Reklama
#5243048 28.10.2019 23:37:51
Witam wszystkich.
Posłuchajcie mojej opowieści.
Parę lat wstecz, pewien klient opowiedział mi historię swojego brata.
Ów brat skończył razem z kolegą technikum elektroniczne. Jeden z nich, czyli brat, pracował
w innej dziedzinie życia, natomiast kolega skończył studia i pracował w renomowanej firmie
jako główny specjalista od napraw, wymiany i konserwacji drogiego sprzętu pomiarowego.
Spotkali się po latach na ulicy. Technik ze spuszczoną głową, żalił się koledze, że cały czas marzy
o dłubaniu w układach, naprawach i zaproponował swojemu dobremu koledze, że jest gotów płacić mu
za naukę, szkolenia itd. Nadmienił, że zazdrości mu takiej pracy i możliwości.
Ten spuścił głowę jeszcze niżej i powiedział mu tak: nie masz co mi zazdrościć. Pracuję na siłę,
nie mam żadnej satysfakcji, nie mam czasu na hobby, dla ciebie, a tak w ogóle to na elektronikę chce mi się si...
Poradził mu pewną sprawę. Podał mu tytuł książki do zdobycia i czytania.
Brat zapytał: jak to do czytania?
Czytaj tyle razy tą książkę, aż ją zrozumiesz i zrozumiesz całą elektronikę.
Pozycja napisana gdzieś w latach siedemdziesiątych w taki sposób, że tylko czarny baran by jej nie pojął.
Nie uwierzycie ile razy ją przeczytał od A do Z.
Podobno książka miała ponad 300 stron a brat poświęcił jej kilka miesięcy i przeczytał ją 325 razy.(Szok)
Kiedy był ten ostatni raz, całe podstawy elektroniki, zależności fizyki i praktyczne wykorzystanie stanęły
bratu przed oczami. Wszystko to widział, czuł i od tego momentu był takim elektronikiem, że układy, pomysły,
rozwiązania mógł wykonywać nawet we śnie. Klient opowiadał mi na koniec, że brat stał się doradcą swojego
kolegi z czasów szkoły w trudnych sprawach elektronicznych.
*****
Prośba dla osób zorientowanych w tym temacie. Jeżeli macie wiedzę drodzy Koledzy jaka to może być pozycja,
proszę o podzielenie się tą wiedzą z nami.
Wiem jedno. Gra jest warta świeczki. Nie jeden z nas skorzystałby na takiej wiedzy, nie jeden z nas marzy
o swoim radiu - nawet najprostszym. Nie jeden z nas patrzy z politowaniem na układ TRX-a i tylko słychać: hmmmmmmm...
Prosimy grzecznie o pozytywne załatwienie naszej prośby.
Pozdrawiam serdecznie.
Adam HF7ST.
"Nie znam bardziej optymistycznego faktu niż ludzka zdolność do ulepszania życia dzięki świadomemu działaniu. Jeśli ktoś z ufnością podąży za swoimi marzeniami i postanowi prowadzić życie, które sobie wyśnił, bardzo szybko osiągnie niespodziewany sukces". Walden Thoreau
Posłuchajcie mojej opowieści.
Parę lat wstecz, pewien klient opowiedział mi historię swojego brata.
Ów brat skończył razem z kolegą technikum elektroniczne. Jeden z nich, czyli brat, pracował
w innej dziedzinie życia, natomiast kolega skończył studia i pracował w renomowanej firmie
jako główny specjalista od napraw, wymiany i konserwacji drogiego sprzętu pomiarowego.
Spotkali się po latach na ulicy. Technik ze spuszczoną głową, żalił się koledze, że cały czas marzy
o dłubaniu w układach, naprawach i zaproponował swojemu dobremu koledze, że jest gotów płacić mu
za naukę, szkolenia itd. Nadmienił, że zazdrości mu takiej pracy i możliwości.
Ten spuścił głowę jeszcze niżej i powiedział mu tak: nie masz co mi zazdrościć. Pracuję na siłę,
nie mam żadnej satysfakcji, nie mam czasu na hobby, dla ciebie, a tak w ogóle to na elektronikę chce mi się si...
Poradził mu pewną sprawę. Podał mu tytuł książki do zdobycia i czytania.
Brat zapytał: jak to do czytania?
Czytaj tyle razy tą książkę, aż ją zrozumiesz i zrozumiesz całą elektronikę.
Pozycja napisana gdzieś w latach siedemdziesiątych w taki sposób, że tylko czarny baran by jej nie pojął.
Nie uwierzycie ile razy ją przeczytał od A do Z.
Podobno książka miała ponad 300 stron a brat poświęcił jej kilka miesięcy i przeczytał ją 325 razy.(Szok)
Kiedy był ten ostatni raz, całe podstawy elektroniki, zależności fizyki i praktyczne wykorzystanie stanęły
bratu przed oczami. Wszystko to widział, czuł i od tego momentu był takim elektronikiem, że układy, pomysły,
rozwiązania mógł wykonywać nawet we śnie. Klient opowiadał mi na koniec, że brat stał się doradcą swojego
kolegi z czasów szkoły w trudnych sprawach elektronicznych.
*****
Prośba dla osób zorientowanych w tym temacie. Jeżeli macie wiedzę drodzy Koledzy jaka to może być pozycja,
proszę o podzielenie się tą wiedzą z nami.
Wiem jedno. Gra jest warta świeczki. Nie jeden z nas skorzystałby na takiej wiedzy, nie jeden z nas marzy
o swoim radiu - nawet najprostszym. Nie jeden z nas patrzy z politowaniem na układ TRX-a i tylko słychać: hmmmmmmm...
Prosimy grzecznie o pozytywne załatwienie naszej prośby.
Pozdrawiam serdecznie.
Adam HF7ST.
"Nie znam bardziej optymistycznego faktu niż ludzka zdolność do ulepszania życia dzięki świadomemu działaniu. Jeśli ktoś z ufnością podąży za swoimi marzeniami i postanowi prowadzić życie, które sobie wyśnił, bardzo szybko osiągnie niespodziewany sukces". Walden Thoreau
wpis edytowany 29.10.2019 08:54:47
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5244010 29.10.2019 08:46:01
Witam,
Do Twojego opisu pasują te książki :
Otto Limann - " Radiotechnika bez wielkich problemów "
WKŁ Warszawa 1978
Otto Limann - " Elektronika bez wielkich problemów "
WKŁ Warszawa 1976
Pozdrowienia
Janusz SQ7HJF
Do Twojego opisu pasują te książki :
Otto Limann - " Radiotechnika bez wielkich problemów "
WKŁ Warszawa 1978
Otto Limann - " Elektronika bez wielkich problemów "
WKŁ Warszawa 1976
Pozdrowienia
Janusz SQ7HJF
wpis edytowany 29.10.2019 08:47:36
#5244025 29.10.2019 08:47:38
Dziękuję. Super - już szukam.
Zaktualizowałem opis, ponieważ stał się już nie istotny w końcowej części.
Książka zamówiona na Allegro z przesyłką 22 zł. i 13 zł.
Są inne pozycje min. o budowie układów scalonych i itd.
Wyszukałem w necie numer archiwalny Radioamatora i Krótkofalowca pdf z bagatela 77 roku.
http://vlatvrx.trioda.com/index.php/pl/czasopisma/radioamator-i-krotkofalowiec/1481-radioamator-i-krotkofalowiec-1977-04
Jest tam opis tej pozycji - to będzie (raczej, chyba, na pewno) ta pozycja.
Dziękuję Januszu ze szczerego serca za szybką odpowiedź.
Będę relacjonował na bieżąco jak to wszystko przedstawia się w rzeczywistości.
Dziękuję Janku SP6 za następną podpowiedź.
"strona OE1KDA Krzysztof Dąbrowski (elektronika od A-Z pdf friee)SP6LB Ludwig Bieńkowski"
Wszystkie źródła są bardzo pomocne ze wskazaniem. To jest tak jak z zakupem radia. Wszyscy mają inne zdanie, ale można
intuicyjnie pod siebie wyciągnąć własny wniosek.
Jak już jestem przy literaturze fachowej, to napisze Wam jak jest z moimi antenami. Dziwiła mnie skuteczność mojego LW 20,5 m,
i połączonej równolegle anteny ramowej, która ma około 27 m po wydłużeniu cewkami.
Artykuł Ryszarda SP4BBU Świat Radio 11/2019 o antenie LW o nieparzystej liczbie ćwiartek, czyli 27,2 m, a w dodatku o przeciwwadze
13,6 a których mam osobiście dwie - wyjaśnił mi dobitnie koło czego stoję na moim balkonie.
Polecam artykuł Rysia SP4BBu, na którego zwrócił mi uwagę Janek SP3JP.
Janek SP3SP w nr. Świat Radio 5/2017 opisuje w sposób piękny swoją przygodę z krótkofalarstwem z zamiłowaniu od dziecka.
To właśnie jego słowa były inspiracją mojego marzenia o tej właśnie książce i jej potrzebie szukania, posiadania.
Nie za rok , za dwa, ale już, na ten właśnie czas - żelazo kuje się kiedy jest gorące..
Marzenia trzeba spełniać i realizować.
Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i dziękuję za wszystkie wskazówki.
Miłego dnia,
Adam HF7ST
Zaktualizowałem opis, ponieważ stał się już nie istotny w końcowej części.
Książka zamówiona na Allegro z przesyłką 22 zł. i 13 zł.
Są inne pozycje min. o budowie układów scalonych i itd.
Wyszukałem w necie numer archiwalny Radioamatora i Krótkofalowca pdf z bagatela 77 roku.
http://vlatvrx.trioda.com/index.php/pl/czasopisma/radioamator-i-krotkofalowiec/1481-radioamator-i-krotkofalowiec-1977-04
Jest tam opis tej pozycji - to będzie (raczej, chyba, na pewno) ta pozycja.
Dziękuję Januszu ze szczerego serca za szybką odpowiedź.
Będę relacjonował na bieżąco jak to wszystko przedstawia się w rzeczywistości.
Dziękuję Janku SP6 za następną podpowiedź.
"strona OE1KDA Krzysztof Dąbrowski (elektronika od A-Z pdf friee)SP6LB Ludwig Bieńkowski"
Wszystkie źródła są bardzo pomocne ze wskazaniem. To jest tak jak z zakupem radia. Wszyscy mają inne zdanie, ale można
intuicyjnie pod siebie wyciągnąć własny wniosek.
Jak już jestem przy literaturze fachowej, to napisze Wam jak jest z moimi antenami. Dziwiła mnie skuteczność mojego LW 20,5 m,
i połączonej równolegle anteny ramowej, która ma około 27 m po wydłużeniu cewkami.
Artykuł Ryszarda SP4BBU Świat Radio 11/2019 o antenie LW o nieparzystej liczbie ćwiartek, czyli 27,2 m, a w dodatku o przeciwwadze
13,6 a których mam osobiście dwie - wyjaśnił mi dobitnie koło czego stoję na moim balkonie.
Polecam artykuł Rysia SP4BBu, na którego zwrócił mi uwagę Janek SP3JP.
Janek SP3SP w nr. Świat Radio 5/2017 opisuje w sposób piękny swoją przygodę z krótkofalarstwem z zamiłowaniu od dziecka.
To właśnie jego słowa były inspiracją mojego marzenia o tej właśnie książce i jej potrzebie szukania, posiadania.
Nie za rok , za dwa, ale już, na ten właśnie czas - żelazo kuje się kiedy jest gorące..
Marzenia trzeba spełniać i realizować.
Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i dziękuję za wszystkie wskazówki.
Miłego dnia,
Adam HF7ST
wpis edytowany 29.10.2019 10:15:40
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5244085 29.10.2019 09:28:01
HF7ST pisze:
Witam wszystkich.
Posłuchajcie mojej opowieści.
Parę lat wstecz, pewien klient opowiedział mi historię swojego brata.
Ów brat skończył razem z kolegą technikum elektroniczne. Jeden z nich, czyli brat, pracował
w innej dziedzinie życia, natomiast kolega skończył studia i pracował w renomowanej firmie
jako główny specjalista od napraw, wymiany i konserwacji drogiego sprzętu pomiarowego.
Spotkali się po latach na ulicy. Technik ze spuszczoną głową, żalił się koledze, że cały czas marzy
o dłubaniu w układach, naprawach i zaproponował swojemu dobremu koledze, że jest gotów płacić mu
za naukę, szkolenia itd. Nadmienił, że zazdrości mu takiej pracy i możliwości.
Ten spuścił głowę jeszcze niżej i powiedział mu tak: nie masz co mi zazdrościć. Pracuję na siłę,
nie mam żadnej satysfakcji, nie mam czasu na hobby, dla ciebie, a tak w ogóle to na elektronikę chce mi się si...
Poradził mu pewną sprawę. Podał mu tytuł książki do zdobycia i czytania.
Brat zapytał: jak to do czytania?
Czytaj tyle razy tą książkę, aż ją zrozumiesz i zrozumiesz całą elektronikę.
Pozycja napisana gdzieś w latach siedemdziesiątych w taki sposób, że tylko czarny baran by jej nie pojął.
Nie uwierzycie ile razy ją przeczytał od A do Z.
Podobno książka miała ponad 300 stron a brat poświęcił jej kilka miesięcy i przeczytał ją 325 razy.(Szok)
Kiedy był ten ostatni raz, całe podstawy elektroniki, zależności fizyki i praktyczne wykorzystanie stanęły
bratu przed oczami. Wszystko to widział, czuł i od tego momentu był takim elektronikiem, że układy, pomysły,
rozwiązania mógł wykonywać nawet we śnie. Klient opowiadał mi na koniec, że brat stał się doradcą swojego
kolegi z czasów szkoły w trudnych sprawach elektronicznych.
*****
Prośba dla osób zorientowanych w tym temacie. Jeżeli macie wiedzę drodzy Koledzy jaka to może być pozycja,
proszę o podzielenie się tą wiedzą z nami.
Wiem jedno. Gra jest warta świeczki. Nie jeden z nas skorzystałby na takiej wiedzy, nie jeden z nas marzy
o swoim radiu - nawet najprostszym. Nie jeden z nas patrzy z politowaniem na układ TRX-a i tylko słychać: hmmmmmmm...
Prosimy grzecznie o pozytywne załatwienie naszej prośby.
Pozdrawiam serdecznie.
Adam HF7ST.
"Nie znam bardziej optymistycznego faktu niż ludzka zdolność do ulepszania życia dzięki świadomemu działaniu. Jeśli ktoś z ufnością podąży za swoimi marzeniami i postanowi prowadzić życie, które sobie wyśnił, bardzo szybko osiągnie niespodziewany sukces". Walden Thoreau
Witam wszystkich.
Posłuchajcie mojej opowieści.
Parę lat wstecz, pewien klient opowiedział mi historię swojego brata.
Ów brat skończył razem z kolegą technikum elektroniczne. Jeden z nich, czyli brat, pracował
w innej dziedzinie życia, natomiast kolega skończył studia i pracował w renomowanej firmie
jako główny specjalista od napraw, wymiany i konserwacji drogiego sprzętu pomiarowego.
Spotkali się po latach na ulicy. Technik ze spuszczoną głową, żalił się koledze, że cały czas marzy
o dłubaniu w układach, naprawach i zaproponował swojemu dobremu koledze, że jest gotów płacić mu
za naukę, szkolenia itd. Nadmienił, że zazdrości mu takiej pracy i możliwości.
Ten spuścił głowę jeszcze niżej i powiedział mu tak: nie masz co mi zazdrościć. Pracuję na siłę,
nie mam żadnej satysfakcji, nie mam czasu na hobby, dla ciebie, a tak w ogóle to na elektronikę chce mi się si...
Poradził mu pewną sprawę. Podał mu tytuł książki do zdobycia i czytania.
Brat zapytał: jak to do czytania?
Czytaj tyle razy tą książkę, aż ją zrozumiesz i zrozumiesz całą elektronikę.
Pozycja napisana gdzieś w latach siedemdziesiątych w taki sposób, że tylko czarny baran by jej nie pojął.
Nie uwierzycie ile razy ją przeczytał od A do Z.
Podobno książka miała ponad 300 stron a brat poświęcił jej kilka miesięcy i przeczytał ją 325 razy.(Szok)
Kiedy był ten ostatni raz, całe podstawy elektroniki, zależności fizyki i praktyczne wykorzystanie stanęły
bratu przed oczami. Wszystko to widział, czuł i od tego momentu był takim elektronikiem, że układy, pomysły,
rozwiązania mógł wykonywać nawet we śnie. Klient opowiadał mi na koniec, że brat stał się doradcą swojego
kolegi z czasów szkoły w trudnych sprawach elektronicznych.
*****
Prośba dla osób zorientowanych w tym temacie. Jeżeli macie wiedzę drodzy Koledzy jaka to może być pozycja,
proszę o podzielenie się tą wiedzą z nami.
Wiem jedno. Gra jest warta świeczki. Nie jeden z nas skorzystałby na takiej wiedzy, nie jeden z nas marzy
o swoim radiu - nawet najprostszym. Nie jeden z nas patrzy z politowaniem na układ TRX-a i tylko słychać: hmmmmmmm...
Prosimy grzecznie o pozytywne załatwienie naszej prośby.
Pozdrawiam serdecznie.
Adam HF7ST.
"Nie znam bardziej optymistycznego faktu niż ludzka zdolność do ulepszania życia dzięki świadomemu działaniu. Jeśli ktoś z ufnością podąży za swoimi marzeniami i postanowi prowadzić życie, które sobie wyśnił, bardzo szybko osiągnie niespodziewany sukces". Walden Thoreau
#5244218 29.10.2019 10:33:17
To był podręcznik akademicki 2 tomy niebieskie okładki książka/biblia używana dla 1/3 klasy technikum radiowego
Niemcewicza......czasami śnią mnie się po nocy klasówki
To były podstawy do książek z radiotechniki.
Niemcewicza......czasami śnią mnie się po nocy klasówki
#5244249 29.10.2019 10:49:53
Mi się śni Krysicki&Włodarski https://lubimyczytac.pl/ksiazka/93012/analiza-matematyczna-w-zadaniach-t-1 (lubimy czytać! Obśmiałem się jak norka...). Z elektroniki pamiętam tylko "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" ale to było nudne nawet dla młodego smarka 
wpis edytowany 29.10.2019 10:50:11
Karol SQ5KVS
#5244313 29.10.2019 11:30:19
SQ5KVS pisze:
Z elektroniki pamiętam tylko "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" ale to było nudne nawet dla młodego smarka
Z elektroniki pamiętam tylko "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" ale to było nudne nawet dla młodego smarka
Ej! To były znakomite książeczki! Bluźnisz
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#5244355 29.10.2019 11:46:17
Spis treści. Otto Limann "Radiotechnika bez wielkich problemów"
https://www.fonar.com.pl/audio/ksiazki/l/limann1.htm
https://www.fonar.com.pl/audio/ksiazki/l/limann1.htm
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5244415 29.10.2019 12:07:51
Ta opowieść z postu #5243048 jest "trochę" naciągana gdyż nie da się tego tematu nauczyć tylko czytając w kółko jedną książkę. Książka może pomóc i jest wręcz czasem nieodzowna ale tylko w parze z praktyką.
To tak jakby chcieć nauczyć się prowadzenia pojazdu z książki bez siadania za kółko
To tak jakby chcieć nauczyć się prowadzenia pojazdu z książki bez siadania za kółko
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#5244531 29.10.2019 13:08:31
strona OE1KDA Krzysztof Dąbrowski (elektronika od A-Z pdf friee)SP6LB Ludwig Bieńkowski[/quote]
====================================================================================================
Witam...
Po pierwsze to Ludwik a po drugie to Zdzisław.
====================================================================================================
Witam...
Po pierwsze to Ludwik a po drugie to Zdzisław.
wpis edytowany 29.10.2019 13:09:17
Reklama
#5244547 29.10.2019 13:16:27
sq6ade pisze:
Ta opowieść z postu #5243048 jest "trochę" naciągana gdyż nie da się tego tematu nauczyć tylko czytając w kółko jedną książkę. Książka może pomóc i jest wręcz czasem nieodzowna ale tylko w parze z praktyką.
To tak jakby chcieć nauczyć się prowadzenia pojazdu z książki bez siadania za kółko
Ta opowieść z postu #5243048 jest "trochę" naciągana gdyż nie da się tego tematu nauczyć tylko czytając w kółko jedną książkę. Książka może pomóc i jest wręcz czasem nieodzowna ale tylko w parze z praktyką.
To tak jakby chcieć nauczyć się prowadzenia pojazdu z książki bez siadania za kółko
Da się, da się Panie Kolego. Ja nie mówię, że będę klepał jak rolkę papieru te książki.
Praktyka to podstawa.
Inna historia.
Znajomy był bliski do zakończenia studiów z powodu tępoty matematycznej.
Mama poprosiła siostrę o korepetycję w Warszawie. Pojechał chłopak do ciotki, która wykłada
matematykę na UW i za dwa tygodnie wrócił taki ogarnięty, że mówi teraz w nocy o północy może
ci lecieć całkami, wyliczeniami z małego paluszka.
Chodzi mi o sens zagadnienia. Sam Wiesz, bo jesteś Szpecem od tych spraw, że jak czegoś nie czujesz,
to nawet złota lutownica nic Ci nie pomoże.
Zresztą! Jesteś Ty, są inni, którzy z chęcią podpowiedzą w razie zatoru myślowego.
To jest nawiązanie do naszej praktyki krótkofalarskiej. Słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać.
Potem czytać, czytać i jeszcze raz czytać.
Na końcu mikrofon do ręki i wszystko jest jak w jajeczku od strony teoretycznej.
To samo dotyczy nauki CW.
Będzie dobrze Panie Kolego. Mam dziesięć lat do emerytury, więc będzie co czytać i teoretycznie
przygotować się i wchłaniać podstawy na prawdziwy start.
Kiedyś 60-65-latek to był dziadziuś. Teraz w obecnych czasach, prawdziwe życie zaczyna się dopiero
po 60-tce.
Pozdrawiam.
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5244735 29.10.2019 14:55:19
SP9CRJ pisze:
Sztuka Elektroniki P. Horowitz i W. Hill tom 1 i 2
Sztuka Elektroniki P. Horowitz i W. Hill tom 1 i 2
Dziękujemy. To też interesująca pozycja sprzed 20 lat w nowym wydaniu.
Ważne, że jest możliwość wyboru dla każdego.
Czas zweryfikuje indywidualne selekcje.
Pozdrawiam serdecznie.
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5245132 29.10.2019 18:13:24
Jeszcze jedna pozycja Lothar König "Z radiem i telewizją za pan brat". Dziś to już antyk.
SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
#5245238 29.10.2019 19:08:15
Zamówione.
Dziękuję.
Będę relacjonował wrażenia jako opierzony żółtodziób. Człowiek od lat coś tam składał, naprawiał, ale tak na prawdę
nigdy tego nie czuł od podszewki.Ładnie brzmi mój zawód: monter układów elektronicznych i automatyki przemysłowej.
Mówił tak: zrobiłem, złożyłem a tak na prawdę w porównaniu z Wami w ... był i ... widział.
Pozdrawiam serdecznie,
miłego wieczoru.
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5245264 29.10.2019 19:18:19
SP6MCW pisze:
Jeszcze jedna pozycja Lothar König "Z radiem i telewizją za pan brat". Dziś to już antyk.
Jeszcze jedna pozycja Lothar König "Z radiem i telewizją za pan brat". Dziś to już antyk.
Dziękuję.
Zamówione.
Cudnie mieć takiego antyka na półce z polecenia fachowca.
Malkontenci mówią, że marzenia się nie spełniają.
Pozdrawiam,
miłego wieczoru.
Malkontent wg Wiki:
grymaśnik, kapryśnik, chimeryk, utyskiwacz, tetryk, zrzęda, pot. burczymucha, gderacz, jęczydusza,
kwękacz, narzekacz, maruda, posp. upierdliwiec, daw. śledziennik, reg. śl. dziurdziuch
"Każda praca jest możliwa do wykonania jeśli podzielić ją na małe odcinki".
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5245296 29.10.2019 19:41:23
Dodam jeszcze, że wszystkie modele zaprezentowane w książce "Z radiem i telewizją za pan brat" zostały wykonane w Pałacu Młodzieży w Lipsku. Sam kilka konstrukcji z tej książki zrobiłem w czasach tak prekambryjskich, że nawet ortografii i kaligrafii wymagano w szkołach.
SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
#5245588 29.10.2019 22:01:59
SP6MCW pisze:
Dodam jeszcze, że wszystkie modele zaprezentowane w książce "Z radiem i telewizją za pan brat" zostały wykonane w Pałacu Młodzieży w Lipsku. Sam kilka konstrukcji z tej książki zrobiłem w czasach tak prekambryjskich, że nawet ortografii i kaligrafii wymagano w szkołach.
Dodam jeszcze, że wszystkie modele zaprezentowane w książce "Z radiem i telewizją za pan brat" zostały wykonane w Pałacu Młodzieży w Lipsku. Sam kilka konstrukcji z tej książki zrobiłem w czasach tak prekambryjskich, że nawet ortografii i kaligrafii wymagano w szkołach.
I o to chodzi. Kiedyś mówiłem i myślałem jak inni: nie będę pytał bo to, bo tamto. Bo PKI to takie, to siakie.
Trzeba pytać, szukać mądrych ludzi, otaczać się nimi. Pytać, wzbogacać się i czuć siłę tworzenia.
Tak na marginesie, wiele z wątków merytorycznych nie rozumiem - za tępy jestem na te wszystkie układy i zależności.
Może dlatego jestem wolnym i szczęśliwym człowiekiem i ciągnie mnie teraz bardziej do techniki po szesnastu latach
bytowania z setkami przeróżnych ludzi od poniedziałku do niedzieli.
W razie pytań, będę prosił o wyjaśnienie pewnych spraw na początek jak dziecku czteroletniemu, które pyta: a cio to jeśt? A dlaczego?
Rozłożone to będzie na lata oczywiście. Swoją drogą, wiele wątków sprzed lat czytam jakby to było dziś. Nic się nie zmienia, poza tym
co musiało się zmienić.
Dziękuję za informację. Tym bardziej książka będzie miała większą osobową wartość, jeżeli wiesz, że ktoś przez to przeszedł i jest w zasięgu.
Rada dla pozostałych nieśmiałych i skrytych forumowiczów. Pytać, dopytywać - nie wstydzić się.
Będą muchy w rosole, będziemy je odganiać w pole.
Pozdrawiam Mariuszu.
Miłych snów.
Adam
"Czasem musisz po prostu zaryzykować, a błędy korygować na bieżąco, w trakcie działania". Lee Iacocca
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5245721 29.10.2019 23:16:19
SP9CRJ pisze:
Sztuka Elektroniki P. Horowitz i W. Hill tom 1 i 2
Sztuka Elektroniki P. Horowitz i W. Hill tom 1 i 2
N. razy już o nich było. Dobre pozycje. Bardzo dobre. Ale nie do czytania od deski do deski dla chcących połknąć wszystko od samego czytania. To raczej poradniki po które sięga się w poszukiwaniu konkretu na jednej lub kilku stronach . Kto uważa że przeczytanie książki technicznej od deski do deski zostawia coś więcej od mętliku w głowie jest chyba zawiedziony swoją szkołą humanistyczną i brakiem perspektyw zatrudnienia po niej
Książka techniczna to nie jest "Lalka" czy "Chłopi" które należy przeczytać od deski do deski . Nawet wiele razy można tak bo za każdym razem coś nowego się odkrywa
wpis edytowany 29.10.2019 23:42:26
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
Reklama