NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PASMO KF » WZMACNIACZ 300W - OPŁACANOŚĆ

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 3>>>    strony: 1[2]3

Wzmacniacz 300W - opłacaność

  
SQ5KLN
05.03.2018 15:30:24
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 744 #2524034
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 4
    rey pisze:

    Ares teoria a praktyka się nie pokrywa zapewniam Cię że 100 a 200wat to już jest różnica o 1S.


Jeśli ma się w radiu źle skalibrowany S-metr, to tak bardzo szczęśliwy I nie musi to być jakiś "chińczyk", na przykład niektóre Icomy (w tym IC-7300) mają S-metr "mocowy" a nie "napięciowy" (czyli skok o jeden S radio pokazuje przy podwojeniu mocy dopływającej do anteny a nie przy podwojeniu amplitudy sygnału bardzo szczęśliwy) i są skalibrowane aby się wskazanie mniej więcej zgadzało w okolicach S9 ale wskaźnik jest znacznie "wrażliwszy" niż powinien i spadki czy wzrosty mocy sygnału w stosunku do wzorcowego S9 są wskazywane znacznie wyższe niż powinny. Przy prawidłowo działającym S-metrze potrzeba 4x więcej mocy aby skoczyć o jeden S.

PS: Takie wyskalowanie S-metra z punktu widzenia producenta ma swój efekt marketingowy, bo nieświadomy zagadnienia krótkofalowiec powie, że na przykład "w mojej lokalizacji pełnej zakłóceń FT-991 ledwie dawał radę odbierać sygnały S5, a na IC-7300 bez problemu odbieram sygnały na poziomie S3 - Icek lepiej sobie radzi a dwa esy to kolosalna różnica" (nie wiedząc, że te S3 na Icku to w rzeczywistości nawet nieco mocniejszy sygnał niż S5 na Yaesu bardzo szczęśliwy).
_________________
Piotr
  
Electra17.07.2018 21:30:15
poziom 5

oczka
  
rey
05.03.2018 16:32:45
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 440 #2524062
Od: 2011-7-25
Piotr ja porównywałem to na IC 7600 i FTDX 5000MP i takim jeszcze FTDX9000 i zapewniam Cię że Ci korespondenci którzy mnie słyszeli to nie są nowicjusze w tym hobby powiedziałbym że daleko mi do nich i 100 a 200 wat jest różnica nie zawsze ale jest. Co więcej inaczej nikt by nawet nie zadawał sobie trudu robienia radia 200W bo to samo by pomyślał to durnota. 73 Michał
  
SP8LBK
05.03.2018 16:54:12
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4797 #2524071
Od: 2010-8-3
Przeszukałem cały wątek i nadal nie wiem o jaką antenę chodzi.
To, że męczysz ją na kilku pasmach o niczym nie świadczy.
Jesteś podobno członkiem klubu SP3YOR, a na liście członków kilka znakomitych i doświadczonych operatorów.

_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SP2LIG
05.03.2018 17:03:42
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11769 #2524075
Od: 2009-3-16
Cyt " ...... 100 a 200 wat jest różnica nie zawsze ale jest...." koniec cytatu.

Z nasłuchu pasm a szczególnie pasma 80m ta różnica mocy jest wyczuwalna w odsłuchu stacji. Stację 100W nie zawszy słyszy się dobrze natomiast stację 200W słyszy się zdecydowanie lepiej. W łącznościach DX'owych ta różnica również jest zauważalna. Oczywiście to nie jest regułą, warunki też mają wpływ.
________________
Greg SP2LIG
  
SQ5KLN
05.03.2018 17:48:39
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 744 #2524085
Od: 2012-7-10
    SP2LIG pisze:

    Cyt " ...... 100 a 200 wat jest różnica nie zawsze ale jest...." koniec cytatu.

    Z nasłuchu pasm a szczególnie pasma 80m ta różnica mocy jest wyczuwalna w odsłuchu stacji. Stację 100W nie zawszy słyszy się dobrze natomiast stację 200W słyszy się zdecydowanie lepiej. W łącznościach DX'owych ta różnica również jest zauważalna. Oczywiście to nie jest regułą, warunki też mają wpływ.
    ________________
    Greg SP2LIG


Owszem, jest zauważalna, ale samo dwukrotne zwiększenie mocy u nadawcy nie podniesie czterokrotnie poziomu sygnału u odbiorcy - to chyba oczywiste bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
SQ5KLN
05.03.2018 17:58:59
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 744 #2524088
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 4
    rey pisze:

    Piotr ja porównywałem to na IC 7600 i FTDX 5000MP i takim jeszcze FTDX9000 i zapewniam Cię że Ci korespondenci którzy mnie słyszeli to nie są nowicjusze w tym hobby powiedziałbym że daleko mi do nich i 100 a 200 wat jest różnica nie zawsze ale jest. Co więcej inaczej nikt by nawet nie zadawał sobie trudu robienia radia 200W bo to samo by pomyślał to durnota. 73 Michał


Dwukrotne zwiększenie mocy nadawanej nie zwiększy czterokrotnie mocy odbieranej przez odbiorcę - to chyba dla Ciebie oczywiste no nie? A jak porównujesz takie rzeczy, to poprzez wpuszczenie pojedynczego tonu (sinusa z generatora) w tor nadawczy albo porównuj na CW - wtedy będziesz miał rzetelny wynik. Jeśli porównujesz "gadanie do mikrofonu" to wynik nie jest miarodajny, bo w grę zaczynają wchodzić także inne czynniki (chociażby działanie ALC i wprowadzana przez nie "kompresja") i dlatego moc PEP i moc średnia mogą nie rosnąć w takim samym stopniu.

A że różnica między 100W a 200W jest słyszalna - owszem, jest, ale jeśli PA nie wprowadza dodatkowej kompresji przy wzroście mocy, to jest to 0,5 esa a nie 1S (te "w praktyce 1S" wynika z większej mocy średniej spowodowanej kompresją czyli gdy moc średnia wzrośnie więcej niż moc PEP).

edit A co do S-metrów, to już pisałem wcześniej - w wielu transceiverach to nie są miarodajne przyrządy, co do IC-7600 poczytaj na przykład ten wątek na eham.net http://www.eham.net/ehamforum/smf/index.php/topic,106544.0.html czy ten wpis na blogu http://dl7ahw.bplaced.net/ic7800e.htm. Niestety bardzo wiele S-metrów (nawet w radiach z najwyższej półki) to mierniki napięcia pętli AGC a nie mierniki poziomu sygnału.
_________________
Piotr
  
SP2LIG
05.03.2018 18:28:17
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11769 #2524093
Od: 2009-3-16


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ5KLN pisze:

      SP2LIG pisze:

      Cyt " ...... 100 a 200 wat jest różnica nie zawsze ale jest...." koniec cytatu.

      Z nasłuchu pasm a szczególnie pasma 80m ta różnica mocy jest wyczuwalna w odsłuchu stacji. Stację 100W nie zawszy słyszy się dobrze natomiast stację 200W słyszy się zdecydowanie lepiej. W łącznościach DX'owych ta różnica również jest zauważalna. Oczywiście to nie jest regułą, warunki też mają wpływ.
      ________________
      Greg SP2LIG


    Owszem, jest zauważalna, ale samo dwukrotne zwiększenie mocy u nadawcy nie podniesie czterokrotnie poziomu sygnału u odbiorcy - to chyba oczywiste bardzo szczęśliwy



Uważam że mało istotny jest dla mnie nadawcy poziom sygnału mojego u odbiorcy, natomiast ważne jest to czy on mnie czyta. Im wyższa będzie moja moc tym większe jest prawdopodobieństwo że do niego dolecę. Sam przyznasz że w łącznościach DX'wych ważna jest wzajemna słyszalność, poziom sygnału jest totalnie mało istotny. Czy dostaniesz raport np. 5/9 czy 4/7 nie zmienia faktycznie że łączność dwustronna jest zaliczona. O to chodzi w QSO DX'owym przynajmniej dla mnie. Być może dla innych ważna jest siła tylko w jaki sposób dowie się o niej ?
_________________
Greg SP2LIG
  
sp9nrb
05.03.2018 18:33:40
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 499 #2524094
Od: 2017-7-11

Problemem po stronie odbiorczej nie jest poziom sygnału a stosunek poziom naszego sygnału do poziomu zakłóceń (SINAD). W sytuacja gdy poziom naszego sygnału jest zbliżony do poziomu zakłóceń, to dołożenie do pieca poprawia ten stosunek. W innych sytuacja nic nie daje. Ale też rzeczywiste odczucie poprawy jest???
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
SQ5KLN
05.03.2018 18:54:04
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 744 #2524098
Od: 2012-7-10
    SP2LIG pisze:


    Uważam że mało istotny jest dla mnie nadawcy poziom sygnału mojego u odbiorcy, natomiast ważne jest to czy on mnie czyta. Im wyższa będzie moja moc tym większe jest prawdopodobieństwo że do niego dolecę. Sam przyznasz że w łącznościach DX'wych ważna jest wzajemna słyszalność, poziom sygnału jest totalnie mało istotny. Czy dostaniesz raport np. 5/9 czy 4/7 nie zmienia faktycznie że łączność dwustronna jest zaliczona. O to chodzi w QSO DX'owym przynajmniej dla mnie. Być może dla innych ważna jest siła tylko w jaki sposób dowie się o niej ?


Owszem, zgadzam się w 100%.
_________________
Piotr
  
SP5XMI
05.03.2018 19:36:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 3009 #2524115
Od: 2012-12-16
Posiadam taki wzmacniacz (HLA300plus), o którym wspomina SP3ANL. Wzmacniam nim sygnał transceivera QRP (FT817ND dla dokładności). Wzmacniacz ten wysterowany z 5W oddaje ok. 200W. Różnica między Icomem 746, który oddaje około 80W jest odczuwalna, ale na SSB o wiele większy efekt obserwuje się po użyciu kompresora dynamiki. FT817nd + HLA300plus daje sygnał silniejszy wg S-metru od samego Icoma, ale dla korespondenta oba są porównywalne (ze wskazaniem na Icoma, z racji na kompresor). Wysterowanie tego wzmacniacza z Icoma nieco większą mocą (około 10W) przy mocnej kompresji wymaga naprawdę stabilnego zasilania i precyzyjnego ustawienia wysterowania, by nie przesterowywać urządzenia. Słychać mocniej, ale nie jest to porażająca różnica.

Inaczej rzecz się ma na telegrafii - wzmacniacz oddaje prawie 400W, Icom około 75-80W i tutaj po prostu sygnał jest odczuwalnie silniejszy, szczególnie na 160m i 80m.

O wiele większa różnica występuje jednak między stanem QRP a QRO - tu jest kolosalna. By uzyskać ten sam efekt w stosunku do 100W musiałbyś przyłożyć 4kW (nierealne, bezsensowne, bezprawne).

Jak to jest z mocą HLA300plus
HLA300plus zasilony z 14,4V przy bardzo twardym zasilaczu (skróciłem przewody) i wysterowany do maksimum oddaje na telegrafii 400W na pasmach 160m i 80m i oczywiście mniej na wyższych pasmach. Kluczowanie jest OK, sygnał jest wystarczająco czysty do pracy w zawodach (mierzyliśmy to na analizatorze w Burzeninie).

Z tego wzmacniacza uzyskasz nieco mniej niż 300W czystego sygnału (300W na najniższych pasmach, około 250 na wyższych). Lepszy sygnał da się wyciągnąć ze wzmacniacza BLA350, który posiada wbudowany zasilacz. Tranzystory pracują tam przy znacznie wyższym napięciu zasilania, dzięki czemu wytwarzają czystszy sygnał (mniej zakłóceń intermodulacyjnych).

Absolutnie nie wolno używać KLA300 bez filtrów pasmowych (HLA300plus takie filtry posiada i są one naprawdę dobre).

Zatem na pytanie czy warto, odpowiadam - to zależy.

Jeśli zakładasz pracę z transceivera QRP, którego sygnał chcesz wzmocnić do mocy określanej jako średnią (nieco ponad 200W), to tak, to jest świetny wzmacniacz do tego celu. Jeśli oczekujesz dużego wzrostu sygnału ponad standardowe 100W, to z przykrością stwierdzam, że efekt będzie niewielki.

O wiele większy efekt osiągniesz instalując antenę o większym zysku lub lepszym kącie promieniowania (nawet składany tribander 3 elementy lub hexbeam daje więcej niż niejeden wzmacniacz).

Znaczący przyrost sygnału dałoby dopiero użycie kontestowego wzmacniacza o mocy 1,5kW. I dlatego uważam, że tradycyjne poziomy mocy (rzędu 5W dla QRP, około 100-200W dla medium power, ponad 1kW dla typowych stacji dużej mocy) mają sens. Uważam, że o wiele lepiej wydasz te pieniądze kupując antenę kierunkową, w którą zapakujesz 100W. Efekt będzie lepszy nawet od pakowania kilowata w dipol. Sprawdziłem osobiście, testując lampowy wzmacniacz o takiej mocy.

_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
sp9nrb
05.03.2018 20:13:20
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 499 #2524126
Od: 2017-7-11

Koledzy a może ten argument też trzeba wziąć pod uwagę?

Dz.U. 2003 nr 192 poz. 1883 Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów

_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
Electra17.07.2018 21:30:15
poziom 5

oczka
  
SP8LBK
05.03.2018 20:33:08
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4797 #2524133
Od: 2010-8-3
Nadal nic nie wiemy o antenie.
Jurek HF1D policzył teoretyczne straty, które mogą sięgać nawet 50%.
Wzmacniacz w tym przypadku niewiele pomoże.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SP3ANL
05.03.2018 21:13:14
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 47 #2524154
Od: 2017-5-29


Ilość edycji wpisu: 1
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, wnioskuję, że z nowych wzmacniaczy, to jedynym wartym rozważenia to HLA300plus z filtrami, a z pozostałymi będzie więcej problemów niż pożytku, a jako alternatywy można szukać czegoś na lampach o większej mocy z zamiarem wysterowania "na pół gwizdka". Na razie wstrzymuję się z zakupem wzmacniacza, ale rozumiem, że będzie z niego pożytek, ale tylko w niektórych przypadkach.

Już w pierwszym poście podkreśliłem, że jestem świadomy, że we wszystkim najważniejszym elementem decydującym o sukcesie jest antena i dlatego nie zamierzam często używać ewentualnego wzmacniacza, bo to nie tędy droga, ten wzmacniacz miałby doraźnie pomóc przy jednej łączności, bezpośrednio po której go wyłączam. Czyli zawołam bez wzmacniacza ze trzy razy, a potem ewentualnie jedna lub najdalej dwie próby ze wzmacniaczem.

    HF1D pisze:


    1. Fider do anteny.
    300 W do 100 W to 4,77 dB. W wielu przypadkach to jest na wagę zrobienia lub nie QSO i Rey ma rację pisząc, że chociaż z decybeli to nie wynika to każdy wat ma znaczenie. I dlatego piszę o fiderze.
    Jeżeli tracisz na fiderze powiedzmy 2 dB to ze 100W z TRX w eter idzie tylko 63,3 W.
    Prawie 37W ogrzewa koncentryk.
    Gdy kupisz PA 300 W to przy tym samym koncentryku już 111 W pójdzie na ogrzewanie, a 189 w eter.
    Może przed kupnem PA, warto powalczyć o każde 0,1 dB, na przykład przez grubszy kabel, lepsze złączki?
    Oczywiście możesz już mieć założony najlepszy bezstratny koncentryk i najlepsze złączki.
    Ja bym przy okazji sprawdził czy fider nie wyciągnął sie pod własnym ciężarem.

W chwili obecnej, fider to 25m RF-7, sam przetestowałem, ile mocy dociera do anteny na wszystkich pasmach (pierwsza połowa nagrania to pomiar przez krótki kabelek, co dowodzi, ze miernik dobrze pokazuje, a druga połowa nagrania, to pomiar przez fider 25m RF-7):
https://www.youtube.com/watch?v=6QMWGC1iNHU
Od pasma 160m do 20m straty niewielkie, na 10m i 6m tracę mniej więcej 25%.

    HF1D pisze:


    2. Sprawdzenie charakterystyki anteny.
    Rzeczywistej, ukształtowanej między innymi obecnością bloków i całym otoczeniem.
    Nie takiej która wychodzi z MMANA GAL.
    Są na to dwa sposoby

    a) WSPR. ustawiasz moc na 200 mW i obserwujesz gdzie i kto Cię odbiera. 200 mW wystarczy często na raporty z VK czy YB na 40 metrach. Jeżeli za mało to 500 mW. I tak powiedzmy porównujesz zwiększając moc do 1-2 W

    b) RBN. Stajesz na częstotliwości. Dajesz pełną moc i zaczynasz wołać na CW CQ. i tak jak w przypadku WSPR obserwujesz na RBN kto Cię odbiera. Dosyć szybko będziesz miał rzeczywisty zasięg Twojej stacji.
    Powtórzysz parę razy, aby wyeliminować przypadkowe odbiory i nałożysz sobie otrzymane mapki na siebie.

    Nie wiem czy jest tańsze narzędzie do sprawdzenia tego kto może mnie w rzeczywistości usłyszeć.

Już zrobiłem kilkakrotnie testy w RBN w pasmach 160m, 80m i 40m (po zmierzchu) i wnioskuję, że na 160m słyszalny jestem w państwach ościennych i czasem nieco dalej, na 80m i 40m słychać mnie w całej Europie, a na 20m w porywach dolatuję do Ameryki Północnej.

Zrobiłbym testy również na https://pskreporter.info/pskmap.html , bo jest chyba więcej odbiorników niż w RBN. Czy to coś też działa jako RBN, czyli zarejestruje każde zawołanie w RTTY, PSK31 i w dowolnej innej emisji obsługiwanej przez ten system?

    HF1D pisze:


    Wtedy można podjąć decyzję o kupnie PA.
    Oczywiście PA możesz kupić. Mieć 300W to nie jest grzech. Tylko proponuję zapomnieć o KL-501.
    HLA-150, HLA-300 to nienajgorszy sprzęt, ale unikaj wysterowania na full.Raczej 220-230 W to maks, aby nie mieć kłopotów na osiedlu.
    Miałem oba modele, HLA-300 sprzedałem na tym forum, i jakoś nikt nie rzuca we mnie kamieniami w rubryce "o nieuczciwych sprzedających" Został mi HL-150, który dla mnie jest zupełnie wystarczający w terenie.

Właśnie ze względu na ewentualne "kłopoty na osiedlu" nie chce przeginać z mocą. Rozumiem, że HLA-300 można traktować jako wzmacniacz dający 220-230W i nie więcej. Jeżeli już, to chyba lepiej poszukać jakiejś dobrze utrzymanej używki o mocy ciągłej minimum 500W i wysterować tak, żeby mieć te na przykład 300W.

    HF1D pisze:


    Tak przy okazji rzuciłem okiem na okolicę w której mieszkasz. Nie myślałeś o powieszeniu Yagi na 30 albo 40 metrów skierowanej na północ? Te długie budynki aż się proszą o taką próbę.


Myślałem, żeby oprócz swojej anteny wstawić jeszcze taką, jak GB312 lub GB37 bądź hexbeam, ale traktuję to jako dalszą perspektywę, w moim przypadku ciężko byłoby stabilnie umocować maszt, bo nie ma do czego przymocować odciągi w innym kierunku niż wzdłuż rzędu kominów. W klubie jest GB312 na wysokości 3m nad poziomem dachu i bez większego problemu można zrobić łączność z obiema Amerykami na 20m.

    jfr pisze:

      SP3ANL pisze:

      Przy głuchym radiu, lichej antenie i wysokim poziomie QRM, to ...

    Jeśli nie słyszą Cię tylko co niektórzy to może w/w problemy występują po drugiej stronie?


Jest to jak najbardziej możliwe i żaden z nas nie ma na to wpływu. Może to być przyczyną, dlaczego czasami to nawet z 1kW i dobrej anteny nie da się dowołać.

    sp9nrb pisze:

    To ja podpowiem jeszcze jedną metodę sprawdzenia. Odbiorniki Web SDR. Masz do dyspozycji WEB SDR polskie, europejskie a i światowe. Sam siebie zobaczysz jak to naprawdę wygląda. U mnie po takich pomiarach musiałem zamienić antenę na młodszy rocznik.
    Druga sprawa to strona odbiorcza korespondentów. Wszyscy mówią o mocy ale mało kto mówi o czułości radia (jeszcze lepiej mówić o dzielności odbiorczej radia) a wielu ze względu na zakłócenia ma na stałe włączony tłumik (nierzadko nawet 20dB). Niestety Aby przebić taki tłumik musisz mieć 100x więcej mocy. Nie dasz rady.


Sprawdzałem kilka razy na WebSDR w Holandii, w pasmie 80m nawet na 5W słyszę siebie bardzo dobrze, na 160m i 40m raz słyszę całkiem dobrze, a raz nic nie słysze, podobnie było na kilku innych, co więcej, jak trzymałem nośną dłuższą chwilę, to sygnał się wahał (pewnie zmiany propagacji). Co do odbioru w zakłóconym środowisku, to moim zdaniem, zmiana odbiornika na taki o większej czułości w zakłóconym obszarze nic nie da, bo bardziej czuły odbiornik będzie również "lepiej" odbierać zakłócenia, natomiast tłumik stłumi wszystko, po to jest regulacja "RF gain", żeby zmniejszać czułość. Czy mam rację?

    SP8LBK pisze:

    Przeszukałem cały wątek i nadal nie wiem o jaką antenę chodzi.
    To, że męczysz ją na kilku pasmach o niczym nie świadczy.
    Jesteś podobno członkiem klubu SP3YOR, a na liście członków kilka znakomitych i doświadczonych operatorów.

Potwierdzam, że jestem aktywnym członkiem tego klubu i już dyskutowałem z kolegami na temat modernizacji mojej anteny. Pierwotnie planowałem dipol zwykły lub pętlowy z tunerem CG3000 na dachu, ale jeden z kolegów mający większe doświadczenie doradził zasilenie anteny linia symetryczną z prawdziwym tunerem symetrycznym (a nie asymetrycznym z balunem 1:4 na wyjściu, który tylko udaje tuner symetryczny z różnym skutkiem). Pomysł podchwyciłem między innymi dlatego, że już posiadam MFJ-974HB, który jest jedynym znanym mi tunerem symetrycznym.
Obecna stosowana antena jest wykonana według opisu: http://pa-11019.blogspot.com/2012/04/149-transformer-for-endfed-antennas-35.html
Jedyna różnica w stosunku do opisu jest rezygnacja z cewki na rzecz dłuższego drutu (dobrany doświadczalnie za pomocą analizatora).

    HF1D pisze:

    Ile metrów ponad dachem masz antenę?
    Czy masz jakąkolwiek szansę przewiesić to między dwa budynki? Nawet kosztem zastosowania cieńszej linki, żeby nie rzucała się za bardzo w oczy.
    A na dachu to GP na 20 metrów bo pewnie na hexbeama nikt się nie zgodzi.

Już próbowałem i szanse na przewalczenie takiej możliwości wydają się być nikłe, a wywalczenie możliwości umieszczenia na dachu uznaję za duży sukces. Maszty do anteny KF mają 3m. A założenie cienkiego drutu między budynkami "na dziko", to nie ma opcji.

    sp9nrb pisze:

    Koledzy a może ten argument też trzeba wziąć pod uwagę?

    Dz.U. 2003 nr 192 poz. 1883 Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów


Jeszcze jeden powód, dlaczego nie warto presadzać z mocą nadawania i dlatego nie planuję często nadawać ze wzmacniaczem, a już tym bardziej nie myślałem o wzmacniaczu 1kW.
  
sp7ivo
05.03.2018 21:27:10
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1182 #2524165
Od: 2009-11-12


Ilość edycji wpisu: 1
    SP3ANL pisze:

    Czy przy 300W (3-krotne zwiększenie mocy) w praktyce rzeczywiście stanę się słyszalny w sytuacjach, gdy nie jestem słyszalny, bądź czy jak jestem słabo słyszalny, to stanę się lepiej słyszalny), a więc ?


Zadam przewrotne pytanie: czy warto zmienić antenę dipol na 2 elementy Qubical Quad lub Yagi? Czy będzie jakaś różnica i "czy warto zawracać sobie tym głowę"? Myślę, że każdy bez zmrużenia oka i zastanowienia przystałby na taką propozycję. A przecież teoretyczny zysk dwuelementowej anteny w stosunku do dipola to ... tylko około 3dBd, co odpowiada mniej więcej dwukrotnemu zwiększeniu mocy.

    ktoś pisze:

    W myśl zasady 1s = moc razy 4
    Przypadek pierwszy... Masz teraz 100w
    1s więcej u korespondenta to musisz emitować 400watt
    2s więcej to 1600watt
    (...)
    Minimalny wzmacniacz który coś da czyli tego s1 to 400-500 watt...
    Jak widać sens dla zwykłego użytkownika mają wzmacniacze max 1600-2000watt (...)


W teorii zgadza się, a w praktyce? Przy poziomie s=9 dodatkowy "s" pozostanie prawdopodobnie niezauważony, ale przy poziomie "bezesowym" to przepaść, często na granicy brak sygnału/komfortowy odbiór. Nie jestem zwolennikiem teoretycznych rozważań, zawsze dla mnie cenniejsze są praktyczne udokumentowane doświadczenia. Kilka dni temu w innym wątku przypomniałem powtarzalne porównanie dwóch, na pierwszy rzut oka niewspółmiernych systemów antenowych:

Obrazek

Antena na lewej fotografii uważana jest za jedną z najlepszych czternastek w SP. Ktoś teoretycznie oszacował różnicę zysku na około 13dB, co oznacza 20-krotną konieczność zwiększenia mocy dla równowagi. W praktyce okazało się, że wystarczy 5 razy. Ale nawet jeżeli byłoby to 20 razy, to i tak bardziej realne wydaje się postawienie przy trx-ie wzmacniacza 2kW niż inwestycja w taką antenę.
To jedna strona medalu. A druga? Paradoksem jest fakt, że im stacja dysponuje większą mocą tym powinna ... mieć lepszy system antenowy. Wspomina o tym Jurek GEM w filmie zamieszczonym na youtubie, polecam posłuchać. Inaczej mówiąc stacja powinna być zrównoważona po stronie nadawczej i odbiorczej, aby uniknąć na clustrach adnotacji "no rx" przy swoim znaku, hi. Dlatego zamieszczoną przez kogoś wcześniej hierarchię:


Po 1 ANTENY
Po 2 RADIO
Po 3 LOKALIZACJA
Po 4 OPERATOR
Po 5 WZMACNIACZ

zmodyfikowałbym następująco:

Po 1 LOKALIZACJA
Po 2 ANTENY, WZMACNIACZ
Po 3 OPERATOR
Po 4 RADIO

Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo

P.S. W formie żartobliwej proponuję obejrzeć prezentowany już wcześniej na forum filmik https://www.youtube.com/watch?v=AwqhNUoY-kY. Dla mnie przekaz jest jednoznaczny, nawet najlepsze anteny nie wystarczą jeżeli nie ma "powera", hi.
  
sp8mrd
05.03.2018 23:34:42
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO00XC

Posty: 2318 #2524220
Od: 2010-2-2
Krótko:
1. IC-775 - 200W + GB37
2. IC-7100 - 100W + GB37
Różnica na plus w wersji 1 - także psychiczna u operatora stacji nadawczej. aniołek
_________________
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, nadal SP22107-OP
stacja klubowa SP8POP / SO90LKK, dawniej kluby SP6KKE, SP6KGN, SKK AZS SP6KBR WSP w Opolu
(mąż pierwszej i jednej żony, tato trójki dzieci :-)
-----------------------------------------------------------------------------------------
Ku refleksji: Póki żyjemy nigdy nie jest zbyt późno, aby się zmienić...
https://www.youtube.com/watch?v=7cFF11leMoQ
https://www.youtube.com/watch?v=PawDzqGCIsc#t=1380
  
SQ5KLN
06.03.2018 03:27:45
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 744 #2524239
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    sp7ivo pisze:


    Zadam przewrotne pytanie: czy warto zmienić antenę dipol na 2 elementy Qubical Quad lub Yagi? Czy będzie jakaś różnica i "czy warto zawracać sobie tym głowę"? Myślę, że każdy bez zmrużenia oka i zastanowienia przystałby na taką propozycję. A przecież teoretyczny zysk dwuelementowej anteny w stosunku do dipola to ... tylko około 3dBd, co odpowiada mniej więcej dwukrotnemu zwiększeniu mocy.


Lepsza słyszalność z QQ czy Yagi wynika z korzystniejszej charakterystyki promieniowania (niższy kąt elewacji głównej wiązki) i to jest ta "różnica która robi różnicę" a nie 3dBd gainu. Załóż na wejściu anteny QQ czy Yagi tłumik 3dB (kompensacja wyższego gainu) i też będziesz wychodził lepiej niż na dipolu a EIRP będzie takie samo bardzo szczęśliwy

edit Ustaw dwie takie same Yagi, jedną z beamem poziomo (wycelowana w horyzont) a drugą z beamem pionowo (wycelowana w zenit) - różnica w poziomie sygnałów u korespondenta będzie znaczna a przecież gain ten sam bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
sp7ivo
06.03.2018 08:42:10
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1182 #2524271
Od: 2009-11-12
    SQ5KLN pisze:


    Lepsza słyszalność z QQ czy Yagi wynika z korzystniejszej charakterystyki promieniowania (niższy kąt elewacji głównej wiązki) i to jest ta "różnica która robi różnicę" a nie 3dBd gainu.


Kolejny mit. Niestety mylisz się. Kąt głównej wiązki zależy tylko od wysokości umieszczenia anten i jest taki sam dla wszystkich wymienionych wyżej anten, jeżeli znajdują się na tej samej wysokości.


Obrazek

Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
  
sp6zc
06.03.2018 09:16:01
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Dobrzeń Wielki

Posty: 531 #2524278
Od: 2010-6-8
    sp7ivo pisze:



    Kolejny mit. Niestety mylisz się. Kąt głównej wiązki zależy tylko od wysokości umieszczenia anten i jest taki sam dla wszystkich wymienionych wyżej anten, jeżeli znajdują się na tej samej wysokości.


    Obrazek

    Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo

Boguś, odrobinę dystansu do MMANA. Sam nawet pisałeś o konduktywności i innych czynnikach mających wpływ na skuteczność anteny. Niezależnie od wszystkiego, zwiększenie mocy daje wyraźną poprawę, szczególnie na granicy S/N. I nie ma co kopii kruszyć w temacie anten. Założyciel wątku wyraźnie chciał poznać zasadność zwiększenia mocy. Wybór tego, czy innego PA to inna para kaloszy.
_________________
Miłosierdzie okazane wilkowi okrucieństwem dla owiec.
  
SP2LIG
06.03.2018 09:35:43
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11769 #2524281
Od: 2009-3-16
Cyt "Na razie wstrzymuję się z zakupem wzmacniacza, ale rozumiem, że będzie z niego pożytek, ale tylko w niektórych przypadkach." koniec cytatu.

Totalnie błędny pogląd, w łącznościach DX'owych będzie z niego wielki pożytek, bez niego będzie tak jak napisałem Tobie wcześniej. Wiadomo że przy łącznościach lokalnych raczej z niego korzystać nie będziesz.
__________________
Greg SP2LIG
  
rey
06.03.2018 09:39:03
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 440 #2524282
Od: 2011-7-25
Andrzej ja ci coś podpowiem co ja bym zrobił kup GP7DX i Acoma 1010 a najlepiej Alpina 100 to są sprawdzone konstrukcje na GU74b no i dobry fider i działaj. 73 Michał
  
Electra17.07.2018 21:30:15
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 3>>>    strony: 1[2]3

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PASMO KF » WZMACNIACZ 300W - OPŁACANOŚĆ

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta