NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ANTENY » BALON ZAMIAST MASZTU.

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 3>>>    strony: [1]23

Balon zamiast masztu.

  
SQ3MIS
30.01.2019 10:14:19
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Poznań

Posty: 532 #2632450
Od: 2015-9-24
W ramach eksperymentów z EFHW naszedł mnie pomysł, aby zawiesić ją pionowo, ale z racji rozmiarów (promiennik jest półfalowy, jak sama nazwa wskazuje ,)) rodzi to problemy techniczne. Ciekawe czy ktoś próbował pionizować antenę drutową za pomocą balonu (chodzi oczywiście o zastosowania terenowe)? Jaki udźwig ma taki balon w funkcji rozmiaru-pojemności? Czy balony meteo da się używać na uwięzi? Czy da się je opróżniać? Jakie są koszty takiego przedsięwzięcia: balon, butla z He (coś jeszcze?)? Wiem, że mogę znaleźć sobie w sieci ceny, ale jest to sprzęt jednak dość zróżnicowany a nie wiem czego potrzebuję..,) Stąd zwracam się do praktyków krótkofalarstwa balonowego wesoły
_________________
\Michał
  
Electra20.02.2019 22:41:21
poziom 5

oczka
  
SP9MK
30.01.2019 10:53:00
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Mysłowice

Posty: 422 #2632462
Od: 2016-5-4
Też o tym myślałem. Taka antena na 80m czy 160m to było by coś. Choć prawdopodobieństwo wyładowania do takiej anteny jest już chyba niebezpiecznie duże.
  
SQ6EMM
30.01.2019 11:02:22
Grupa: Użytkownik

Posty: 10 #2632464
Od: 2018-11-13
Też to rozważałem, jednak biorąc pod uwagę, że:

balon wymaga helu
więcej niż jednego mocowania
jest mało odporny na warunki atmosferyczne
nie jest wielorazowego użytku (może są takie co są)
ma słabą nośność

to prościej kupić maszt z włókna i postawić normalny pion,)
  
sp6ab
30.01.2019 11:25:01
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Lubin

Posty: 239 #2632472
Od: 2016-4-5
Wszystko się da zrobić.
Wpiszcie na youtube "baloon vertical antenna"
https://www.youtube.com/results?search_query=baloon+vertical+antenna
_________________
Artur

QRG SR6JG
  
SP8TZ
30.01.2019 11:40:45
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: PRZEDZEL

Posty: 55 #2632476
Od: 2018-7-21
Chodziło mi to kilka razy po głowie wesoły pomysł brzmi wariacko, ale jest chyba możliwy do skutecznego zrealizowania. Tyle, że tak jak wyżej pisano, trzeba to mocno zamocować a i tak zawsze wiatr może go porwać i zerwać. Na dodatek hel w balonie chyba trzeba uzupełniać co jakiś czas, nie znam się wesoły

Z drugiej strony, jako antena terenowa na jeden dzień... taki balonowy wertikal np. na pasmo 40 metrów ... wesoły kąty promieniowania za horyzont byłyby chyba zabójcze! wesoły
_________________
"(...) Ja ci śrubkę wkręcę w radio, Ach, Leokadio! (...)"
  
SQ6EMM
30.01.2019 11:44:29
Grupa: Użytkownik

Posty: 10 #2632477
Od: 2018-11-13
Nie zapominajcie tylko o tym, że veritcal aby był skuteczny powinien posiadać odpowiednią ziemię dla RF,)
Sam pion to dopiero połowa (i to mniejsza:>,) sukcesu.
  
sp9nrb
30.01.2019 12:51:22
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 1003 #2632492
Od: 2017-7-11
Jedno doświadczenie z balonem wybiło mi go z głowy. Jednoosobowa próba napełnienia balona w przygodnym miejscu. Powłoka balonu otarła się o ziemię z "niespodzianką" i po balonie. Pozyskanie gazu - zakup??? Wyprodukowanie samemu z wody wodorotlenku i folii aluminiowej jet czasochłonne i egzotermiczne. Litrowy reaktor, worek na śmieci i ponad godzina czekania
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
SP9Z
30.01.2019 13:06:20
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Sosnowiec JO90NF,Chrzanów

Posty: 894 #2632498
Od: 2009-11-18
    sp9nrb pisze:

    Jedno doświadczenie z balonem wybiło mi go z głowy.


Zawsze pozostaje jeszcze alternatywa ,-)
np:



tu też ciekawostka
https://www.defence24.pl/wirtualne-maszty-rewolucja-w-okretowych-systemach-obserwacji
_________________
Jacek & sp9ohy
  
SQ3MIS
30.01.2019 13:18:28
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Poznań

Posty: 532 #2632501
Od: 2015-9-24
Z dronem to naprawdę eksperyment, trzeba się spieszyć z QSO zanim baterie się skończą. Pomyślałem o aerostacie, bo mógłby długo wisieć. Jeśli aerodyna, to z sensownych rozwiązań przychodzi mi do głowy jedynie latawiec, przy czym wstarczająco stabilny wiatr to chyba tylko nad morzem da się znaleźć...
_________________
\Michał
  
sp9nrb
30.01.2019 14:12:45
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 1003 #2632525
Od: 2017-7-11
Ta zabawa z dronem przypomniała mi zawody Polny DZień UKF z roku 1971. Obsługę stacji pełniło 3 (4) osoby. Jeden obsługiwał odbiornik jeden obsługiwał nadajnik, jeden obsługiwał obrót (sznurkowy) anteny. A 4 pilnował gapiów.
Chociaż a gdyby antena służyła za linię zasilającą do drona
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
SQ9EDM
30.01.2019 15:09:29
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90NT

Posty: 123 #2632537
Od: 2011-11-27
Balony może nie tak często ale latawce często uzywają ludzie jako wyciągarkę do anteny...
np. taki.. https://www.youtube.com/watch?v=dboa5-mCKGI
poszukaj frazy KITE ANTENNA..
_________________
-------------
73! Tomasz
  
Electra20.02.2019 22:41:21
poziom 5

oczka
  
VSS
30.01.2019 15:38:29
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Posen

Posty: 2528 #2632541
Od: 2009-12-24
nośność balonu można prosto obliczyć: m3 gazu uniesie 1kg. nie zapomnij dodać masy balonu. w warunkach polowych i gdy zachowujesz odpowiednią dozę bezpieczeństwa taniej ładować wodorem. jego produkcja jest bezsensowna zważywszy na jego cenę przy zakupie w hurtowni gazów. hel około 10x droższy od wodoru. największym przeciwnikiem będzie tylko wiatr. na ziemi będzie spokojnie ale na wysokości 20-30 metrów już może porządnie wiać. to z polaryzacji pionowej zrobi ci skośną. na ponad 30 balonów które puściłem tylko 3-4 poleciały pionowo, reszta ciągnęła w bok.
_________________
Artur VSS

http://sp3vss.pl/ http://vss.pl
PZK - Piraci Z Karaibów
PZK - Polski Związek Krótkowzrocznych

Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
  
Wojtek1961
31.01.2019 03:28:37
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: KO02ME

Posty: 87 #2632711
Od: 2009-12-18
Dość dawno wpadłem na ten pomysł (niestety nie zrealizowany), ale moja wersja była z balonem na ogrzane powietrze przy pomocy przebudowanego nieco małego palnika turystycznego na propan-butan w cartridge'-ach - takich małych, jak do plecaka. Tylko jakoś nie wiem jak wyliczyć potrzebną pojemność takiego balonu na jednostkę wagi unoszonego obciążenia i na jak długo mogło by wystarczyć gazu w takim pojemniczku. Do początkowego napełnienia i startu można by użyć innego źródła paliwa do ogrzewania np. z większej butli, a tego małego wkładu użyć gdy balon będzie już napełniony i gotowy do wznoszenia. Wpadłem na pomysł aby ewentualnie wielkość płomienia regulować zdalnie sterując przewodowo zaworkiem przy pomocy małego serwa modelarskiego. Oczywiście takie rozwiązanie zwiększa obciążenie i potrzebną siłę nośną, a co za tym idzie wielkość balonu. Balon jak najbardziej na dodatkowej uwięzi nie będącej przewodem anteny np. na cienkich linkach typu Dynema lub Kevlar ( są lekkie i wytrzymałe). Uwięzi bym zastosował dwie - z dość szeroko rozstawionym na boki mocowaniem do gruntu (obciążenie albo wbite/wkręcone w ziemię kotwy). Miejsca mocowania linek i dolny koniec przewodu anteny były by rozstawione w wierzchołkach trójkąta - tak by bok tego trójkąta pomiędzy linkami z tworzywa był prostopadły do osi wiatru od strony nawietrznej. Trzeba trochę przestrzeni. Linki uwięzi muszą być dłuższe niż planowana wysokość wzniesienia balonu i z możliwością dość dużego zakresu regulacji ich długości aby pod wpływem wiatru były pochyłe i umożliwiały utrzymanie anteny zwisającej z pod balonu z jak najmniejszą możliwą odchyłką od pionu. Myślę ze plus minus kilka stopni odchyłki było by do przyjęcia ( no powiedzmy do dziesięciu...). Taki system mocowania też bym zastosował w przypadku balonów napełnianych gazem.
Balon, ale raczej taki wypełniany gazem, a nie ogrzanym powietrzem mógłby być kształtu niekoniecznie kulistego czy rozciągniętego w pionie, a opływowego, poziomej podłużnej elipsoidy - takiego jaki mają sterowce i powierzchnie (stateczniki) ustawiające go "dziobem" pod wiatr. Uwięzie mocowane wtedy właśnie od strony dziobu.
Piszę tu o konstrukcjach typowo wyjazdowych, polowych do używania ciągu godzin. Do rozstawienia takiej konstrukcji trzeba by było chyba co najmniej dwóch ludzi. Jak w każdej porządnej antenie musi być oczywiście przeciwwaga i uziemienie - wbite w grunt pręty i rozciągnięte po ziemi przewody. Pręt uziemienia znajdujący się pod przewodem anteny i balonem był by też dolnym punktem jego zaczepienia i miejscem przyłączenia zasilania anteny oraz przeciwwag.
73!
Wojtek
_________________
IC-E90 (na razie do słuchania), kilka anten przenośnych własnej produkcji
Zdany egzamin, bez znaku, bez pozwolenia radiowego
(nie wystąpiłem)
  
Wojtek1961
31.01.2019 03:43:40
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: KO02ME

Posty: 87 #2632712
Od: 2009-12-18


Ilość edycji wpisu: 1
SQ6EMM: "..to prościej kupić maszt z włókna i postawić normalny pion,.."
- 40 albo 80 metrów rur z włókna szklanego? Jak to przewieść, połączyć aby było "w jednym kawałku", postawić i utrzymać w pionie? oczko Użyć dźwigu ? Ale takie o dużym wysięgu (waga nie była by takim problemem) to chyba takie z napisem "GROVE" wesoły
73!
Wojtek
_________________
IC-E90 (na razie do słuchania), kilka anten przenośnych własnej produkcji
Zdany egzamin, bez znaku, bez pozwolenia radiowego
(nie wystąpiłem)
  
sp9nrb
31.01.2019 09:29:13
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 1003 #2632753
Od: 2017-7-11
    Wojtek1961 pisze:

    Dość dawno wpadłem na ten pomysł (niestety nie zrealizowany), ale moja wersja była z balonem na ogrzane powietrze przy pomocy przebudowanego nieco małego palnika turystycznego na propan-butan w cartridge'-ach - takich małych, jak do plecaka. Tylko jakoś nie wiem jak wyliczyć potrzebną pojemność takiego balonu na jednostkę wagi unoszonego obciążenia i na jak długo mogło by wystarczyć gazu w takim pojemniczku. Do początkowego napełnienia i startu można by użyć innego źródła paliwa do ogrzewania np. z większej butli, a tego małego wkładu użyć gdy balon będzie już napełniony i gotowy do wznoszenia. Wpadłem na pomysł aby ewentualnie wielkość płomienia regulować zdalnie sterując przewodowo zaworkiem przy pomocy małego serwa modelarskiego. Oczywiście takie rozwiązanie zwiększa obciążenie i potrzebną siłę nośną, a co za tym idzie wielkość balonu. Balon jak najbardziej na dodatkowej uwięzi nie będącej przewodem anteny np. na cienkich linkach typu Dynema lub Kevlar ( są lekkie i wytrzymałe). Uwięzi bym zastosował dwie - z dość szeroko rozstawionym na boki mocowaniem do gruntu (obciążenie albo wbite/wkręcone w ziemię kotwy). Miejsca mocowania linek i dolny koniec przewodu anteny były by rozstawione w wierzchołkach trójkąta - tak by bok tego trójkąta pomiędzy linkami z tworzywa był prostopadły do osi wiatru od strony nawietrznej. Trzeba trochę przestrzeni. Linki uwięzi muszą być dłuższe niż planowana wysokość wzniesienia balonu i z możliwością dość dużego zakresu regulacji ich długości aby pod wpływem wiatru były pochyłe i umożliwiały utrzymanie anteny zwisającej z pod balonu z jak najmniejszą możliwą odchyłką od pionu. Myślę ze plus minus kilka stopni odchyłki było by do przyjęcia ( no powiedzmy do dziesięciu...). Taki system mocowania też bym zastosował w przypadku balonów napełnianych gazem.
    Balon, ale raczej taki wypełniany gazem, a nie ogrzanym powietrzem mógłby być kształtu niekoniecznie kulistego czy rozciągniętego w pionie, a opływowego, poziomej podłużnej elipsoidy - takiego jaki mają sterowce i powierzchnie (stateczniki) ustawiające go "dziobem" pod wiatr. Uwięzie mocowane wtedy właśnie od strony dziobu.
    Piszę tu o konstrukcjach typowo wyjazdowych, polowych do używania ciągu godzin. Do rozstawienia takiej konstrukcji trzeba by było chyba co najmniej dwóch ludzi. Jak w każdej porządnej antenie musi być oczywiście przeciwwaga i uziemienie - wbite w grunt pręty i rozciągnięte po ziemi przewody. Pręt uziemienia znajdujący się pod przewodem anteny i balonem był by też dolnym punktem jego zaczepienia i miejscem przyłączenia zasilania anteny oraz przeciwwag.
    73!
    Wojtek


Wszystko fajnie tylko problem powłoki takiego balonu. Jeżeli tak jak Zeppelin to tam było użebrowanie. Chociaż gdzieś była informacja, że Rosjanie coś kombinowali z balonami jako z platformą dla radarów dalekiego zasięgu. Ale sprawa ucichła.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
EI2KK
31.01.2019 09:49:13
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1254 #2632761
Od: 2012-8-7
    Wojtek1961 pisze:

    SQ6EMM: "..to prościej kupić maszt z włókna i postawić normalny pion,.."
    - 40 albo 80 metrów rur z włókna szklanego? Jak to przewieść, połączyć aby było "w jednym kawałku", postawić i utrzymać w pionie? ,) Użyć dźwigu ? Ale takie o dużym wysięgu (waga nie była by takim problemem) to chyba takie z napisem "GROVE" wesoły
    73!
    Wojtek


Do stawiania uzywa się masztu pomocniczego i koleżanki.
Najlepiej jeśli koleżanka ma na imię Fizyka i przyprowadzi młodszego brata o imieniu Wielokrążek.

A tak serio, to zobacz jak koledzy z ei0pl stawiają verticala na 80m...


_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
sp9nrb
31.01.2019 12:01:41
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 1003 #2632802
Od: 2017-7-11
    EI2KK pisze:

      Wojtek1961 pisze:

      SQ6EMM: "..to prościej kupić maszt z włókna i postawić normalny pion,.."
      - 40 albo 80 metrów rur z włókna szklanego? Jak to przewieść, połączyć aby było "w jednym kawałku", postawić i utrzymać w pionie? ,) Użyć dźwigu ? Ale takie o dużym wysięgu (waga nie była by takim problemem) to chyba takie z napisem "GROVE" wesoły
      73!
      Wojtek


    Do stawiania uzywa się masztu pomocniczego i koleżanki.
    Najlepiej jeśli koleżanka ma na imię Fizyka i przyprowadzi młodszego brata o imieniu Wielokrążek.

    A tak serio, to zobacz jak koledzy z ei0pl stawiają verticala na 80m...



sposób znany ale mało ekonomiczny. Potrzeba z reguły trzech ludzi. A potem wiecha. Wiesz ile trzeba zapasów (piwnicznych też) na odtworzenie energii? Chyba nie powiesz kolegom, aby każdy przyjechał swoim samochodem, a jak maszt stanie to, żegnajcie?
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
EI2KK
31.01.2019 12:15:19
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1254 #2632805
Od: 2012-8-7
oni to stawiają (sam proces podnoszenia) we dwójkę, widziałem też jakieś nagranie z SP gdzie z pojedynczym krążkiem YL coś podobnego stawiała.

Wszystko zależy od podejścia, IMHO łatwiej takie coś postawić niż druta na balonie puszczać.
Ale rozumiem ż enie każdemu to pasuje. ,)
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
sp7ivo
31.01.2019 12:21:23
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1369 #2632807
Od: 2009-11-12


Ilość edycji wpisu: 1
    sp9nrb pisze:

    sposób znany ale mało ekonomiczny. Potrzeba z reguły trzech ludzi.


I tu się bardzo mylisz. Przez pięć lat sam, bez niczyjej pomocy, rozkładałem taką antenę, o wysokości 26m przed każdymi zawodami zawodami międzynarodowymi, po czym sam ją demontowałem. Instalacja trwało około 40 minut, ale rozłożenie 50 radiali zajmował już dużo pona godzinę.
Poniżej ja w akcji:

https://www.youtube.com/watch?v=L4GB6cH1poA

    EI2KK pisze:

    oni to stawiają (sam proces podnoszenia) we dwójkę, widziałem też jakieś nagranie z SP gdzie z pojedynczym krążkiem YL coś podobnego stawiała.


To moja Pani aniołek :

https://www.youtube.com/watch?v=eo7nHysxO30

Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
  
HF1D
31.01.2019 12:31:04
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2316 #2632816
Od: 2015-1-28
    VSS pisze:


    ... to z polaryzacji pionowej zrobi ci skośną. na ponad 30 balonów które puściłem tylko 3-4 poleciały pionowo, reszta ciągnęła w bok.


Nie do końca. Antena tak samo jak przy latawcu nie może być linką nośną.

Wypuszczasz balon lub latawiec z wiatrem i mocujesz tak, aby punkt mocowania anteny wypadł nad radiostacją. Czasem punkt zamocowania na ziemi wypada kilkadziesiąt metrów dalej.
Promiennik anteny mocuje się do linki nośnej i wtedy zachowasz pion.

Zaprzestałem eksperymentów z latawcem kilka lat temu. Jako antena sprawuje się naprawdę super zwłaszcza na niskich pasmach, ale propagacja przychodziła zazwyczaj gdy trzeba było zbierać się z pola.
Największym problemem było wypuszczenie latawca w pojedynkę i ustabilizowanie go na wysokości 50-60 metrów. Tu akurat balon jest pewniejszy, ale zabawa kosztowniejsza. Nawet przy zastosowaniu wodoru.
W planie był eksperyment z wyniesieniem delty na 160 metrów za pomocą kilku balonów, ale nie było rąk do pomocy wesoły

_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
Electra20.02.2019 22:41:21
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 3>>>    strony: [1]23

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ANTENY » BALON ZAMIAST MASZTU.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta