NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » TELEGRAFIA - CW » SAMODZIELNA NAUKA CW

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 4>>>    strony: 12[3]4

Samodzielna nauka CW

  
SP1AP
15.03.2017 00:53:50
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5268 #2408623
Od: 2011-5-3



Ilość edycji wpisu: 2
    SP8LBK pisze:

      SP1AP pisze:

      Andrzeju jednak one miały słuchawki na uszach, więc nie nadawały "na sucho", tylko to nadawanie one słyszały, a zapewne także słyszeli sędziowie oceniający. Więc ta pierwsza słysząc swój sygnał nie musiała tak "tłuc" w ten manipulator, tylko miała po prostu źle ustawiony odstęp styków od dźwigni(za duży!) i dlatego tak jej paluchy latały. Ja nadając na elektronie mam ustawiony minimalny odstęp rzędu 0,5-0,7mm i moja ręka leży spokojnie na biurku, a pracują "tylko" końce palców, więc nie muszę się tyle "nawiosłowac" i to przy dużo większych prędkościach(daję radę nawet do 40wpm). W takim układzie mogę nadawać bez ograniczenia czasowego, bo moja dłoń cała, łącznie z nadgarstkiem wręcz wypoczywa.
      I taka jest moim zdaniem prawda o "tłuczeniu" w klucz, he, he! oczko


    Zbyszku
    Ty naprawdę znasz się na nadawaniu. Zwróć uwagę, że ta Rosjanka używa wyczynowego klucza, gdzie nie ma żadnych sprężynek. Może to ruska podróbka klucza Begali HST?

    Obejrzyj od 15 do 17 minuty.
    https://www.youtube.com/watch?v=3S9AE6G7y6g
    Ci też nie umieją nadawać, czy mają źle wyregulowane klucze?


O rety! Dla mnie to masakra. Im może zabraknąć miejsca na biurku do machania ręką, hi!
Podejrzewam, że w trakcie nauki nadawania za pomocą manipulatora nikt ich nie korygował.
To nadawanie zapewne nie trwało tam nadmiernie długo, ale gdyby przyszło tak "machać"
w trakcie dłuższych zawodów, to niejednemu by chyba ręka spuchła. pan zielony

PS: A manipulator Begali HST mi się absolutnie nie podoba.
Już pisałem, że dźwignia na całej długości jest sztywna, a pracuje elastycznie tylko
krótka sprężyna w miejscu jej mocowania. To uniemożliwia nadawanie "elastyczne"(miękkie).
Dźwignia powinna być elastyczna na całej swej długości, wtedy jest komfort kształtowania znaków. pomysł

PS2: Poza tym ten model Begali HST jest raczej używany jako "sideswiper"(jest film na YT), ale
także uważam, że lepszy jest klucz z całą dźwignią elastyczną.cool
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
"Nie odpowiadaj głupcowi, bo sam wyjdziesz na durnia."
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego i wrednego!
  
Electra23.06.2018 04:11:00
poziom 5

oczka
  
SP5WA
15.03.2017 01:24:43
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa_Wesoła

Posty: 910 #2408631
Od: 2012-7-2
    SP1AP pisze:

    Andrzeju jednak one miały słuchawki na uszach, więc nie nadawały "na sucho", tylko to nadawanie one słyszały, a zapewne także słyszeli sędziowie oceniający. Więc ta pierwsza słysząc swój sygnał nie musiała tak "tłuc" w ten manipulator, tylko miała po prostu źle ustawiony odstęp styków od dźwigni(za duży!) i dlatego tak jej paluchy latały. Ja nadając na elektronie mam ustawiony minimalny odstęp rzędu 0,5-0,7mm i moja ręka leży spokojnie na biurku, a pracują "tylko" końce palców, więc nie muszę się tyle "nawiosłowac" i to przy dużo większych prędkościach(daję radę nawet do 40wpm). W takim układzie mogę nadawać bez ograniczenia czasowego, bo moja dłoń cała, łącznie z nadgarstkiem wręcz wypoczywa.
    I taka jest moim zdaniem prawda o "tłuczeniu" w klucz, he, he! oczko


Nie zgodzę się z głoszoną przez Zbiga prawdą o "tłuczeniu" w klucz.
Jestem przekonany, że zawodniczka pracująca w zawodach HST wie jak nadawać efektywnie. Jest młodą dziewczyną więc ma również trenerów.
I cóż, czy oni wszyscy są zwolennikami tłuczenia, młotka i kowadła ect.? Na monitorze widać tempo 205 znaków/min t.j. +/- 41 WPM
Technika nadawania, którą stosuje jest dla niej wydajna a to raczej dla oglądających może wydawać się "dziwaczna".
Proszę przypatrzeć się technice, którą stosuje uznana za autorytet Denice Stoops, znana jako 'DA' ze stacji brzegowej KPH.
Czy jej też można wytykać "wiosłowanie"? Nie, ja tego nie zrobię, ale Zbig...?
Dla porównania zupełnie różną technikę (drobne ruchy palców - bez wiosłowania) można zaobserwować na filmiku o bugu Vibroplex'a.








_________________

--

de SN50CPR

Obrazek

73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)

mailto:bogdan@sp5wa.info
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"


  
SP1AP
15.03.2017 07:11:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5268 #2408654
Od: 2011-5-3

Rozumiem wszystkie argumenty Bogdana i potwierdzam, że na bug'u ta operatorka stacji brzegowej i ten Japończyk z kolejnego filmiku nadają sygnały bardzo ładne i dźwięczne. Jednak to nie stanowi podstawy do twierdzenia, że ekonomicznie, bo zwłaszcza ta operatorka stacji DA nadaje bardzo "zamaszyście" i przy dłuższym nadawaniu ręka by jej spuchła, co widocznie
i tak u niej następuje, gdyż co chwilę, w przerwach nadawania musi gimnastykować nadgarstek przy użyciu drugiej dłoni.
Dlaczego tak się dzieje? Ano to właśnie widać na zbliżeniu przy nadawaniu Japończyka, że jak dla mnie to jest ewidentnie
zbyt szerokie ustawienie pary styków tej która jest bliżej ręki. Toż tam aż prawie słychać ich stukot, bo w rezultacie takiego ustawienia platynki dźwigni ich nie dotykają, tylko uderzają, a to uważam za błąd. Podobnie jak w el-bug'u styków należy dotykać, a nie uderzać, chodzi o kontakt elektryczny, a nie mechaniczny, siłowy.
Z ostatnim postem Piotra zgadzam się w całej rozciągłości, ergonomia to ważna sprawa przy nadawaniu zarówno sztorcem,
jak i manipulatorem. Zamach "zza ucha" jest dobry przy rąbaniu drzewa siekierą. pan zielony
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
"Nie odpowiadaj głupcowi, bo sam wyjdziesz na durnia."
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego i wrednego!
  
sp7ivo
15.03.2017 10:21:17
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1168 #2408702
Od: 2009-11-12


Ilość edycji wpisu: 6
Najłatwiej jednak jest krytykować innych. Chciałbym kiedyś zobaczyć "osiągnięcia" biorących tu udział dyskutantów. Poniżej fakty, żadnych spekulacji. Zebrałem kilka spektakularnych wypowiedzi:

"Można ale facet pewnie mógłby w kuźni pracować i miałby pewnie dobrą wydajność. Do Cw potrzebna lekkość całej ręki.

Udokumentowane osiągnięci tego zawodnika cytowałem już w innym wątku. Ponad 34 wpm na kluczu sztorcowym, ktoś spróbuje zbliżyć się do tego wyniku?

"Zwróć uwagę ja ta Rosjanka wali swoimi delikatnymi palcami w ten manipulator. Tam nie ma czasu na piękno i kurtuazję nadawania."
"Więc ta pierwsza słysząc swój sygnał nie musiała tak "tłuc" w ten manipulator, tylko miała po prostu źle ustawiony odstęp styków od dźwigni(za duży!) i dlatego tak jej paluchy latały. Ja nadając na elektronie mam ustawiony minimalny odstęp rzędu 0,5-0,7mm i moja ręka leży spokojnie na biurku, a pracują "tylko" końce palców, więc nie muszę się tyle "nawiosłowac" i to przy dużo większych prędkościach(daję radę nawet do 40wpm)."
"Jestem przekonany, że zawodniczka pracująca w zawodach HST wie jak nadawać efektywnie."

Dokładnie tak jak w ostatniej wypowiedzi. Żeby coś komuś radzić to trzeba być umiejętnościami zbliżonymi do niego. "Tłuczenie" nie przeszkodziło jej w tych zawodach osiągnęła rezultaty:

tekst literowy: 50,88 wpm,
tekst cyfrowy: 67.28 wpm,
tekst mieszany: 48.62 wpm.

Są to wyniki osiągnięte w kategorii Youngster, a więc do 16 lat! Cztery, spośród pięciu uczestniczek w tej kategorii przekroczyło prędkość 50 wpm! Tylko pozazdrościć.

"Ale i tak nie nadaje tak efektywnie (szybko) jak na przykład DJ1YFK (...)- może właśnie dlatego, że "tłucze" w klucz"

Dla porównania, wyniki Niemca na tych samych zawodach:
tekst literowy: 35.04 wpm,
tekst cyfrowy: 33.82 wpm,
tekst mieszany: 29.46 wpm.

I jak z tą efektywnością? Optyka jest jednak złudna, liczby mówią same za siebie.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
  
DziadzioMiecio
15.03.2017 10:54:38
poziom 3



Grupa: Użytkownik

Posty: 126 #2408709
Od: 2011-2-27
Nie chcę dalej ciągnąć tematu na forum bo to się robi jakaś dyskusja znowu nie wtym kierunku co trzeba. W temacie "Samodzielna nauka CW" zrobił się jakiś znowu chaos, zamiast pomóc koledze udoskonalić jego pomysł to ludzie "odpłynęli nie wiadomo dokąd".
Pozdrawiam kolegów Mietek SP1NV
  
SP1AP
15.03.2017 11:09:43
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5268 #2408712
Od: 2011-5-3

Boguś bez obrazy, ale każdy ma prawo wypowiadać się w temacie, który nie jest mu obcy
No właśnie, a co ma do powiedzenia taki mierny telegrafista jak ja, co telegrafię i kluczowanie
poznał zaledwie 53 lata temu, prawda? zdziwiony
Ja nie odnosiłem się do efektywności i nie oceniałem ich osiągów, wręcz przeciwnie, bo nadawanie
tej telegrafistki ze stacji brzegowej i Japończyka z następnego filmu oceniłem bardzo pozytywnie
i podziwiam taką umiejętność nadawania bug'iem, że trudno to odróżnić od el-bug'a, czy sztorca.
To jest naprawdę wielka sztuka i ja za nimi pozostaję w tyle jeśli chodzi o bug'a.

W moich postach zwracałem uwagę na ergonomię, bo swobodę ręki i pracę bez niepotrzebnego męczenia
mięśni uważam za jeden z najważniejszych aspektów w tej dziedzinie. Inaczej telegrafia CW by mi nie
sprawiała przyjemności, tylko mordęgę. Jeśli się bowiem robi coś męczącego, to trudno określić to
jako przyjemność, a mi sprawia przyjemność jak sobie nawet "na sucho" do monitora nadaję obojętnie
jakim kluczem, a jeśli nawet to jest dla mnie przyjemne, to cóż dopiero nadawanie w eterze, ot co! oczko
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
"Nie odpowiadaj głupcowi, bo sam wyjdziesz na durnia."
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego i wrednego!
  
sp9bch
15.03.2017 12:12:22
Grupa: Użytkownik

Posty: 6 #2408741
Od: 2011-2-26
    DziadzioMiecio pisze:

    Witam drogi kolego Jan-ie proponuje natychmiast zablokować te teksty i popracować trochę nad nimi idea jest dobra.Na maila wysłałem info o błędzie, popraw to i posprawdzaj jeszcze raz. Nagrania trochę szumią,spróbuj to odfiltrować.Jeśli podajesz fonetycznie literę M, ta ta- to nadając kluczem długość kreski musi być taka sama jak fonetyka, bo uczący zgłupieje i nie bardzo będzie wiedział o co chodzi. Mówisz ta a nadajesz "kresk " bardzo szybko tak z szybkością 7 grup na ucho to nie tak.
    Mnie kiedyś uczono inną metodą na pierwszej lekcji były litery A B S T dzięki temu łatwo było odróżnić ta od ti i stosunek znaku był nieco przeciągnięty 1-4 to znaczy kropka trwała 1 a kreska 4x1 wiem kreska trochę dłuższa żeby łatwiej było rozpoznać a po kilku lekcjach nadawano już właściwe proporcje. Piszę to nie złośliwie a dlatego żeby to jakoś poprawić.
    Kiedyś startowałem w zawodach szybkiej telegrafii w LOK-u. Niestety miałem sporą przerwę, nadawać i odbierać muszę się uczyć od "nowa ". Jak masz pytanie albo bedziesz chciał żebym wyraził opinie to zapraszam na pw bo na forum dużo gadania a mało efektu jak zwykle zresztą. Pozdrawiam Mietek SP1NV


Kolego Mietku, niby popełniony błąd wyjaśniłem w przesłanym mailu.Wyjaśniam czytającym,że dotyczyło znaku " = " ,że za mało " kropek " .
Dlaczego mam blokować teksty? . Nie mam studia nagrań aby filtrować szumy. Nie rozumiem o co chodzi z tą szybkością 7 grup na ucho.
Kolejność nauczania znaków w tej metodzie jest taka jaka jest.Nikt nikogo nie przymusza aby z tego korzystać.Zainteresowany sam dokona wyboru.
Koledzy rozpętała się dyskusja n/t nadawania kluczem. Każdy ma swoje racje ,szanuje ale nie będę podejmował dyskusji .
73 de Jan SP9BCH
  
SP5WA
15.03.2017 12:31:47
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa_Wesoła

Posty: 910 #2408751
Od: 2012-7-2
    SP1AP pisze:

    ... Ja nadając na elektronie mam ustawiony minimalny odstęp rzędu 0,5-0,7mm i moja ręka leży spokojnie na biurku, a pracują "tylko" końce palców, więc nie muszę się tyle "nawiosłowac" i to przy dużo większych prędkościach(daję radę nawet do 40wpm)...


Zbig, mam prośbę.
Zakończmy teoretyczne wynurzenia i wyłóżmy karty na stół.
Czy możesz zademonstrować swoją technikę pracy CW przy pomocy krótkiego nagrania wideo na YouTube.
Bardzo dużo rozpisujesz się o tym a przecież krótkie demo użycia różnych typów kluczy, które posiadasz byłoby doskonałym materiałem szkoleniowym zaś w tempie 40 WPM wręcz fascynujące. Wystarczą dwuminutowe ujęcia z Twojego nadawania na każdym typie klucza.
Śmiało Zbig, nie daj się długo prosić. PSE

P.S.
W przypadku wątpliwości z zamieszczeniem video na YouTube na pewno znajdziesz wsparcie kolegów z forum.


_________________

--

de SN50CPR

Obrazek

73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)

mailto:bogdan@sp5wa.info
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"


  
sp9bch
15.03.2017 12:39:25
Grupa: Użytkownik

Posty: 6 #2408754
Od: 2011-2-26
    sp9bch pisze:


    Kolego Mietku, niby popełniony błąd wyjaśniłem w przesłanym mailu.Wyjaśniam czytającym,że dotyczyło znaku " = " ,że za mało " kropek " .
    Dlaczego mam blokować teksty? . Nie mam studia nagrań aby filtrować szumy. Nie rozumiem o co chodzi z tą szybkością 7 grup na ucho.
    Kolejność nauczania znaków w tej metodzie jest taka jaka jest.Nikt nikogo nie przymusza aby z tego korzystać.Zainteresowany sam dokona wyboru.
    Koledzy rozpętała się dyskusja n/t nadawania kluczem. Każdy ma swoje racje ,szanuje ale nie będę podejmował dyskusji .
    73 de Jan SP9BCH


Otrzymałem nowy mail i przyznaję rację koledze Mietkowi,że był błąd w podanym tekście a nie błąd w nadawanej melodii znaku.
Poprawiłem.Przepraszam za moje błedne zrozumienie treści.
73


  
SP1AP
15.03.2017 13:08:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5268 #2408766
Od: 2011-5-3



Ilość edycji wpisu: 1
    SP5WA pisze:



    w tempie 40 WPM wręcz fascynujące. Wystarczą dwuminutowe ujęcia z Twojego nadawania na każdym typie klucza.
    Śmiało Zbig, nie daj się długo prosić. PSE




"daję radę do 40wpm(nadawać)" nie oznacza wcale, że z taką prędkością pracuję w eterze, bo
musiałbym wtedy także te 40wm odbierać, a nigdy się nie chwaliłem, że tyle potrafię, bo to raczej
domena "wybitnych" jak np Janusz SQ6JAN, Ewa SQ6SEC, Krzysiek SQ8LUV, Rysiek SP9DBA itp.
Dla mnie do prowadzenia łączności CW optymalnie najlepsza jest prędkość 25, a max 30wpm.
Poza tym nigdzie nie napisałem, że daję radę do tych 40wpm na każdym typie klucza.
Mój wpis dotyczył wyraźnie EL-bug'a, ale widać niewyraźnie doczytałeś, hi!

Natomiast co do prezentowania czegokolwiek na YT to myślę, że to nie jest dobry pomysł,
bo jeśli się komuś na piśmie tłumaczy argumenty "łopatologicznie", to żaden film
absolutnie nie pomoże i nie ma sensu czegokolwiek nagrywać, sorry!cool
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
"Nie odpowiadaj głupcowi, bo sam wyjdziesz na durnia."
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego i wrednego!
  
SP3LEM
15.03.2017 14:28:32
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Dębnica / JO81VN

Posty: 156 #2408804
Od: 2012-11-8
Ponawiam prośbę Bogdana SP5WA do Zbycha SP1AP. Pisze Zbychu że dochodzi do 40wpm na elektronie. Pokaż chociaż 35 wpm, albo nawet 30wpm. Po co mamy myśleć żeś kogut który dużo pieje.
_________________
73 Leszek
  
Electra23.06.2018 04:11:00
poziom 5

oczka
  
SP5WA
15.03.2017 14:45:12
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa_Wesoła

Posty: 910 #2408808
Od: 2012-7-2
    SP1AP pisze:


    "daję radę do 40wpm(nadawać)" nie oznacza wcale, że z taką prędkością pracuję w eterze, bo
    musiałbym wtedy także te 40wm odbierać, a nigdy się nie chwaliłem, że tyle potrafię, bo to raczej
    domena "wybitnych" jak np Janusz SQ6JAN, Ewa SQ6SEC, Krzysiek SQ8LUV, Rysiek SP9DBA itp.
    Dla mnie do prowadzenia łączności CW optymalnie najlepsza jest prędkość 25, a max 30wpm.
    Poza tym nigdzie nie napisałem, że daję radę do tych 40wpm na każdym typie klucza.
    Mój wpis dotyczył wyraźnie EL-bug'a, ale widać niewyraźnie doczytałeś, hi!

    Natomiast co do prezentowania czegokolwiek na YT to myślę, że to nie jest dobry pomysł,
    bo jeśli się komuś na piśmie tłumaczy argumenty "łopatologicznie", to żaden film
    absolutnie nie pomoże i nie ma sensu czegokolwiek nagrywać, sorry!cool


Zbig, proszę zaprzestań mataczenia.
Pisałeś o technice nadawania, którą proponuję abyś zademonstrował. Bez beletrystyki i działania na wyobraźnię, jak w powieściach przygodowych, pokaż jak to się używa klucza. Żaden Twój "łopatologiczny" opis nie zastąpi obrazu.
Pomiń tempa prowadzenia QSO na paśmie, bo to inny temat. Sam zadeklarowałeś tempo 40 WPM nadawania. Tu pokaż swoją technikę a w zależności od typu klucza w różnych tempach. Przecież nikt nie oczekuje od Ciebie 40 WPMów na sztorcu. Zrób to na "el-bugu" a nawet wolniej - na ile wyciągniesz będzie OK. Podobnie na sztorcu tempo 30 i będzie wyśmienicie. Przede wszystkim technika nadawania.
Zbig, nie chowaj się za drzewo. Nie buduj teorii o teoretyku - gawędziarzu.






_________________

--

de SN50CPR

Obrazek

73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)

mailto:bogdan@sp5wa.info
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"


  
SP1AP
15.03.2017 14:45:56
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5268 #2408809
Od: 2011-5-3



Ilość edycji wpisu: 3
Dobrze mówisz Piotrze, w tym jest więcej logiki, niż w całej tej pianie dotychczas tu ubitej. pan zielony
Masz u mnie dobrego browca przy pierwszym spotkaniu, może będę z XYL w Bachorzu. oczko

A dla Bodzia SP5WA mogę tylko powiedzieć, by cierpliwie poczekał.
Przyjdzie pora, to się przekona.
Pomijając już to, że przekręca treść moich postów w swoich dywagacjach. pomysł
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
"Nie odpowiadaj głupcowi, bo sam wyjdziesz na durnia."
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego i wrednego!
  
sp7ivo
15.03.2017 16:00:44
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1168 #2408830
Od: 2009-11-12


Ilość edycji wpisu: 1
    rad_n pisze:

    Na załączonym przeze mnie filmiku DJ1YFK nadaje w tempie ponad (...)


Ależ ja nie kwestionuję jego umiejętności. Należy do ścisłej czołówki światowej. Można powiedzieć - sam "top". Odniosłem się tylko faktu, że nie zawsze ma to przełożenie na osiągane wyniki. Już wcześnie w innym wątku pisałem, że ustawienie pokrętła klucza elektronicznego na szybkość np. 100 wpm i wachlowanie dźwigniami manipulatora nie oznacza, że ktoś nadaje z taką szybkością. W przypadku podanych przeze mnie wyników nie wierzę, że nadawał w tak niskim tempie. Prawdopodobnie popełniał dużo błędów i ich poprawianie sprawiło, że efektywna (rzeczywista) prędkość nadawania wyszła tak znikoma. To oznacza, że prawdopodobnie ustawił klucz nieodpowiednio do swoich możliwości. W tekście otwartym drobne błędy, typu brak lub nadmiar kropki (krótkiego sygnału) w znaku przejdą bez poprawki, w przypadku próby nadawania - nie.

    rad_n pisze:

    mowa jest o technice używania klucza a nie o wynikach w zawodach.

Jak widać technika nie zawsze ma klucze znaczenie w osiąganych wynikach. Nie należy więc bezwzględnie krytykować wszystkigo, co nie jest zgodne ze wzorcem.

    rad_n pisze:


    Edit: Zresztą stosując Twoje podejście - pokaz mi swoje medale w HST, bo inaczej Twoje rady są bezwartościowe oczko

Wskaż jakikolwiek fragment, w którym cokolwiek, komukolwiek radziłem. Moje wypowiedzi ustosunkowują się do wypowiedzi innych, starając się dementować lub potwierdzać głoszone fakty, zgodnie z moją wiedzą i doświadczeniem.
Odnośnie pytania o medale, nie jest w mojej naturze chwalić, ale czy Mistrz Polski HST 2006 (Białobrzegi-ostatnie zawody rozgrywane według starego regulaminu), v-ce Mistrz Polski HST 2011 (Skierniewice) usatysfakcjonują Cię?

Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
  
SP1AP
15.03.2017 18:11:13
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5268 #2408864
Od: 2011-5-3



Ilość edycji wpisu: 4
No, no, w tej dyskusji w mojej ocenie znowu 3:0 dla Piotra. cool

PS: W tych relacjach video z "zamaszystym" wiosłowaniem odnoszę wrażenie, że adepci bezkrytycznie podeszli do informacji o konieczności
"elastycznego nadgarstka" skierowanej do nadających na kluczu sztorcowym i równie bezkrytycznie wykręcają sobie niemiłosiernie ten
nadgarstek przy nadawaniu manipulatorem, gdzie nadgarstek powinien raczej się wspierać o stół, a pracować powinny w zasadzie palce
jeżeli manipulator ma dobrze kontaktujące zestyki(platynki).
Zauważcie proszę, że tacy "zamaszyści" z reguły mają całe przedramię łącznie z nadgarstkiem w powietrzu, co musi męczyć, nie ma cudów!
Wyjątek ta dziewczyna mająca manipulator ustawiony w poprzek stołu, ale też się sporo "namacha". pan zielony

No a w nagraniach z dźwiękiem to widać, że przy prędkościach rzędu nawet 50, czy 60wpm operatorzy mają nadgarstek wsparty na stole.
Absolutnie żadnego "zamaszystego" wiosłowania, a przecież 50-60wpm to nie w kij dmuchał, nie? oczko
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
"Nie odpowiadaj głupcowi, bo sam wyjdziesz na durnia."
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego i wrednego!
  
sp7ivo
15.03.2017 18:49:35
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1168 #2408874
Od: 2009-11-12


Ilość edycji wpisu: 2
    rad_n pisze:


    Co nie znaczy, że dobrym podejściem na początku nauki jest "wolna amerykanka", bo potem wykorzenienie niektórych złych nawyków blokujących postępy zajmuje znacznie więcej czasu, niż od razu na samym początku nauczenie się robienia pewnych rzeczy jak należy (człowiek szybciej się uczy niż oducza tego czego już się nauczył bardzo szczęśliwy).


Dokładnie w tym samym tonie wypowiedziałem się w początkowych postach tego wątku (http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2408406
http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2408413
http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2408454)
za co zostałem niemal zlinczowany.

    rad_n pisze:

    W związku z tym pytanie - "tłuczesz" w klucz? Jeśli tak, to jak długo jesteś w stanie nadawać "tłuczeniem" zanim Ci ręka odpadnie? 10 minut? 30 minut? Przyznam, że filmów z polskimi mistrzostwami HST nie oglądałem (...)


Nie uważam się z mistrza, ale kilkakrotnie podawałem na forum link do przykładowego mojego nadawania, m.in. w pobocznym wątku dotyczącym szybkości nadawania cw (film nie jest publiczny na youtubie). Określiłbym moje nadawanie może nie jako "tłuczenie", ale raczej siłowe. Tak się nauczyłem i tak zostało. Co do czasowej możliwości kontynuowania nadawania wymijająco posłużę się przykładem z fizjologi sportów wytrzymałościowych (np. kolarstwa, nie ukrywam, że to moje drugie hobby). Teoretycznie jeżeli organizmowi dostarczać paliwo w postaci węglowodanów, to jeżeli w wysiłku nie zostanie przekroczony tzw. próg mleczanowy, to tenże wysiłek może trwać w nieskończoność. Podobnie z nadawaniem, do pewnego tempa, nazwijmy go "swobodnym nadawaniem" czas nadawania może być długi. Po jego przekroczeniu, gdy nadawanie staje się bardziej "siłowe" pojawiają się objawy zmęczenia, tym większe im szybkość nadawania jest większa, co powoduje konieczność spowolnienia lub zaprzestania nadawania.
W odległych czasach, na zawodach radiotelegrafistów, czas trwania próby nadawania wynosił 3 minuty. To było dopiero wyzwanie np. przy nadawaniu teksty cyfrowego, utrzymać początkowe tempo nadawania przez ten czas, co miało wpływ, obok wszelkiego rodzaju zacięć, nierytmiczności, błędów itp., na tzw. współczynnik jakości nadawania, określany przez sędziów i mający wpływ na końcowy wynik.Taki przedłużony sprint, analogicznie do biegu na 400m. Teraz jest łatwiej, próba trwa tylko 1 minutę, pomijając fakt, że praktycznie nikt już na zawodach nie używa klucza sztorcowego. To moje nagranie dostępne w sieci pochodzi z 2011 roku i było zwieńczeniem zastosowania przeze mnie sztorca. Od tego czasu opuszcza szufladę tylko w celu udziału w corocznych zawodach na kluczach sztorcowych na paśmie.

Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
  
SP1AP
15.03.2017 19:07:13
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5268 #2408882
Od: 2011-5-3

Ciekawe jest też ocenianie prędkości nadawania przez skimmery. Kiedyś pracowałem na el-bugu z kolegą mającym dobry
przyrząd pomiarowy i powiedział mi potem na fonii, że osiągałem 30wpm. Zaraz potem wszedłem na stronę skimmera
http://www.reversebeacon.net/dxsd1/dxsd1.php?f=0&c=SP1AP&t=dx gdzie mi wykazało,że było to tylko 22-24wpm
zależnie od QTH namiaru. Natomiast na stronie http://www.voacap.com/skimmer/?dx=Sp1ap&band= już było trochę lepiej, bo 26-27wpm, ale w sumie rozrzut prędkości odczytanych na różnych stacjach był znaczny, nie mówiąc już o sprzęcie
profesjonalnym jakim dysponował mój rozmówca.
To było już dość dawno i tych zapisów już tam nie ma, są dużo późniejsze gdy nie nadawałem w celu pomiarów, tylko
nadawałem normalne CQ. oczko
Tak więc sama ocena prędkości nadawania jest też rzeczą bardzo względną jak widzę, hi! zakręcony
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ HEJTERÓW Z LICENCJĄ!!!
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Praktyka to mądrzejsza starsza siostra teorii.
"Nie odpowiadaj głupcowi, bo sam wyjdziesz na durnia."
Nie ma nic gorszego od admina stronniczego i wrednego!
  
sp7ivo
15.03.2017 19:35:30
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1168 #2408904
Od: 2009-11-12
    rad_n pisze:


    Wprawdzie na forum jestem zarejestrowany od dawna, ale różnie bywa z moją obecnością, bywa że nie zaglądam przez kilka miesięcy a bywa że kilkanaście razy dziennie oczko No i też nie czytam wszystkiego od deski do deski a jedynie tematy jakie mnie interesują. Telegrafią "na poważnie" zainteresowałem się dopiero jesienią zeszłego roku.


Z wielką przyjemnością, specjalnie dla Ciebie z dedykacją:
https://www.youtube.com/watch?v=VHISaCJEyNQ wesoły.



    SP1AP pisze:

    Ciekawe jest też ocenianie prędkości nadawania przez skimmery.


Nie odrobiłeś pracy domowej. Od kilku dni jest mowa o tym na forum. Dla określenia prędkości mierzony jest czas trwania podstawowego elementu, czyli kropki(krótkiego sygnału)/przerwy.

Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
  
zebuu
15.03.2017 19:41:48
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Okręg 6

Posty: 139 #2408908
Od: 2015-4-19
    SP1AP pisze:

    No, no, w tej dyskusji w mojej ocenie znowu 3:0 dla Piotra. cool

    PS: W tych relacjach video z "zamaszystym" wiosłowaniem odnoszę wrażenie, że adepci bezkrytycznie podeszli do informacji o konieczności
    "elastycznego nadgarstka" skierowanej do nadających na kluczu sztorcowym i równie bezkrytycznie wykręcają sobie niemiłosiernie ten
    nadgarstek przy nadawaniu manipulatorem, gdzie nadgarstek powinien raczej się wspierać o stół, a pracować powinny w zasadzie palce
    jeżeli manipulator ma dobrze kontaktujące zestyki(platynki).
    Zauważcie proszę, że tacy "zamaszyści" z reguły mają całe przedramię łącznie z nadgarstkiem w powietrzu, co musi męczyć, nie ma cudów!
    Wyjątek ta dziewczyna mająca manipulator ustawiony w poprzek stołu, ale też się sporo "namacha". pan zielony

    No a w nagraniach z dźwiękiem to widać, że przy prędkościach rzędu nawet 50, czy 60wpm operatorzy mają nadgarstek wsparty na stole.
    Absolutnie żadnego "zamaszystego" wiosłowania, a przecież 50-60wpm to nie w kij dmuchał, nie? oczko


Wcale nie musi męczyć może co najwyżej wpływać na wpm . Dlatego Ci 50 wpm + nadają tak jak opisałeś. Chodzi o czas Zbig czas .


Pozdrawiam
Grześ
_________________
Pozdrawiam
Grzesiek
Każdy z nas jest inny zwyczajnie po ludzku się różnimy dlatego szukajmy tego co nas łączy a nie dzieli.
  
SP8TDX
15.03.2017 20:01:41
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 49 #2408934
Od: 2013-2-7
O czas i nie popełnianie błędów. Błędy generują powtórzenia i ogromną stratę punktów. Ustawienia kluczy jak na filmach z zawodów lub treningów minimalizują popełnianie błędów.
  
Electra23.06.2018 04:11:00
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 4>>>    strony: 12[3]4

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » TELEGRAFIA - CW » SAMODZIELNA NAUKA CW

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta