NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » ROKADA

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 3>>>    strony: 1[2]3

ROKADA

  
saenta
18.05.2018 15:43:26
Grupa: Użytkownik

Posty: 5 #2546855
Od: 2009-11-15


Ilość edycji wpisu: 4
Pochodzę z południa Polski (dawna Galicja), rok ur.1963. Mój dziadek był tzw."granatowym policjantem" w austriackim zaborze. Jednak zamach w Sarajewie w 1914 roku spowodował, że dziadek wyjechał do USA i tam pracował w różnych zawodach, bo II RP go nie akceptowała jako zaufanego obywatela (co oczywiste i racjonalne) w swoich zasobach administracyjnych. Rozpad ZSRR w 1989 (w pewien sposób podobny do wyżej opisanych wydarzeń z 1914r), spowodował dezaktwację systemu ROKADA i w konsekwencji po kilku latach jego upadek. Nasz Kolega Richard SO5GB (i chwała mu za to) stara się dokumentować pozostałości po tej infrastrukturze, która była używana przez kilkadziesiat lat. Poświęca temu czas i zasoby finansowe, które mógłby spożytkować w inny sposób. Ze swojej strony mogę tylko podziękować za tą inicjatywę. SQ5SAJ.
  
Electra21.10.2018 09:48:38
poziom 5

oczka
  
sp3suz
18.05.2018 19:16:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2616 #2546935
Od: 2011-3-19


Ilość edycji wpisu: 1
Problem polega nie nad tym co odtajniono ale na tym czego nie. Bo potem zawsze powstają kłopotliwe pytania typu - a CO TERAZ? Rozumiecie o co chodzi? Gdzie są obecne schrony, gdzie zaplecze medyczne , chemiczne itd.itp.Jeżeli Richard ich nie zada to zawsze znajdzie się ktoś kto to zrobi i TO jest problem, bo zacznie szukać odpowiedzi i nie zawsze legalnymi metodami. Richard w swoim zamiłowaniu do historii jest tylko Bogu ducha winnym pasjonatem jakich wielu. Znamy takich np. Wołoszański czy "odkrywcy " wojennego Kostrzyna nad Odrą. A Rokada to był taki twór że musiano to czymś zastąpić i zastąpiono tylko czym TEGO lepiej nie wiedzieć. Jak ktoś bardzo to lubi to proponuje wstąpić do terytorialsów tam naprawdę dużo się dzieje ciekawego.

Richard! Someting special for YU!

_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
sq6ade
18.05.2018 19:24:51
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12143 #2546940
Od: 2008-3-21
Na tych fotkach z FB widać te poobcinane kable. Czy można ustalić ich głębokość zakopania na podstawie ich wlotu do obiektu wzmacniacza ?
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
sp3suz
18.05.2018 19:29:08
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2616 #2546942
Od: 2011-3-19
Ponad 2 metry. To nie my tylko Niemcy hitlerowskie tak wymyślili żeby pociski artyleryjskie nie narobiły szkód.
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
sq6ade
18.05.2018 19:44:38
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12143 #2546949
Od: 2008-3-21
Prawie w samym centrum Wrocławia są leje po bombach lotniczych. Ich głębokość jest ponad 2 metry. Zalane wodą lub zaśmiecone. Można obejrzeć osobiście bo to dziki teren bez dojazdu pomiędzy arteriami kolejowymi. Obecnie mocno zarośnięty.

Wrzucam pozycję.




_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
sp3suz
18.05.2018 20:24:05
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2616 #2546954
Od: 2011-3-19
Co innego bomby a co innego artyleria. Jak kabel popyla gdzieś w lesie to trafienie bomba lotniczą jest raczej mało prawdopodobne. Co innego w mieście i na wioskach. Dlatego trasy kabli tak dobrano żeby jak najmniej ludzi o tym wiedziało.
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
sq6ade
18.05.2018 20:33:01
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12143 #2546957
Od: 2008-3-21
    sp3suz pisze:

    Co innego bomby a co innego artyleria. Jak kabel popyla gdzieś w lesie to trafienie bomba lotniczą jest raczej mało prawdopodobne. Co innego w mieście i na wioskach. Dlatego trasy kabli tak dobrano żeby jak najmniej ludzi o tym wiedziało.



To ciekawe jest jak kopacze byli zmuszeni do tajemnicy. Może nie wiedzieli co kładą. To najbardziej bezpieczne.
A w tamtych czasach to wszystko było tajemnicą.
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
sq3mve
18.05.2018 21:31:21
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: JO82MB

Posty: 782 #2546979
Od: 2011-2-24
Witam

Hi, hi, hi !!!

Jak ja lubię te teorie spiskowe :-)

Kable układano w lesie, nie dla ich ukrycia, tylko dla najkrótszej drogi między punktami :-)
Szczególnie, że analogowe systemy telekomunikacyjne K1920 czy TN2700 oparte na grubych kablach współosiowych wymagały co kilka kilometrów pupinizacji, czy też wzmacniaczy.

Dla ciekawych. Jeszcze w latach 60 ubiegłego stulecia funkcjonowała "gorąca" linia napowietrzna Moskwa - Berlin.
Linię tę w zimę regularnie odśnieżano na całej długości szczotkami na długich drągach. Oczywiście całkowicie ręcznie. W końcu linia nie szła wzdłuż szos, tylko na wprost, przez pola, lasy i rzeki. :-)

Pozdrawiam
_________________
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
"A tymczasem lewica jara jointa, zaś prawica buduje pomniki smoleńskie. Czuję się w tym otoczeniu jak pensjonariusz domu wariatów: nie wiem do końca kto jest nienormalny, ja czy oni? Bo wszyscy nie mogą być normalni."
Cytat z blogu Jakuba Chabika
  
sp6zc
18.05.2018 23:36:01
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Dobrzeń Wielki

Posty: 606 #2547015
Od: 2010-6-8

    sp3suz pisze:

    Problem polega nie nad tym co odtajniono ale na tym czego nie. Bo potem zawsze powstają kłopotliwe pytania typu - a CO TERAZ? Rozumiecie o co chodzi? Gdzie są obecne schrony, gdzie zaplecze medyczne , chemiczne itd.itp.Jeżeli Richard ich nie zada to zawsze znajdzie się ktoś kto to zrobi i TO jest problem, bo zacznie szukać odpowiedzi i nie zawsze legalnymi metodami. Richard w swoim zamiłowaniu do historii jest tylko Bogu ducha winnym pasjonatem jakich wielu. Znamy takich np. Wołoszański czy "odkrywcy " wojennego Kostrzyna nad Odrą. A Rokada to był taki twór że musiano to czymś zastąpić i zastąpiono tylko czym TEGO lepiej nie wiedzieć. Jak ktoś bardzo to lubi to proponuje wstąpić do terytorialsów tam naprawdę dużo się dzieje ciekawego.

    Richard! Someting special for YU!

Władku, specjalne podziękowanie dla Ciebie za przypomnienie tego utworu Ewy Demarczyk.
_________________
Miłosierdzie okazane wilkowi okrucieństwem dla owiec.
  
sp3suz
19.05.2018 08:14:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2616 #2547071
Od: 2011-3-19
@ SQ3MVEDl lat 90 tych i później wszystkie kable telefoniczne były tajne. Nawet te najbardziej "niewinne" czyli do mieszkań. Siedziałem w tym prawie 4 dekady i wiem co mówię. Urządzenia co poniektóre były tak tajne ze do lat 80 tych naprawy tychże kabli i konserwacja odbywała sie w nocy. A zatrudnione były podwójne ekipy i to posadowione w kilku różnych miejscach aby ludzie sie nie widywali i nie znali co poniektórzy nawet. Kable koncentryczne... jeden znany system o którym "wszyscy wiedzieli" że jest to system ZAX szwedzkiej firmy. O pozostałe lepiej było nie pytać .ZAX miał modulacje SSB i zawierał 2700 kanałów rozmównych od ok. 300 Hz do 12,5 MHz.Podobnie było w innych systemach w każdym obowiązywał tzw. "plan modulacji" czyli - te sto kanałów leci do Krakowa , drugie sto do Rzeszowa ( dla przykładu) i teraz na pierwszych 50 idzie USB i rozmawia "miasto" na drugich 50 idzie LSB i idą na miasteczka i wioski , po kilka na daną miejscowość. Linia Moskwa - Berlin i dalej do Paryża ,Lizbony przez Madryt wcale nie szła po drutach. Nie bądźcie naiwni.To co Wam napisałem to literatura tzw. jawna. Czyli książki techniczne do nauki zawodu, materiały z zakresu teletransmisji z mojej szkoły i inne. Można to znaleźć w bibliotekach jak jeszcze nie popalili tego różni "sprzątacze" w ramach tzw. "walki z komuną". U nas w ramach tej walki np. rozebrano dworzec autobusowy i postawiono metalową wiatę bardzo szczęśliwy więc musicie się śpieszyć. Jak kogoś interesuje , polecam - Latomski "telefoniczne kablowe linie miejscowe" Podstawa każdego speca. "Przepisy Budowy i Eksploatacji Telekomunikacyjnych Linii Napowietrznych" - praca zbiorowa znana wśród fachowców jako "Cichy Don" 1200 stron wiedzy. I inne "resortowe" publikacje jak np. "Biblioteka Telemontera" Około 30 zielonych książek o różnych zagadnieniach łączności i Telekomunikacji w każdym Nadzorze Telekomunikacji , przy każdym WUT była fachowa biblioteka. Tak że Panowie znajdźcie i poczytajcie bo ja dokumentując historię zaczął bym od tego zamiast skakać na "głęboką wodę" i pisząc że linia Moskwa Berlin szła "po drutach". Natomiast owszem "po drutach" szło ale co innego.Też ważne i też nie jawne. Amerykanie w latach 80 tych potrafili już podsłuchać rozmowę telefoniczną z satelity. Nie pytajcie jak bo to nie to źródło , ja mogę się tylko domyślać.
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
sq3mve
19.05.2018 09:06:30
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: JO82MB

Posty: 782 #2547078
Od: 2011-2-24
Witam

Władysławie SP3SUZ, bez urazy, ale z Twego wpisu wnioskuję, że owe 4 dekady przepracowałeś na sieci miejscowej, i co najwyżej lokalnej napowietrznej :-)

Sieć międzymiastowa, czyli teletransmisja, nigdy nie pracowała na częstotliwościach od "3oo Hz do około 12,5 MHz" :-)

Kanały rozmówne były przetwarzane częstotliwościowo w Grupy Pierwotne, następnie Grupy Wtórne i tak dalej zgodnie z systemem (K1920, ZAX960 czy TN2700).

Zaś co do tajności kabli, to masz rację, wszystkie przebiegi były tajne. :-)

Pozdrawiam
_________________
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
"A tymczasem lewica jara jointa, zaś prawica buduje pomniki smoleńskie. Czuję się w tym otoczeniu jak pensjonariusz domu wariatów: nie wiem do końca kto jest nienormalny, ja czy oni? Bo wszyscy nie mogą być normalni."
Cytat z blogu Jakuba Chabika
  
Electra21.10.2018 09:48:38
poziom 5

oczka
  
sq3mve
19.05.2018 18:27:08
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: JO82MB

Posty: 782 #2547199
Od: 2011-2-24
Witam

Władysławie SP3SUZ, muszę zwrócić Ci honor.

Pomyliłem się w poniższej kwestii:

    sq3mve pisze:



    Sieć międzymiastowa, czyli teletransmisja, nigdy nie pracowała na częstotliwościach od "3oo Hz do około 12,5 MHz" :-)



Zupełnie zapomniałem o "ścianie płaczu" czyli systemie TN12/24, który spełniał podane przez Ciebie kryteria :-)
I faktycznie można się uprzeć, że system pracował na dwóch wstęgach: LSB i USB :-)

Pozdrawiam
_________________
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
"A tymczasem lewica jara jointa, zaś prawica buduje pomniki smoleńskie. Czuję się w tym otoczeniu jak pensjonariusz domu wariatów: nie wiem do końca kto jest nienormalny, ja czy oni? Bo wszyscy nie mogą być normalni."
Cytat z blogu Jakuba Chabika
  
sp3suz
19.05.2018 20:10:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2616 #2547223
Od: 2011-3-19
Nie tylko ściana płaczu ale i koncentryki. Małowymiarowe i normalnowymiarowe do tego kable symetryczne typu TKD i to różnych producentów. Niemieckie , jugosłowiańskie rosyjskie i temu podobne zależy jaki region Polski. Ale o tym sza! Wzmacniaki , pupiny, złącza kondensatorowe... Ja to wszystko na własnym garbie przećwiczyłem.Rozbierałeś kiedyś "Pupina " 112 par? Dopasowywałeś kondensatory na traktach? A ja tak i to bardzo długo.A tory nośne? jakiego typu we wzmacniakach były lampy? we wczesnych i radzieckich oczywiście bo jak zwykle odgapili od zachodu.Ale jaki był pierwowzór i JAKIE lampa miała parametry? Bez urazy ale gadasz z fachowcem więc jeśli mówię że po torach napowietrznych na dalekich trasach nic nie szło to znaczy że nie szło. Owszem od najbliższego Urzędu Telekomunikacji do jakiejś dziury gdzie był "wysunięty posterunek" czytaj: garnizon to tak ale reszta? A w żadnym razie. Kable , kabelki i to dobrej marki i przyzwoicie utrzymane.Ale to jest nawet teraz jeszcze bardzo śliski teren. Ile złodzieje ukradli to ich ale ile zostało i pracuje to druga sprawa.I nie wnikajmy w to. cholera jasna ! Jest w Polsce tyle pięknych rzeczy do obejrzenia. Muzeum Wojska Polskiego, Muzeum Techniki , Muzeum Powstania warszawskiego , Muzeum Przypkowskich... Nie kur*! Przychodzi gość i chce oglądać właśnie to o czym się nie powinno gadać. Panowie nie pozwólmy na to. Nie może być wszystko na sprzedaż bo w razie wojny nas rozwala w trzy du*y! Potem będzie następna bitwa o Anglię i KTO ich obroni jak nas nie będzie?
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
sq6ade
19.05.2018 20:40:42
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12143 #2547234
Od: 2008-3-21
Hej. A jak to działało technicznie ? wesoły Powiedzmy że Honeker dzwoni na Kreml i ma zwykły aparat telefoniczny. Jaką drogę przebywa dźwięk. Jak jest wzmacniany. Jak działają te wzmacniacze ? Czy wybierak impulsowy Honekera ma jakieś zastosowanie na tym hotline ?

Pamiętam te dialery telefoniczne. Tam był taki ślimak i można było regulować prędkość impulsów śrubką która go zwalniała lub nie wesoły
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
SP95094KA
20.05.2018 02:06:05
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90

Posty: 2192 #2547321
Od: 2012-12-19

Ile to farby drukarskiej zostało "wypisanej" o podsłuchu kabli, super tajnych morskich, obie strony, największe mocarstwa to praktykują od lat.
Jakoś nie przekonuje mnie to że na lądzie, trasy takich kabli są nieznane tym co się tym zajmują, że nie do podsłyszenia są transmisje w tych kablach.

Przypomniało mi się, z jednej strony komiczne, z drugiej dosyć mrożące w żyłach zdarzenie.
W 1968 roku, przed inwazją na Czechosłowację, przy granicy były zlokalizowane stacje do bezpośredniej obserwacji przelatujących samolotów na najniższych pułapach. Od jednej tej stacji, szła pępowina, zwykły kabel PKL (zielony)
I nagle kawał tego kabla, ruskim zajumali. Zapewne do dzisiaj z tego anteny montują HI Nigdy nikogo nie złapali, nikt nikogo nie doniósł. Kabel pociągnęli nowy, zaczęły chodzić patrole wzdłuż trasy kabla.

Co do lejów po bombach z II WŚ
Leje takowe były doskonale widoczne jeszcze niedawno przy szlakach kolejowych, ale i poza nimi, w miejscach gdzie były słynne nawroty samolotów na kursy powrotne. Tam się wypróżniali ci co nie odnaleźli swego celu. W okolicach Kędzierzyna i przy szlaku od Kędzierzyna do Opla i Wrocławia, na terenach poza rolniczych, ziemia była zdziobana jak po ospie.
Już wtedy były bomby, które penetrowały trochę głębiej jak dwa metry.

I jeszcze jedna, zarazem komiczna jak i nie bardzo komiczna sytuacja. A właściwie dwie.
Na powierzchni w okolicach kop. Budryk. Szaleńcy unieszkodliwili kabel pod napięciem. Oni go nie przecinali, owinęli fachowo łańcuchem i uwiązali do ciągnika, pierwsze szarpnięcie wyłączyło kabel bo urządzenie ziemnozwarciowe zadziałało.

Pod ziemie w kop Chwałowice, idiota i desperat zarazem, z dołowej lokomotywy przewodowej, przecinał piłką do metalu kabel zawieszony na ociosie pod napięciem 6 kV Uratowało i tym razem znowu, doskonale działające urządzenie ziemnozwarciowe, zaraz po naruszeniu ekranu. Desperata łatwo namierzyli i zwolnili. Przy okazji, może nie wszyscy wiedzą, ale nawet kable oponowe, te pod ziemią stosowane, mają ekrany ochronne.


_________________
Stasiek



Jeśli ktoś mówi o Tobie coś złego, to głównie dlatego, że o sobie nie może powiedzieć nic dobrego
  
sp3suz
20.05.2018 09:47:49
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2616 #2547402
Od: 2011-3-19
SQ6ADE. Technicznie? Jest coś takiego jak telefonia nośna. Mamy trakt np. Moskwa Lizbona i dalej z Moskwy do Chabarowska i Japonii. W każdym międzynarodowym centrum łączności są kanały przeznaczone np. dla komunikacji np. Warszawa Berlin i jest ich np 20. Wybrane z puli wszystkich 2700 sztuk. Jeśli to jest przedział od numeru np. 41 - 60 to wiadomo że pierwszy z dołu nadawczy i pierwszy z góry odbiorczy jest to zestawienie kanału rozmównego tzw. dwutor. Bo nie używało się jednego kanału w obie strony tylko był ( i jest) nadawczy i odbiorczy. Pula kanałów z tych dwudziestu np. pięć była przeznaczona dla rządu danego państwa. I tak było i jest w każdym rządowym centrum łączności. Teraz Pan Prezydent duda np. podnosi słuchawkę i mówi - połączcie mnie z Premierem Czech. Pani na koncentratorze naciska "guzik" i zgłasza się centrum łączności Pradze. A dalej to standard. Pani sekretarka idzie lub dzwoni do premiera i mówi - dzwoni Pan prezydent Duda... Aha! Para "nadawca" i "odbiorcza" spotykały sie na specjalnym urządzeniu zwanym zakończenie kanałowe. Po drodze jeszcze szło to przez wzmacniaki itd. itp. Regulacje poziomów sygnałów i inne cuda wianki. wszystko działało i działa tak jak książka pisze.Bo wszystko jest do przeczytania, z technicznego punktu widzenia.
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
SP1AP
20.05.2018 13:07:13
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5477 #2547503
Od: 2011-5-3

No popatrz, a ja myślałem, że przy dzisiejszym poziomie elektroniki i komunikacji takie fisze jak prezydenci prowadzą rozmowy za pomocą bezpośrednich połączeń satelitarnych, a tu takie starocie się okazuje stosują, hi! zdziwiony
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ NAWIEDZONYCH HEJTERÓW!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Zaczepki idiotów ignoruję, więc niech się daremnie nie wysilają!
Praktyka to mądrzejsza siostra teorii
  
sp3suz
20.05.2018 14:01:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2616 #2547519
Od: 2011-3-19
Rozmowę poprzez satelitę mona podsłuchać. Po kablu jest to trudniejsze o kilka stopmi
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
SP1AP
20.05.2018 15:21:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5477 #2547552
Od: 2011-5-3

    sp3suz pisze:

    Rozmowę poprzez satelitę mona podsłuchać. Po kablu jest to trudniejsze o kilka stopmi


Przy dzisiejszych sposobach szyfrowania? zdziwiony
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ NAWIEDZONYCH HEJTERÓW!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Zaczepki idiotów ignoruję, więc niech się daremnie nie wysilają!
Praktyka to mądrzejsza siostra teorii
  
sq3mve
20.05.2018 17:11:19
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: JO82MB

Posty: 782 #2547615
Od: 2011-2-24
Witam

Panowie, miedziane kable współosiowe, to straszny przeżytek :-)
Nie ma się już czym podniecać :-)

A i w czasie "W" nam nie pomogą.
Najzwyklej w świecie sprzęt został zezłomowany, zarówno stacyjny jak i kablowy :-)
To se ne wrati :-)

Władysławie, nie opowiadaj bajek :-)
To nie tak działało :-)

Poza tym, teraz rządzą STM'y i DWDM'y :-)

Pozdrawiam
_________________
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
"A tymczasem lewica jara jointa, zaś prawica buduje pomniki smoleńskie. Czuję się w tym otoczeniu jak pensjonariusz domu wariatów: nie wiem do końca kto jest nienormalny, ja czy oni? Bo wszyscy nie mogą być normalni."
Cytat z blogu Jakuba Chabika
  
Electra21.10.2018 09:48:38
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 3>>>    strony: 1[2]3

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » ROKADA

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta