NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PZK - POLSKI ZWIĄZEK KRÓTKOFALOWCÓW » ZAMIAR BUDOWY STATUTOWEJ SIEDZIBY PZK.

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 13 / 15>>>    strony: 123456789101112[13]1415

Zamiar budowy statutowej siedziby PZK.

  
EI2KK
02.02.2018 16:19:17
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1054 #2513801
Od: 2012-8-7
    canis_lupus pisze:

      EI2KK pisze:



      Oczywiście, że fajnie jesli się włączają.. ja miałem na mysli same początki, zanim będą mogli się włączyć - a czy bardzo się mylę, że to oni sami chca się z czasem włączać w działalność klubu? Jednak nie wymagajmy tego od osoby która coś tam o tym krótkofalalrstwie słyszała, przychodzi od kilku tygodni i jeszcze nie bardzo ma obraz całości ukształtowany.


    To troche nie tak działa. Nawet jesli młody człowiek nie ma pojęcia o tym co robi, to spokojnie można mu dawac proste prace do zrobienia. Zalutuj wtyczki na kablach, poskręcaj obudowę itp. Dzieciaki się z tego cieszą. A jeśli nie potrafi lutować, to w 15 minut mu sie pokazuje jak i wychodzi z nowa wiedzą, która go cieszy.


Ale to jest właśnie ta 'oferta' z którą do niego wychodzisz - jako kontrast do sytuacji kiedy przychodzi i siedzi znudzony bo nic dla niego/niej nie ma..
A przez 'włączanie się' rozumiem kiedy przychodzi i pyta czy są jeszcze jakieś wtyki do polutowania.. ,)
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
Electra18.11.2018 21:14:48
poziom 5

oczka
  
canis_lupus
02.02.2018 16:34:01
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4311 #2513806
Od: 2013-7-18
    EI2KK pisze:


    A przez 'włączanie się' rozumiem kiedy przychodzi i pyta czy są jeszcze jakieś wtyki do polutowania.. ,)

To znowu nie tak działa. On nie wie, że wtyki sie lutuje, nie zna takiej czynności, więc o nic takiego nie zapyta. Trzeba takiemu człowiekowi podtykać kolejne prace, od najprostszych po trudniejsze. W końcu sam wyjdzie z inicjatywą, ze by coś zrobił.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
EI2KK
02.02.2018 16:49:17
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1054 #2513815
Od: 2012-8-7
    canis_lupus pisze:

      EI2KK pisze:


      A przez 'włączanie się' rozumiem kiedy przychodzi i pyta czy są jeszcze jakieś wtyki do polutowania.. ,)

    To znowu nie tak działa. On nie wie, że wtyki sie lutuje, nie zna takiej czynności, więc o nic takiego nie zapyta. Trzeba takiemu człowiekowi podtykać kolejne prace, od najprostszych po trudniejsze. W końcu sam wyjdzie z inicjatywą, ze by coś zrobił.


Chyba mówimy jednak o tym samym - najpierw przychodzi i nie wie.. więc masz dla niego 'ofetę' - "polutuj wtyki, pokaże ci jak.."
Z czasem już wie jak to się robi i pyta "czy są jakieś wtyki do polutowania".. wyszedł z inicjatywą, a ty masz dla niego niespodzianke - "tak, mam, ale nie wtyki, polutujesz dziś coś na PCB.. zaraz pokaże ci co i jak.." .. i tak to się kręci.. oferta - inicjatywa - oferta - inicjatywa.. itd.. z czasem już nawet może nie pytać czy jest coś do zrobienia, bo już wie, widzi, rozpoznaje.. "coś chyba ten jack od klucza nie kontaktuje, może go wymienie?".. a z czasem już po prostu stwierdza że "trzeba kabel zasilania do TRx wymienić, bo ten ma już więcej lat niż ja i dziwnie izolacja wygląda, Tomek, chodź, pomożesz mi polutować 'oczka' na nowym kablu - lutowałeś kiedyś? Naucze cie.." wesoły

_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
canis_lupus
02.02.2018 16:59:44
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4311 #2513819
Od: 2013-7-18
No mniej więcej.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
EI2KK
02.02.2018 17:11:05
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1054 #2513823
Od: 2012-8-7
    canis_lupus pisze:

    No mniej więcej.


I to wszystko będzie się działo w statutowej siedzibie PZK... wesoły
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
SP6IX
03.02.2018 16:22:12
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6095 #2514107
Od: 2008-3-18
[quote=sp3mil]
    EI2KK pisze:

      canis_lupus pisze:

      Ale wierz mi, nie jest problemem dla 13-latka kupienie sobie gry za 130zł, w którą pogra miesiąc.


    Od strony finansowej masz racje.. ale obawiam się, że w świadomości 13-latka nie miesci się jeszcze czemu ma płacić 30zł.. za co? co za to ma?
    Koncepcja płatnego członkostwa nie jest jeszcze w pełni ukształtowana w takim wieku, tak przynajmniej mi się wydaje..

Widocznie jestem na poziomie 13 (albo mniej, w sumie fajnie) bo też nie rozumiem po co mam płacić składkę do PZK wesoły
Mój klub ma pomieszczenie z przkaźnikiem i za to się głównie płaci składki, to rozumiem że jest jakieś powiązanie z rzeczywistością (chcę żeby istniała legalnie niekomercyjna sieć przemiennikowa to się dokładam do jednego).

Klub który ma siedzibę i prowadzi działalność edukacyjną to musi miec ofertę realną, sensowną, wybór drogi życiowej i testowanie swoich predyspozycji, na XXIw. Mikroprocesory, programowanie, pasmo ISM, transmisja danych, sterowanie i telemetria, drony, szyfrowanie. BHP, metrologia, lutowanie i testownanie układów naturalnie też. Kogo dziś poza jakimiś maniakami obchodzi nadawanie na kluczu, lampowe radiostacje na KF (brrr, te napięcia i lampy), jakies śmieszne karty, jąkanie się w stresie, trzaski w głośniku i bełkot który nic nie wnosi do życia. Jak każdy ma komórkę czy smartfona i Internet? Pomijam koszt startowy uruchomienia czegoś takiego w domu (nie mówiąc o zakłuceniach na KF i antenach). I przede wszystkim podejście rodziców. Jak się sensownie uczysz programować czy mikroelektroniki to procentuje to zawsze o zabawie i radiści nie mówiąc (ja się nigdy nie znudzę Open Source i projektami). Po co mam się uczyć CW jak jest cyfrówka (albo komputer jak już kogoś na klucz ciśnie)?

Co oferuja ludziom te kluby? To nie lata 80 gdzie za rozmowę z Poznaniem to sie płaciło krocie i czekało na połaczenie więc UKF 145 z wysoką anteną to dla mnie była atrakcja.

Zaś Canis zapomniał że HS ma składkę miesięczną kilkadziesiąt zł.[/quote]

Nic dodać, bardzo płytkie myślenie ale co zrobić takie czasy nastały.
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
canis_lupus
03.02.2018 16:45:31
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4311 #2514120
Od: 2013-7-18


Ilość edycji wpisu: 1
    sp3mil pisze:


    Zaś Canis zapomniał że HS ma składkę miesięczną kilkadziesiąt zł.


    SP6IX pisze:


    Nic dodać, bardzo płytkie myślenie ale co zrobić takie czasy nastały.


Wywołany do tablicy, prostuję:
Nie składkę a DOBROWOLNE darowizny na cele statutowe. Całkowicie dobrowolne. Działamy nieodpłatnie, w każdy piątek po 20 KAŻDY może do nas przyjść całkowicie ZA DARMO. i ZA DARMO skorzystać za CAŁEGO sprzętu u nas zgromadzonego, dostępu do Internetu, wiedzy innych ludzi. Dodatkowo czasami robimy jakieś warsztaty. Zwykle całkowicie ZA DARMO, ewentualnie z pokryciem kosztów materiałów.

Co do tego, co nazywacie składką: Ludzie po prostu chcą nas wspierać. Jedni wpłacają 50zł miesięcznie, inni 100, są też tacy co 30 miesięcznie a jeszcze inni 100zł raz na rok wpłacą. Tu jest w zasadzie dowolność. Ludzi nas wspierających staramy się nagradzać. Zdobywamy wejściówki na drogie i płatne konferencje, jest możliwość wypożyczenia narzędzi do domu. Jest dostęp do VPN-a, prywatnej chmury. Ludzie tez mają realny wpływ na to co się dzieje w HS-ie. Mają możliwość wypowiedzenia się, słuchamy ich, proponują swoje rozwiązania, implementują je. Dostają też nieograniczony dostęp do lokalu. Mają też pierwszeństwo w zapisywaniu się na warsztaty. Ale w sumie żadne z tym udogodnień nie jest w żaden sposób gwarantowane. Dzisiaj jest, jutro nie ma a pojawia się coś innego, w zależności na co jest zapotrzebowanie i jakie są możliwości techniczne i finansowe.

Zdziwieni, że zbieramy pieniądze? Niby za co mielibyśmy opłacić czynsz na zasadach i cenach rynkowych? Za wodę, wywóz śmieci, księgowość (pełną). Do tego trzeba kupować środki czystości, papier do drukarki, ręczniki, jakieś drewno żeby było czy trochę stali. Narzędzia też się psują czy zużywają a to wszystko kosztuje.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
sp9nrb
03.02.2018 18:44:36
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 791 #2514152
Od: 2017-7-11
Czytam wasze wypowiedzi i odlecieliście jak bociany na zimę. Czy zeszliście do poziomu kolorowych czasopism dla.... Kto wam pozwolił liczyć pieniądze w cudzej kieszeni. Tym bardziej pieniądze dzieci. Jeżeli dzieciaka coś interesuje to będzie ciułał aż kupi. I wtedy to szanuje. Ale też w tym jest rola rodziców. Ja swoje pierwsze radio lutowałem z ojcem lutownicą grzaną w piecu z diodą DOGxx i tranzystorem TG2. A tak naprawdę to najbardziej zaraźliwe były Horyzonty Techniki dla Dzieci. Nie wiem czemu niektórym odbija wielkopaństwo i wysyłają cudze dzieci do pracy. Za pracę w domu nikt im nie zapłaci bo to obowiązek. A praca na zewnątrz dwunastolatek? Pracę i to pod wzmożonym nadzorem może wykonywać 16 latek. Czy można pobierać składkę od dzieciaków. Tak. Ile tyle aby nawiązała się więż z klubem maksymalnie 2 zł miesięcznie. Zresztą jeszcze jest jedna sprawa to ubezpieczenie tych dzieciaków i prowadzącego zajęcia. Jeżeli zajęcia są w szkole i prowadzi nauczyciel to podchodzi to pod działalność szkolną ale po za szkołą? Zresztą przypomnimy sobie co nam sprawiało frajdę w wieku 10 15 lat. Ilu biegało za lisem z własnoręcznie wykonanym odbiornikiem. Na obozie harcerskim większą frajdę dzieciakom sprawiało bieganie z walkie-talkie niż nie wiadomo jak wymyślne QSO cw.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sp9eno
03.02.2018 20:45:41
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Gliwice n/Kłodnicą

Posty: 927 #2514185
Od: 2010-4-9
    sp9nrb pisze:

    Czytam wasze wypowiedzi i odlecieliście jak bociany na zimę. Czy zeszliście do poziomu kolorowych czasopism dla.... Kto wam pozwolił liczyć pieniądze w cudzej kieszeni. Tym bardziej pieniądze dzieci. Jeżeli dzieciaka coś interesuje to będzie ciułał aż kupi. I wtedy to szanuje. Ale też w tym jest rola rodziców. Ja swoje pierwsze radio lutowałem z ojcem lutownicą grzaną w piecu z diodą DOGxx i tranzystorem TG2. A tak naprawdę to najbardziej zaraźliwe były Horyzonty Techniki dla Dzieci. Nie wiem czemu niektórym odbija wielkopaństwo i wysyłają cudze dzieci do pracy. Za pracę w domu nikt im nie zapłaci bo to obowiązek. A praca na zewnątrz dwunastolatek? Pracę i to pod wzmożonym nadzorem może wykonywać 16 latek. Czy można pobierać składkę od dzieciaków. Tak. Ile tyle aby nawiązała się więż z klubem maksymalnie 2 zł miesięcznie. Zresztą jeszcze jest jedna sprawa to ubezpieczenie tych dzieciaków i prowadzącego zajęcia. Jeżeli zajęcia są w szkole i prowadzi nauczyciel to podchodzi to pod działalność szkolną ale po za szkołą? Zresztą przypomnimy sobie co nam sprawiało frajdę w wieku 10 15 lat. Ilu biegało za lisem z własnoręcznie wykonanym odbiornikiem. Na obozie harcerskim większą frajdę dzieciakom sprawiało bieganie z walkie-talkie niż nie wiadomo jak wymyślne QSO cw.


Podniosłeś mnie Józek odrobinę na duchu, bo już myślałem że nikt nie
łapie o co chodzi z tą symboliczną złotówką.
Choć wolał bym, aby to napisał ktoś o połowę młodszy od Ciebie wesoły.
No cóż ...

Pozdrawiam

Andrzej eno

_________________
OT50 PZK Gliwice
http://www.pzk.gliwice.pl/
http://sp9pdf.polsl.pl/
  
EI2KK
03.02.2018 21:15:18
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1054 #2514192
Od: 2012-8-7
My tu gadu gadu.. a fundamenty już zalane? ,)

_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
sp9aki
03.02.2018 22:13:12
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: nr Olesno Śl.

Posty: 902 #2514201
Od: 2012-3-13


Ilość edycji wpisu: 1
    sp9nrb pisze:

    A tak naprawdę to najbardziej zaraźliwe były Horyzonty Techniki dla Dzieci


Byłem pilnym czytelnikiem tego pisma w latach mojej młodości.
_________________
jaQbek, SWL: SP9-50023
  
Electra18.11.2018 21:14:48
poziom 5

oczka
  
usuniety17022018
04.02.2018 00:27:11
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 174 #2514253
Od: 2016-9-1



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Drogi Jacku SP9AKI,

Niniejszym dziękuję za przekazanie darowizny na cele statutowe PZK.
  
sp9eno
04.02.2018 14:26:59
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Gliwice n/Kłodnicą

Posty: 927 #2514371
Od: 2010-4-9


Ilość edycji wpisu: 1
    sp9mrn pisze:

      SP2ROB pisze:


      Jasne że nie PZK bo by nie wydrukowali krytyki sami na siebie wesoły


    Takiej kolekcji półprawd jaki spotkałem w tym liście dawno nie widziałem. Dla mnie (tak jak lubię i Hanię i Andrzeja AHT) to się kwalifikuje do rozważenia dalszej współpracy PZK-ŚR.
    Nie chcę się pastwić, dlatego nie będę tego rozkładał na pierwiastki, ale nie jest to szczególnie trudne..
    I nie chodzi tu o jakieś tłumienie krytyki, bo krytyka jest OK, tylko o zwykłą rzetelność dziennikarską, która moim zdaniem nie została dochowana:
    1. Listy do redakcji stanowią materiał prasowy w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz. U.
    Nr 5, poz. 24 ze zm.) pod warunkiem, że przesłane zostały do redakcji w celu ich opublikowania. Za publikacje materiałów prasowych odpowiedzialność ponosi redaktor naczelny. Opublikowanie listu do redakcji poprzedzać więc musi wymagane w art. 12 ust. 1 Prawa prasowego szczególnie staranne i rzetelne sprawdzenie informacji zawartych w liście do redakcji. Zamieszczanie listu do redakcji nie stanowi cytowania cudzej wypowiedzi, a co za tym idzie nie zwalnia redaktora naczelnego od odpowiedzialności.

    I ja oczywiście rozumiem, że nic tak nie podnosi nakładu jak trochę sensacji, ale fajnie by było, gdyby ŚR skupił się bardziej na tym jak stać się znowu fajną techniczną gazetą.


Jakoś mi ten Twój list umknął w zalewie deklarujących chęć pomocy w mieszaniu wapna na budowie siedziby PZK.
I tak siedzę sobie w chwilowo pogodną niedzielę, zastanawiając się o co Tobie chodzi i co Cię cholera ugryzło.
gdybyś był kobietą to może bym sobie jakieś wytłumaczenie znalazł.
Ja tam bym na miejscu Centrali PZKowskiej natychmiast zrezygnował ze współpracy ze Światem Radio i ze wszystkimi
z kim się da.Z Harcerzami, LOKiem i wszystkimi innymi organizacjami a także z instytucjami państwowymi jak np.UKE.
Na cholerę nam jakaś współpraca i zawracanie głowy duperelami.
Wyrzucił bym też z PZK wszystkich myślących inaczej jak Centrala, ze mną na czele.
Tak w ogóle, to najbliższy Zjazd powinien wprowadzić do statutu zapis o nieomylności urzędników z Centrali
i zobowiązujący wszystkich członków do bezmyślnego popierania przewodniej roli Centrali w funkcjonowaniu organizacji.

Jak możesz nie zauważyć, że to co napisałeś jest klasycznym tłumieniem krytyki z delikatnym podtekstem zastraszania!?
Może Ty tego nie czujesz ale ja w ten sposób byłem sekowany od prawie 20 lat.
I w tym czasie NIKT nie powiedział mi czy nie napisał wprost ENO KŁAMIESZ.
Za to słyszałem ze jestem zły, ze rozwalam organizacje,ze próbuję publicznie prać brudy i tym podobne dyrdymałki.
W tym czasie Centrala nauczyła się totalnie ignorować wszelką krytykę.
Nie wiem jak Ty, ale ja chciałbym przeczytać w ŚR rzetelną odpowiedź jakiegoś "centralnego urzędnika", punktującą
nieprawdę w stawianych w gazecie zarzutach.Andrzej AHT z przyjemnością taką "ripostę" wydrukuje.
Ciekawe dlaczego taka odpowiedz nie powstała? Czyżby urzędnicy z centrali tak byli zajęci liczeniem pieniędzy?

Wiem, że "ciemna strona mocy" jawi się jako bardziej atrakcyjna, ale błagam, nie daj się jej wciągnąć.

Andrzej eno



_________________
OT50 PZK Gliwice
http://www.pzk.gliwice.pl/
http://sp9pdf.polsl.pl/
  
SP6IX
04.02.2018 17:10:56
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6095 #2514409
Od: 2008-3-18
    sp9aki pisze:

      sp9nrb pisze:

      A tak naprawdę to najbardziej zaraźliwe były Horyzonty Techniki dla Dzieci


    Byłem pilnym czytelnikiem tego pisma w latach mojej młodości.


I nie ty jeden w tych czasach.lol
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
SP6OUJ.
04.02.2018 17:46:22
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: jo80ve

Posty: 822 #2514420
Od: 2015-6-23
    SP0P pisze:

    Drogi Jacku SP9AKI,

    Niniejszym dziękuję za przekazanie darowizny na cele statutowe PZK.


Jakie jest konto PZK? Też chcę wpłacić darowiznę. Na kamień węgielny pod budowę siedziby.

_________________
73! Arek sp6ouj
  
sp9nrb
04.02.2018 17:51:32
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 791 #2514421
Od: 2017-7-11
[quote=sp9eno][quote=sp9mrn]
    SP2ROB pisze:


    Jasne że nie PZK bo by nie wydrukowali krytyki sami na siebie wesoły


Koledzy proponował bym nie rozwijać tego tematu. Współpraca jest wynikiem dwustronnych porozumień. Niektóre mają nawet po kilkanaście lat. Nikt tego za bardzo nie weryfikował i leży to gdzieś w zakurzonych segregatorach. W dobie, gdy za każdym porozumieniem kryją się finanse, trzeba dobrych prawników aby to zweryfikować. Druga sprawa nie znamy na jakich warunkach odbywa się współpraca PZK z różnego rodzaju organizacjami i mediami. Czy to są przedruki komunikatów PZK? - w ogóle cały problem prawa prasowego.
Rozdrobnienie dzielnicowe powoduje, że centrala może robić co chce. Po za tym nie ma odpowiedzialności delegatów za głosowania. Nie ma sprawozdań delegatów z działalności. Odpowiedzialność delegatów kończy się 10 minut po podaniu wyników głosowania. A zamiast punktu wnioski z którymi delegaci mogli by jechać na zjazd robi się pokaz tańca brzucha. Dlatego uważam, że pewne sprawy trzeba przygotować w zaciszu klubów aby głos terenu też się liczył a nie tylko jego składki.


_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
sp9aki
04.02.2018 18:45:20
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: nr Olesno Śl.

Posty: 902 #2514429
Od: 2012-3-13
    SP6OUJ. pisze:

    Jakie jest konto PZK? Też chcę wpłacić darowiznę. Na kamień węgielny pod budowę siedziby.



Polski Związek Krótkofalowców
85-635 Bydgoszcz 13
ul.Modrzewiowa 25

34 2030 0045 1110 0000 0408 9110



_________________
jaQbek, SWL: SP9-50023
  
SP6OUJ.
04.02.2018 20:50:27
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: jo80ve

Posty: 822 #2514477
Od: 2015-6-23
Dziękuję. Przelew zrobiony.
_________________
73! Arek sp6ouj
  
SP7V
05.02.2018 00:08:26
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: Łódź

Posty: 883 #2514523
Od: 2010-5-16
ja deklaruję udostępnić mieszadło do mieszania wapna
_________________
pozdrawiam

Tomek
SP7V
ex
SP7VS
  
HF1D
05.02.2018 08:27:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2215 #2514554
Od: 2015-1-28
    sp9nrb pisze:


    Po za tym nie ma odpowiedzialności delegatów za głosowania. Nie ma sprawozdań delegatów z działalności. Odpowiedzialność delegatów kończy się 10 minut po podaniu wyników głosowania. A zamiast punktu wnioski z którymi delegaci mogli by jechać na zjazd robi się pokaz tańca brzucha. Dlatego uważam, że pewne sprawy trzeba przygotować w zaciszu klubów aby głos terenu też się liczył a nie tylko jego składki.


Wycinam centralę i skupiam się na najistotniejszej sprawie o której napisałeś.
I tak od końca.

"przygotować w zaciszu klubów"

Józek, pokaż mi sytuację w której ktoś broni członkom opracować jakieś wnioski i iść z nimi dalej.
Tylko proszę nie mów, ze ludzie się zniechęcają bo wiedzą, że to nic nie da.
Dwa tygodnie temu na zebraniu OT-14 był problem z wyborem dwóch kandydatów do komisji. Tylko dwóch.
A Ty mówisz o opracowaniu w zaciszu klubów.
W niektórych klubach czy oddziałach najlepiej idzie opracowanie flaszki raz na jakiś czas.

"Odpowiedzialność delegatów kończy się 10 minut po głosowaniu".

Przepraszam, nie bierz tego do siebie, ale delegat i przed i w czasie głosowania nie ponosi żadnej odpowiedzialności za nic.
Zapytaj przedstawiciela swojego OT w Zarządzie Głównym jak głosował nad bilansem za rok 2016 i za jakim bilansem głosował? Zobaczysz reakcję.

Wreszcie zapytaj delegatów na Zjazd z Twojego OT (tych którzy byli delegatami na poprzedni Zjazd w 2012 roku) co zrobili z ankietą którą szef Komisji Statutowej SP3GIL rozesłał celem ustalenia priorytetów przy tworzeniu nowego Statutu.
W większości oddziałów ankieta została w ogóle przemilczana. Dopiero po monitach łaskawie odpisano.

O czym Ty więc ludziom piszesz? O tym, że ta mityczna i rzekomo wszechmocna władza w Bydgoszczy, Warszawie czy Wrocławiu robi to co chce?
Większość oddziałów to lokalne układziki koleżeńskie i interesiki niczym nie różniące się od gminnych komitetów partyjnych w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Te układziki mają gdzieś to co się dzieje na górze jak na dole.
Prezes OT będzie chodził i skarżył się, że nie ma ludzi do roboty, ale jednocześnie potrafi na pytanie członka o termin posiedzenia Zarządu OT odpowiedzieć "nie powinno Cię to interesować". A w jeszcze innym oddziale za nadmierne zainteresowanie i głos krytyczny próbuje się człowieka wyrzucić za działanie na szkodę PZK.

Jeżeli ktoś mówi o tym, że zło tkwi na górze to niech się zastanowi skąd to zło przyszło.
_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
Electra18.11.2018 21:14:48
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 13 / 15>>>    strony: 123456789101112[13]1415

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PZK - POLSKI ZWIĄZEK KRÓTKOFALOWCÓW » ZAMIAR BUDOWY STATUTOWEJ SIEDZIBY PZK.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta