NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » WINDOWS VISTA KONTRA WINDOWS XP

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Windows Vista kontra Windows XP

  
SQ7BCE
31.01.2008 21:15:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

QTH: Kielce

Posty: 2165 #50547
Od: 2007-5-10


Ilość edycji wpisu: 1
Znalazłem dzisiaj w sieci fantastyczny opis zalet Windowsa Visty który w 100% oddaje moje odczucia nad tym systemem - zamieszczam bo pewnie zniknie niebawem ...

Z cyklu Chwila Pecetofila. Przyspieszmy Windows Vista!
Niedawno Gazeta.pl opublikowała kolejne światłe wynurzenia "specjalistów" z PC World Komputer odnośnie systemu Vista tutaj

Mieliśmy już "pomiar wydajności" stoperem, przekonywanie że nikogo w dzisiejszych czasach nie obchodzi czy system szybko się uruchamia bo i tak zostawiamy komputer włączony na noc i inne oczywiste oczywistości.

Tym razem specjaliści radzą jak przyspieszyć Vistę. Bo 2 artykuły temu była szybsza od XP a w tym tygodniu już nie. Przyspieszamy za pomocą, uwaga - oprogramowania które dodatkowo obciąży CPU i zżera jeszcze więcej RAMu. Przy okazji sprzedam 2 kości po 4GB, ktoś chętny?

Tak się składa, że jestem programistą i nie wyobrażam sobie jak osoba mająca choćby szczątkowe pojęcie o komputerach mogła używać Visty. DX10? Może kiedy Vista będzie wycofywana microsoft wyłączy obsługę dźwięku albo nagrywanie dysków DVD? "Nie publikujmy sterownika". Przecież to świetny argument i chyba nowa strategia marketingowa dla produktów Microsoftu których nikt przy zdrowych zmysłach raczej by nie kupił.

Czas to pieniądz, +3 minuty na start systemu, +30 minut dzienne na inne "mielenia", "zwiechy", "wczytywanie", etc. Bliżej nieokreślony czas i pieniądze na użeranie się z sterownikami i oprogramowaniem które do tej pory działało świetnie. Trzeba być niespełna rozumu, żeby się na to godzić a zupełnym wariatem, żeby za to płacić.

Może "spece" z PCWk wolą się tak pieprzyć z laptopem / PC, ja wolę napić się piwa. Może to nowe zboczenie? Pecetofilia? Co robi taki pecetofil? Siedzi cały dzień przed ekranem. Ekran musi być przyciemniony a kontrast ustawiony na 10%? Dlaczego? Bo przy normalnych ustawieniach było by prościej. Nasz mały pecetofil siedzi tak sobie, wyłącza usługi, aero, szuka oprogramowania i sterowników. Żeby Vista działała tak jak Windows XP którego usunął trzy miesiące temu. Swoje postępy w odkrywaniu fascynującego świata Windows Vista mierzy stoperem a uptime systemu - minutnikiem do jajek. Wmawia też innym jak bardzo ten system jest cool i fajny. Pisze też arty do PeceWorlda i udziela się na cotygodniowych zlotach w mekkce pecetofili - czyli w redakcji.

Gromadzą się tam oni ze swoimi Vistami oraz urządzają masowe orgie w wyłączaniu aero i szukaniu software'u który potrafi rozwiązać odwieczny problem Viściarza - czyli kasowanie i kopiowanie plików.

Kiedyś microsoft miał taką reklamę. Puste biuro. Gdzie się wszyscy podziali? Kupili nowego office i nie muszą tyle pracować. Jaką reklamę powinni mieć dziś? Pełne biuro, wszyscy wnerwieni... co robią?

Szukają sterowników, czekają aż system się raczy uruchomić i restartują komputery z Vistą. Brawo! W końcu po to kupujemy nowoczesny sprzęt, żeby wszystko się wlekło i działało WOOOOOOOLNIEJ, oraz żebyśmy przed tym siedzieli słuchając mielącego dysku i zastanawiali się "co tu jeszcze [do huja] wyłączyć". Przecież system już wczoraj wyglądał jak Windows 95, my ciągle wyłączamy co popadnie a dalej chodzi jak gówno! Kiedy sytuacja jest już tak przejebana, że jedyne co można jeszcze wyłączyć to zasilanie szef wchodzi do biura krzycząc. MAM!!!! MAM!!! Eureka!! Po czym rzuca na blat płytkę z Peceworlda i reklamówkę pełną kości pamięci.

Na laptopach jest masakra bo mają dość wolne dyski i zdarza się, że na 2GB ram i dualcore system wstaje około 5 MINUT! Pracować się na tym nie da bo po przesiadce z XP kur**ca człowieka bierze kiedy najprostsze czynności (np. skasowanie paru plików, czy uruchomienie aplikacji) mogą trwać wiecznie albo w ogóle nie działają. Można się pociąć kiedy człowiek naciska Anuluj a "Anulowanie" trwa dłużej niż cała operacja trwałaby na XP i sprzęcie o generację starszym.

Można by to było znieść ale nie w takiej skali. Bo to niepoważne, żeby system
uruchamiał się 2-3x wolniej i to na nowym sprzęcie (dla którego podobno to jest optymalizowane). To nie do pomyślenia, żeby system zżerał na start ponad giga ramu. Spece z PCWk powiedzą "no bo jest superfetch..." no i on to przyspiesza, blah, blah, blah, jest fajne, blah, blah, blah, wszystkie krejzole to mają, blah, blah, blah. No i za przeproszeniem na H*A to komu skoro wszystko się wlecze gorzej niż na XP gdzie tego całego superfeczu, superfecza czy żadnej innej superkupy nie było.

Takie jest niestety myślenie "speców" z PCWK:
+ Dlaczego to zżera tyle ramu?
Bo jest superfecz, a superfecz jest po to żeby wszystko szybko chodziło i ładnie.
+Ale przecież chodzi wolniej.
Ale jest superfecz i nam wyszło że chodzi szybciej na naszym stoperze.
+To dlaczego mam się przesiadać, skoro Windows XP chodzi szybciej, jest niezawodny a sterowniki dobre i dopracowane?
Bo jest superfecz i interfejs aero, który radzimy wyłączyć, tak żeby system działał szybciej. A za każde użycie słowa superfecz i zmierzenie czasu stoperem dostajemy +10% do wierszówki. Są też 2 albo 3 nowe fajoskie rzeczy, ale je też najlepiej wyłączyć. Na pocieszenie można zostawić supefecz! No i przyda się też nasze 12 programów. Wiecie one optymalizują system. Szczególnie zaś kwestie wymagań pamięciowych, tak, że na starcie wykorzystuje pełne 4gb ramu. A to bardzo dobrze jeśli mamy po 2 gb w dwóch kościach. Bo przy niepełnym wykorzystaniu występuje różnica tempetarur i na kościach może osadzić się szron. Poza tym o czym to ja mówiłem? Tak oczywiście jest superfecz, super, super, superfecz. Superżaba i superfecz!

Po naszych optymalizacjach system umie też na przykład dobrze kopiować pliki. Kopiowanie plików jest złe i niedobre bo to nam mówią wytwórnie płytowe. Vista jest dobrym systemem i dlatego właśnie robi to źle. Komputery też są złe bo tak mówią ludzie z FOTA. Jednak czasami, w chwili szczególnej potrzeby trzeba coś skopiować. Na przykład swoje wypracowanie na dyskietkę. No i tutaj z pomocą przychodzą programy shareware opisywane w naszej gazecie i oczywiście superfecz, żeby szybko kopiować.

Po instalacji całego naszego szarłeru, friłeru, włączeniu emulacji Windows95 system jest tak zajebiaszczo szybki, że spalił nam się stoper i niestety nie możemy powiedzieć o ile. A jest niedziela wieczór, jutro oddajemy artykuł do druku a sklepy zamknięte a i na pewno microsoft nie przyśle zastępczego stopera. Lecz tak na oko naszego speca od wydajności jest 4.5x szybciej, 2.8x bardziej kolorowo a pani Aniela z zaprzyjaźnionej redakcji poważnego czasopisma "Fakt" stwierdziła nawet że 5razy bardziej krejzi.

Przy okazji nie wierzcie głupotom które piszą specjaliści na przykład tam link
Oni mają zepsuty stoper, ruski. My mamy stoper z microsoftu, łamerykański z zainstalowanym windows CE i 90MB RAM. Niestety Vista nie poszła, ciągle szukamy sterownika do wyświetlacza.

Zródło: http://rmi.blox.pl/2008/01/Przyspieszmy-Windows-Vista.html
_________________
Pozdrawiam
  
Electra12.12.2019 09:19:37
poziom 5

oczka
  
SQ7BCE
31.01.2008 22:23:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

QTH: Kielce

Posty: 2165 #50611
Od: 2007-5-10
Tak używałem i potwierdzam tą opinię chory
_________________
Pozdrawiam
  
SP7UDB
02.02.2008 20:13:49
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

QTH: Kielce - KO00HU

Posty: 2382 #51716
Od: 2007-5-10
A ja mysle, ze bedzie z nim tak samo jak z Millenium Edition, tak szybko jak wszedl, tak szybko zostal zdjety i zastapiony przez 2000 czy jakis tam inny. Z Wiśta bedzie podobnie bardzo szczęśliwy
_________________
- Mariusz - Kielce -
Temperatura za oknem

  
SQ7BCE
03.02.2008 08:37:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

QTH: Kielce

Posty: 2165 #51923
Od: 2007-5-10
Ostatnio M$ ogłosił polityke w zakresie XP i bedzie o rok dłużej supportowany niż Vista. Myśle ze Mariusz może mieć racje po 98 pojawił sie ME ale zupełnie nie zyskał popularności przez ilość błędów. Myśle ze tak może być z Vistą tym bardziej ze pojawiły sie plotki ze natępca Visty Windows 7 ma sie pojawić w przyszłym roku. Wiele firm nie zgodziło sie na nową Viste ze względu na konieczność wymiany całego sprzętu i peryferiów. XP miał być niedostępny od 1 stycznia ale ze względu na naciski rynku tak sienie stało.

Co prawda na nowe komputery w wersi OEM tylko vista ale można nabyć u dealerów jeszcze do końca roku XP'eka.

Jeżeli masz sprzęt z górnej pułki + całe nowe pryferia to ok da sie przeżyć ale myśle że mało kto zdecyduje sie na wywalenie wszystkiego i postawienie na nowy sprzęt.
_________________
Pozdrawiam
  
sq2jar
13.10.2008 17:26:07
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 200 #165507
Od: 2008-4-4


Ilość edycji wpisu: 3
Ja na to wszystko powiem, że ktoś kto opisuje Vistę jako niedorobiony system, system słaby i strasznie wolny, nie wie o czym pisze.
Pierwsze wyjście na świat MS Vista zostało przechwycone, już krótko przed premierą oficjalną, przez "domorosłych specjalistów" i ku ich zdziwieniu System ten zachowywał się idiotycznie.
Kiedy wyszła oficjalna wersja, rzucili się na nią pozostali "fachowcy", którzy czekali na nowe dziecko MS i już nie mogli się doczekać żeby poszaleć na nowym systemie.

Wszyscy zapomnieli jednak, że ów system pochłania wielkie zasoby komputera, nie zapoznali się z podstawowymi parametrami do właściwiej pracy, a jednak zainstalowali i zaczęli na forach i wszędzie gdzie to możliwe opisywać ten system jako do niczego ( w telegraficznym skrócie).
Większość z ludzi opisujących system, ma poziom wiedzy nie wyższy niż "domowy" ograniczający się do użytkowania programów i gier, a używając w firmie systemu ogranicza się do jego obsługi na zasadzie programów biurowych.
Utarła się więc pogadanka, której MS już nie jest w stanie przeskoczyć, że Vista to "syf", "jak to można było wypuścić..." itp. porównania do WinXP.
Żeby nie być upierdliwym,żeby sprawdzić system Vista i naprawdę coś o nim napisać, trzeba mieć po pierwsze sprzęt o wymaganiach minimalnych:
4GB RAM, procek 2GHz najlepiej 64Bitowy, karta graficzna najmniej 1Gb RAM.
W takiej konfiguracji możemy zacząć instalować system MS Vista i próbować cokolwiek powiedzieć o parametrach pracy tego systemu.
Czytałem coś o laptopach, że to całkowita porażka wesoły otóż rzadko się zdarza żeby w laptopie wybieranym przez nas były takie parametry o jakich piszę, w szczególności jak Vista się pojawiała...

Pracuję na MS Vista od pierwszego jej wydania, pracuje na systemie 32Bitowym i 64Bitowym.
Wiadomo, że system jest podyktowany pod platformy 64Bitowe i wydanie wersji jeszcze 32Bitowej było tylko kompromisem dla wszystkich.
MS jak i inne korporacje powoli odsuwają się od prac nad systemami 32Bitowymi i trzeba się liczyć z tym, iż chcąc choć w części gonić za techniką, trzeba będzie przestawić się na minimum czyli zmienić platformę na 64bitową.

Podsumowując system MS Vista, jest dobrym rozwiązaniem, nie dla użytkowników gierek szczególnie starszych wersji, ale dla ludzi chcących zmienić swoją pracę w bardziej stabilny i doskonały wizualnie interface, pozwalający na wszelakie możliwości układania własnej strefy bezpieczeństwa czy dostosowywanie tzw " serwerowej" pracy na systemie, czyli bez większej ingerencji w układ rejestrów po jego instalacji.
Pracuję jak już wspomniałem od początków Visty i moc jej budowy zauważam z czasem, co wiąże się z różnicami jakie panują jeszcze pomiędzy systemami 32 a 64 Bit.
Przyzwyczajeni byliśmy do systemów 32Bity choć istniał XP64Bitowy, jednak mało ludzi a szczególnie w domach było tym systemem zainteresowanych, powód ? prosty brak sterowników i darmowej pomocy technicznej typu fora i inne źródła informacji, oraz brak oprogramowania...
Microsoft wprowadzając na rynek taki system jak Vista liczył się z bumem użytkowników szczególnie słabych komputerów, jak i nie przygotowanych pod platformę 64Bitową, który będzie wymierzony w ich stronę, szczególnie przez "domorosłych informatyków" chcących pokazać swoją wiedzę w internecie.

Wystarczy spojrzeć na częstotliwość ukazywania się sterowników, czy oprogramowania do naszych programów i urządzeń. Jeszcze rok temu nie było mowy o sterownikach np. do kart graficznych innych niż te, które były ujęte w spisie źródłowym systemu MS Vista.
Dziś mamy dostęp do sterowników i programów w szybkim tempie rozwijających się pod system 64Bitowt czy ogólnie jako Vista, i nagle też pokazują się obok spisu Windows Vista 32 lub 64 Bit sterowniki do XP 64Bit...
Nagle XP64Bit, choć w znacznie mniejszym stopniu jednak zaczął istnieć jako system 64Bitowy, choć już w nie tak wielkiej skali ze względu na MS Vista, to jednak jest.

Na początku nie było żadnych programów typu "ściana ogniowa" czy antywirus.
Firmy jeszcze nie były przygotowane do pisania takich programów, a "domorośli" już wystawili opinię, że podobno nie ma takich programów, ponieważ system sam w sobie jest bezpieczny jak pisze MS i nie musi już mieć takich software wesoły hihi nic bardziej śmiesznego ...
Popatrzmy dziś na ten temat od strony nawet domowych użytkowników ile programów w tej serii jest choćby darmowych oczko
To że ktoś kupił komputer pod system Vista i ma tam zainstalowany takie system, nie znaczy że będzie dobrze pracować. Producent stosuje taki "chwyt marketingowy" do złapania klienta.
Bo skoro może on pracować z Vista to musi być dobry oczko i ludzie kupują. Nagle zdziwienie jak to chodzi, "ta Vista to kicha" itd. a już nie wspomnę, że dostał MS Vista 32Bitową wesoły

No i się rozpisałem wesoły może jednak widać będzie różnice i to co chciałem przekazać przede wszystkim dla domowych użytkowników nie posiadających komputerów pod system na jakim chcą lub już pracują. Nie wchodziłem w sferę programistyczną z wiadomych względów wesoły temat został poruszony na gruncie domowego użytkownika i przydatności systemu nawet w pracy ale pod jego kontem.

Aaa i jeszcze jedno w kwestii formalnej, do tego co napisałem wesoły Vista nie skończy jak ME wesoły z prostego powodu oczko jest to pionierski system jeśli chodzi o platformę 64Bitową wesoły, jest tu co robić w sterownikach, czy oprogramowaniu i wszyscy się biją o to by wprowadzić swój produkt już z uwzględnieniem na MS Vista...


Pozdrawiam ...

  
sq2jar
13.10.2008 17:31:56
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 200 #165510
Od: 2008-4-4


Ilość edycji wpisu: 1
Marcin inny temat, jednak pod Vista wesoły jakich sterów szukasz, do jakiego wyświetlacza ?
Czyżby nie chodził jak powinien ?
  
SQ7BCE
13.10.2008 17:51:37
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

QTH: Kielce

Posty: 2165 #165522
Od: 2007-5-10
Z tego co czytam to ponad 30 % osób które weszły w Vistę wraca do XP. Posiadam zarówno Viste jak i XP sprzęt spełniający wszystkie wymagania i niestety pomimo świetnie wyglądających wodotrysków wole prace pod XP. Nie bez przyczyny również M$ przedłuża życie starego systemu ponad rok oraz zdecydowanie przyspieszył wydanie następcy Visty który ma się pojawić w przyszłym roku. Dla tego też wydaje mi się iż Vista jednako podzieli los millenium.

Mam nadzieję ze kolejny system operacyjny będzie lepiej przemyślany bo założenie że wszyscy wymienią swoje komputery na nowe szybsze okazała się nietrafione. Zobacz również dostępne w sprzedaży notebooki wyposażone w procesory serii T2xx to przecież z Vista kompletne nieporozumienie. Nowe komputery wyposażone w procesory Atom również sprzedawane są z XP bo vista nie dała by rady.
_________________
Pozdrawiam
  
sq2jar
13.10.2008 18:41:31
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 200 #165558
Od: 2008-4-4


Ilość edycji wpisu: 3
Tak prawdę mówiąc nie rozumie Ciebie wesoły Przedłużenie starego systemu podyktowane jest przede wszystkim tym, o czym napisałem wesoły MS Vista jest nowym 64Bitowym system i trudno się na niego przestawić tak od zaraz, szczególnie jak krążą takie opinie na jego temat.
Następny system jaki się pojawi nie bezie dla Ciebie pewnie zadowalający, ponieważ też będzie pochłaniał znaczne ilości zasobów komputera.
hmmm piszesz o nowych komputerach z XP wesoły /? wybiórczo czy globalnie ? bo jeśli popatrzysz nawet tylko na allegro to zobaczysz że jest przewaga komputerów z MS Vista, baaa np do znanej firmy HP nie masz sterowników już pod XP tylko pod Vista.
Tu nie chodzi o T2 jak napisałeś, tylko o strukturę czy jest 32Bit czy 64Bit, bo jeśłi 32Bity to oczywiste jest, że komputery lepiej będą chodzić z XP.

Posiadam laptopy dedykowane pod Vista64Bit z procesorem AMD i mam na nich MS Vista i XP.
Używam MS Vista a o XP zapomniałem, jednak gdy zakupiłem sobie 4 rdzeniowy stacjonarny komputer z 16GB RAM i kartą graficzną 2GB to odczułem dopalanie.
Piszę o używaniu programów bardzo specjalistycznych, pochłaniających wiele zasobów i pracujących, co do tej pory było nie możliwe jednocześnie !
WinXP niestety choćby nie wiem jakie możliwości miał w sobie, nie zdołał pociągnąć mi nawet 3 programów jednocześnie z serverem zobrazowania sytuacji powietrznej do szkolenia włącznie.
Vista radzi sobie z tym znakomicie i do tego zapominam czasem, że to chodzi robiąc coś w Corelu czy przy obróbce zdjęćwesoły

Pewnie, że każde pojawienie się systemu na rynku niesie nadzieję że będzie on lepszy od poprzednika, baaa nawet od konkurencji, jednak trzeba zauważyć fakt, że jak napisałem w poprzednim poście iż jest to system pionierski i jak na premierę 64Bitowego systemu moim zdaniem zdał egzamin.
Nie łatwo przedrzeć się przez gąszcz takich opinii o wydajności systemu, a jednak zaczęto rozwijać sterowniki i oprogramowanie wesoły
W przyszłym roku nie wejdzie nowy system MS podobny do Vista wesoły to moja ocena oczywiście, ale jak już widzę MS chce zarobić jeszcze troszkę na Vista i przetrzyma ludziska o dwa lata jęzor) bo szybka zmiana zachwieje być może równowagą ciągłej pogoni za wypustami systemów Microsoft, co za tym idzie chęcią ciągłej produkcji nowego oprogramowania.

Jeszcze jedno co do testowania systemu wesoły jeden z kolegów wczoraj pokazał mi laptopa ( o ironio nowego z Vistą) i poprosił o skorygowanie systemu pod kątem ( znów o ironio ) źle działającej gry!
Gra ta jest odpowiednikiem dobrego tzw testera komputera i chciał sobie sprawdzić jak to chodzi.
Mówi tak gra się odpala i chodzi do czasu aż wyskoczy jakiś komunikat typu błąd w pliku ntdll.dll
Patrzył na forum, pytał "specjalistów" w firmach zajmujących się oprogramowaniem i co mu powiedzieli mądrzy ludzi wesoły hihihi
"znajdź w necie dobry plik i zamień go sobie w systemie, ja tak robiłem i działa"
Moja odpowiedź sprawdzona w realu:
Po pierwsze, pliku nie da się zamienić bez ingerencji w bezpieczeństwo systemu, tym samym załamanie jego pracy w całości, ponieważ jest usadowiony w katalogu System32 i chyba nie muszę tłumaczyć co z tym się wiąże.
Po drugie zmiana na "dobry plik" nic nie da wesoły bo odpalałem grę na 3 innych komputerach z Vista i było podobnie w zależności od platformy.
Po trzecie odpaliłem tą grę na XP i chodzi znakomicie wesoły Wniosek ? prosty i wiążący z testowaniem Vista przez programy nie napisane na tą platformę.

Po tym zjawisku pisze się tak jak to w pierwszym poście było Marcin "Oni mają zepsuty stoper, ruski. My mamy stoper z microsoftu, łamerykański z zainstalowanym windows CE i 90MB RAM. Niestety Vista nie poszła" a myślisz że powinna wesoły ??

Okazało się iż to nie błąd biblioteki jest wynikiem wysyłania przez grę takich komunikatów i co za tym idzie przerwania jej działania, lecz platforma systemowa na którą nie był napisany program.
Zastanawiam się nad stwierdzeniem "fachowcy piszą" kto na to się łapie ?
Ludzie z mierną znajomością zasad pracy systemu, którzy zrobią wszystko żeby to działało jak w opisie, posuną się nawet do zmiany systemu na XP, albo przewalenia systemu od nowa, bo ktoś napisał że tak trzeba zrobić i chyba będzie ok wesoły a po tym zajściu napiszą artykuł najlepiej na łamach gazet " Vista jest niedorobionym systemem, pomyłką MS" itp. a co jeszcze bardziej śmieszne to przyłączają się do tego ludzie, którzy nie zainstalowali w swoim komputerze Vista i nie popracowali na nim ani dnia wesoły

Swoją drogą Marcin, to jaki to niedziałający ekran, bez właściwych sterów ? a może on działa lecz bez sterów o tej samej nazwie jest bezużyteczny wesoły ?
Bez urazy, ale monitor jest jednym z ostatnich urządzeń na jakie trzeba szukać sterów w dzisiejszych czasach, chyba że nie mowa o monitorze ? lub jest to podstawa do dyskwalifikacji systemu ...

  
SQ7BCE
13.10.2008 19:56:37
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

QTH: Kielce

Posty: 2165 #165609
Od: 2007-5-10
Tomku w swoim czasie miałem problem z podłączeniem plazmy przez hdmi i uzyskaniu pełnej rozdzielczości 1920x1200 jakoś ten temat obszedłem i działa.

Posiadam zarówno komputer z Vistą i z XP tak wiec korzystam z obu systemów jednocześnie komputer intel q9550, ram 4 gb, Nvidia gx280 tak więc w miarę nowy komputer. Oczywiście moje kiepskie zdanie jest moją opinią. Wychodzę z założenia że system nie powinien użytkownikowi komplikować życia a jak sam piszesz zwykły użytkownik nie daje rady i jest nie zadowolony. Aktualnie komputery przeznaczone są dla szerokiego kręgu odbiorców nie koniecznie specjalistów IT. Przeciętny zjadacz chleba ma problemy z konfiguracją połączenia sieciowego nie mówiąc o innych bardziej zaawansowanych kwestiach.

Dla mnie Vista to kompletny niewypał dla tego tez czekam na kolejną wersję systemu operacyjnego jak zresztą duża większość użytkowników który popróbowali nowinek M$. Jakąkolwiek sprzedaż Vista zawdzięcza temu że M$ nie sprzedaje już XP a producenci nie mają wyjścia i muszą brać co jest.

Oczywiście możesz mieć swoje zdanie, które szanuję. Przedstawiam jedynie swoje doświadczenia. Być może jestem zbyt dużym laikiem żeby korzystać z Visty lub mam zbyt wygórowane wymagania.
_________________
Pozdrawiam
  
sq2jar
13.10.2008 23:20:31
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 200 #165771
Od: 2008-4-4
Chyba kliknąłem coś nie tak i zmazałem jeden wpis a wysłałem do skasowania ten smutny) hihii

OK Marcinie wszystko jest na dobrej drodze jednym słowem mamy pole do dyskusji i oczywiście szanuję również twoje zdanie na ten temat.
Zdecydowanie jest to lepsze forum nawet do dyskusji o takim zabarwieniu niż w innych miejscach gdzie taka wymiana informacji prowadzi często do nieporozumień i złości. Pewnie wynika to z opieszałości w dyskusji i braku zrozumienia wypowiedzi przez te osobywesoły

Pozdrawiam ...
  
SQ5VDR
14.10.2008 01:16:53
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 104 #165817
Od: 2008-7-25
wesoły Jak zobaczylem ten temat to bylem pewny ze Tomek sie tutaj odezwie wesoły wesoły Z Tomkiem swojego czasu na calkiem innym forum dyskutowalismy na temat Visty, dlatego porusze tylko kilka kwestii zwiazanych z naszym hobby wesoły Otoz, postanowilem uruchomic soundmodem i wykorzystac karte dzwiekowa jako tnc z UIVIEW czy z Paxonem. Odpalam soundmodemconfig, konfiguruje, zapisuje konfiguracje. Uruchamiam Flexnet i... zima Flexnet potrzebuje praw administratora (ale ja jestem administratorem). Cudowne UCE czy jak to sie tam nazywa ;] No to zaznaczam Run as administrator, odpalam Flexneta, ruszyl - alee...nie widzi konfiguracji, ktora wykreowalem. No tak - run as administrator dla soundmodemconfig - odpalam - tworze i zapisuje konfiguracje -- jest wreszcie dziala. Uruchamiam jakis program -- nie ma dostepu do Flexnetu. Szlag mnie zaczyna trafiac - ale run as administrator i...zadzialal wesoły

W koncu mam juz wszystko. Czas na Loggera32 ;] Uruchamiam Loggera, konfiguruje, zapisuje dzienniki, wszystko gra. Z jakiegos powodu (juz teraz nie pamietam z jakiego) zaznaczam opcje run as administrator i odpalam Loggera -- ooo nie widzi konfiguracji. Zagladam do Program Files -- na prozno szukac w katalogu Logger32 moich danych.
Znajduje je pod dlugich poszukiwaniach w C:/Users/xxx/AppData/Local/VirtualStore/Program Files/Logger32
No i sie okazalo, ze jak pracuje jako administrator to dane sa wlasnie zapisywane do powyzszego katalogu, a jak pracuje jako administrator z opcja run as administrator to normalnie do C:/Program Files/Logger32. Dodam tylko, ze katalog AppData jest katalogiem ukrytym wiec przy normalnym przegladaniu katalogow go nie znajdziecie ;] Uczulam przy backupach w stylu - skopiuje sobie katalog z loggerem32 z Program Files lollol Mozna sie pozniej niemilo rozczarowac nie majac backupu w postaci adifa. Pomijam juz te pytania czy faktycznie chce odpalic program itd. itd. Juz sie nawet do tych durnowatych pytan przyzwyczailem, ale szlag mnie trafia - ze pracujac na koncie administratora nie jestem do konca administratorem, a jak juz nim zechce byc tak na prawde, to konfiguracja itd trafia w zupelnie inne miejsce.

Oczywiscie moge wylaczyc to UCE, co prawda w moim przypadku (Vista Home Basic) grzebiac w rejestrach, albo uzywajac jakiegos trzeciego softu - ale automatycznie pozbawiam sie zabezpieczen, ktore rzekomo maja mnie chronic.

P.s Poki co to Microsoft oficialnie sie przyznal ze Vista zostala wypuszczona na rynek za wczesnie, o czym swiadcza liczby sprzedanych egzemplarzy ;P
  
Electra12.12.2019 09:19:37
poziom 5

oczka
  
sq2jar
14.10.2008 09:55:42
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 200 #165860
Od: 2008-4-4


Ilość edycji wpisu: 1
Cześć Darku, odpowiedź tu na forum to była kwestia czasu wesoły i jak słusznie zauważyłeś bronie Visty nadal już długi długi czas wesoły z poprzedniego forum przeniosłem kilku ludzi na Skype i tam omówiłem z nimi problemy ich nurtujące, załatwione zostało pozytywnie i teraz cieszą się Vistą.

Kwestia zabezpieczeń i praw admina, jest to szeroki bardzo temat i jednych wnerwia a drugim pozwala cieszyć się dodatkowym zabezpieczeniem samego konta użytkownika jakim jest newralgiczny admin.
Dużo ataków skierowanych w stronę komputera, a będących wynikiem użytkowania przez tzw "Hackerów" programów tzw stałych jest sprecyzowana na atak w prawa kont i zabezpieczeń uprawnień.
Hackerów na świecie jest naprawdę mało, lecz "Hackerów" bawiących się softem zrobionym w jakimś konkretnym celu, a wykorzystywanym przez nich do wszystkiego co tylko się odezwie wesoły jest cała masa. Dlatego po wnikliwych analizach zwyczajnych ataków wyłoniono dla zwykłego użytkownika podstawowe sposoby zabezpieczeń już na poziomie systemu.
Kiedyś takim zabezpieczeniem dla XP była Ściana ogniowa o odpowiedniej konfiguracji, która pełni podobną rolę jak w Vista, zadaje te same pytania.
Dlaczego nie ma najazdów na Firewall który sobie zainstalowaliśmy w XP ? który też zadaje pytania w stylu " czy pozwalasz na uruchomienie programu itd...", albo "program chce się połączyć z ..."
Zaraz padnie odpowiedź ale on pyta tylko raz i mogę mu zaznaczyć żeby więcej razy tego nie robił.
Odpowiadam tak, jednak zapisane jest to do wiersza reguł i tam przetrzymywane, odświeżane na bieżąco. Jaki w tym problem ? taki że programy zwane trojanami dostając się do komputera, a zawsze jakiś wejdzie czyta takie reguły i albo je zmienia albo dodaje się do nich wesoły ciekawostką jest to że już nie spyta nas ściana o pozwolenie dostępuwesoły
Pytania w stylu czy uruchomić itp dodawane przez system nie są "durnowate" może to kogoś wnerwiać, jednak wiele programów jest zdalnie uruchamianych czy tego chcemy czy nie i to pytanie moim zdaniem jest jak najbardziej na miejscu...

Wersja Home jak sami wiemy oznacza do domu i zwykłego użytkownika i sami dobrze wiemy, że nie będzie dobrze jak każdy sobie z niewiedzą będzie grzebać w systemie i administracji, dlatego decydując się na kupno takiej wersji bo tańsza albo się z tym zgadzamy, albo zostajemy przy XP.
Decydując się na wersję ULTIMATE full dajemy nieco więcej pieniędzy i mamy za to opcje poszerzone o administrację i zabezpieczenia pod kątem użytkownika znającego się na rzeczy.

Dlatego rozwiązaniem w Vista jest ten przypadek o którym piszesz Darku.
Jeszcze jedno w tej sprawie jesteś adminem, ale jak sami wcześniej przyznaliście są użytkownicy nazwani "zwykłymi zjadaczami chleba" to powoduje że trzeba im zapewnić ochronę o której nie mają pojęcia i czy jesteś adminem czy nie musi to następować lawinowo i automatycznie w kwestii pytań przez reguły zabezpieczeń.
Ja osobiście wyłączyłem zabezpieczenia dla konta i zabezpieczenia systemu w tej sprawie, zainstalowałem oprogramowanie darmowe z możliwością przerobienia go na potrzeby własne i do tego posiłkowałem się ostatnio z braku czasu antywirusem, który w końcu pod Vistę się pokazał jako darmowy na platformę 64Bitową.
Trzeba poczekać na różnego rodzaju rozwiązania dla nowego systemu, najpóźniej one będą występować pewnie dla zamkniętych kręgów jakimi jest np nasz krótkofalarski .... jednak będą się pojawiać i to w coraz szybszym tempie.
W wyniku tego, że system Vista już jakiś czas jest i z powodu wyprodukowania do niego już znacznej ilości oprogramowania, nowy system o którym pisał Marcin moim zdaniem nie będzie znacznie się różnić od Vista, ponieważ już mamy na rynku oprogramowanie i jest tego coraz więcej, dlatego trzeba będzie wprowadzić na rynek coś, co będzie pracować na podobnej zasadzie.
Oczywiście to moje zdanie oni mogą to zrobić inaczej i znów odwrócić nam "kota ogonem".

Zauważcie, że każdy pisze tu o problemach z Vistą w domowym użytkowaniu i większości na tańszej wersji, mają pretensje, że ma za mało możliwości ingerencji w reguły zabezpieczeń.
Pytanie w takim razie po co kupowaliście HOME wersję podstawową dla "zwykłego zjadacza chleba"?
trzeba było kupić lepszą i mieć możliwość kręcenia i grzebania w regułach nawet odnośnie admina.
Coraz więcej ludzi łapie się za komputery i coraz częściej potrzebne są zabezpieczenie których ze złości użytkownik nie może wyłączyć i nie może w nich pogrzebać, a ma pracować i cieszyć się że system robi to za niego wesoły
Obserwuję ludzi ze swoje kręgu znajomych i nie tylko wesoły i są dwie grupy, Ci którzy narzekają na Vista bo mają jakąś wiedzę i chcą by to było lekko pod nich zrobione, żeby mogli sobie coś pozmieniać i poustawiać, i druga grupa to nie mający żadnej praktycznie wiedzy o komputerze, kupujący kompa takiego jak im wcisną i są zadowoleni że im wszystko działa, samo się konfiguruje bo nie grzebią wesoły a jak czegoś nie wiedzą to im kolega podpowie i chodzi.
Dla tej drugiej grupy przede wszystkim wersja HOME została stożona wesoły

Na koniec dopiszę tak wesoły chcąc mieć lepszy system, stabilniejszy i mocniejszy ( zżerający przy tym ogromne ilości zasobów - to fakt) trzeba się znów czegoś nauczyć i postępować troszkę inaczej, w końcu sami piszemy że przesiadamy się z XP i nie pasuje nam to czy owo, jest to raczej wynikiem przesiadania się na coś nowego i przyzwyczajenia lub nie wesoły a nie wadliwą kwestią w działaniu systemu.
Popatrzcie że większość czepia się tego admina, ale też ta większość ma tylko wersję HOME oczko



  
SQ5VDR
14.10.2008 11:10:20
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 104 #165879
Od: 2008-7-25


Ilość edycji Admina: 1
Tomek - a po co mi wersja Business czy Ultimate wesoły Wystarczylo by dorobic opcje Expert tak jak mozna przelaczac np. widok klasyczny w Panelu Sterowania dla uzytkownikow. Zauwaz, ze mozliwosc wylaczenia UCE za pomoca regul grup czy jak to sie tam nazywa jest dopiero od powyzszych wersji. W HOME trzeba grzebac po rejestrach. Zreszta Mark Russinovich na swoim blogu, po tym jak Joanna Rutkowska wskazala pewne problemy z UCE, napisal ze bledy w UCE i IL nie beda traktowane jako security bugs. Wiec po co cala ta zabawa jesli specjalista security Microsoftu twierdzi ze te mechanizmy nie stanowia security boundaries :/

Dodatkowo uzytkownicy wersji Business, Ultimate maja mozliwosc darmowego downgradu do XP oczko Ciekawe dlaczego ? wesoły Szczerze mowiac, jesli bylby dostepny downgrade do XP z wersji home basic to juz dawno bym to zrobil. Operacje dyskowe wciaz pozostawiaja wiele do zyczenia smutny

Co do wyboru wersji -- wiekszego wyboru nie mialem lollol W koncu znalazlem lapka, ktory odpowiadal parametrom, ktore zalozylem ze powinien miec a system operacyjny dostalem w zestawie ;P
Baa, nawet zly troche bylem - bo wzialbym pewnie Premium bo polkowa roznica w cenach to bylo wtedy cos kolo 30-40zl ;] Jak chcialem zrobic upgrade z Basic do Premium to wyszlo mi cos kolo 400zl ;]
W sumie za te pieniazki wtedy kupilbym wersje OEM z polki lollollollol

Zreszta teraz mi sie przypomnialo cos nad czym spedzilem troche czasu i nie znalazlem rozwiazania.
Darek SP7DPT napisal taki ciekawy artykul: http://sp7dpt.qrz.pl/hrd_logger32.htm
Niestety virtualne comy pod Vista mi nie ruszyly - sterowniki teoretycznie sie instalnely ale nic pozatym smutny Nie udalo mi sie uruchomic do jednoczesnego dzialania Loggera i HamRadio na jednym fizycznym RS-232. płacze Moze ktos zna rozwiazanie ?
  
sq2jar
14.10.2008 12:48:05
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Bydgoszcz

Posty: 200 #165908
Od: 2008-4-4


Ilość edycji wpisu: 1
Właśnie o tym piszę, że po to są wersje wyższe żeby nie grzebać w niższychwesoły jeśli jesteś ekspertem w tych sprawach kupujesz wersję droższą i bawisz się lepszymi klockami.

Zabezpiecza się niższe wersje dlatego, ponieważ u nas nie jest to tak rozpowszechnione jak na zachodzie, gdzie każdy korzysta z pomocy MS. Wyobraź sobie że te funkcje są udostępnione każdemu i każdy dzwoni z zapytaniem jak to zrobić, bo coś powinno działać ( patrz namieszałem) a nie chodzi, proszę o pomoc oczko wesoły

Co do systemu operacyjnego Darku jesteś następnym potwierdzeniem dla Marcina że większość kupujących nowy sprzęt ma go już z MS Vista a nie XP.

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » WINDOWS VISTA KONTRA WINDOWS XP

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe forum | sklepy | opinie, testy, oceny