NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PASMO KF » JAK ZBUDOWAĆ ROTOR

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 11 / 21>>>    strony: 12345678910[11]121314151617181920

Jak zbudować rotor

  
SP5ULN
25.03.2014 12:54:13
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Komorów KO02JD

Posty: 1393 #1790757
Od: 2013-1-10


Ilość edycji wpisu: 1
Student wydziału mechanicznego proponując projekt bez sprzęgieł i obciążający napędy nie może liczyć na zaliczenie. Samoloty, mosty, windy, samochody, maszyny rolnicze, nawet często zabawki,... są robione wg. innych zasad. Fizyki się nie oszuka. W razie wypadku wina spada na konstruktora za błędy w projekcie.
W takich niedporacownych konstrukcjach powstają naprężenia obniżające ich trwałość. To że "u Kowalskiego" działa to nie jest dowód na to że ma rację tylko że ma szczęście, ale na pewno taka konstrukcja będzie działać krócej niż inna ze sprzęgłem i nie obciązająca napędu.
Ponadto - to są pozorne oszczędności, bo do konstrukcji wprowadza się ryzyko jej awarii. Ryzyko nie zawsze się materializuje (bo to w końcu ryzyko a nie pewnik), ale jak coś popęka i się pourywa, to już dalsze dyskusje typu "u mnie działa" nie pomogą.
Można też przewymiarować konstrukcję. Wtedy nic się nie urwie, ale wszystko jest niepotrzebnie cięższe. Czyli znów są to koszty.
Z drugiej strony to są konstrukcje amatorskie. Póki jest to zgodne z prawem i nie spowoduje czyjejś krzywdy lub strat materialnych - wolna wola.
_________________
73! Piotr SP5ULN
  
Electra18.07.2019 09:24:54
poziom 5

oczka
  
SQ9JXB
25.03.2014 12:54:40
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 9055 #1790758
Od: 2008-10-24
Andrzej

Rotor żyrardowski ma przekładnię ślimakową czy nie ma?

W rotorze YAESU jest "wieniec kulkowy" który robi za łożysko oporowe nacisku pionowego prawda?

Obrazek

Jak realizowany jest hamulec elektromagnetyczny w rotorze ?
A jak sztrumu nie budiet to szto? rotor pagib od tego że duło fest?

Któremu z Kolegów padł rotor home made pod wpływem czynników o których piszecie?
Wiesz ile potrzeba siły działającej na ślimacznicę aby wykończyć przekładnię ślimakową? nie mam na myśli wynalazków z aluminium!

I ostanie pytanie - czy sprzęgło przeciążeniowe zapobiegnie niekontrolowanemu obrotowi anteny pod wpływem silnych wiatrów?

_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
SP2LIG
25.03.2014 13:11:50
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 12178 #1790780
Od: 2009-3-16
SQ9JXB.

Janek, czy rotor z Twojego zdjęcia to jest rotor Yaesu ? Jeżeli tak to podaj jego typ.
___________
Greg SP2LIG
  
sp3sul
25.03.2014 13:15:03
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Strzelce Kraj. JO72SV

Posty: 507 #1790782
Od: 2009-4-1
Jak wspomniałem wcześniej,śledzę ten temat i za każdym razem wyciągam różne wnioski. Drodzy Koledzy - od kiedy stosuje się hamulec,zabezpieczenia,sprzęgła przeciążeniowe,przy przekładni ślimakowej? Nikt tego nie stosuje a bywając u bardzo wielu Kolegów,takich wynalazków nie spotkałem. Owszem. Używają różne konstrukcyjnie rozwiązane hamulce (elektrohamulce),sprzęgła,blokady. Ale widziałem to przy przekładniach kątowych,zębatych,łańcuchowych czy też mechanizmach napędzanych różnego rodzaju paskami klinowymi. Oj,przepraszam! Spotkałem także podobne urządzenia przy antenach UKF,napędzanych rotorami Sky Master czy z serii AR300. Tam brak jest elementów metalowych i przekładnie wykonane są z tworzywa sztucznego. A wszędzie tam,gdzie Koledzy mają zamontowane porządne fabryczne przekładnie czy pochodzące z "domowej fabryki",brak jest jakichkolwiek blokad. Kolega SQ5AWR pisze o tym,aby pamiętać by nie przewymiarować rotora a zaopatrywać się jedynie w taki,który sprosta naszym wymaganiom. Obawia się,że rotor będzie konstrukcyjnie większy od samej anteny. HI! To dlaczego Kolego w następnym poście pisze o swojej 22 kg. przekładni?! Kto tu z piszących ma obowiązek "spowiadania" się Tobie,jakie docelowe będzie przeznaczenie Jego mechanizmu i jakie anteny będą (z czasem) obracane tym rotorem? Każdy z nas,jest amatorem i wykonuje wiele prac typowo metodą amatorską. Kolejna moja uwaga,to o jakim ruchomym bębnie (gnieździe) Kolega tu pisze? Kto fider zwija na bębnie,a zwłaszcza pod samą anteną? Tą metodą wykonuje się transformatory dopasowujące fider do anteny. Nigdy nie zwijamy - unikajmy tego - na jakimś bębnie (gnieździe) tylko po to,aby mieć pod anteną zapas luźnego fidera. Kolego wiesz,że dzwonią lecz nie wiesz gdzie. Są na to metody,lecz troszkę inaczej to wygląda. Kolejna rzecz,to zdanie Kolegi o popełnianych przez nas błędach,przy doborze przekładni o dużym przełożeniu. Zdaniem Kolegi,zbyt szybko taka przekładnia ulega uszkodzeniu. Panie Kolego - im więcej jest zębów skośnych na ślimacznicy i tego gwintu trapezowego na ślimaku,tym większe działają w tej przekładni siły samohamujące. Ba! Obrót anteny taką przekładnią,to prawdziwa przyjemność.Zwłaszcza, gdy ustawiamy antenę na określony azymut. Oczywiście mam na myśli przekładnię wykonaną z metalu,bo tylko takie mają godne miejsce w naszych systemach antenowych. Ja miałem co prawda przez ponad rok czasu,rotor z serii AR300 do obrotu M0PLK i nic jemu nie zaszkodziło. Jest sprawny w 100% i gotowy do dalszego użytku. Mirek - SP3SUL
  
miraton
25.03.2014 13:15:25
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 104 #1790783
Od: 2011-9-11
    SQ9JXB pisze:

    ...Sprzęgła kłowe czy elastyczne po co? Skoro inni tego nie stosują a rotory działają i nie padają przy pierwszym lepszym wietrze...

Janku, pisałem że :
Przedstawiam to tylko jako dodatkowy detal który może warto wziąć pod uwagę, nie krytykuję wcześniej przedstawianych rozwiązań.
Ty rozważyłeś i doszedłeś do wniosku-nie stosować, ktoś inny kto miał uszkodzoną antenę może rozważy inaczej. Dlatego warto całościowo oceniać zestaw. Zawsze "ustąpi" najsłabszy element w "łańcuchu" (maszt-rotor-antena-wiatr). Życzę by zawsze najsłabszy był żywioł, choć już wiele razy okazał się on silniejszy od człowieka, czasem trudno jest się z nim mierzyć. Pozdrawiam.
  
SQ9JXB
25.03.2014 13:31:07
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 9055 #1790793
Od: 2008-10-24
    SP2LIG pisze:

    SQ9JXB.

    Janek, czy rotor z Twojego zdjęcia to jest rotor Yaesu ? Jeżeli tak to podaj jego typ.
    ___________
    Greg SP2LIG


YAESU G450A

Obrazek

http://forum.qrz.ru/antennaya-mehanika/16817-yaesu-g450a-chudesa-v-reshete.html



_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
SP8LBK
25.03.2014 13:47:44
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5079 #1790810
Od: 2010-8-3
Janku, ponownie proszę abyś nie mieszał rotorów. Całkowicie odmienna konstrukcją jest rotor na bazie przekładni slimakowej a co innego rotory fabryczne Yaesu czy Hy-Gain itp
Odpowiem po kolei bo nie doczytałeś. Rotor żyrardowki zbudowany jest na bazie dwóch przekładni ślimakowych i wyposażony w łożysko stożkowe, jeśli dobrze pamietam. Nie jest to konstrukcja skomplikowana ale jednak skuteczna.
Dla większości użytkowników w zupełności wystarczająca, bo jest znana ogółowi i jej wytrzymałość wielokrotnie potwierdzona. Mamy mozliwość porównania jakimi antenami kręci.

Co innego jest w indywidualnych projektach, gdzie kleimy do kupy to co nam wpadnie w ręce. Praktycznie nikt i nic nie liczy tylko kombinuje aby z tego co ma zrobić jakiś rotor, licząc, że jakiś czas pokręci mu antenę.

W rotorach fabrycznych sprzęgło przeciążeniowe zamontowane jest pomiędzy silnikiem a pierwszą przekładnią. Tak jak pisałem w rotorach większej mocy zostosowany jest także hamulec elektromagnetyczny, którego zadaniem jest blokada przekładni zębatych, które nie są samohamowne tak jak to jest w przekładniach ślimakowych.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SP2LIG
25.03.2014 14:06:37
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 12178 #1790826
Od: 2009-3-16
Mój rotor R-7000 ma podobna budowę tj wielostopniowa plastykowa przekładnia zębata i jednorzędowe łożysko oporowe. Nie ma sprzęgła ani jakiejkolwiek blokady, funkcję blokowania rotoru spełnia wielostopniowa przekładnia.
___________
Greg SP2LIG
  
SQ9JXB
25.03.2014 14:19:48
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 9055 #1790838
Od: 2008-10-24
Całkowicie odmienna konstrukcją jest rotor na bazie przekładni slimakowej a co innego rotory fabryczne Yaesu czy Hy-Gain itp

Andrzej z całym szacunkiem ale chyba czegoś sam nie zrozumiałeś.

Rotor Kolegi SP6CYN jest oparty na przekładni ślimakowej prawda?

Zapewne trwalsza konstrukcja niż fabryczny np. YAESU

Co do rotora żyrardowskiego, gdzie są te dwie przekładnie ślimakowe?
Przecież tam nie ma miejsca na takie dwie przekładnie!

Temat czytam z uwagą gdyż też będę potrzebował rotora do anten UKF. Także to pisanie że niedokładnie czytam nie ma potwierdzenia.

Z przekładniami ślimakowymi na do czynienia na co dzień, gdzie nacisk na klapę zamontowaną na ślimacznicy wynosi 8-18kg/cm2 ( to oblicz sobie jakie są siły działające na taką klapę jak ma ona średnicę 200mm) i jakoś te ślimacznice wytrzymują lata bezawaryjnej pracy.

Weź też pod uwagę że konstrukcje HM są przeważnie trwalsze nic fabryczne, druga sprawa - nie spotkałem opisów awarii rotorów fabrycznych, które padały pod wpływem działających silnych wiatrów czy mrozów.

Ważne jest aby konstrukcje HM przemyśleć i nie przewymiarowana, nikt przy zdrowych zmysłach nie zamontuje rotora CONRAD dla anteny MB7PL prawda?
Konstrukcja SP6CYN jest przemyślana i wierzę że będzie dopracowana w szczegółach.
Ochronę łożysk dodatkowych łatwo zrobić tanim kosztem. Ktoś kto podejmuje się konstruowania i budowania rotora wie z czym się mierzy.


Aha bo bym zapomniał

poddaj mi przykłady rotorów fabrycznych gdzie zastosowano sprzęgła przeciążeniowe.
JA takich nie znalazłem.
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
SP8LBK
25.03.2014 14:45:17
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5079 #1790878
Od: 2010-8-3
Janku
W rotorze żyrardowiskim jedna przekładnia ślimakowa jest zamontowana razem z silnikiem i napędza tą dużą.
Zobacz manual do HAM-IV z hamulcem elektromagnetycznym, zamontowanym i widocznym w dolnej cześci. Na rysunku nie widac sprzęgła ale tu widac go http://www.radiomanual.info/schemi/ACC_rotator/CREATE_RC5_user.pdf pod nazwą coupling
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SP8LBK
25.03.2014 14:53:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5079 #1790880
Od: 2010-8-3
Janku, jeszcze jedno.
Ja nie krytykuję konstrukcji SP6CYNa. Jest bardzo ciekawa i godna polecenia. Zwróciłem, także inni Koledzy na kilka drobiazgów, które warto ponownie przemyśleć i może inaczej rozwiązać. Każdy z nas ma inne doświadczenia i pomysły w podobnych sprawach. Chyba "burza mózgów" nikomu jeszcze nie zaszkodziła. wesoły
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
Electra18.07.2019 09:24:54
poziom 5

oczka
  
SP8LBK
25.03.2014 14:55:25
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5079 #1790882
Od: 2010-8-3
    SP2LIG pisze:

    Mój rotor R-7000 ma podobna budowę tj wielostopniowa plastykowa przekładnia zębata i jednorzędowe łożysko oporowe. Nie ma sprzęgła ani jakiejkolwiek blokady, funkcję blokowania rotoru spełnia wielostopniowa przekładnia.
    ___________
    Greg SP2LIG


Grzegorz
U ciebie jest całkowicie odmienna konstrukcja bo rotor obraca maszt poprzez przekładnię łańcuchową (od rowera), która poprzez swóje luzy robi jednocześnie za sprzęgło.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
sq5awr
25.03.2014 15:12:58
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 111 #1790897
Od: 2011-4-25
    sp3sul pisze:

    Kolega SQ5AWR pisze o tym,aby pamiętać by nie przewymiarować rotora a zaopatrywać się jedynie w taki,który sprosta naszym wymaganiom. Obawia się,że rotor będzie konstrukcyjnie większy od samej anteny. HI! To dlaczego Kolego w następnym poście pisze o swojej 22 kg. przekładni?! Kto tu z piszących ma obowiązek "spowiadania" się Tobie,jakie docelowe będzie przeznaczenie Jego mechanizmu i jakie anteny będą (z czasem) obracane tym rotorem? Każdy z nas,jest amatorem i wykonuje wiele prac typowo metodą amatorską. Kolejna moja uwaga,to o jakim ruchomym bębnie (gnieździe) Kolega tu pisze? Kto fider zwija na bębnie,a zwłaszcza pod samą anteną? Tą metodą wykonuje się transformatory dopasowujące fider do anteny. Nigdy nie zwijamy - unikajmy tego - na jakimś bębnie (gnieździe) tylko po to,aby mieć pod anteną zapas luźnego fidera. Kolego wiesz,że dzwonią lecz nie wiesz gdzie. Są na to metody,lecz troszkę inaczej to wygląda. Kolejna rzecz,to zdanie Kolegi o popełnianych przez nas błędach,przy doborze przekładni o dużym przełożeniu. Zdaniem Kolegi,zbyt szybko taka przekładnia ulega uszkodzeniu. Panie Kolego - im więcej jest zębów skośnych na ślimacznicy i tego gwintu trapezowego na ślimaku,tym większe działają w tej przekładni siły samohamujące. Ba! Obrót anteny taką przekładnią,to prawdziwa przyjemność.Zwłaszcza, gdy ustawiamy antenę na określony azymut. Oczywiście mam na myśli przekładnię wykonaną z metalu,bo tylko takie mają godne miejsce w naszych systemach antenowych. Ja miałem co prawda przez ponad rok czasu,rotor z serii AR300 do obrotu M0PLK i nic jemu nie zaszkodziło. Jest sprawny w 100% i gotowy do dalszego użytku. Mirek - SP3SUL


Jakim Bębnie?? Czy Ty umiesz czytać wcześniejsze posty?? przeanalizuj sobie...

    miraton pisze:


    Rozwiązania które potrafią sprostać wymaganiom mogą okazać się skuteczne jeśli w przypadku przekładni ślimakowej zabezpieczą przed uszkodzeniem rotor czy antenę, i tak jak proponowałeś miękkie sprzęgło kłowe czy moja propozycia sprzęgło przeciążeniowe. Może ktoś stosuje inne przekładnie które nie powodują blokady rotora, wtedy wiatr obróci poprzez antenę-przekładnię-silnik, antena "ustawi się do wiatru".

sprzęgło przeciążeniowe - to chyba kiepski pomysł, no chyba że się ma gniazdo/złącze obrotowe. No chyba że chcesz definicji sprzęgła przeciążeniowego. "Może ktoś stosuje ..." I nigdy nie wie gdzie ma wykierowaną anteną jak nie używa potencjometru do określania pozycji.

    sp3sul pisze:


    im więcej jest zębów skośnych na ślimacznicy i tego gwintu trapezowego na ślimaku,tym większe działają w tej przekładni siły samohamujące


Jak napisałem wystarczy przejrzeć specyfikację przekładni jakiejś szanującej się firmy to zobaczysz pewną prawidłowość (zwiększa się liczba i gęstość rozmieszczenia zębów) Jaki morał z tego??? Zęby są cienkie i podatne na uszkodzenie- ścięcie. Nie ma nic za darmo, dlatego stosuje się 2 lub więcej stopniowe przekładnie. Poczytaj, zadzwoń do dystrybutora.


    sp3sul pisze:


    Kto tu z piszących ma obowiązek "spowiadania" się Tobie,jakie docelowe będzie przeznaczenie Jego mechanizmu i jakie anteny będą (z czasem) obracane tym rotorem?

A czy ja kogoś pytam, czy stwierdzam.

Akurat do moich potrzeb rotor i jego waga nie jest przewymiarowana. Dlatego był robiony a nie kupiony np. Żyrardowski, które też posiadam i użytkuje do innych anten.
_________________
Robert, SP5G/3Z5G
  
SQ9JXB
25.03.2014 15:29:31
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 9055 #1790903
Od: 2008-10-24
    SP8LBK pisze:

    Janku
    W rotorze żyrardowiskim jedna przekładnia ślimakowa jest zamontowana razem z silnikiem i napędza tą dużą.
    Zobacz manual do HAM-IV z hamulcem elektromagnetycznym, zamontowanym i widocznym w dolnej cześci. Na rysunku nie widac sprzęgła ale tu widac go http://www.radiomanual.info/schemi/ACC_rotator/CREATE_RC5_user.pdf pod nazwą coupling


Jeżeli ten biały element plastikowy to sprzęgło to na pewno nie przeciążeniowe.
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
SP2LIG
25.03.2014 15:31:34
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 12178 #1790904
Od: 2009-3-16
    SP8LBK pisze:



    Grzegorz
    U ciebie jest całkowicie odmienna konstrukcja bo rotor obraca maszt poprzez przekładnię łańcuchową (od rowera), która poprzez swóje luzy robi jednocześnie za sprzęgło.


SP8LBK.

Andrzej, gwoli ścisłości pomiędzy kołami zębatymi na maszcie i na rotorze nie ma najmniejszego luzu. Naprężony łańcuch jest gwarantem bezawaryjnej pracy przekładni łańcuchowej. Łańcuch jest naprężony specjalnie zaprojektowanym w tym celu napinaczem. W moim projekcie nie ma sprzęgła ani jakiegokolwiek tłumika drgań. Wiadomo że wielostopniowa plastykowa przekładnia ma ograniczoną odporność na obciążenia, dlatego w celu uchronienia jej od zniszczenia jeżeli wiatr jest silny całość zostaje mechanicznie zablokowana w dolnym uchwycie/łożysku ślizgowym masztu.
Jak zrobi się cieplej to porobię zdjęcia i wkleję je tu na forum i będę oczekiwał krytyki mojego projektu.
___________
Greg SP2LIG
  
SP2LIG
25.03.2014 15:45:27
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 12178 #1790912
Od: 2009-3-16
Ten biały element to jest sprzęgło bo w jakiś sposób silnik musi być połączony z pierwszym stopniem przekładni. Wg mojej opinii nie ma nic wspólnego z przeciążeniem bo jeżeli takie wystąpi to całość zatrzyma się nie uszkadzając silnika(niewielka moc, niskie napięcie).Ten rotor nie posiada łożyska oporowego i dlatego w instrukcji jest wskazane dodatkowe łożysko oporowe.
Jest widoczna różnica w budowie pomiędzy rotorami fabrycznymi a rotorami HM. Uważam że rotory HM niepotrzebnie noszą cechy pancernych.
_____________
Greg SP2LIG
  
miraton
25.03.2014 15:59:21
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 104 #1790923
Od: 2011-9-11
    sq5awr pisze:

      miraton pisze:


      Rozwiązania które potrafią sprostać wymaganiom mogą okazać się skuteczne jeśli w przypadku przekładni ślimakowej zabezpieczą przed uszkodzeniem rotor czy antenę, i tak jak proponowałeś miękkie sprzęgło kłowe czy moja propozycia sprzęgło przeciążeniowe. Może ktoś stosuje inne przekładnie które nie powodują blokady rotora, wtedy wiatr obróci poprzez antenę-przekładnię-silnik, antena "ustawi się do wiatru".

    sprzęgło przeciążeniowe - to chyba kiepski pomysł, no chyba że się ma gniazdo/złącze obrotowe. No chyba że chcesz definicji sprzęgła przeciążeniowego. "Może ktoś stosuje ..." I nigdy nie wie gdzie ma wykierowaną anteną jak nie używa potencjometru do określania pozycji.

Robert, uznajmy że sprzęgło to ma pełnić rolę "bezpiecznika". Zwykle jak w większości urządzeń, po awarii należy naprawić (wymienić) bezpiecznik. Można też nie stosować tego zabezpieczenia zakładając że nie nastąpi zdarzenie które by jego użycie uzasadniało. Ale zwykle tam gdzie niema bezpiecznika w sytuacji krytycznej(np. z podwórka sprzętu elektronicznego)pada urządzenie. Można bez zabezpieczenia, zostaje wróżyć że nic się nie stanie, lub naprawiać. Rodzaj sprzęgła można dopasować do swoich potrzeb, wiesz o czym mówię. Ograniczniki obrotu anteny też są do wykonania by nie ukręcić fidera. Odbiegając nieco, w elektronice jest o tyle łatwiej że można również stosować bezpieczniki automatyczne, po ustąpieniu awarii urządzenie dalej funkcjonuje. Jeśli już ktoś zdecyduje się na zastosowanie sprzęgła to może opracuje na potrzeby HM rotora "automatyczne sprzęgło" które poprzez obracanie i ogranicznik obrotu anteny "wprowadzi" zapadkę odpowiednio dobraną w prawidłową pozycję (by zgadzało się z tą co wskazuje sterownik), inną niż ustawiły siły wiatru. Nie przekonuję tym które rozwiązanie jest lepsze, nie narzucam wzoru, jak wcześniej pisałem przedstawiam to tylko jako dodatkowy detal który może warto wziąć pod uwagę, nie krytykuję wcześniej przedstawianych rozwiązań. Nie są to rozważania o "wyższości Świąt Wielkanocnych nad wyższością Świąt Bożego Narodzenia". aniołek Kto będzie robił rotor weźmie pod uwagę swoje przekonania i możliwości.
  
SP8LBK
25.03.2014 17:35:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5079 #1791023
Od: 2010-8-3
Kilka razy padł w naszej dyskusji problem przewymiarowania, czy też pancernych wersji. Pominę sprawę wytrzymałości. Nasze konstrukcje robimy przeważnie z tego co nam wpadnie w ręce, lub możemy za groszę kupić na szrocie. Mało kto z nas wykonuje profesjonalny projekt i kupuje gotowe podzespoły zgodnie ze specyfikacją projektu.
Prosty przykład. Łożysko oporowe, typowe do tego celu GS-065 kosztuje ok. 260zł, dla wielu to cena zaporowa. Woli zastosować jakiegoś erzaca za parę złoty i nieważne, że służy on całkowice do innego celu.
Kolejna sprawa. Jeśli ktoś, tak jak Kolega SP6CYN buduje swoją konstrukcję pod konkretna antenę to jest w tym momencie OK ale co sie stanie za 1-2 lata, jeśli dojdzie do wniosku, że ta antena nie spełnia jego oczekiwań i trzeba zacząć sie rozglądać np za 3-el beam-em albo 2el deltę. Chyba nie pozostaje nic innego jak zaczynać wszystko od początku ale na grubszych materiałach i stosować inne rozwiązania konstrukcyjne poszczególnych elementów. Czy nie lepiej zrobić coś raz i dobrze aby nam służyło przez lata, bez względu jaką antenę chcemy obracać?
Ja tu nie widzę wielkiej oszczędności. Ewentualnie tyle co kosztuje kilkadziesiąt metrów markowego koncentryka.
Tak więc czy warto w takim przypadku oszczędzać?
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
sq5awr
25.03.2014 17:52:53
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 111 #1791048
Od: 2011-4-25


Ilość edycji wpisu: 3
    SP8LBK pisze:

    Czy nie lepiej zrobić coś raz i dobrze aby nam służyło przez lata, bez względu jaką antenę chcemy obracać?
    Ja tu nie widzę wielkiej oszczędności. Ewentualnie tyle co kosztuje kilkadziesiąt metrów markowego koncentryka.
    Tak więc czy warto w takim przypadku oszczędzać?


Andrzej nie ma rzeczy uniwersalnych, źle zadałeś pytanie.
zrobi pod 3el beema 20m, najlepszy pod słońcem rotor, ale i tak nie dźwignie zestawu 80,40,30 np.optibeam + 20,17,15 np.GB312; lub jednej ob18-6, czy nawet ob16-3.

mysle ze złe podejscie, na dzien dzisiejszy ma masz taki a nie inny i buduje pod ten konkretny maszt i potrzeby, zmiana rotora na wiekszy powoduje lawinę powiązanych ze sobą problemów.
_________________
Robert, SP5G/3Z5G
  
SQ9JXB
25.03.2014 18:30:52
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 9055 #1791090
Od: 2008-10-24
Prosty przykład. Łożysko oporowe, typowe do tego celu GS-065 kosztuje ok. 260zł, dla wielu to cena zaporowa.

A wykonanie podobnego to połowa ceny, i na dodatek i tak będzie trwalszy od odlewu fabrycznego.

A jak ktoś kupuje gotowy rotor YAESU to i 260 PLN dołoży prawda?
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
Electra18.07.2019 09:24:54
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 11 / 21>>>    strony: 12345678910[11]121314151617181920

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PASMO KF » JAK ZBUDOWAĆ ROTOR

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta