali się ludzie z MC którzy totalnie pojęcia nie mieli co to jest krótkofalarstwo polskie. Im totalnie wisiało czy będą okręgi czy ich nie będzie, czy znaki będą czytelne czy nie będą. W tych konsultacjach brali również udział nasi koledzy krótkofalowcy którzy wypowiadali się na tym forum i wypowiadają się dalej.
    Pytanie postaw im dlaczego dopuścili do wprowadzenia totalnie głupkowatych i kretyńskich przepisów wywracając polskie krótkofalarstwo do góry girami, które są nie do zrozumienia i totalnie nie do zaakceptowania. Już wtedy tj jeszcze przed wprowadzeniem tego bajzlu trzeba było podnieść larum przez krótkofalowców polskich a nie przyklaskiwanie rzeczonemu bajzlowi.
    Bajzel znakowo/okręgowy wprowadzony został nie dlatego że brakowało znaków lub okręgów(znaków z prefiksem SP,SQ zawsze było pod dostatkiem, okręgi nie pękały w szwach). Bajzel został wprowadzony przy akceptacji władz związkowych lub totalnie im dyndało to co jest przygotowywane przez niedojdy z MC, akceptowała go również spora część Towarzystwa totalnie głupkowato porównując nasze krótkofalarstwo z potęgami światowego krótkofalarstwa no z USA.
    Pózniej było aj waj co robicie, zapewne pamiętasz jak chcieli "wieszać" chłopaka który zgodnie z obecnie panującym bajzlem wybrał sobie znak HF0POL, nawiedzeni obudzili się z ręką w nocniku pełnym g..... .

    Odszukaj sobie odpowiednie wątki o temacie konsultacji i już później o bajzlu to będziesz imiennie wiedział komu możesz podziękować.
    Osobiście zawsze byłem totalnym przeciwnikiem wprowadzenie rzeczonego bajzli znakowo/okręgowego i jestem dalej, do czasu aż Pan zdmuchnie mi świeczkę.
    Stare przepisy dot znaków i okręgów były dobre tak samo jak dobre jest stare wino i stare skrzypce.
    _____________
    Greg SP2LIG

    P.S. Zaraz zobaczysz ilu znajdzie się obrońców burdelu znakowo/okręgowego.
    Totalny a kysz.


6x totalnie
1x cacy
1x a kysz

Tyle wygrać... pan zielony
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
SP2LIG
02.06.2018 14:08:58
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11868 #2551839
Od: 2009-3-16
    HF1D pisze:

      SP2LIG pisze:



      Stare przepisy dot znaków i okręgów były dobre tak samo jak dobre jest stare wino i stare skrzypce.



    Grzegorz,

    nie zamierzam nic bronić, ani atakować, ale powiedz gdzie mogę znaleźć te stare przepisy dot. znaków i okręgów?



HF1D.

Jurek, gdzie są teraz stare przepisy to tylko PB wie, może nimi w piecu napalili. Jeżeli nie było konkretów to zwyczaje były dobre i nikomu nie przeszkadzały. Wszyscy wiedzieli kto, gdzie i kiedy. Dzisiaj to i zapewne Ty masz problem lub jesteś zdziwiony jak facet posługuje się znakiem SP9xxx a lokalizację ma ulicę dalej od Ciebie lub SP1xxx a ledwie go słyszysz, bo nadaje z okolic tam gdzie zastrzelili bandytę "polskiego" generała niejakiego Świerczewskiego.
_______________
Greg SP2LIG
  
HF1D
02.06.2018 14:22:41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2114 #2551841
Od: 2015-1-28
Grzegorz,

sorry, ale niektórzy są niereformowalni.
Mówisz "zastrzelono bandytę", ale akceptujesz że podział na okręgi wymyślili podobni bandyci celem łatwiejszej kontroli podejrzanego środowiska czyli krótkofalowców.

Akceptujesz sytuację w której to dzielnicowy czasem decydował czy dostaniesz pozwolenie radiowe czy nie.

Nie chcesz przyjąć do wiadomości, że takie przepisy nie istniały nigdy, chyba że kartka papieru zapisana przez jakąś panią z UB była i jest dla Ciebie obowiązującym prawem lub dobrym zwyczajem.

Wspominasz o konsultacjach, ale nie przyjmujesz do wiadomości, że już w 2008 roku oficjalnie potwierdzono, że okręgów wywoławczych w Polsce nie było i dlatego nie znalazły się w ówczesnym rozporządzeniu.

Pisał Canis, pisałem i ja.
To nie jest tak, że przepisy są Bóg wie gdzie.
Skoro są dostępne przepisy prawa z 1918 roku to i nowsze są również.
Zabaw się w wolnej chwili i znajdź na serwerze sejmowym, w aktach prawnych po 1944 roku jeden przepis w którym jest mowa o okręgach czy zasadach wydawania znaków dla krótkofalowców.
Nawet PZK w swojej strukturze opisanej w Statucie nie ma takiego tworu jak okręgi.

Co do zdziwienia, to nie dziwi mnie to. Więcej, potrafię z tym żyć i nie rzucę się pod pociąg gdy sąsiad dwie ulice dalej będzie miał znak np. 3Z8XX
_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
Electra21.08.2018 09:39:24
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » EX SP9MZE FAKTY I MITY

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta