NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ŚMIETNIK [KOSZ] » NASZE POCIECHY NA FALACH ETERU

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 5 / 7>>>    strony: 1234[5]67

Nasze pociechy na falach eteru

  
SRavt
05.10.2012 18:01:30
poziom 3



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 108 #1023417
Od: 2011-11-30


Ilość edycji wpisu: 1
    SP1AP pisze:

    Wojtku! Nie, ja tego nie uważam za wielkie przewinienie, niemniej jestem zwolennikiem stosowania sie do zasad i reguł obowiązujących w eterze!


OK, już wszystko jasne!
_________________
Wojtek Chabinka - administrator serwisu "Świat Radio": http://www.swiatradio.com.pl, https://www.facebook.com/swiat.radio
  
Electra23.03.2019 11:19:40
poziom 5

oczka
  
sq6ade
05.10.2012 18:05:54
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12653 #1023420
Od: 2008-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
    SP1AP pisze:

    Oj Krissu, czy wszystko musisz tak "spłaszczyć" i spotwarzyć? Niczego nie uszanujesz nawet ze względu na upływ czasu??? zakręcony


Co spłaszczyć ? Pragmatycznie podchodzę do tego. Zobacz - reklamy sprzętu dostępne dla każdego :


Obrazek
_________________
Asertywność 100%

  
chris48
05.10.2012 18:20:17
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 50 #1023431
Od: 2010-11-21
No proszę...prosty temat, a jak kontrowersyjny pomimo dx-ów na pasmach. Niektórzy kilka artykułów zdołali napisać. No, ale widać konkurs na najaktywniejszego forumowicza trwa.
Ja jednak życzę więcej konkretów tutaj i powodzenia na pasmach!
73
Chris
  
sq5sts
05.10.2012 18:29:40
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 336 #1023442
Od: 2011-6-12


Ilość edycji wpisu: 2
Obrazek
    sp2ayc pisze:


    Niestety, niewielu z nich wogóle uruchomiło się w eterze, a po latach tylko nieliczni (ok. 2-3%) naadal uprawiają to hobby.
    Z własnego doświadczenia wiem, że nie ceni się tego, co dostało się "na tacy".


Piotrze oczywiście masz pełną rację.
Tak właśnie jest, jednak nawet jeżeli pozostanie z tego 1% to znaczy że było warto...

Pamiętajmy, że dziś krótkofalarstwo nie jest "cool"
Jesteśmy niezrozumiani, niedostrzegani, interesujmy się czymś co nie ma styku z rzeczywistością, z realnym codziennym życiem chłoniętym z reklam tv...
z każdym rokiem będzie trudniej o ten 1%, więc należy działać...


    SQ9APD pisze:

    A Ty Pawle, nie mów mi, że 6-7 latkowi będzie tłumaczył regułę lewej dłoni. Co innego 3-4 klasa (te dzieciaki, których "reaktywujecie", chyba w takim wieku są?), ale to już jest wiek, że można zdobywać licencję.


"gdy rozum śpi budzą się demony..."
Nie istnieje nic bardziej przerażającego niż wpaść w schematy powielane z pokolenia na pokolenie...
Bartek nie będę tłumaczył reguły lewej dłoni 6 latkowi... to oczywiste... oczywistym jest też, że nie poradzę sobie z przeprowadzeniem łączności z 6 letnim dzieckiem na lekcji szkolnej. Dzieje się tak dla tego że dzieci które słabo sobie radzą z czytaniem nie będą mogły się wesprzeć swoimi notatkami podczas pracy na paśmie.
Jednak w swoim domu swojego siostrzeńca bez trudu nauczysz schematu przeprowadzania takiej łączności pod warunkiem że potrafisz rozmawiać z dzieckiem, oraz oczywiście pod warunkiem że ono chce...

Jednak nie myśl,że przedszkola są zamknięte dla krótkofalowców.
W przedszkolach właśnie można z powodzeniem rozpoczynać z 4 5 i 6 latkami...
Wyobraź sobie że właśnie w tej chwili Jacek SQ5LNO który ma synka w tym wieku rozpoczął przygotowywanie programu przedszkolnego dla takich dzieci.
Już widzę nabożne zgorszenie... spokojnie... co zawiera taki program: ...
zabawę w ciuciubabkę za pomocą zestawów do łowów na lisa... zabawę w przekazywanie informacji z piktogramów za pomocą latarek, pmr'ów, czy zwykłych instrumentów muzycznych...
zabawę z mikrofonem, telefonem, telegrafem przewodowym... co można przekazać takiemu dziecku? pojęcie informacji, pojęcie komunikacji, pojęcie radiokomunikacji...
można im pokazać prawdziwe radio... prawdziwe anteny... opowiadać prawdziwe historie o krajach których nigdy nie zobaczą...

Czy będą z nich krótkofalowcy... cóż zakładam z dużym prawdopodobieństwem, że nie będzie...
ale mam nadzieje że gdy taki 16 letni jaś który dwanaście lat wcześniej z tobą pracował, zobaczy jagę na twoim dachu to się uśmiechnie a nie zdziwi...
i choćby tylko po to warto...

pozdrowionka
Paweł




_________________

http://www.reaktywacja.org.pl/
  
SP6IX
05.10.2012 20:44:22
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6314 #1023517
Od: 2008-3-18
Pawle dziś 4 5 latek siada do komputera i szybciej znajdzie tam rozrywkę niż ty o tym pomyślisz ,mam dwóch 5 i 6 latków wnuków i widziałem jak oni posługują się komputerem a będąc u mnie zadali fundamentalne pytanie "dziadek a co z tego masz?" .Komercja zabiła to co myśmy z takim trudem zdobywali i tego twoje pokolenie nie zrozumie bo to inne czasy inne możliwości nie bądź obrażony na nas my inaczej postrzegamy świat i wy inaczej tak było i będzie przyjdą inne technologie wasze pokolenie będzie miało taki sam dylemat .
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
SQ9APD
05.10.2012 21:15:29
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków, KO 00 AB

Posty: 1516 #1023534
Od: 2008-3-17


Ilość edycji wpisu: 2
Pawle, ja ze swoją 4-letnią córką przeprowadziłem już kilka łączności, na wyłączonych trx-ach. Ona siedziała przy stole dzierżąc w ręce mikrofon od FT-51, a ja na kanapie mając FT-690MK2. Da się szkolić dzieciaka bez wypuszczania go w eter? Da się! Jak ja zdawałem egzaminy, to o licencję mogli się ubiegać 14-latkowie, teraz 10-latki, jak nisko jeszcze zejdziemy i po co? I przyklaskuję wypowiedzi Piotra SP2AYC. To co przychodzi łatwo, wcale na dłuższą metę nie cieszy. Poza tym, jak myśmy zdawali egzaminy, to nie było 120 TV, Internetu, komórek, galerii sklepowych, więc się człowiek garnął do hobby. Teraz jest tego zbyt wiele, jest w czym wybierać, na wiele więcej stać rodziców.
Oczywiście jak rozmawiam w domu przez radio, to Młoda czasami rzuci jakiś tekst, ale to jest naturalne, bo większość z nas nie ma swoich radiowych pokoi. Ale co innego "przypadek" a co innego świadome przyzwolenie.
PS. Jak Jacek SQ5LNO opracuje już ten program, to proszę o kontakt. Jest duża szansa, że przeprowadzę taką prezentację w przedszkolu Młodej, gdyż dyrekcja bardzo chce, żeby rodzice dzieciom opowiadały o swoich zawodach i hobby.
_________________
Pozdrawiam
Manager SOTA SP
nasłuch: FM 145.550MHz
kontakt: sota.poland(at)gmail.com
  
sq6ade
05.10.2012 23:22:33
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12653 #1023604
Od: 2008-3-21
    sp9coo pisze:

    Komercja zabiła to co myśmy z takim trudem zdobywali .


To nie komercja a zwykły powrót do przyszłości - tzn. do normalności jakiej brakuje jeszcze sporo w ciemnogrodzie.

p.s.
Może Korea Północna też będzie kiedyś wylęgarnią geniuszy-hobbystów ?

_________________
Asertywność 100%

  
SP6IX
06.10.2012 00:17:00
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6314 #1023628
Od: 2008-3-18
Jak tak myślisz to jesteś w błędzie i ubliżasz mnie i krajowi zakręcony nie zdajesz sobie sprawy co znaczy ciemnogród ,ale to twój problem .Szanuj to twój kraj i jaki go stworzysz takim go będziesz miał a narzekaniem nic nie wskórasz. zaniemówił
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
sp6nic
06.10.2012 01:24:49
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Okolice Milicza

Posty: 1894 #1023659
Od: 2009-6-23



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Wszyscy pitu-pitu jak tu dzieciaki do radia dopuścić a ja się pytam co ze szwagrami? Kuzynami? Bratankami? Wujkami? Sąsiadami? Czasami kuzyn wpada, i tak po kilku głębszych też go nachodzi coby se pogadać, włączyć do rozmów na pasmach, za mikrofon chwycić! Co on od macochy?? pan zielony Wszystkich dopóścmy! Po co w ogóle jakieś bzdurne przepisy i egzaminy? Na całość trzeba iść! Z postępem! Róbta co chceta! wesoły
73 Marek sp6nic
P.S. Może na razie tylko w jakieś określone dni? np jutro , w sobotę szwagrów dzień radiowy, a w niedzielę kuzyni itd. aniołek
_________________
73 Marek sp6nic
  
nowy
06.10.2012 06:00:40
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1068 #1023667
Od: 2011-6-20
Nie wiem po co te zezwolenia. Tylko utrudniają życie. Jak już muszą być to niech będzie w nich "temu co przebywa (tylko bez nazwisk i adresów)zezwala się na wszystko.
  
sq5sts
06.10.2012 08:23:14
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 336 #1023687
Od: 2011-6-12
    sp6nic pisze:

    szwagrów dzień radiowy


z cynizmu czasem też wychodzą dobre pomysły...

Marek... jestem na tak...
Oczywiście szwagier mógłby pracować tylko pod znakiem stacji klubowej pod nadzorem licencjonowanego operatora...
po wcześniejszym przygotowaniu (godzina wystarczy), ale w zasadzie dlaczego nie...?
Przecież ty też kiedyś pewnie wystartowałeś jako un na znaku stacji klubowej...
nie ma w tym nic dziwnego...

ps. tylko nie bierz szwagra na kolana... oczko
natomiast przekazywanie żonie (un) ręczniaka by oszczędzić na komórach uważam za nieeleganckie...
szczególnie w sytuacji gdy ona nie posiada licencji i gada bez operatora prowadzącego o tym co masz kupić w sklepie... to fakt
_________________

http://www.reaktywacja.org.pl/
  
Electra23.03.2019 11:19:40
poziom 5

oczka
  
SQ9MZ
07.10.2012 14:13:28
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Rybnik

Posty: 1472 #1024693
Od: 2008-10-21


Ilość edycji wpisu: 1
Trochę off topic ale też dotyczący dzieci. Akurat rozdzielam karty, które przyszły do Oddziału i widzę jedną wypisaną przez kilkunastoletnią Patrycję z klubu w trzecim okregu. I nie znalazł się nikt w tym klubie, kto nauczyłby młodego operatora, że kartka z poprawianym znakiem nadaje się WYŁĄCZNIE do wyrzucenia (lub do podręcznej galerii "jak nie powinno się wypisywac kart QSL").
Może by tak zacząć uczyć młodzież elementarnych podstaw krótkofalarstwa, wszystko jedno czy w domu rodzicielskim czy w klubie? Bo starsi wiekiem operatorzy, którzy niechlujnie wypisują karty są już praktycznie na straconej pozycji.
_________________
Henryk SQ9MZ




________________________________________________________
«(...) pamiętam swe własne grzechy i głupotę i wiem, że ludzkie serca rzadko są tak złe jak ludzkie czyny, a bardzo rzadko tak złe jak ludzkie słowa.» J.R.R. Tolkien, list z 1 listopada 1963


  
SP6IX
07.10.2012 16:23:54
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6314 #1024900
Od: 2008-3-18
nowy jak masz tak pisać to lepiej idź na CB tam wszystkie chwyty dozwolone a o krótkofalarstwie raczej się nie wypowiadaj.Smuci mnie takie podejście do sprawy zasadniczej co innego pokazywać dzieciom łączność a co innego samodzielna praca przepis jest przepisem i należy go respektować czy komu się podoba czy nie.Jak mnie się nie podoba prawo to mogę go tylko tolerować i nie zgadzać się lub dążyć do jego urealnienia.
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
nowy
07.10.2012 18:43:39
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1068 #1025023
Od: 2011-6-20
Ja myślę , Grzegorz , że nie rozpoznałeś właściwie co napisałem i wziąłeś to nazbyt serio.
  
nowy
07.10.2012 21:39:47
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1068 #1025129
Od: 2011-6-20
Ubolewam
  
SP3AYA
08.10.2012 00:07:08
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: JO81VP

Posty: 98 #1025227
Od: 2009-10-2


Ilość edycji wpisu: 1
Zniewalające wręcz, kiedy 9/10 dyskutantów bije pianę o niczym, rozwadniając sześciostronicowy wątek. Starczyło palców na policzenie postów w temacie...

Jest wśród nas kilku którym zależy na jak najszerszym rozpropagowaniu naszego hobby wśród najmłodszych. I nieważne czy za tych młodych uznać kilku czy kilkunastolatki... Są osoby i są kluby które prowadzą aktywne działania z młodzieżą. Jedynym problemem są dobre chęci i nic poza tym - nawet brak odpowiedniego pomieszczenia klubowego nie stanowi tu przeszkody [co często stanowi wygodna wymówkę], bo z taką akcją można trafić bezpośrednio do szkół. A tych chęci po prostu widocznie brak. Lepiej nic nie robić i mieć wygodny pretekst do narzekań jak to w tym "ukochanym" krótkofalarstwie nic się nie dzieje...

Jurek SP3SLU wspomniał o radioamatorskim dniu dzieci Amateur Radio Kids Day. I co? Bez echa. Kolejnych klika stron o niczym.

A przecież jest to wymarzona okazja dla każdego, komu temat dzieci i młodzieży w krótkofalarstwie leży na sercu. Do tego powód do ruszenia szanownych czterech liter przez kluby bez których taka akcja odbyć się nie może! Bo to że większość z nich "działa" tylko na papierze, to nie tajemnica. A jeśli nawet wspomnianym przez kogoś "dziadkom" nie chce się ruszyć, to może dadzą się namówić na "wypożyczenie" znaku klubowego na czas akcji [nawet jeśli nie będzie przy tym obecności operatora odpowiedzialnego, to mniejsze wykroczenie, niż pozwolenie osobie bez licencji na nadawanie ze znaku indywidualnego] i zorganizowanie spotkania np. na terenie szkoły czy innej placówki oświatowej gdzie znajdzie się chętna dyrekcja. Bo dzieciaki przyjdą na 100%. Gdzieś mniej, gdzie indziej więcej. Ale chętnych nie zabraknie. Ręczę naszym własnym skromnym klubowym doświadczeniem.

Do niedzieli 6 stycznia jest jeszcze mnóstwo czasu na przygotowania, podjęcie rozmów w szkołach lub organizację pracy w klubach. Do tego kolejna okazja do zaistnienia i współpracy w postaci Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - odbywającej się chyba tego właśnie dnia. Czego chcieć więcej? Chyba tylko chcieć...

I jeszcze jedno. Nie sądzę aby tutaj udało się dojść do czegokolwiek. Chętnych do współpracy, a nie próżnych dyskusji, zapraszam do działu Kontakt na stronie klubu SP3POW lub OT 27.

P.S. Polecam wyszukanie w Google informacji jak taki międzynarodowy krótkofalarski dzień dzieci wygląda u innych nacji. Kiedy trafiłem na to pierwszy raz, nie wiedziałem czy najpierw piać z zachwytu nad ich akcjami, czy płakać nad tym co u nas się [nie]dzieje...
_________________
Pozdrawiam
Jarek SP3AYA
  
SP6IX
08.10.2012 18:07:11
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6314 #1025555
Od: 2008-3-18
SP3AYA Jarek nie masz racji wiem to z doświadczenia ,w Rybniku reaktywowano klub SP9ZAF przy szkole elektro mechanicznej dogodne warunki do uprawiania tego hobby jasne pomieszczenia FT440 i FT726 kilka anten na KF i antena obrotowa na UKF pierwszy tydzień przychodziło 6-8 osób bo "kierownik kazał" i tak zaczęło się wykruszanie na koniec przychodziłem sam do czterech pustych ścian mając może gorzej wyposażoną stację ale w domu a wymówi były różne pan zielony niestety po roku klub zamknięto z braku zainteresowania a było tak ładnie i hucznie otwierane.
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
SP6IX
08.10.2012 18:23:37
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 6314 #1025575
Od: 2008-3-18
Jestem starym klubowiczem i wiem co młodzi mogą ,od pierwszych chwil mieli kontakt z mikrofonem najpierw na UKF by się zapoznać potem na KF "szersze wody" z tej ósemki po niecałym roku przychodził jeden ale dostał zakaz bo miał zaległości w nauce a był chętny do operatorki .Nie moja to zasługa ale wychowawcy klasy a ja jako instruktor musiałem się do niej dostosować .Takie są to życiowe sprawy jednym się chce inni to mają ....... .
_________________
http://sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
SP3AYA
08.10.2012 22:45:26
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: JO81VP

Posty: 98 #1025833
Od: 2009-10-2
Wypowiedź SP1AP przemilczę. Rozwinę tylko myśl, że chodziło mi o teoretyczną [ciągle mam taką głupią nadzieję...] sytuację, kiedy to operatorzy odpowiedzialni nie mogą/nie chcą/nie interesuje ich uczestnictwo w tym wydarzeniu. A cała akcja odbywa się pod okiem szeregowych członków klubu. W najgorszym razie nawet nie faktycznych członków - którym znak został przez kierownictwo klubu udostępniony. Tak. Wiem, że z formalnego punktu widzenia jest to niekoniecznie prawidłowe. Ale taka sytuacja niejednokrotnie ma miejsce w wielu klubach i nikt nad nią nie rozdziera szat. Żeby była jasność, jeszcze raz powtórzę: nie widzę możliwości pracy w eterze kogoś innego niż osoby wymienionej w pozwoleniu indywidualnym pod jego znakiem.

Grzegorzu, w dzisiejszych czasach tych których to nie interesuje i traktorem nie zaciągniesz. Jednostki aktywne mają za to cały tydzień wypełniony językami czy innymi zajęciami dodatkowymi i czasem na cud może zakrawać kiedy spotkania w klubie odbywają się w ich czasie wolnym...

Do tego Jacek ma 100% racji w tym, że dzisiaj musimy z młodymi pracować na zupełnie innych zasadach niż jeszcze ze dwadzieścia lat temu. Ale to temat rzeka, na inną okazję.

Ważne, że pomimo wszystko nieraz spotyka się na pasmach młode głosy, które bez tremy jaka wielu z nas kiedyś zjadała, nadają w takim stylu, że aż serce rośnie! Przykładów takich kilkunastoletnich, a nawet kilkuletnich operatorów zapewne każdy z nas mógłby trochę podać. I właśnie dlatego, nawet dla małego odsetka młodych ludzi którzy mogą przewinąć się przez kluby, warto poświęcić trochę swojego czasu. Nie wiem jak Wam, ale mnie byłemu belfrowi duża frajdę sprawia radocha wypisana na twarzy dziecka któremu udało się przeprowadzić udaną łączność.

Dlatego jeszcze raz apeluję. Róbmy swoje nie zważając na to czy ktoś idzie za nami [a już na pewno nie licząc na pomoc tych którzy lepiej posługują się klawiaturą niż mikrofonem]. W skali klubowej SP3POW, a nawet Oddziału 27, ostatni Amateur Radio Kids Day - 16 czerwca 2012 był niezwykle udany. Liczę na to, że kolejny - 6 stycznia będzie można uznać za udany w skali ogólnopolskiej.

Jest dużo czasu na to aby do tego niedzielnego [a do tego wielkoorkiestrowo świątecznego] dnia nawiązać współpracę ze szkołami które być może wtedy organizują u siebie akcję WOŚP. Ile trzeba aby rozwiesić antenę obok budynku, a kącik radiowy urządzić w jednej z klas?
Nie mówiąc już o tym, że zazwyczaj stacje okolicznościowe WOSP, często klubowe, pracują w pobliżu sceny gdzie odbywają się koncerty. Jaki to problem nagłośnić wtedy akcję radia dla dzieci?

Jakieś inne propozycje?
_________________
Pozdrawiam
Jarek SP3AYA
  
sp3hbf
08.10.2012 22:53:04
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 505 #1025834
Od: 2012-6-15
    sp9coo pisze:

    SP3AYA Jarek nie masz racji wiem to z doświadczenia ,w Rybniku reaktywowano klub SP9ZAF przy szkole elektro mechanicznej dogodne warunki do uprawiania tego hobby jasne pomieszczenia FT440 i FT726 kilka anten na KF i antena obrotowa na UKF pierwszy tydzień przychodziło 6-8 osób bo "kierownik kazał" i tak zaczęło się wykruszanie na koniec przychodziłem sam do czterech pustych ścian mając może gorzej wyposażoną stację ale w domu a wymówi były różne pan zielony niestety po roku klub zamknięto z braku zainteresowania a było tak ładnie i hucznie otwierane.

Tyle dopowiem,ja otworzyłem klub SP3PLD przy Świebodzińskim Domu Kultury i powiem tak jak się chce to się ma.Klub działa do dzisiaj jest młodzież są starsi i jesteśmy w czołówce w Polsce.Trochę inwencji twórczej i można działać.Są kartki na których można napisać że jest klub który przyjmie chętnych do działania na niwie krótkofalarskiej,trzeba to porozwieszać w szkołach ,gimnazjach i czekać.Później tą młodzieżą trzeba się zajmować a nie dawać np. kartki QSL do wypisania za nie swoje łączności,trochę techniki trochę historii,pomoc przy uruchomianiu sprzętu typu KIT i jest ok.Ale jest jedno duże ALE ktoś kto ma predyspozycje do zainteresowania młodzieży ten niech działa,a i tak będzie duży odsiew.
Pozdrawiam czytających Ryszard SP3HBF.lol
  
Electra23.03.2019 11:19:40
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 5 / 7>>>    strony: 1234[5]67

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ŚMIETNIK [KOSZ] » NASZE POCIECHY NA FALACH ETERU

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta