NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » ZNAKI STACJI KRÓTKOFALARSKICH

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 8 / 8    strony: 1234567[8]

Znaki stacji krótkofalarskich

HF, SN, SO, SP, SQ, SR, 3Z
  
SQ5KLN
22.03.2019 23:55:01
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 360 #2650111
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 1
    SP9CRJ pisze:

    Ilość krótkofalowców w Polsce nie zmusza do powtarzania sufiksów. Kombinacja 2 o 3 literowych sufiksów jest znacznie więcej.


Policz dokładnie ile jest unikalnych dwu- i trzyliterowych sufiksów - konkretnie, podaj liczbę (jeśli nie zgadzasz się z moją bardzo szczęśliwy).

edit: I porównaj to z liczbą wydanych pozwoleń (biorąc pod uwagę też te historyczne z zasługami, których ponowne wydanie "nowicjuszowi" jest traktowane przez środowisko jako nietakt, czy "podszywanie się pod legendy").
  
Electra24.05.2019 07:51:14
poziom 5

oczka
  
EI2KK
23.03.2019 00:29:06
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1392 #2650113
Od: 2012-8-7
    SP9CRJ pisze:

    Ilość krótkofalowców w Polsce nie zmusza do powtarzania sufiksów. Kombinacja 2 o 3 literowych sufiksów jest znacznie więcej. Dlaczego więc mieszać w tym garnku. Czym to jest uzasadnione. Lubością, niektórych w robieniu zamieszania i chorobliwego nie zgadzania się z innymi? Jest taki stan umysłowy w młodym wieku. Nieuzasadnionym kłamaniu i mieszaniu. Ale z tego się wyrasta i zaczyna doceniać porządek nad bałaganem.
    Bawcie się, jak lubicie, ale mądre to nie jest.
    J.


Czy chciałbyś może założyć specjalny temat, żeby podyskutować o stanie umysłowym w podeszłym wieku?
Czy zauważasz może, kto tu robi zamieszanie?
Czy naciąganie faktów typu 'jeden omyłkowo powtórzony znak = UKE wydaje kilka razy ten sam znak' to już kłamstwo, czy tylko mieszanie?

P.S.
Policzyłeś juz ilosc dostępnych sufiksów bez ich powtarzania dla różnych prefiksów i cyfr? jaki jest sens istnienia prefiksu SQ skoro sufiks nie może sie powtórzyć w SP? Jaki sens istnienia cyfr, skoro sufiks nie może się powtórzyć?
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
Obrazek
  
SP9CRJ
23.03.2019 11:25:38
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 130 #2650180
Od: 2016-8-14
    jfr pisze:

      SP9CRJ pisze:

      Ilość krótkofalowców w Polsce nie zmusza do powtarzania sufiksów. Kombinacja 2 o 3 literowych sufiksów jest znacznie więcej. Dlaczego więc mieszać w tym garnku. Czym to jest uzasadnione. Lubością, niektórych w robieniu zamieszania i chorobliwego nie zgadzania się z innymi? Jest taki stan umysłowy w młodym wieku. Nieuzasadnionym kłamaniu i mieszaniu. Ale z tego się wyrasta i zaczyna doceniać porządek nad bałaganem.
      Bawcie się, jak lubicie, ale mądre to nie jest.
      J.

    Rozumiem, że koszt 5-znakowych suffixów jest dla Ciebie jak najbardziej akceptowalny.
    Dlaczego masz taki krótki znak?


Coś źle zrozumiałeś. Przepraszam. Napisałem niezrozumiale pisząc "2 o 3". Miałem na myśli sufiks składający się z 2 lub 3 liter następujących po cyfrze okręgu.
Rozumie tych, którzy mają znak z jednoliterowym sufiksem. Może być przydatny w zawodach, ale litera musi być bardzo melodyjna. Taką literą jest np. f.
J.
  
jfr
23.03.2019 14:27:31
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90WA

Posty: 247 #2650201
Od: 2017-11-3


Ilość edycji wpisu: 1
[quote=SP9CRJ]
    jfr pisze:

      SP9CRJ pisze:

      Ilość krótkofalowców w Polsce nie zmusza do powtarzania sufiksów. Kombinacja 2 o 3 literowych sufiksów jest znacznie więcej. Dlaczego więc mieszać w tym garnku. Czym to jest uzasadnione. Lubością, niektórych w robieniu zamieszania i chorobliwego nie zgadzania się z innymi? Jest taki stan umysłowy w młodym wieku. Nieuzasadnionym kłamaniu i mieszaniu. Ale z tego się wyrasta i zaczyna doceniać porządek nad bałaganem.
      Bawcie się, jak lubicie, ale mądre to nie jest.
      J.

    Rozumiem, że koszt 5-znakowych suffixów jest dla Ciebie jak najbardziej akceptowalny.
    Dlaczego masz taki krótki znak?


Coś źle zrozumiałeś. Przepraszam. Napisałem niezrozumiale pisząc "2 o 3". Miałem na myśli sufiks składający się z 2 lub 3 liter następujących po cyfrze okręgu.
Rozumie tych, którzy mają znak z jednoliterowym sufiksem. Może być przydatny w zawodach, ale litera musi być bardzo melodyjna. Taką literą jest np. f.
J.
[/quote]
Tylko że takich suffixów jest stosunkowo mało. Cyfra w środku znaku daje dziesięciokrotnie więcej znaków, poza tym 7 prefixów to kolejna siedmiokrotność ich liczby. Bez tego suffixy (a za tym całe znaki) musiałyby być dłuższe żeby każdemu starczyło. Dłuższe o co najmniej jedną literę. A i istnienie kilku prefixów przy unikalnym suffixie nie ma sensu.
Ja się trochę zakręciłem jak mi w zeszłym tygodniu kolega na sota podał swój znak jako OK/SPxYYY/p ,)


_________________
StefanPawełDziewięćPawełAdamZygmunt
  
sq8mhi
23.03.2019 17:43:15
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 250 #2650237
Od: 2007-12-20
    jfr pisze:

    Tylko że takich suffixów jest stosunkowo mało. Cyfra w środku znaku daje dziesięciokrotnie więcej znaków, poza tym 7 prefixów to kolejna siedmiokrotność ich liczby. Bez tego suffixy (a za tym całe znaki) musiałyby być dłuższe żeby każdemu starczyło. Dłuższe o co najmniej jedną literę. A i istnienie kilku prefixów przy unikalnym suffixie nie ma sensu.
Moment, ja tu czegoś nie rozumiem. W chwili obecnej w bazie UKE jest 13652 pozwoleń indywidualnych i 550 klubowych - co daje 14112 szt. znaków. To by się spokojnie dało zmieścić w pojedynczej puli 3-literowych sufiksów (a mamy jeszcze 2- i 1-literowe). Nawet SQ czy inne prefiksy nie byłyby potrzebne i starczyłoby dla wszystkich. Ale po co się tak ograniczać?
  
SP9CRJ
23.03.2019 21:34:56
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 130 #2650289
Od: 2016-8-14
SP, cyfra 1-9 oznaczająca region Polski, i 3 litery sufiksu czyli indywidualnego znaku dają czytelną informację kim jest właściciel znaku. Bardzo często spotykam się z mówieniem o kimś nie po nazwisku tylko sufiksem. Imiona się powtarzają a sufiks jak pesel. Ta czytelność bardzo ułatwia codzienne życie. Również łamanie znaku przez p lub m, lub mm. Jak również łamanie przez numer okręgu z którego się aktualnie nadaje. Nic nie musi i nie powinno być obligatoryjnie nakazane. To powinno być w dobrym tonie zasad ham spiryt. Gdy chcę porozmawiać z kimś z Mazur lub Warmii szukam stacji z okręgiem 4. Z nad morza, 1 lub 2. Itd. Zabawne jest gdy słyszę stację z dalekiego okręgu, który nadaje z mojego sąsiedztwa. Bo tak chciał wyróżnić swój znak. Prawie śmieszne.
Wszelkie udziwnienia wybierane bez powodu nie dają nic prócz zagubienia. Ośmieszają właścicieli takich znaków. Rozumiem znaki specjalne, które zawsze muszą sygnalizować jakąś okazję. Ostatnio wiele stacji SP, SQ z cyfrą 100, wyraźnie sygnalizowały co reprezentują. Łatwo takie znaki się wyłapuje i chce się z nimi robić łączność. Znaki wyjątkowe, niczemu nie służące odpychają po pierwszym sprawdzeniu.
Ale jeśli, ktoś tak lubi to niech się tak bawi. Prawo stoi za nim. A że jest śmieszne i niczemu nie służy ośmiesza również prawodawcę.
W dalszej dyskusji, już nie będę brału udziału.
Pozdrawiam miłym 73!
Jurek
  
SQ5KLN
23.03.2019 22:41:28
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 360 #2650306
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    SP9CRJ pisze:

    SP, cyfra 1-9 oznaczająca region Polski, i 3 litery sufiksu czyli indywidualnego znaku dają czytelną informację kim jest właściciel znaku. Bardzo często spotykam się z mówieniem o kimś nie po nazwisku tylko sufiksem. Imiona się powtarzają a sufiks jak pesel. Ta czytelność bardzo ułatwia codzienne życie. Również łamanie znaku przez p lub m, lub mm. Jak również łamanie przez numer okręgu z którego się aktualnie nadaje. Nic nie musi i nie powinno być obligatoryjnie nakazane. To powinno być w dobrym tonie zasad ham spiryt. Gdy chcę porozmawiać z kimś z Mazur lub Warmii szukam stacji z okręgiem 4. Z nad morza, 1 lub 2. Itd. Zabawne jest gdy słyszę stację z dalekiego okręgu, który nadaje z mojego sąsiedztwa. Bo tak chciał wyróżnić swój znak. Prawie śmieszne.
    Wszelkie udziwnienia wybierane bez powodu nie dają nic prócz zagubienia. Ośmieszają właścicieli takich znaków. Rozumiem znaki specjalne, które zawsze muszą sygnalizować jakąś okazję. Ostatnio wiele stacji SP, SQ z cyfrą 100, wyraźnie sygnalizowały co reprezentują. Łatwo takie znaki się wyłapuje i chce się z nimi robić łączność. Znaki wyjątkowe, niczemu nie służące odpychają po pierwszym sprawdzeniu.
    Ale jeśli, ktoś tak lubi to niech się tak bawi. Prawo stoi za nim. A że jest śmieszne i niczemu nie służy ośmiesza również prawodawcę.
    W dalszej dyskusji, już nie będę brału udziału.
    Pozdrawiam miłym 73!
    Jurek


Weź pod uwagę, że obecnie znacznie więcej osób niż kiedyś zmienia miejsce zamieszkania w ciągu swojego życia (często wielokrotnie), że analogowa fonia i CW to nie są już najpopularniejsze emisje (nie stanowią już większości QSO na pasmach), że wielu krótkofalowców korzysta z licencjonowanego oprogramowania gdzie licencja jest przypisana do znaku (nie do sufiksu bardzo szczęśliwy), że wielu korzysta z systemów elektronicznego potwierdzania łączności typu eQSL czy LoTW, że wielu krótkofalowców korzysta z sieci pokroju DMR, D-Star i innych gdzie wymagana jest rejestracja znaku i przydzielenie ID, że wiele emisji cyfrowych nie przewiduje w ogóle "wolnej amerykanki" w polu znaku (w tym swobody stosowania łamańców), że wiele współczesnych emisji zawiera mechanizm automatycznego informowania o lokalizacji stacji (obligatoryjny jak w FT8 czy opcjonalny jak na przykład w DMR czy Wires-X/YSF), że wielu krótkofalowców korzysta z elektronicznych callbooków i wiedzą o stacji "wszystko" zanim nawet rozpoczną QSO (łącznie z tym, że oprogramowanie samo pobierze lokator korespondenta, wyliczy azymut i odpowiednio przełączy/obróci anteny) itd. Krótkofalarstwo wygląda obecnie zupełnie inaczej niż nawet 15-20 lat temu, dlatego i regulacje powinny nadążać za zmianami technologicznymi a... najlepsza opcja takiego "nadążania", to regulować jak najmniej i jak najmniej wymuszać.
Rozumiem, że dla kogoś, kto przyzwyczaił się polegać na cyfrze w znaku jeśli chodzi o lokalizację i na samym sufiksie jeśli chodzi o identyfikację stacji (i jednoznacznie kojarzy znak z operatorem, bo "znak to drugie imię krótkofalowca") zmiany powodują "irytację", bo trzeba się "oduczyć" czegoś, co się stosowało przez długie lata, ale nie rozumiem czemu takie osoby chciałyby swoje przyzwyczajenia narzucać innym bardzo szczęśliwy Prawo nie jest śmieszne, ono jest tylko inne niż Tobie się wydaje, że być powinno (ale... może prawo jest inne niż kiedyś, bo i krótkofalarstwo jest inne niż kiedyś - nie pomyślałeś o tym?).

No i przestań powtarzać jak mantrę, że "sufiksów 3-literowych wystarczy dla wszystkich" - nie, nie wystarczy, wszystkich możliwych sufiksów 3-literowych jest raptem nieco ponad 17 tysięcy (dwu i jednoliterowe pomijam, różnych możliwości takich sufiksów jest na tyle mało, że stanowią "błąd statystyczny" poniżej 4% ogólnej możliwej puli), natomiast samych pozwoleń ważnych obecnie jest ponad 14 tysięcy, czyli jest raptem około trzech tysięcy teoretycznie wolnych/dostępnych kombinacji. Jeśli z tego wyrzucisz sufiksy nieżyjących już kolegów lub tych, którzy zrezygnowali z hobby (ich pozwolenia nie są ważne i teoretycznie można znak wydać kolejnej stacji, ale większość krótkofalowców nie chce mieś znaku "ze spadkiem po działalności poprzednika", tylko woli mieć czysty, świeży, nigdy nie używany na pasmach znak), to w zasadzie już unikalnych sufiksów by zabrakło. Nie rób tego "na czuja" czy "uważam że...", tylko najzwyczajniej w świecie przelicz i dopiero wysuwaj tezy czy unikalnych sufiksów (jedno-, dwu- i trzyliterowych) jest dużo czy mało i czy wystarczy dla wszystkich czy nie.
  
sq7ai
24.03.2019 13:05:28
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: KO10eq

Posty: 79 #2650420
Od: 2011-10-25
Kiedyś z urzędu dawano, na początku lat 90tych dostałem znak 3Z7ADJ, po kilku latach (w między czasie propagacja padła) pomyślano sobie że 3z będą miały stacje okolicznościowe i zmieniono mi na obecny. Niestety propagacji n ie ma i mam połowę krajów DX w porównaniu z czasem kiedy miałem 3Z. Więc jak przeniesiono nas do 8 okręgu i nie musiałem to zostałem przy 7. Trzeci raz kariery nie chce zaczynać. Więc odradzam brać znak niszowy, bo znowu sie komuś coś odwidzi.
_________________
Vy 73! de SQ7AI Jarek
http://sq7ai.i8p.eu
  
sp2aqp
24.03.2019 15:23:33
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 58 #2650475
Od: 2008-12-8
Chyba coś źle interpretujesz.
Przecież to , że otrzymałeś inny znak nie kasuje Twoich wcześniejszych osiągnięć.
Chyba ,że sam nie uznajesz swoich stanów ze starego znaku ale to już tylko Twoja wola.

Piotr
  
sq7ai
24.03.2019 16:39:01
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: KO10eq

Posty: 79 #2650496
Od: 2011-10-25
Hmm to już nie wiem, LOTW sie stawiał i nie uznał mi
_________________
Vy 73! de SQ7AI Jarek
http://sq7ai.i8p.eu
  
sp2aqp
24.03.2019 19:28:38
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 58 #2650530
Od: 2008-12-8
Zapytaj SP8LBK ,jest tak jak ja piszę.

Piotr
  
Electra24.05.2019 07:51:14
poziom 5

oczka
  
VSS
24.03.2019 20:57:38
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Posen

Posty: 2585 #2650561
Od: 2009-12-24
    sq7ai pisze:

    Kiedyś z urzędu dawano, na początku lat 90tych dostałem znak 3Z7ADJ, po kilku latach (w między czasie propagacja padła) pomyślano sobie że 3z będą miały stacje okolicznościowe i zmieniono mi na obecny.



eee, nie trzeba było. zostałeś zmanipulowany przez UKE wesoły

3Z6AEF jest przykładem, że można było zostawić sobie ten prefix.
_________________
Artur VSS

http://sp3vss.pl/ http://vss.pl
PZK - Piraci Z Karaibów
PZK - Polski Związek Krótkowzrocznych

Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
  
SP8TZ
24.03.2019 21:51:10
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: PRZEDZEL

Posty: 85 #2650582
Od: 2018-7-21
Kolego, jeśli znak 3Z7ADJ jest wolny, to wystąp o niego ponownie, na dodatkowym pozwoleniu, i wszystko co w logu (choćby w zeszycie papierowym) na zawsze jest Twoje! wesoły Nikt Ci tego nigdy nie odbierze. Jest Twoje i już.
_________________
"(...) Ja ci śrubkę wkręcę w radio, Ach, Leokadio! (...)"
  
SQ5KLN
24.03.2019 22:28:56
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 360 #2650593
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 3
Jeśli już, to chyba lepiej na normalnym kat. 1 niż na dodatkowym (wyjdzie taniej, bo opłata będzie raz na 10 lat a nie corocznie, pozwoleń "podstawowych" kat.1 można mieć kilka jednocześnie). Jeśli chodzi o wysłanie swoich łączności pod starym znakiem do LoTW, to jak najbardziej można, tylko trzeba wygenerować dodatkowy certyfikat dla tego znaku (procedura jest opisana w helpie TQSL-a: Help -> Display_Documentation -> TQSL_Help -> Secondary_Callsign_Certificate_Operations -> Requesting_An_Additional_Callsign_Certificate i kolejne) i tym dodatkowym certyfikatem podpisać log z drugiegoo znaku przy wysyłaniu do LoTW.
Gdyby ARRL wymagało potwierdzenia praw do starego znaku itp., to można się "autoryzować" u Leszka SP6CIK (można też wysłać papiery czy skany bezpośrednio do ARRL).

Przejdz do góry strony<<<Strona: 8 / 8    strony: 1234567[8]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » ZNAKI STACJI KRÓTKOFALARSKICH

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta