NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » ZGŁASZANIE INSTALACJI ANTENOWYCH AGAIN

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 12>>>    strony: 1[2]3456789101112

Zgłaszanie instalacji antenowych again

Czyli jak nie pisać donosów na siebie
  
SQ3KNS
20.04.2011 22:39:12
poziom 2



Grupa: Użytkownik

QTH: JO82OU

Posty: 85 #687309
Od: 2011-2-28
Filozofia to bardzo rozległa dziedzina nauki.
Proszę niektórych kolegów może zmieńcie dziedzinę na Praktykologię.
Naprawdę to nie złośliwie piszę.
Pozdrawiam.
_________________
KENWOOD TS 870SAT
YESU FT 7800
IMAX 2000
DIAMOND X 300
  
Electra21.08.2019 16:58:03
poziom 5

oczka
  
sq5grd
20.04.2011 23:33:24
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: KO02HB

Posty: 297 #687338
Od: 2011-4-13
Bartek może w cywilizowanym świecie są poukładane przepisy i wszystko jasno opisane co komu się należy , u nas to totalna partyzantka bardzo szczęśliwy może za kilka lub kilkanaście lat dojdą ministerstwa do porozumienia i będzie ustawa która pozamyka furki albo zrobią coś od A do Z na razie to są w okolicy M pan zielony
_________________
ham shack i anteny totalna demola
zbieram siły i natchnienie :D
SŁAWEK
  
SQ3KNS
20.04.2011 23:55:01
poziom 2



Grupa: Użytkownik

QTH: JO82OU

Posty: 85 #687349
Od: 2011-2-28
Kolego SP1JPQ znaku nie mam bo właśnie na niego czekam, a moje imię jest w nicku videoryś czyli Ryszard a video bo się tym zajmuję www.studiozoom.pl
Pozdrawiam.
P.S. Chyba tak będzie się zaczynał SQ3???
_________________
KENWOOD TS 870SAT
YESU FT 7800
IMAX 2000
DIAMOND X 300
  
SQ6IUV
21.04.2011 00:09:14
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO80VS

Posty: 2299 #687356
Od: 2010-1-13



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY


Ilość edycji wpisu: 2
Furtki - były, są i będą, wystarczy się zastanowić - dlaczego?
Wystraszony i spanikowany, niezorientowany zawsze będzie chciał dopełnić wszystkich pseudo-wymogów.

Prawnicy nie pozwolą sobie na "umniejszenie" swojego zarobku bo żerują właśnie na "furtkach" i co oczywiste - na swoich klientach, a przecież to oni Prawnicy przygotowują ustawy, je tworzą, a ten co udaje niewiedzącego lub szuka dziury w całym sam sobie funduje przyszłość z tym czy innym tematem związanym - koszty, pakowanie się w kłopoty itp. Niestety tak to działa.

Gdyby prawo było perfekcyjne - to by go nie było - bo nie byłoby dochodowe.
W Ameryce ludzi wkłada się do pierdla za byle pierdoły - bo to extra biznes.

Mnie już gały pieką od tego typu tematów.... Panowie tyle już tu było wałkowane w tym aspekcie - jesieni jeszcze nie ma a tu grzyby non-stop wyrastają w owym wałkowanym niby problemie.

My się nie musimy OBAWIAĆ - bo najpierw "druga strona" musi nam udowodnić, że jest coś niezgodnie z przepisami - co jest praktycznie b. trudne do udowodnienia. Urzędnik, ekipa nie będzie koczować na takiego - żeby wlepić mu karę kilkadziesiąt złociszy.

Ale jak Ktoś chce być bardzo poprawnym i "zasilać" bandytów gospodarczych - to już Każdego osobista sprawa.....

JEDNO JEST PEWNE - NA PEWNO TAKI PÓJDZIE DO NIEBA.
  
sp5twa
21.04.2011 07:31:09
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Lodz

Posty: 748 #687399
Od: 2010-10-20
Bariery 15 W EIRP nie zlikwidują w prawie, bo miałoby to konsekwencje praktyczne - zgłaszać należałoby nawet samodzik sterowany radiem. Koloryzuje, ale przy obniżeniu tej granicy znacznie większa ilość instalacji podlegała by zgłoszeniu
_________________
73 !!! Michał
  
sp5mcb
21.04.2011 07:52:10
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 114 #687403
Od: 2010-6-22
    SP1JPQ pisze:



    Zapytam się wprost:

    Który z kolegów wypowiadających się, że to się nie da zastosować bo..., lub że Prawodawca myślał inaczej, ma dyplom ukończenia studiów prawniczych, aplikację lub jakieś wybitne osiągnięcia w tej dziedzinie, kto specjalizuje się w badaniu legislacji?

    Jeżeli jest tutaj ktoś taki z tytułem doktora lub profesora nauk prawniczych, z wybitnymi osiągnięciami w postaci publikacji na temat polskiego i międzynarodowego ustawodawstwa to bardzo proszę się ujawnić i napisać wprost "Jestem ten i ten, osiągnąłem to i to w dziedzinie prawa i moja opinia brzmi tak i tak".
    Wtedy jest to dla mnie miarodajne.




Bez przesady, nie potrzebny nam doktor a tym bardziej profesor nauk prawnych. pan zielony
Potrzebny nam spokój, rozsadek i umiejętność czytania ustaw. Z tą ostatnią jest kiepsko, każdy interpretuje ustawy na swój sposób jak mu wygodnie.
Dlatego tyle jest niejasności.
Ustawy dodatkowo należy czytać całościowo tzn. z odnośnikami do inny ustaw, rozporządzeń etc.
Trudno nam zaakceptować fakt, że trzeba zgłosić instalacje. Niestety, tego wymaga od nas prawo, póki nie będzie zmian na tym polu musimy się podstosować.
Ale każdy z nas (chyba) jest dorosły i sam podejmie decyzje.aniołek
_________________
Obrazek

  
sq9ddl
21.04.2011 08:59:59
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Chabówka PL

Posty: 204 #687428
Od: 2010-10-25
    SP1JPQ pisze:

    Szanowni koledzy,

    Zauważyłem ostatnio wysyp nowych użytkowników forum (bez znaków i imion), którzy po 4-5 postach zasypują nas wiedzą objawioną.
    Niektóre wypowiedzi czy dobór słów sprawiają, że zastanawiam się czy to nie Deja Vu.

    To była tylko taka mała dygresja.
    Zastanawia mnie coś innego.

    Przez ile pokoleń będziemy jeszcze zniewoleni umysłowo?

    W normalnym społeczeństwie jeżeli obywatel znajdzie furtkę w przepisach to ją wykorzystuje, chyba że jest to moralnie naganne (ogólnie nieakceptowane przez niektóre społeczeństwa).
    Rolą Państwa jest jak tą dziurę załatać, a raczej ulepszyć Prawo.

    Tymczasem w Polsce gdy jeden znajdzie coś co może przynajmniej posłużyć jako argument w dyskusji to zaraz dziesięciu staje się obrońcami kulawego prawa i wciska ludziom chorobę w bok mówiąc "To nie tak, to nie działa. Prawodawca chciał inaczej".
    To dokładnie przypomina kociołek z Polakami w piekle. Nie trzeba strażników bo jeden drugiego będzie wciągał

    Zapytam się wprost:

    Który z kolegów wypowiadających się, że to się nie da zastosować bo..., lub że Prawodawca myślał inaczej, ma dyplom ukończenia studiów prawniczych, aplikację lub jakieś wybitne osiągnięcia w tej dziedzinie, kto specjalizuje się w badaniu legislacji?

    Jeżeli jest tutaj ktoś taki z tytułem doktora lub profesora nauk prawniczych, z wybitnymi osiągnięciami w postaci publikacji na temat polskiego i międzynarodowego ustawodawstwa to bardzo proszę się ujawnić i napisać wprost "Jestem ten i ten, osiągnąłem to i to w dziedzinie prawa i moja opinia brzmi tak i tak".
    Wtedy jest to dla mnie miarodajne.

    W przeciwnym wypadku jest to zawodzenie smurfa Marudy albo Kłapouchego "Mówiłem, że się nie uda".

    Nie czuję sie władny zajmować stanowisko w tej sprawie. Jednak wiem co zrobię.
    1. Nie mam zamiaru nic zgłaszać.
    2. Jeżeli ktoś kiedyś mnie zapyta dlaczego nie zgłosiłem, spróbuję wykorzystać tą wiedzę odpowiadając "Z definicji mnie ta ustawa nie dotyczy". I wcale nie zadowoli mnie wyniosła mina urzędnika mówiącego "Jest pan w błędzie". On będzie musiał mi to udowodnić w sądzie.
    Nie ja jemu będę udowadniał, tylko on mnie będzie musiał udowodnić, że nie mam racji.
    A instancji sądowych jest kilka, więc może to potrwać, mam czas bardzo szczęśliwy
    Jeżeli okazę się, że nie mam racji to mam zawsze drugi argument w postaci nieprzekraczania 15 W EIRP.
    Co prawda podliczyłem, że na 2 metrach mam ok 2,2 do 2,4 kW EIRP, a na 3 cm ok 1 kW, ale to są tylko i wyłącznie instalacje terenowe, więc wyłączone z obowiązku.

    Koledzy, trochę pozytywnego myślenia.
    Jeżeli znalazła się dziura to są dwie możliwości:
    - korzystać z niej, a sami urzędnicy będą nam wdzięczni bo bedą mieli mniej pracy
    - korzystać z niej, a gdy Państwo wpadnie na pomysł zlikwidowania furtki to musi przeprowadzic cały proces zmiany w Ustawie. Wtedy otwiera się pole do dyskusji i lobbingu na rzecz korzystniejszego zapisu.

    Dla wiecznych malkontentów, przeświadczonych o nieomylności Państwa też są dwa wyjścia:
    - oddać licencję, sprzedac radia, zlikwidowac anteny i powiesić się na koncentryku.
    - płacić 120 zł i pozwalać się ganiać byle biurokracie któremu w dokumencie nie spodoba sie jakiś przecinek. To też jest dobre dla ogółu bo urzędnicy bedą zajmowali się tylko nadgorliwymi.

    Pozdrawiam i życze dalszej wytrwałości przy wciąganiu bliźnich do kociołka

    Jurek
    SP1JPQ & SO1D

    P.S. A propos interpretacji i furtek
    Kiedyś taka furtka uratowała mi d... i nie pozwoliłem się puścić z torbami urzędowi skarbowemu.
    Problemem urzędniczki nie była owa furtka tylko "kto panu powiedział, że należy szukać w tym miejscu?"

    To było o furtkach, a teraz o interpretacjach.
    Nawet interpretacja Konstytucji RP jest polem sporu pomiędzy autorytetami prawniczymi, więc nie dajmy się zwariować. Gwarantuję kolegom, że gdyby doszło do sporu na rzeczony temat to skończyłoby się wykładnią Sądu Najwyższego czyli kilka lat w spokoju przy naszym tempie rozstrzygania w polskim sadownictwie.



..... Noooo widzę że zdrowy rozsądek gdzieś po naszych głowach jeszcze się pląta, gratuluję Koledze zdrowego myślenia i życzę wytrwałości w propagowaniu takiej postawy wśród reszty która z "osła chciała zrobić "konia".
Bogdan SQ9DDL.
_________________
ECHOLINK też fala.....
  
oldHam
21.04.2011 10:18:40
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: KO00UN Tarnobrzeg

Posty: 139 #687463
Od: 2010-12-5


Ilość edycji wpisu: 1
    sp5mcb pisze:


    ...Bez przesady, nie potrzebny nam doktor a tym bardziej profesor nauk prawnych. pan zielony
    Potrzebny nam spokój, rozsadek i umiejętność czytania ustaw. Z tą ostatnią jest kiepsko, każdy interpretuje ustawy na swój sposób jak mu wygodnie...


A dlatego tak jest, że nie ma do tej ustawy i rozporządzeń instrukcji wydanych przez poszczególne resorty. W związku z tym tworzy się mętlik i dowolność w interpretowaniu.
Przypuszczam, że w związku z takim stanem rzeczy nawet udanie się do prawnika nic by nie pomogło. Bo nawet prawnicy pokusiliby się o własną interpretację.

Tu akurat arbitrem na użytek krótkofalowców mógłby okazać się PZK ze swoimi prawnikami i opracowaniem "punktu widzenia" jako wskazówki dla radioamatorów. Arkusz Dionizego podaje tylko metodykę wyliczenia EIRP pod potrzeby wydanych przepisów.

Pozdrawiam wraz ze Świątecznymi Życzeniami dla wszystkich,

Arek

_________________
Arek sq8nqs - YAESU FT-897D, DualBander WOUXUN KG-UV2D
  
sp6fig
21.04.2011 11:05:51
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Wałbrzych JO80DT

Posty: 1215 #687491
Od: 2009-3-24
    SQ9APD pisze:

    W innych krajach, bardziej cywilizowanych niż Polska mają gorzej i jakoś na ich forach amatorskich nie wiele można wyczytać narzekań. Tylko my, biedni Polacy zawsze jesteśmy ciemiężeni, albo z prawej, albo z lewej, albo od środka.

Nie..... bo ONI uważają, że jeśli ktoś ustanowił jakiś przepis to należy go respektować i przestrzegać.
My natomiast zastanawiamy się jak obejść ten przepis.

73 marian-sp6fig


_________________
73 ` Marian
  
SQ9KFW
21.04.2011 12:04:39
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90QN

Posty: 1071 #687513
Od: 2011-2-22
Nie jestem zwolennikiem szukania furtek i omijania przepisów, ale przede wszystkim jestem zwolennikiem zdrowego rozsądku. Jeśli jakiś przepis mija się ze zdrowym rozsądkiem, to naturalne wydaje się jego omijanie, tym bardziej w sytuacji, gdy jest to możliwe w świetle obowiązującego prawa. Nie my powinniśmy się zastanawiać co prawodawca miał na myśli, to on powinien formułować akty prawne w taki sposób, aby były jednoznaczne i czytelne, a co za tym idzie pozbawione możliwości interpretowania, omijania etc. Gdyby były jeszcze rozsądne, to mielibyśmy już pełnię szczęścia wesoły
_________________
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
  
SP9O
21.04.2011 12:16:15
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: `A-ów`

Posty: 3565 #687522
Od: 2008-9-26
Panowie damy sobie radę przeżyliśmy /potop Szwedów//najazdy Niemców/ /kilka wojen/,to tym bardziej naszych //umysłowych/
_________________
Kenwood,Icom,Yaesu: 1980r.--2005r.Pierwsza klasa.
Mariusz// VY 73 ALL


  
Electra21.08.2019 16:58:03
poziom 5

oczka
  
SQ9JXB
21.04.2011 12:19:39
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 9061 #687524
Od: 2008-10-24


Ilość edycji wpisu: 1
bo ONI uważają, że jeśli ktoś ustanowił jakiś przepis to należy go respektować i przestrzegać.

Tak tylko ONI nie tworzą bubli prawnych, tak jak u nas,przepisy sa jasne i zrozumiale dla wszystkich, urzędnik jest kompetentny, a nie łapaniec z ulicy albo z koneksji rodzinnych tak jak u nas. Urzędnik jest dla kompetenta, i nie traktuje go jakby wszystkie rozumy pozjadał.

Normalności prawno-ustawowo-urzędniczej w Polsce nie będzie.
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
SQ9KFW
21.04.2011 12:24:23
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90QN

Posty: 1071 #687526
Od: 2011-2-22
Buble prawne, dziwaczne przepisy powstają w każdym kraju, nie jesteśmy w tym wyjątkiem. Tyle tylko, że nasze buble dotykają nas bezpośrednio. O tych powstających gdzie indziej po prostu nie mamy pojęcia, bo nas nie dotyczą.
_________________
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
  
SP9JPA
21.04.2011 14:07:59
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 993 #687567
Od: 2010-10-7


Ilość edycji wpisu: 2
Koledzy,

Wydaje się, że "logika" omawianych przepisów jest taka:

1. Krótkofalowiec zwolniony jest z wykonywania jakichkolwiek rzeczywistych pomiarów swojej instalacji.
2. Krótkofalowiec wykonuje sobie analizę teoretyczną swojego systemu i kiedy na papierze uzyska wynik powyżej "15 W EIRP", co rzekomo świadczy, że jego instalacja teoretycznie szkodzi środowisku, to powinien to zgłosić wysokiemu urzędowi na papierze (widocznie marnowanie papieru, energii i czasu nie jest niszczeniem środowiska).
3. Krótkofalowiec melduje urzędowi, że teoretycznie szkodzi środowisku, więc sporządza donos na wyniki swoich teoretycznych obliczeń i płaci 120 zł.
4. Po zapłaceniu magicznej kwoty 120 zł krótkofalowiec ma prawo szkodzić środowisku, a wysoki urząd od ochrony środowiska będzie odtąd oficjalnie tolerował szkodzenie środowisku przez krótkofalowca.
5. Po każdej, choćby najdrobniejszej zmianie swojej instalacji krótkofalowiec zgłasza urzędowi, że znów teoretycznie szkodzi środowisku i za każdym razem płaci 120 zł, by móc dalej - teoretycznie i oficjalnie - szkodzić środowisku, co będzie oficjalnie tolerowane przez urząd od ochrony środowiska.
6. Magiczna kwota 120 zł zwalnia krótkofalowca od obywatelskiego obowiązku ochrony środowiska, a urząd od urzędowego ścigania osób niszczących środowisko.
7. Źródłem wszystkich czynności na mocy "ustawy" są obliczenia teoretyczne, tylko papier i pieniądze są rzeczywiste.

Nadgorliwym życzę powodzenia w praktycznym składaniu papierów, płaceniu pieniędzy i teoretycznym i praktycznym niszczeniu środowiska.

73, Henryk SP9JPA
_________________
73, Henryk SP9JPA
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
  
SP9O
21.04.2011 14:17:27
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: `A-ów`

Posty: 3565 #687580
Od: 2008-9-26
Ja zgłoszę się dobrowolnie że mam kuchenkę mikrofalową i narażam ludzi i środowisko na szkody,związku z tym chcę zapłacić ażeby spać w nocy spokojnie że jak coś się stanie to ja mam czyste sumienie.
_________________
Kenwood,Icom,Yaesu: 1980r.--2005r.Pierwsza klasa.
Mariusz// VY 73 ALL


  
sq5_
21.04.2011 14:41:05
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: sq5

Posty: 1253 #687586
Od: 2011-2-3
A może wystarczyłoby zmienić w ustawie że nie dotyczy nas?
_________________
enjoy SWL hobby!
Robert
_________________
  
oldHam
21.04.2011 15:15:29
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: KO00UN Tarnobrzeg

Posty: 139 #687593
Od: 2010-12-5
    sq5_ pisze:

    A może wystarczyłoby zmienić w ustawie że nie dotyczy nas?


O! I po kłopocie lol

Pozdrawiam, Arek
_________________
Arek sq8nqs - YAESU FT-897D, DualBander WOUXUN KG-UV2D
  
SP6IEQ
22.04.2011 06:38:03
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Świdnica

Posty: 410 #687906
Od: 2010-2-22
Każdy ma prawo do własnych interpretacji prawa, ale nie każda interpretacja prawa jest prawidłowa i w należyty sposób chroni jej autora.
Niestety, nie zgadzam się z kolegą Tadeuszem. Wszystkie istotne art. POŚ tj. 122, 152, 153 itd. odnoszą się do prowadzących instalację, użytkowników instalacji, w końcu do samych instalacji a nie do podmiotów korzystających ze środowiska. Zatem odnoszą się wprost do nas i do naszych instalacji. Mamy jeszcze inne ustawy w zakresie ochrony środowiska, które równie szeroko ujmują ten temat.
Wymienione przez Kolegę podmioty oczywiście występują w POŚ i aktach prawnych z nim związanych, ale dotyczą one nieco innych zagadnień. Tak więc, nie trafiona interpretacja.
W sprawie samego arkusza wypowiedziało się MŚ na spotkaniu i publicznie na konferencji. Problem jaki zaistniał związany jest z bardzo nielicznymi województwami i nie zakresie organów ochrony środowiska, ale inspektoratów sanitarnych i jest związany z nie doinformowaniem urzędników.
Nie dotyczy on wprost arkusza a wadliwej interpretacji zapisu rozporządzenia z dnia 2 lipca w zakresie wzoru zgłoszenia. Interpretacja MŚ jest jednoznaczna i opiera się na wymaganiach Kpa. Mówi ona, że zgłoszenie jest w pełni prawidłowe, jeżeli zawiera wszystkie wymagane przez rozporządzenie dane co do treści, a nie co do formy. Tak właśnie jest, wszystkie wymagane przez rozporządzenie dane są zawarte w arkuszu w identycznym układzie chronologicznym wymaganym przez to rozporządzenie. To też potwierdziło MŚ na spotkaniu i wyraziło zadowolenie, że jest stosowana ta sama forma przez wszystkich krótkofalowców, co powinno ułatwić ich analizę i zrozumienie. Podobne zdanie wyrazili niektórzy przedstawiciele WIOŚ podczas spotkania.
MŚ wyraziło również zdanie w zakresie uproszczenia arkusza. Nie jest tutaj mowa o samej formie zgłoszenia zawartego w arkuszu, gdyż jego zawartość musi odpowiadać wymaganiom rozporządzenia, a jedynie ilości załączników z danymi szczegółowymi. Wg MŚ można ograniczyć zawartość opracowania do takich wariantów instalacji, które wywołują największe skutki w zakresie poziomów składowych pola elektromagnetycznego. Pozostaje jednak pytanie jak je wybrać? Odpowiedź na to pozostawiam wszystkim do przemyślenia. Tak naprawę należy to przeliczyć, chyba że jest to oczywiste.
Inny temat stanowi raport z pomiarów ( czytaj analiz ), który musi być realizowany w oparciu o wymagania odpowiednich aktów prawnych w zakresie przedstawianych danych oraz w zakresie wyboru miejsc w których dokonywany jest pomiar lub analiza. Zbytniej swobody tutaj nie ma. Problem polega na tym, że POŚ i związane z nim akty prawne mówią o pomiarach i określają w miarę precyzyjne wymagania w tym zakresie. Nie ma wymagań w zakresie analiz. Wynik pomiaru to liczba i nic więcej nie może być. Wynik analizy to też liczba, ale również sposób jej osiągnięcia wraz z danymi wejściowymi.
Tak więc zgłoszenie i raport wymagany przez art. 122 POŚ mogłyby mieć inne formy, mniejszy dla zgłoszenia i bardzo rozbudowany dla raportu.
Arkusz zebrał wszystko w ten sam dokument, ograniczający zakres wymaganej pracy do jednorazowego przygotowania obu tych dokumentów. Takie podejście do tematu pozwala organowi np. PWIS, który otrzymuje zarówno zgłoszenia i raport z analizy na szybką weryfikację obu tych dokumentów, sprawdzenie czy dotyczy to tej samej instalacji. Jest to prosty zabieg, ponieważ załączniki w obu tych dokumentach są identyczne.
Z tego co mi wiadomo, to PZK nie lansuje żadnej z form zgłoszenia czy analizy. Jak na razie tylko ta jedna forma w postaci arkusza obliczeniowego została zgłoszona i zapisana na stronie PZK.
Samo przygotowanie danych i wyników można zrobić w oparciu o kilka różnych programów dostępnych w internecie a potem samemu przygotować formę dokumentu zgłoszenia i raportu z analizy.

_________________
Pozdrawiam Dionizy
  
SP6IEQ
22.04.2011 06:46:46
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Świdnica

Posty: 410 #687907
Od: 2010-2-22
Jeszcze jedno, kwota 120 zł. MŚ interpretuje zapisy prawa jako opłata jednorazowa. Jak się dobrze wczytamy w POŚ i ustawę o opłatach skarbowych to jednak nie jest to takie jasne i raczej należy zakładać, że opłatę należy dokonywać przy każdej zmianie zgłoszenia. Jest to gra użytych słów. Dopiero gdy ten lapsus słowny zostanie przez MŚ poprawiony będzie to opłata jedorazowa. Dzisiaj niestety takiej wersji przyjąć nie można.
_________________
Pozdrawiam Dionizy
  
SP6IEQ
22.04.2011 10:56:36
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Świdnica

Posty: 410 #687982
Od: 2010-2-22
Jurku,
Odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi TAK.
Nie wiem komu podlega Sanepid, ale na pewno mamy w akcji MS i MF oraz być może MZ ( najprawdopodobniej jest tak jaj piszesz ).
Nie chce rozwijać tematu i raczej odsyłam wszystkich do przeczytania uważnie POŚ. Niestety dużo naszych kolegów dyskutuje nie zadając sobie trudu sprawdzenia informacji u źródła. Stąd dużo nieprawdziwych informacji jest na forach. Ja polegam na zapisach prawa a nie na sugestiach innych.
Powiem tylko krótko, że opłata skarbowa jest za zgłoszenie. Są zatem pytania, czy informacja o zmianie instalacji jest zgłoszeniem? Czy informacja o zaprzestaniu pracy instalacji ( obligatoryjny wymóg ustawy ) tez jest zgłoszeniem?
MŚ twierdzi, że nie, ale zapis w ustawie nie jest jednoznaczny ( odsyłam do lektury tego zapisu ). MŚ ma go zmienić, ale nie ma raczej żadnej szansy, aby to się stało bardzo szybko. Dopiero chyba przy kolejnej nowelizacji ustawy.

_________________
Pozdrawiam Dionizy
  
Electra21.08.2019 16:58:03
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 12>>>    strony: 1[2]3456789101112

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » ZGŁASZANIE INSTALACJI ANTENOWYCH AGAIN

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta