NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PZK - POLSKI ZWIĄZEK KRÓTKOFALOWCÓW » JAKI CHCIELIBYŚCIE MIEĆ ZWIĄZEK?

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 38>>>    strony: [1]234567891011121314151617181920

Jaki chcielibyście mieć Związek?

tylko w tym temacie!...
  
3z6aef
05.06.2015 14:45:10
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław

Posty: 137 #2119376
Od: 2010-7-24
    SP9MRN pisze:


    Wyobraźcie sobie, że możecie opisać wasz idealny Polski Związek Krótkofalowców.(...) Jaki powinien być? (...)
    Chodzi mi o waszą wizję, wasze marzenie(...)


Marzy mi się, że każdy krótkofalowiec wstępuje w szeregi Związku nie dla wyimaginowanych usług ("płacę 90,- zł rocznie i wymagam!"...) ale dlatego, że chce coś zrobić dla innych - i wspólnie z nimi. A jak aktualnie nie ma czasu/ochoty/zdrowia/pieniędzy i nie jest aktywny, to po prostu opłaca tylko składkę IARU (10,- zł rocznie!) - żeby być reprezentowanym przez swój Związek zarówno na amatorskiej arenie międzynarodowej, jak i przed administracją państwową.

Marzy mi się kilkunastoosobowy Zarząd Główny, w którym pracują (a nie "reprezentują") przedstawiciele wszystkich Oddziałów Terenowych... Który potrafi rozmawiać z administracją państwową - nie "od wielkiego dzwonu", ale codziennie, systematycznie i konsekwentnie... Który na każdą Konferencję 1. Regionu IARU przygotowuje pakiet propozycji/uregulowań i potrafi je przeforsować, bo ma we władzach IARU polskich przedstawicieli (jak to drzewiej bywało)... Który zajmuje sie sprawami strategicznymi dla ruchu krótkofalarskiego (programy, rekomendacje, główne kierunki, działania wyłącznie ogólnopolskie i międzynarodowe), a nie "wyrywaniem kasy" na rzecz lokalnych klubów i środowisk...

Marzy mi się transparentność finansowa i organizacyjna Związku, w którym każda z osób funkcyjnych poważnie traktuje swoje społeczne obowiązki. Gdzie Sekretarz znaczy Sekretarz, a Skarbnik znaczy Skarbnik...

Marzy mi się kilkanaście (a nie kilkadziesiąt!) silnych Oddziałów Terenowych, które dbają o rozwój krótkofalarstwa w swoim regionie, inicjują i organizują współpracę międzyklubową, wspierają wszelkie lokalne inicjatywy amatorskiej radiokomunikacji... Gdzie Zarząd Oddziału nie "piastuje" funkcji, tylko autentycznie działa na rzecz lokalnego środowiska.

Marzy mi się, że każdy z 232 (tak!) Klubów Terenowych PZK (stan: maj 2015) współpracuje z co najmniej jedną szkołą podstawową/gimnazjum/liceum... A ta współpraca nie polega li tylko na zrobieniu raz w roku spotkania z „ciekawym człowiekiem” (krótkofalowcem), tylko na regularnej, systematycznej promocji i edukacji młodych ludzi w dziedzinie szeroko pojętej amatorskiej radiokomunikacji...

Marzy mi się nowoczesny Portal i Forum Dyskusyjne PZK, gdzie dyskutuje się o problemach, a nie o personalnych wadach i zaletach współdyskutanta... Gdzie każda krytyka jest poparta argumentami i propozycją rozwiązania problemu - wraz z wyliczeniem kosztów i jasną deklaracją osobistego udziału... Gdzie nikt nie wstydzi się swoich poglądów i nie kryje się pod enigmatycznym pseudonimem...

Marzy mi się, że "Krótkofalowiec Polski" nie jest jedynie wkładką do "Świat Radio', ale po prostu jest nim samym! Gdzie Redakcja nie może "opędzić się" od chętnych do publikacji i trzeba czekać w kolejce, żeby zamieścić swój artykuł... Gdzie ukazują się materiały nie tylko dla krótkofalowców, ale równiez teksty bardzo podstawowe i popularne (pisane przez nie-krótkofalowców!), bo pismo jest prenumerowane przez każdą szkołę ponadpodstawową...

W końcu marzy mi się centralna baza sportowo/rekreacyjno/administarcyjna PZK, gdzieś w centrum Polski... Gdzie byłyby organizowane szkolenia, ogólnopolskie spotkania, zawody... Gdzie każdy mógłby przyjechać i skorzystać z kilkudziesięciometrowych masztów i wspaniałego wyposażenia... Gdzie bez wstydu można byłoby zaprosić wszystkich „ważnych tego świata”...

Takie są (more or less) moje marzenia... A co!? każdemu wolno pomarzyć! :-)
(Nb. sądzę, że to wcale nie są zbyt wydumane czy jakoś specjalnie nierealne marzenia...)

_________________
73!
Waldemar, 3Z6AEF
  
Electra19.12.2018 04:59:06
poziom 5

oczka
  
sp9ikf
05.06.2015 15:06:20
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90GC, Rybnik

Posty: 1054 #2119385
Od: 2010-3-17
Ufff,
p.Waldek ale skąd na to wszystko wziąc kase, nawet 10k członków nie da rady tego podzwignąć. Może choc jedno z tych dreams jest rzeczywiście realne?

w każdym razie szacun za epistołę

pozdro
jacek sp9ikf
  
nowy1970
05.06.2015 15:19:15
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 123 #2119390
Od: 2011-8-12
Może sprawdzić jak to robią inni - DARC/RSGB aniołek?
  
sp6nic
05.06.2015 15:45:09
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Okolice Milicza

Posty: 1894 #2119399
Od: 2009-6-23



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Raczej nie ta liga.W tych organizacjach jest c/a 10 razy więcej ludzi niż w PZK. Ale mnie zastanawia dla czego taki związek HAM-ów z Chorwacji na ten przykład, lub Grecji albo Słowenii czy też nawet Czech może mieć własne czasopismo w ramach składki , przeważnie kwartalnik, ale wydawany na poziomie Świata Radio ! Dla czego oni mogą a u nas nie jest to możliwe ??? Liczbą członków raczej od nich nie odstajemy. Składki są na zbliżonym poziomie. Wiec gdzie tkwi przyczyna? Ktoś wie?
_________________
73 Marek sp6nic
  
SP8AQK
05.06.2015 15:58:47
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Leżajsk

Posty: 413 #2119406
Od: 2010-2-15
Związek Partnerski
  
SQ6SEC
05.06.2015 16:53:19
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: NR Opole

Posty: 372 #2119421
Od: 2011-8-3
Jaki chciałabym mieć związek? Pomyślmy...- trwały bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
_________________
" Ale wkoło jest wesoło " (...)
  
SP6MMM
05.06.2015 18:14:32
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO80CS

Posty: 2893 #2119451
Od: 2010-7-26
Moim zdaniem pozostaje rozpocząć całą batalię od dołu, czyli od OT. Przeprowadzać głosowanie na kandydatów którzy faktycznie chcą coś zrobić, mają czas, zaparcie. Opłacić (jak przystało na czasy dzisiejsze) funkcje w/w osoby w sposób transparentny (nie patologicznie wysokie wynagrodzenia), wprowadzić obowiązek przedstawiania do wglądu oświadczeń majątkowych. Najbardziej skutecznych i chętnych mobilizować do pracy na wyższych szczeblach PZK. Jakikolwiek wałek bądź świadomą opieszałość w drodze sprawowania władzy, czy działanie na szkodę związku, poddać pod ogólnopolskie referendum wśród krótkofalowców. Niezwłocznie podjąć kolejną decyzję o wyborach nowego członka na zwolnione stanowisko, ale wśród wszystkich członków PZK a nie wśród wąskiego grona "szefów" OT. Czyli generalnie rzecz biorąc zrobić coś na wzór JOWów promowanych przez niedoszłego prezydenta-elekta Kukiza.

Tak ja to widzę. wesoły
_________________
http://www.gieldakrotkofalarska.iq24.pl
  
3z6aef
05.06.2015 18:17:07
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław

Posty: 137 #2119452
Od: 2010-7-24
    sp9ikf pisze:

    (...)nawet 10k członków nie da rady tego podzwignąć(...)


Jacku,
analizując budżety PZK i ich wykonanie za ostatnie 5 lat, widać wyraźnie, że poziom 8-10k członków Związku
byłby zupełnie wystarczający do pokrycia starategicznych zadań stowarzyszenia, przy czym składka czonkowska
byłaby zdecydowanie mniejsza, niż obecnie. Kluczem jest tu struktura kosztów, tzn. przeznaczenie
wydatkowanych pieniędzy składkowych (zakładamy, że gros wpływów, to składki członkowskie).
Konkretne liczby, oszacowania, kalkulacje: pse qtc? fm SP9MRN/SP6CIK (czyli PO. niedoszła Komisja Finansów PZK :-)

Generalnie: sprawa „kasy” - choć istotna - nie jest tu najważniejsza... Głównie chodzi o to,
żeby „chciało się CHCIEĆ”... Kogo da się namówić „once again”? :-)

PS. but, ad rem! pse ur own dreams abt PZK :-)

_________________
73!
Waldemar, 3Z6AEF
  
3z6aef
05.06.2015 18:21:22
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław

Posty: 137 #2119453
Od: 2010-7-24
    sp6nic pisze:

    Raczej nie ta liga.W tych organizacjach jest c/a 10 razy więcej ludzi niż w PZK(...)


Baaa... i owszem... jednak „rozmiar ma znaczenie”!... ;-)
Ale bez przesady!
Ja jestem członkiem PZK, RSGB i ARRL, czytuję też regularnie co miesiąc „CQ DL”,
więc mam też jakiś ogląd działalności DARC... Wszystkie te organizacje borykają się
z bardzo podobnmi problemami, jak my: szkolenie młodzieży (tu ARLL „leży na łopatkach”...),
kontakty z administracją państwową (tu chyba najlepiej radzi sobie RSGB), struktura wiekowa stowarzyszenia...

Jeśli chodzi o ilość członków: DARC - ok. 55 tys. w 1995 i 38 tys. w 2011, RSGB - odpowiednio ok 27 tys. i 18 tys.,
dalej: Hrvatski Radio-Amaterski Savez - 2,6 tys. i 2,0 tys. itd.
Wszystkie organizacje IARU R1. poza PZK i RAAG (Grecja, stowarzyszenie osób fizycznych) notują
stały spadek członkostwa, generalnie skorelowany ze spadkiem wydawanych pozwoleń radiowych (licencji).
Z kadencji na kadencję (co trzy lata) władze IARU R1. zakładają realny spadek przychodów, które wprost
zależą od deklarowanych składek organizacji narodowych (to są praktycznie jedyne przychody IARU R1.)
- zob. materiały na Konferencję w Bulgarii ub. roku.

Przyjmując (nierealną, mam nadzieję...) liniową aproksymację tej tendencji - krótkofalarstwo powinno
się skończyć gdzieś ok. roku 2022... ;-)) Oczywiście krótkofalarstwo nie skończy się dopóty, dopóki będą chętni
do uprawiania tego hobby... (ok, ok!... „krótkofalarstwo, to nie tylko hobby”... :-)

ALE! Podstawową (i najważniejszą) zasadą/platformą/zasobem do uprawiania krótkofalarstwa jest... dostęp do pasm radiowych!
Pytanie retoryczne: w ciągu jakiego czasu krótkofalowcy utracą dostęp do pasm, jeśli nie będzie żadnych międzynarodowych,
skoordynowanych działań (IARU) dla ich utrzymania?

_________________
73!
Waldemar, 3Z6AEF
  
3z6aef
05.06.2015 18:31:56
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław

Posty: 137 #2119456
Od: 2010-7-24
    SQ6SEC pisze:

    Jaki chciałabym mieć związek? Pomyślmy...- trwały bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

Ewo,
Polski Związek Krótkofalowców istnieje od 1930 roku, a we Wrocławiu od 1946 roku
(pierwsze powojenne spotkanie polskich/lwowskich krótkofalowców miało miejsce we Wrocławiu we wrześniu '46).

PZK jest trwały! :-)

Mimo "dobrowolnej federacji" w LPŻ, mimo permenentnej kontroli państwowej lat 60-80, mimo odebrania
licencji w stanie wojennym, mimo utraty dotacji państwowych po transformacji '89 roku i wątpliwych
eksperymentów organizacyjnych lat 90-tych, mimo chęci niektórych kanapowych stowarzyszeń ;-)
coby odebrać PZK jego status najliczniejszej i faktycznie wiodącej (brrr...) organizacji.

A tak w ogóle: zapraszam do Dolnośląskiego Oddziału Terenowego PZK - choćby jako tzw. „członek wspomagający”,
ze składką 10,- zł rocznie, która tylko pokrywa członkostwo w IARU - ostatnio: 1,8 CHF, kurs zmienny)
i „obsługę administracyjną” w OSEC [system ewidencji członków (i członkiń! ;-) PZK]. A jeśli do DOT PZK
"nie po drodze" to OT-13, OT-11 albo... OT-50 chętnie przyjmą w swoje szeregi... :-)


_________________
73!
Waldemar, 3Z6AEF
  
SP8LBK
05.06.2015 19:46:54
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4920 #2119509
Od: 2010-8-3


Ilość edycji wpisu: 1
    kubek pisze:

      sp6nic pisze:

      Wiec gdzie tkwi przyczyna? Ktoś wie?



    Piękne są idee przestawione tu nam przez 3z6aef.
    Aby zbliżyć się do w/w ideału, to moim zdaniem należy zatrzymać większość pieniędzy w OT.
    Oddziały zaczną się w końcu gospodarzyć, gdy źle to wykonają, to ich członkowie odchodząc do
    innych OT wydadzą swoisty wyrok na nieudaczników.
    Bo odejdą wraz ze swoją składką.
    Słabe OT padną już na starcie, w sposób naturalny pozostaną na powierzchni silni i pracowici.

    W Centrali może pozostać Prezes i ze dwóch "przybocznych" jedynie w celach reprezentacyjnych
    oraz księowy(a).

    Koniec z kosztownymi wycieczkami po Polsce aby cokolwiek ustalić (używanie do tego celu internetu).

    Do niedawna egzystowały małe Oddziałki, często liczące 30 dusz. Przy składce oddziałowej 20 zł ich
    budżet zamykał się kwotą 600 zł.
    Co w OT można podziałać za tą kwotę w przeciągu roku? Ze 2 wyjazdy na posiedzenie ZG, nabyć znaczki
    pocztowe na opłacenie korespondencji, a jak coś jeszcze pozostanie w kasie, to zakup słonych paluszków,
    aby uświetnić jakieś wewnętrzne zebranie ZOT.


Kubek, proszono cię abyś najpierw czytał a dopiero później pisał. Ja cię jednak proszę abyś zaprzestał dalszego pisania, bo siejesz ferment i wprowadzasz czytających w błąd.
Za wyjazdy przedstawicieli OT na posiedzenia ZG PZK i ich delegatów na zjazd płaci związek.
Tak samo za całą ich organizację.
Oddziały nie dokładają do tego ani grosza. Mimo tego nie każdy przedstawiciel OT raczy pojawić się na posiedzeniu ZG.
Bardzo często jest tak, że wielu nie wypisuje nawet delegacji i jedzie tam na własny koszt.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
Electra19.12.2018 04:59:06
poziom 5

oczka
  
sp3rat
05.06.2015 19:52:39
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Śrem

Posty: 575 #2119510
Od: 2009-3-26
Partnerski
Jurek
_________________

Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg
  
SP9_62014
05.06.2015 19:55:28
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 47 #2119511
Od: 2015-1-9



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
    3z6aef pisze:



    Marzy mi się...


Wszystko ładnie pięknie ale ja uważam, że związek to przede wszystkim młodzi i bardzo młodzi krótkofalowcy. Jak wszyscy wiedzą jest tym olbrzymi problem, a spotkania krótkofalowców na dzień dzisiejszy wyglądają niestety jak zjazdy geriatryczne. Nie mówię tego aby kogokolwiek tutaj obrażać ale żeby dać do myślenia. Koledzy odchodzą cały czas, zabierają swoją specjalistyczną wiedzę do grobu.

Mamy w Polsce wielu młodych i bardzo zdolnych ludzi, którzy mimo tego że osiągają wielkie sukcesy w dziedzinach związanych z nowoczesnymi technologiami to obracają się generalnie w technologiach informatycznych. Z drugiej strony nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak krótkofalarstwo! Mogą tu wykorzystać całą swoją wiedzę, a dodatkowo przekazać masę z tej wiedzy starszym, który mimo dobrych chęci są w nieco gorszej kondycji z wiedzą na temat nowości. Tego tematu nie można lekceważyć, o ile chcemy aby krótkofalowcy w Polsce rośli w "siłę".

Myślę, że podstawowym, najważniejszym celem powinno być poszukiwanie nowych członków. Chylę czoło przed kolegami działającymi pod szyldem "Radio-reaktywacji". Odwalają masę roboty. Zamiast "promowania krótkofalarstwa wśród krótkofalowców" (mam na myśli nadmierną ilość imprez odbywających się pod szyldem "krótkofalarstwo", a kończących się na spożywaniu kiełbasek przy grillu) należy zwrócić uwagę na młodzież.

Myślę, że na początek wystarczy zainteresować się portalami typu facebook, wykop itp. aby tam dawać się zauważyć innym. Ja już to robię :-)
  
SQ9JXB
05.06.2015 20:54:55
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 8931 #2119536
Od: 2008-10-24
    3z6aef pisze:


    PS. but, ad rem! pse ur own dreams abt PZK :-)


Za groma nie mogę tego zrozumieć.
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.


Strona WWW ? ->, wyłączona :)
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
SP6MMM
05.06.2015 21:10:10
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO80CS

Posty: 2893 #2119545
Od: 2010-7-26
W wolnym tłumaczeniu:
"Proszę, jednakże konkretnie, na temat waszych marzeń na temat PZK". wesoły
_________________
http://www.gieldakrotkofalarska.iq24.pl
  
sp3aok
05.06.2015 21:26:49
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: LUBIN

Posty: 926 #2119557
Od: 2009-10-19
    SQ6SEC pisze:

    Jaki chciałabym mieć związek? Pomyślmy...- trwały bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy


Jestem ZA. Popieram w całej rozciągłości


oczko
_________________
SP9-1166
  
SQ6SEC
05.06.2015 21:34:23
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: NR Opole

Posty: 372 #2119562
Od: 2011-8-3
    sp3aok pisze:

      SQ6SEC pisze:

      Jaki chciałabym mieć związek? Pomyślmy...- trwały bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy


    Jestem ZA. Popieram w całej rozciągłości


    oczko


Trzeba trochę pożartować czasem, co by napięcie rozładować... bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
_________________
" Ale wkoło jest wesoło " (...)
  
SP6IX
05.06.2015 23:51:10
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6164 #2119619
Od: 2008-3-18
Było i ucichło lollollol
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
SP8LBK
06.06.2015 11:31:34
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4920 #2119735
Od: 2010-8-3
    SP1AP pisze:

    Na "szajsbuku" już kiedyś zaprezentował się podobno ZG naszego związku. To ja dziękuję, postoję! pan zielony


Zbyszku. To nie jest oficjalna strona PZK.
Ktoś ma dużo czasu i się po prostu nudzi.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
sq5grd
06.06.2015 11:47:49
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: KO02HB

Posty: 297 #2119737
Od: 2011-4-13
Witam , rzadko się odzywam w sprawach które mnie nie interesują ale może właśnie tutaj jest psina pogrzebana bardzo szczęśliwy
Aby było jasno i przejrzyście oraz "nowocześnie" powinno się tworzyć konta organizacji w mediach społecznościowych ,aby przyciągnąć więcej ludzi oraz promować nasze hobby .
Do tego wystarczy jedna kumata osoba pan zielony tylko z masą czasu i podstawowa wiedzą by poprowadzic konta oraz portal PZK razem z forum .
_________________
ham shack i anteny totalna demola
zbieram siły i natchnienie :D
SŁAWEK
  
Electra19.12.2018 04:59:06
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 38>>>    strony: [1]234567891011121314151617181920

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PZK - POLSKI ZWIĄZEK KRÓTKOFALOWCÓW » JAKI CHCIELIBYŚCIE MIEĆ ZWIĄZEK?

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta