NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ŚMIETNIK [KOSZ] » CZY W TYM HOBBY MOŻNA SIĘ "WYPALIĆ"

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 4>>>    strony: [1]234

Czy w tym hobby można się "wypalić"

znaczy stracić zapał
  
sq6ade
17.10.2014 20:11:35
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12634 #1962790
Od: 2008-3-21
Często słyszę że komuś już "się nie chce gadać"
Inni zdobyli jakieś szczyty tzw. DXCC i znikli (?)
Następni już nic nie potrafią/lub nie chce się im skonstruować.
Jeszcze inni gęgają że SMD za drobne i nie da się skopiować.

Jak pielęgnować w sobie to ciekawe hobby radiowe aby się nie znudziło ?
Jest jakiś uniwersalny wzór ?

_________________
Asertywność 100%

  
Electra18.03.2019 16:27:35
poziom 5

oczka
  
sp5it
17.10.2014 20:30:01
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02OI

Posty: 4338 #1962803
Od: 2009-12-28


Ilość edycji wpisu: 1
Zawsze uważałem, że krótkofalowcem trzeba się urodzić. To lifestyle. Wtedy się nie nudzi.
Podobnie jak i z innymi hobby.
M
_________________
You can't have too many antennas...
  
SQ5W
17.10.2014 20:37:01
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Pruszków

Posty: 1158 #1962814
Od: 2010-3-17
Bardzo dobre pytanie.
Sam się wielokrotnie nad tym zastanawiałem. Szczególnie po przeczytaniu niektórych komentarzy na tym forum oczko
Myślę, że teraz dużo łatwiej jest się "wypalić" niż dawniej. Kiedyś jak ktoś był krótkofalowcem to był kimś wyjątkowym, hobby cementowało go z innymi krótkofalowcami. Była więź między kolegami. Była współpraca i koleżeńskość, pomoc, bezinteresowność. Teraz wystarczy wejść na giełdę. Tanio kupić - drożej sprzedać. Cała filozofia. To sprawia, że w tym hobby zatraca się "wyjątkowość", a wkrada proza życia.
Z technicznego punktu widzenia: masz kasę to kupujesz kratownicę, wieloelementowe anteny kierunkowe, super radio i wzmacniacz. Odpalasz cluster i trzepiesz łączności. Nuda. Dlatego bardzo szanuję Kolegów, którzy sami chcą i potrafią zrobić własny trx czy anteny albo wyspawać kratowniczkę. No ale takich już coraz mniej smutny
_________________
Pozdrawiam,
Artur SQ5W
  
sp4msu
17.10.2014 20:45:47
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: KO12KR

Posty: 873 #1962828
Od: 2009-5-5
Dokładnie tak , jak w każdym innym .
_________________
73 Rysiek
  
bobek
17.10.2014 20:45:47
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: gdańsk

Posty: 263 #1962829
Od: 2013-6-19
    sq6ade pisze:

    Często słyszę że komuś już "się nie chce gadać"
    Inni zdobyli jakieś szczyty tzw. DXCC i znikli (?)
    Następni już nic nie potrafią/lub nie chce się im skonstruować.
    Jeszcze inni gęgają że SMD za drobne i nie da się skopiować.

    Jak pielęgnować w sobie to ciekawe hobby radiowe aby się nie znudziło ?
    Jest jakiś uniwersalny wzór ?



Witaj,
oruszyłeś bardzo ciekawy wątek. Szkoda tylko że administrator serwisu wyrzucił temat do kosza.
Sam spotkałem się z kolega który powiedział że zrobił wszystkie kraje itp a teraz właściwie to nie chce mu się ponownie rozwiesić pajęczyny.

Mysle że sa "sportowcy" i pasjonaci. Jedni najczęściej mają kasę a drudzy nie. I właśnie u tych drugich "miłość " rozkłada się na dłuższy okres...z braku kasy bardzo szczęśliwy

Tak poważnie to "koła" nie wymyśli się o raz drugi ale "fajnie" coś własnego zbudować/zrealizować/spełnić itp..

Zapraszam do dyskusji....admina również bardzo szczęśliwy

Zapytam przewrotnie..czy krótkofalarstwo umiera? Czy z krótkofalowcami bedzie to samo co z "rycerzami Jedi"? eh
  
sq6ade
17.10.2014 20:47:36
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12634 #1962835
Od: 2008-3-21
Napisałem wątek w KOSZU znając tutejsze "klimaty".
Piszcie.
_________________
Asertywność 100%

  
sp3nyu
17.10.2014 20:49:32
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Iłowa JO71OL

Posty: 2491 #1962839
Od: 2011-2-8
To jest tak, jak Michał IT napisał. Jak popadnie na chochoła - wiadomo... pomysł
_________________
vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Obrazek Warto przeczytać...
  
sp5it
17.10.2014 21:00:13
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02OI

Posty: 4338 #1962845
Od: 2009-12-28
    bobek pisze:

    Sam spotkałem się z kolega który powiedział że zrobił wszystkie kraje itp
Komplet na top bandzie? Zazdroszczę.
    bobek pisze:

    Zapytam przewrotnie..czy krótkofalarstwo umiera?
To akurat proces odsiewania ziarna od plew.
M
_________________
You can't have too many antennas...
  
SQ8OQE
17.10.2014 21:08:22
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1074 #1962848
Od: 2013-4-8
Patrząc po wykresach ilości członków związków w Polsce i na świecie - krótkofalarstwo ma się nad wyraz dobrze. I będzie się miało. Kasa nic tu nie zmieni bo nie da się osiągnąć nic poważniejszego posiadając tylko kasę - trzeba mieć też wieloletni horyzont czasowy, a tego nie przejdą wszyscy - nawet ci najbogatsi.
Poza tym - jeśli ktoś, kto ma tą mityczną 'kasę' i wydaje ją na własne hobby to tylko bić mu brawo - po to chyba ma się kasę ;-)

pozdr
_________________
Tomek SQ8OQE
  
bobek
17.10.2014 21:12:42
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: gdańsk

Posty: 263 #1962851
Od: 2013-6-19
    SQ5W pisze:

    Bardzo dobre pytanie.
    Sam się wielokrotnie nad tym zastanawiałem. Szczególnie po przeczytaniu niektórych komentarzy na tym forum oczko
    Myślę, że teraz dużo łatwiej jest się "wypalić" niż dawniej. Kiedyś jak ktoś był krótkofalowcem to był kimś wyjątkowym, hobby cementowało go z innymi krótkofalowcami. Była więź między kolegami. Była współpraca i koleżeńskość, pomoc, bezinteresowność. Teraz wystarczy wejść na giełdę. Tanio kupić - drożej sprzedać. Cała filozofia. To sprawia, że w tym hobby zatraca się "wyjątkowość", a wkrada proza życia.
    Z technicznego punktu widzenia: masz kasę to kupujesz kratownicę, wieloelementowe anteny kierunkowe, super radio i wzmacniacz. Odpalasz cluster i trzepiesz łączności. Nuda. Dlatego bardzo szanuję Kolegów, którzy sami chcą i potrafią zrobić własny trx czy anteny albo wyspawać kratowniczkę. No ale takich już coraz mniej smutny




I tak i nie. Zjawiłem sie kiedyś w lokalnym klubie krótkofalowców jako pędrak. Po drugim przyjściu odpuściłem. Żżymali się nad prostym "radyjkiem" które próbowałem zbudować. Nikt nie pomógł, nie zasugerował, nie poprowadził. Odpuściłem "klub" na 20 lat. Po dwudziestu latach klub jest od dawna trupem a ja się reaktywuję. Ze sprzętem używanym fabrycznym który jest tańszy niż budowany.

Krótkofalarstwo umiera i jeśli komukolwiek zależy na jego istnieniu to nie powinien popełniać błędów jakie zrobili goście z którymi zetknąłem sie w klubie. Co więcej teraz juz nie wystarczy zniechęcać - teraz trzeba zapraszać! Jeśli nie bedzie "nowych" to ostatni mohikanie wymrą w smutku bo wcześniej zlikwiduja pozwolenia radioamatorskie.

Podobno mamy 15 tys krótkofalowców. A ilu z nich działa? Państwo 40-o milionowe a jak włączy sie radio kf to można policzyć na palcach jednej ręki.



Pozdrawiam

  
sp4jfr
17.10.2014 21:16:16
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury

Posty: 1539 #1962854
Od: 2011-8-12


Ilość edycji wpisu: 1
Moim sposobem aby krótkofalarstwo nie znudziło się jest praca małą mocą. TRX wykonany "tymy rencamy". Co prawda jest to kit ale sam go "pospawałem" i zestroiłem. Mając do dyspozycji "aż" 10 Watów i tylko HexBeam na wysokości 10 metrów nad ziemią też czasami zaliczam całkiem przyzwoite podmioty. Smaczku dodaje to że każdy ciekawszy podmiot wymaga dużo: wysiłku, sprytu i szczęścia. Frajda jest z tego większa niż z pracy QRO na rozbudowanych systemach antenowych. Przy moich preferencjach CW górą. wesoły
_________________
VY 72&73
Bolek

K2 QRP, anteny cały czas w fazie prób ;)
  
Electra18.03.2019 16:27:35
poziom 5

oczka
  
hummer130
17.10.2014 21:17:16
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Sosnowiec / JO90NF

Posty: 706 #1962855
Od: 2011-7-5
Dla mnie to poznawanie ludzi z pasją (dyplomy itp. ok. osobiście jakoś nie czuje zapału do tego. )nie ma to jak po krótkiej łączności poznać kogoś osobiście; przybić "piątkę" przejazdem wyjarać fajkę podczas spotkania mijając się itp. Nie wiem jak się odnosicie do tego ale dla mnie to jest super... Ktoś może powiedzieć "amator". Wali mnie to... bardzo szczęśliwy
_________________
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
  
sp5it
17.10.2014 21:17:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO02OI

Posty: 4338 #1962856
Od: 2009-12-28


Ilość edycji wpisu: 1
    bobek pisze:

    Podobno mamy 15 tys krótkofalowców. A ilu z nich działa? Państwo 40-o milionowe a jak włączy sie radio kf to można policzyć na palcach jednej ręki.
Widoczne znaleźli ciekawsze miejsca na pasmach niż wycinek geriatryczny oczko
_________________
You can't have too many antennas...
  
SQ5W
17.10.2014 21:21:17
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Pruszków

Posty: 1158 #1962859
Od: 2010-3-17


Ilość edycji wpisu: 1
    bobek pisze:

      SQ5W pisze:

      Bardzo dobre pytanie.






    Podobno mamy 15 tys krótkofalowców. A ilu z nich działa? Państwo 40-o milionowe a jak włączy sie radio kf to można policzyć na palcach jednej ręki.



    Pozdrawiam



Na początku bardzo podobnie myślałem. Dlaczego tak mało słychać stacji SP skoro na pasmach wszystko takie ciekawe i nowe! W książkach pisali dużo słuchać, mało nadawać wesoły Teraz po latach wiem wesoły Sam na pasmach pojawiam się bardzo nieregularnie, a jak jestem to nie nadaję, a słucham, słucham, słucham. Robię łączność i znów słuuuuucham wesoły
Myślę że dlatego jest słyszanych mało stacji. Co innego w contestach. Tutaj to można wybierać w SP oczko Przynajmniej w tych, w których ja startuję
_________________
Pozdrawiam,
Artur SQ5W
  
sp4jfr
17.10.2014 21:21:28
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury

Posty: 1539 #1962860
Od: 2011-8-12
    sp5it pisze:

      bobek pisze:

      Podobno mamy 15 tys krótkofalowców. A ilu z nich działa? Państwo 40-o milionowe a jak włączy sie radio kf to można policzyć na palcach jednej ręki.
    Widoczne znaleźli ciekawsze miejsca na pasmach niż wycinek geriatryczny oczko


Też tak myślę. Bo niektórzy tłuką DX-y albo ścigają się w zawodach. wesoły
_________________
VY 72&73
Bolek

K2 QRP, anteny cały czas w fazie prób ;)
  
bobek
17.10.2014 21:22:13
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: gdańsk

Posty: 263 #1962861
Od: 2013-6-19
    SQ8OQE pisze:

    Patrząc po wykresach ilości członków związków w Polsce i na świecie - krótkofalarstwo ma się nad wyraz dobrze. I będzie się miało. Kasa nic tu nie zmieni bo nie da się osiągnąć nic poważniejszego posiadając tylko kasę - trzeba mieć też wieloletni horyzont czasowy, a tego nie przejdą wszyscy - nawet ci najbogatsi.
    Poza tym - jeśli ktoś, kto ma tą mityczną 'kasę' i wydaje ją na własne hobby to tylko bić mu brawo - po to chyba ma się kasę ;-)

    pozdr


bracie, jesteś oderwany od życia. włącz radio i zrób własna statystykę. włącz 3x dziennie radio kf i policz ilu słyszysz Polaków. Podziel przez populację. Powtórz za rok/trzy i się wystraszysz.



co do odsprzedaży sprzętu przez tych którym to sie szybko znudziło to jak najbardziej. Sam chciałbym kupić lepszy uzywany sprzet.
  
sp4jfr
17.10.2014 21:24:47
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury

Posty: 1539 #1962863
Od: 2011-8-12
    hummer130 pisze:

    Dla mnie to poznawanie ludzi z pasją (dyplomy itp. ok. osobiście jakoś nie czuje zapału do tego. )nie ma to jak po krótkiej łączności poznać kogoś osobiście; przybić "piątkę" przejazdem wyjarać fajkę podczas spotkania mijając się itp. Nie wiem jak się odnosicie do tego ale dla mnie to jest super... Ktoś może powiedzieć "amator". Wali mnie to... bardzo szczęśliwy


Spotkanie osobiste z kumplem z pasma który współzawodniczył ze mną w contestach zawsze jest miłe. W tym roku gościłem czterech kolegów. wesoły
_________________
VY 72&73
Bolek

K2 QRP, anteny cały czas w fazie prób ;)
  
bobek
17.10.2014 21:27:25
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: gdańsk

Posty: 263 #1962864
Od: 2013-6-19
    sp5it pisze:

      bobek pisze:

      Podobno mamy 15 tys krótkofalowców. A ilu z nich działa? Państwo 40-o milionowe a jak włączy sie radio kf to można policzyć na palcach jednej ręki.
    Widoczne znaleźli ciekawsze miejsca na pasmach niż wycinek geriatryczny oczko




Dokładnie ! Bo "geriatria" nie zadbała o nowych. I teraz nic nie robi by ich pozyskać. Wymrą i tyle.

Zachęcajmy i zapraszajmy każdego kto choćby wykazuje zainteresowanie. Jeśli nie to....bedzie super !! Łączności z Polską będą zaliczane do unikatów na całym świecie.
  
sp8mrd
17.10.2014 21:28:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: KO00XC

Posty: 2527 #1962865
Od: 2010-2-2
Czy w tym hobby można się "wypalić"?
Chcesz pewnie porównać to z wypaleniem zawodowym.
Ciocia Wikipedia z pomocą wujka Google informują:
Wypalenie zawodowe, syndrom wypalenia zawodowego, syndrom burnout – występuje, gdy praca przestaje dawać satysfakcję, pracownik przestaje się rozwijać zawodowo, czuje się przepracowany i niezadowolony z wykonywanego zajęcia, które niegdyś sprawiało mu przyjemność.
Jest to wynik stresu występującego na skutek przepracowania. Występuje najczęściej w zawodach wymagających intensywnych kontaktów z ludźmi, wśród psychologów, pedagogów, lekarzy, nauczycieli, pielęgniarek i innych. Osoby, które doznają syndromu wypalenia zawodowego, mogły być przedtem pracoholikami.

Czy w przypadku hobby można mówić o "wypaleniu"?
Tak, z dodaniem pytania - czy jest to dla takiej osoby tylko hobby czy może już sposób na życie, forma zawodu, uzależnienia...?

_________________
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, nadal SP22107-OP
stacja klubowa SP8POP / SO90LKK, dawniej kluby SP6KKE, SP6KGN, SKK AZS SP6KBR WSP w Opolu
(mąż pierwszej i jednej żony, tato trójki dzieci, opiekun sznaucera... :-)
-----------------------------------------------------------------------------------------
Ku refleksji: Póki żyjemy nigdy nie jest zbyt późno, aby się zmienić...
https://www.youtube.com/watch?v=7cFF11leMoQ
https://www.youtube.com/watch?v=PawDzqGCIsc#t=1380
  
sp4jfr
17.10.2014 21:29:55
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury

Posty: 1539 #1962866
Od: 2011-8-12
    bobek pisze:

      SQ8OQE pisze:

      Patrząc po wykresach ilości członków związków w Polsce i na świecie - krótkofalarstwo ma się nad wyraz dobrze. I będzie się miało. Kasa nic tu nie zmieni bo nie da się osiągnąć nic poważniejszego posiadając tylko kasę - trzeba mieć też wieloletni horyzont czasowy, a tego nie przejdą wszyscy - nawet ci najbogatsi.
      Poza tym - jeśli ktoś, kto ma tą mityczną 'kasę' i wydaje ją na własne hobby to tylko bić mu brawo - po to chyba ma się kasę ;-)

      pozdr


    bracie, jesteś oderwany od życia. włącz radio i zrób własna statystykę. włącz 3x dziennie radio kf i policz ilu słyszysz Polaków. Podziel przez populację. Powtórz za rok/trzy i się wystraszysz.



    co do odsprzedaży sprzętu przez tych którym to sie szybko znudziło to jak najbardziej. Sam chciałbym kupić lepszy uzywany sprzet.


No nie jest aż tak kiepsko jak mówisz. Słyszę komu odpowiadają ekspedycje. Sporo słychać SP/SQ.
_________________
VY 72&73
Bolek

K2 QRP, anteny cały czas w fazie prób ;)
  
Electra18.03.2019 16:27:35
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 4>>>    strony: [1]234

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ŚMIETNIK [KOSZ] » CZY W TYM HOBBY MOŻNA SIĘ "WYPALIĆ"

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta