NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ŁĄCZNOŚCI SATELITARNE » UNIDEN UBC360CLT DO NASŁUCHU NOAA

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

UNIDEN UBC360CLT do nasłuchu NOAA

  
SP9O
11.01.2017 19:31:12
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: `A-ów`

Posty: 3497 #2381803
Od: 2008-9-26


Ilość edycji wpisu: 1
Witajcie
Nie bawiłem się nigdy w NOAA
Pytanie co jaki czas na dobę taka satelita przelatuje,żeby coś złapać odebrać.

_________________
Kenwood,Icom,Yaesu: 1980r.--2005r.Pierwsza klasa.
Mariusz// VY 73 ALL


  
Electra20.01.2018 23:24:39
poziom 5

oczka
  
Fredrikson_SQ3SII
11.01.2017 19:46:09
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Gorzów Wlkp

Posty: 344 #2381822
Od: 2014-5-4
W programie WXtoIMG są podane czasy przelotów i który satelita będzie leciał. W ciągu dnia kilka przelotów się da zarejestrować. Ja odbierałem na radiu mobilowym FM 2m. Program zgłaszał, że mam za wąską IF, albo zbyt cicho ustawioną głośność. To drugie wyeliminowałem, gdyż jest w programie wskaźnik siły sygnału wychodzącego z radia. Najlepsze do odbioru są specjalnie do tego celu skonstruowane odbiorniki, ale one dość drogie są, dlatego pozostaję przy swoim radiu.
_________________
Zawsze odpowiadam na wywołanie ogólne, które słyszę. Niekiedy widoczny na aprs.fi wtedy QRV na 145,550 lub na lokalnym RPT 2m.
  
SP9O
11.01.2017 21:26:54
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: `A-ów`

Posty: 3497 #2381872
Od: 2008-9-26
Dzięki ci za info.
_________________
Kenwood,Icom,Yaesu: 1980r.--2005r.Pierwsza klasa.
Mariusz// VY 73 ALL


  
sq5cjz
11.01.2017 22:32:45
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Pruszkow

Posty: 346 #2381892
Od: 2011-7-10
    sp9ikf pisze:

    witam,

    mysle że początkujący SWL czy inny radioamator powinien samodzielnie zbudowac antene a nawet kilka, poczynając od najprostszych. Taka umiejetnośc często sie przydaje szczególnie wtedy kiedy "przychodzą" kłopoty antenowe. Dodatkowo nabycie takich prostych umiejetności pozwala spojrzec bardziej realnie na wszelkie "problemy" antenowe.

    powodzenia
    jacek sp9ikf


Zgadzam się z tym co napisałeś ale jeśli brak zdolności manualnych albo źródła są zbyt skąpe dochodzi do porażki, która zniechęca na tyle skutecznie, że nie ma powrotów ... Czy Boafengiem się da? ... da się ... ale skutek jest na tyle mizerny, że zniechęca do dalszych testów. Boafeng najlepiej nadaje się do łączności przez przemiennik z dostępem do FM-Link.
_________________
Robert
  
sp9ikf
12.01.2017 06:21:03
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90GC, Rybnik

Posty: 996 #2381929
Od: 2010-3-17
Witam,
Stary, a jakich zdolności manualnych potrzeba których brak. włąsnie tego wszystkiego masz sie nauczyc jako hobbysta radioamator. jesli aktywnośc radioamatora ma sie sprowadzic do wizyty w sklepie w celu zakupienia wszystkich niezbednych elementów oraz zlecenia ich zainstalowania to taki hobbysta lepiej zeby zbierał znaczki. czytah jakie problemy "wyjaduja" koledzy którym własnie brak tych wszystkich minimalnych umiejetności. nie dociekam czemu ich brak. dla mnie to wstyd. pomijam tu kolege Pawła bo to dla niego zupełna nowość, ale nawet w jego spotach nie widziałem zamiaru biegania po sklepach aby kupić antene. opowieści o braku czasu też wkładam między bajki. skoro mam czas aby biadowlic na forum że mi antena nie działa. nie pasuje itp to jego 50% mozna poświęcic na takie proste konstrukcje chocby w celach dydaktycznych. radio to przede wszystkim hobby a nie salon gier z automatami do strzelania (robienia łaczności).
miłego dnia
jacek sp9ikf
  
SWL_SP5
12.01.2017 09:20:46
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 649 #2381967
Od: 2015-9-7
    sp9ikf pisze:

    Witam,
    Stary, a jakich zdolności manualnych potrzeba których brak. włąsnie tego wszystkiego masz sie nauczyc jako hobbysta radioamator. jesli aktywnośc radioamatora ma sie sprowadzic do wizyty w sklepie w celu zakupienia wszystkich niezbednych elementów oraz zlecenia ich zainstalowania to taki hobbysta lepiej zeby zbierał znaczki. czytah jakie problemy "wyjaduja" koledzy którym własnie brak tych wszystkich minimalnych umiejetności. nie dociekam czemu ich brak. dla mnie to wstyd. pomijam tu kolege Pawła bo to dla niego zupełna nowość, ale nawet w jego spotach nie widziałem zamiaru biegania po sklepach aby kupić antene. opowieści o braku czasu też wkładam między bajki. skoro mam czas aby biadowlic na forum że mi antena nie działa. nie pasuje itp to jego 50% mozna poświęcic na takie proste konstrukcje chocby w celach dydaktycznych. radio to przede wszystkim hobby a nie salon gier z automatami do strzelania (robienia łaczności).
    miłego dnia
    jacek sp9ikf



Do administratorów - przepraszam za odskoczenie od tematu ale obecna dyskusja tego wymaga.


Kolego Jacku,

W XXI wieku światem młodych ludzi rządzą komputery, konsole do gier oraz smartfony. Dziś młodzi ludzie robią zupełnie co innego niż My rodząc się w latach 70-80-tych.

My czyli pokolenie 80 i wcześniej, musieliśmy budować sprzęt radiokomunikacyjny ponieważ nie był on dostępny w sklepach a nawet jak się pojawił, to jego koszt znacznie przekraczał budżet niejednej polskiej rodziny.

My wiedzę zdobywaliśmy z wielu rodzimych czasopism (Młody Technik, RadioElektronik) a części do budowy nowych konstrukcji odzyskiwało się ze starych radioodbiorników oraz telewizorów. Baa - nawet przyrządy pomiarowe musieliśmy budować sami, ponieważ fabryczne urządzenia były poza naszym zasięgiem i jedynym porządnym miernikiem był LAVO-3 (i to też nie wszyscy go mieli).

Dzięki życiu w trudnych czasach zdobyliśmy wiedzę i doświadczenie czego nie mają dzisiaj młodzi ludzie ponieważ.. świat tak szybko zaczął pędzić, że priorytety wielu osób zupełnie się zmieniły.


Dzisiaj przeciętny zjadacz chleba nie naprawia już uszkodzonych radioodbiorników czy też telewizorów ponieważ technika poszła już tak daleko, że wymiana elementów przy naprawie wiąże się z posiadaniem skomplikowanej aparatury kontrolno-pomiarowej oraz doświadczenia.

To samo dzieci - dziś już nie muszą nic budować bo mają wszystko gotowe w sklepie. Ponadto ogólnodostępny internet i nowe technologie sprawiły, że młodzi ludzie robią już inne rzeczy niż my w latach 80-tych i wcześniej.


Zgadzam się z tobą Jacku, że radio to hobby ale żyjemy już w trochę innych czasach i tym radiem powinniśmy zainteresować młodych tak, by jednak sprawiło im to radość.

Owszem - ludzie powinni zdobyć doświadczenie ale to doświadczenie powinni im przekazać przede wszystkim rodzicie ponieważ urodzili się w czasach gdy jednak nie wszystko było dostępne w sklepach.

Niestety, wielu rodziców (w tym krótkofalowców) nie zachęca swoich dzieci do zainteresowania się krótkofalarstwem, ponieważ otwarcie mówią (często to słychać na lokalnych przemiennikach), że to nie ma sensu i aby ich dzieci "nie marudziły" to kupują im te komputery, konsole do gier czy wręcz dają pieniądze które one przeznaczają na papierosy i alkohol.



Wracając jednak do tematu - cieszę się, że jednak niektórzy młodzi ludzie tacy jak "pa8lo" interesują się nasłuchem satelitarnym bo to pokazuje, że jednak krótkofalarstwo będzie żyło jeszcze przez wiele lat ale skoro na rynku jest gotowy sprzęt, to niech ci ludzie z niego korzystają.

Pamiętajmy, że wielu z nas krótkofalowców buduje anteny które później sprzedajemy innym krótkofalowcom (przykładem jest ŁOŚ) i jakoś nikt nie robi afery, że kupujemy gotowe konstrukcje. Baa.. czasami nawet piszemy, że lepiej kupić antenę od rodzimego krótkofalowca niż tą fabryczną ze sklepu.


Technika satelitarna sama w sobie jest trudna czego dowodem są ostatnie transmisje SSTV z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej gdzie naocznie widać, że wielu doświadczonych krótkofalowców nie potrafi poprawnie odebrać obrazków mimo, że wielu z nich radiem żyje od wielu lat.

Antena i radio (a już napewno radiostacja) to podstawa w technice satelitarnej ale potrzebna jest również wiedza ponieważ trzeba wiedzieć, gdzie tą antenę skierować by cokolwiek usłyszeć. Bardzo przydaje się też również znajomość nowych technologii do których "my starsi wiekiem" mamy często wielki obrzydzenie (przykład: komputery i smartfony).


Może zdziwię wiele osób ale z pomocą może nam przyjść kolega "pa8lo" ponieważ w jednym poście z tego wątku napisał (zapewne kolego Jacku umknęło ci to):

    pa8lo pisze:


    Dziękuję za bardzo szczegółowy opis. Wiedzę z zakresu połączenia odbiornika do PC z softem zdobyłem wcześniej, bo to moja branża zawodowa. Interesuje mnie element radiowy oczko



Jeśli więc kolega "pa8lo" pracuje w branży to naprawdę, niech na początek do tego NOAA użyje fabrycznego sprzętu oraz anteny zbudowanej przez innego krótkofalowca ponieważ w technice satelitarnej będzie jeszcze miał naprawdę sporo rzeczy do nauki bo jednak kręcić tą anteną będzie trzeba a i soft do dekodowania nie jest łatwym kawałkiem chleba.

Na eksperymenty z budową anten przyjdzie jeszcze czas co zresztą sam nam już zakomunikował:

    pa8lo pisze:


    Chciałem 'spróbować' dlatego dla mnie jest to wystarczające. Jak będę chciał odebrać perfekcyjny obraz to pomyślę nad sprzętem za kilka tys antena doppler i te tematy wesoły Na razie dla zabawy wystarczy.


  
canis_lupus
12.01.2017 12:28:15
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 3654 #2382049
Od: 2013-7-18
    SWL_SP5 pisze:



    Dzisiaj przeciętny zjadacz chleba nie naprawia już uszkodzonych radioodbiorników czy też telewizorów ponieważ technika poszła już tak daleko, że wymiana elementów przy naprawie wiąże się z posiadaniem skomplikowanej aparatury kontrolno-pomiarowej oraz doświadczenia.

    To samo dzieci - dziś już nie muszą nic budować bo mają wszystko gotowe w sklepie. Ponadto ogólnodostępny internet i nowe technologie sprawiły, że młodzi ludzie robią już inne rzeczy niż my w latach 80-tych i wcześniej.


Gdybyś wiedział co dzisiejsze dzieci budują to byś nie wypisywał takich bzdur. Są w stanie zagiąć niejednego krótkofalowca.
W latach 80-tych było to samo, Tez byi tacy, którzy się czymś interesowali i były też mentalne ameby ameby umysłowe, których nie obchodziło nic.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, anonimowy pirat" z Hackerspace Kraków

  
shutter
12.01.2017 15:31:56
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa KO02KF

Posty: 274 #2382154
Od: 2011-8-6
Do Daniela SWL_SP5: nie będę się bawił z chwytaniem za słowa, bo nie o to tutaj chodzi i nie do końca się rozumiemy. Nadal uważam że Bao, FT60 czy każdy inny trx z wąskim FM nie nadają się do zabawy z NOAA, bo efekty są zazwyczaj mizerne, a czego chce uniknąć autor tego wątku. Oczywiście nie oznacza, że nie można tego sprzętu w tym celu użyć. W sumie szpadlem też się da samochód odśnieżyć pan zielony
I na tym chciałem zakończyć swój udział w tej dyskusji.
_________________
Pozdrawiam - Szymon SQ5OVK @ 438.625/145.575
  
pa8lo
12.01.2017 20:39:42
Grupa: Użytkownik

Posty: 10 #2382240
Od: 2017-1-9
Nie ma problemu ze zbudowaniem czegoś :-) w końcu jeżeli trochę wysiłku ma człowieka zniechęcić to o czym my tutaj mówimy. A jestem z lat 80tych więc lubie nie na skróty. Tego SDRa widziałem, ale to w międzyczasie będzie, bo nie przemawia do mnie wersja plug-n-play.

Dzisiaj pierwsze testy z UV-5R (NOAA-15 leciał nad głową po obiedzie) ale Baofeng ledwie 'prykał' więc obraz był by z tego mizerny. Antena, taka z zestawu czyli patyczek. Na youtube łapali tym NOAA, ale anteny były na spore.
  
SWL_SP5
13.01.2017 09:01:36
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 649 #2382397
Od: 2015-9-7
    shutter pisze:

    Do Daniela SWL_SP5: nie będę się bawił z chwytaniem za słowa, bo nie o to tutaj chodzi i nie do końca się rozumiemy. Nadal uważam że Bao, FT60 czy każdy inny trx z wąskim FM nie nadają się do zabawy z NOAA, bo efekty są zazwyczaj mizerne, a czego chce uniknąć autor tego wątku. Oczywiście nie oznacza, że nie można tego sprzętu w tym celu użyć. W sumie szpadlem też się da samochód odśnieżyć pan zielony
    I na tym chciałem zakończyć swój udział w tej dyskusji.



Szymon,

To, że tobie nie udało się dobrze odebrać NOAA na Bao/Yaesu nie oznacza, że innym też ma to wychodzić kiepsko. Zresztą - jak pokazałem ci materiały video a później odebrane obrazy na wspomnianych sprzętach to dla ciebie są to mizerne efekty, bo ty nie odebrałeś ich właściwie.


Wiesz - gdyby trzeba było fizycznie zaprezentować odbiór NOAA komuś totalnie zielonemu, tak na już i zwłaszcza bez użycia tunera RTL-SDR to sporo ludzi miałoby problem z odebraniem kolorowego obrazu zupełnie tak, jak to się dzieje z właściwym odbiorem obrazków SSTV ze stacji kosmicznej ISS gdzie ludzie używają dedykowanych odbiorników oraz anten - przykłady >>


http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2368198
http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2089271
http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2089029


Odnosząc się do RTL-SDR,
Jak już podajesz pomysł z tunerem RTL-SDR to podaj od razu instrukcję obsługi dedykowanego softu na komputerze po polsku a nie linki do obcych stron. Będzie łatwiej zarówno dla pa8lo jak i innych. Mamy przecież sobie wzajemnie pomagać.


    pa8lo pisze:


    Dzisiaj pierwsze testy z UV-5R (NOAA-15 leciał nad głową po obiedzie) ale Baofeng ledwie 'prykał' więc obraz był by z tego mizerny. Antena, taka z zestawu czyli patyczek. Na youtube łapali tym NOAA, ale anteny były na spore.


Super!

Pamiętaj, że wbudowana antena to trochę za mało do poprawnych obrazów (już dziś myśl o czymś innym) a ponadto NOAA zmienia swoją pozycję, więc w czasie przelotu eksperymentuj również ze zmianą położenia swojej anteny.

Ważne jest też ustawienie odpowiedniego poziomu audio w komputerze (optymalnie to początek koloru żółtego) i koniecznie nie zmieniaj poziomu wzmocnienia w czasie przelotu.

  
SO6AFP
26.01.2017 21:39:42
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: JO80CQ

Posty: 349 #2388291
Od: 2012-7-31


Ilość edycji wpisu: 1
Zapraszam do mojego posta http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic60365.html.
Jest tam sporo wiedzy.
Ogólnie dziś najszybszy najtańszy sposób to RTL-SDR. Co do anten - testowałem QFH, cross dipol,GP na 2m. O dziwo ta ostatnia działała wg mnie najlepiej zdziwiony
Nie słuchaj kolegów piszących o WFM z 88-108MHz - gdzieś coś usłyszeli i powielają bzdurę. Pasmo przenoszenia pośredniej najlepiej aby było ok 40kHz co w przypadku RTL-SDR oznacza ruch myszką oczko
Testowałem WFM na ICOM R20, YAESU VR500 - jest gorzej niż kiepsko nawet z przedwzmacniaczem i anteną QFH.

Oczywiście dacie radę odebrać fotki na BAOFENGACH, WOUXUNACH itp. Ale podłączcie kawałek anteny. Moje pierwsze zdjęcia odbierałem na skanerze Realistic PRO-32 plus konwerter (bo skaner nie miał pasma 137MHz) i przy sprzyjających przelotach wychodziły super foty od Egiptu po Islandię..
Małym problemem jest to, że zdjęcia będą miały SZUMY na jasnych chmurach oraz brak możliwości podkolorowywania zdjęć - ale i tak efekt jest fajny w odcieniach szarości. Podstawa to kawałek anteny (jak wszędzie w naszym hobby). Z tego co widzę na własnym przykłądzie obecnie popularne 2 pasmowe anteny (2m/70cm) nie bardzo sobie radzą z odbiorem NOAA. Trzeba wykombinować coś lepszego.

Co do softu - zaczynałem od JVComm32 + tracker satelitarny SatScape. Ale dziś mamy fajny WXtoIMG i tego trzeba się trzymać.

Zachęcam do zabawy z NOAA - jak i fajniejszym METEORem (radziecki sprzęt ma lepszą rozdzielczość zdjęć). Pamiętajcie, że NOAA nadaje jeszcze na 1,7GHz z duuuuużo większą rozdzielczością i po NOAA APT warto zainteresować się HRPT (mi niestety zabrakło czasu a obecnie i chęci).
APT => 1 pixel = 4km2, HRPT => 1pixel = 1km2

poruszony
_________________
TRX: BASE: Yaesu FT857D, Yaesu FT7900,
MOBIL: Yaesu FTM 350 / APRS, AT Apollo Road Blues
PORTABLE: Yaesu VX-8E,
RX:, Yaesu VR 500, Realistic PRO32, SDR

SR6W (Echolink node id: 595339), SR6S, SR6WS, FM-Link

STRONA: http://www.qrz.com/db/SO6AFP
  
Electra20.01.2018 23:24:39
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ŁĄCZNOŚCI SATELITARNE » UNIDEN UBC360CLT DO NASŁUCHU NOAA

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe aliasy | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta